Problem nietypowy…a może nie?

Mam bardzo nietypowy problem, chociaż właściwie może tylko tak mi się wydaje. Nie wiem nawet od czego zacząć ani czy ktokolwiek mi odpisze. Mam nadzieję, że jednak mi pomożecie.
Długo nosiłam się z zamiarem zapytania o to na forum ponieważ tylko tutaj mam odwagę to zrobić. Jeszcze nigdy z nikim o tym nie rozmawiałam…
Zacznę od tego, że mój mąż jest moim pierwszym mężczyzną a ja jego pierwszą kobietą. Oboje nie mieliśmy wcześniej doświadczeń z innymi osobami.
Przejdę teraz do sedna problemu. Po stosunku zdarza mi się bardzo często wydać odgłos przypominający puuszczenie bąka ale nie z tego otworu co normalnie bąk wychodzi. Robię to tak jakby pochwą. Od porodu zdarza mi się to praktycznie po każdym stosunku.
Jest to bardzo dla mnie krępujące. Mój mąż początkowo podchodził do tego żartobliwie. Niestety później sytuacja się zmieniła i widzę, że jest to dla niego bardzo nieprzyjemne i nieatrakcyjne. W dodatku uważa, że odgłos ten faktycznie jest bąkiem, tymczasem nie jest. To tak jakby uchodziło ze mnie głośno powietrze, jak z balona. Kiedyś sobie ze mnie żartował a teraz zaczyna unikac zbliżeń. Ja podobnie,. cała ta sytuacja bardzo mnie przygnębia. Jestem jednym, wielkim kompleksem. Nienawidze swojego ciała i tego co się z nim dzieje. Nie wiem co mam z tym zrobić, nie wiem co to powoduje ani jak temu zaradzić.
Bardzo prosze, pomóżcie…

10 odpowiedzi na pytanie: Problem nietypowy…a może nie?

anna-pl Dodane ponad rok temu,

Re: Problem nietypowy… A może nie?

A może spróbujcie się kochać w innej pozycji. Czy w każdej jest to samo?
Przyznam się że mi też się to zdarzyło, ale tylko kilka razy w ciągu kilku lat. Wydaje mi się, że podczas stosunku dostaję się tam powietrze które musi potem wyjść.
My sobie z tego z mężem żartujemy, nazywamy to “zapowietrzeniem”.
Nic nie potrafię Ci innego doradzić.
Sytuacja jest na pewno krępująca, ale po tu jesteśmy żeby można było się poradzić na wszystkie tematy.
Pozdrawiam i trzymaj się.


tickerfactory.com/ezt/d/2;10719;30/st/20040216/n/Oliwia/k/fffc/age.png/images/obrazek.gif[/img]

ewi Dodane ponad rok temu,

Re: Problem nietypowy… A może nie?

To nic innego jak tylko powietrze w pochwie. Radzę tak jak koleżanka, spróbujcie w innej pozycji.

Ewa

emilka11 Dodane ponad rok temu,

Re: Problem nietypowy… A może nie?

u mnie jest to samo, niekiedy nawet jak wstane po stosunku i zrobie kilka kroków Chyba poprostu tam jakie powietrze sie dostaje Tez niestety mnie to krępuje choc bardziej krępują mnie hemoroidy ktore niestety nie chcą zniknąć

mamagacka Dodane ponad rok temu,

Re: Problem nietypowy… A może nie?

Czasami u mnie jest dokładnie to samo, ale jakoś nie stanowi to dla mnie problemu – obracamy to w żart i tak jak dziewczyny piszą – jest to powietrze, które tam się dostaje.
Nie umiem Tobie poradzić jak z tym walczyć, bo nie wypowiedziałam wojny, ale zauważyłam, że częściej mnie to dopada, gdy mam dość wysoko nóżki i może faktycznie zmiana pozycji u Was byłaby skuteczna.

Duża buźka

Mama Gacka i Julka (01.03.2004)

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Re: Problem nietypowy… A może nie?

Wydaj mi się, że spowodowane to jest rozluźnieniem się pochwy po porodzie (wczesniej nie miałaś tego problemu) – jedyne co mi przychodzi do głowy to ćwiczenia Kegla – zapuść w wyszukiwarce, na pewno znajdziesz opis. No i zmiana pozycji, ale o tym dziewczyny już pisały.
Pozdrawiam,

ninka Dodane ponad rok temu,

Re: Problem nietypowy… A może nie?

Mi sie wydaje, ze tak sie dzieje kiedy jest sucho podczas stosunku. Jak zaczniecie uzywac np. zelow (albo innych form nawilzania;) to problem powinien zniknac:)

Ninka

porky Dodane ponad rok temu,

Re: Problem nietypowy… A może nie?

Zgadzam się. To najprawdopodobniej przez suchość w pochwie. Żele powinny pomóc. No i spróbujcie w innej pozycji… jest przecież tyle do wyboru
powodzenia 🙂

Juleczka (Puchatek) 12.12.04

jagaa Dodane ponad rok temu,

Re: Problem nietypowy… A może nie?

To nie są bąki ! Po prostu podczas stosunku mąż pompuje w Ciebie pewne ilości powietrza, ktore po rozluźnieniu musi w koncu wyjść ! Nie wiem ile pozycji stosujecie, niektóre pozycje w ogole nie dopuszczaja do tego, zeby powietrze sie w Tobie zbieralo, a inne wręcz przeciwne!
Jesli jest to dla Ciebie krępujące to proponuję zaraz po skonczeniu stosunku zacisnąć nogi i lecieć do ubikacji. Jak sobie usiądziesz na kibelku to zaraz Ci ulży 🙂

Poza tym porozmawiaj z męzem. Bo jak dla mnie to troche dziwne zachowanie – takie wstydzenie sie wlasnego ciala i jego reakcji.

Pozdrawiam, Jagaa i Piotruś 31.10.2003

mamanikosia Dodane ponad rok temu,

Re: Problem nietypowy… A może nie?

a u mnie tak się robi w pozycji na jeźdźca, dlatego unikam jej jak ognia.faktycznie krępujące to jest.

Ela&Nikodem 10-01-04

gosiag Dodane ponad rok temu,

Re: Problem nietypowy… A może nie?

Wiesz już z poprzednich odpowiedzi, że Twój problem jest raczej typowy… więc wszystko ok, bo wiele z nas tak ma – sama fizjologia! Ja też wiem o czym piszesz… 😉
A może dasz mężowi poczytać te nasze odpowiedzi… może to pozwoli wam te “odgłosy” zamienić w żart lub po prostu zbagatelizować na tyle byście przestali się unikać? Życzę powodzenia!
A swoją drogą…. forum jest niezawodne, prawda?!

Jula(02.02.02) Marysia(04.05.04)

Znasz odpowiedź na pytanie: Problem nietypowy…a może nie?

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
niania - trzymajcie kciuki :)
uffff... myslalam, ze nigdy tego nie zrobie (wzorem Scarlett od tygodni mowie sobie "pomysle o niani jutro"), ale odwazylam sie zadzwonic do dziewczyny, ktora anonsowala sie w serwisie niania.pl. Jutro
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
Dwa zeby i ...
Mojemu Olivierkowi 6 lipca wyszedl pierwszy zabek a zaraz za nim 11 lipca drugi. Nie wiem czy to ze te zabki nadal ida do goryi to sprawia mu bol bo
Czytaj dalej