Problem z chłopem

dotyczący seksu, a w zasadzie jego braku…
Mój mąż, niegdyś wielki amator seksu, od połowy ciąży zupelnie stracił na niego ochotę. Jestem 7 m-cy po porodzie a nie kochamy sie jakiś rok. Myślałam,że w ciązy może mieć pewne opory, bo ponoć wielu facetów je ma, ale teraz??
Jak On to tłumaczy??
W ciąży ,że boi sie o dziecko ( a nie miał powodu) i że odczuwa potrzebe opiekowania sie mną a nie seksu.
Teraz twierdzi,że jest wykończony pracą, i że od kiedy byłam w ciąży, a potem urodziłam- patrzy na mnie inaczej- z tkliwością i ciepłem ale nie jak na osobę, z którą można pójść do łóżka. Najbardziej jednak podkreśla to,że jest wyeksploatowany pracą. Z pewnością jest zmęczony, bo dużo pracuje, również nocami, ale przed ciążą też tak było a wtedy seks po przepracowanej nocy był regułą i… relaksem. Poza tym, czy facet może tak długo mieć totalnie wygaszony popęd? A co do tego,że patrzy na mnie z tkliwością też sie nie zgodzę. Spedza ze mną bardzo mało czasu (w ciązy juz też tak było)-mało , bo duzo pracuje,czasem widzimy sie tylko 1-2 popołudni w tygodniu, a z tego co teoretycznie mógłby mi poświęcić daje mi też niewiele, gdyż zawsze ma ważniejsze sprawy- a to pojechać do kolegi po płyty, a to na rolki czy na basen, a to posiedzieć przy komputerze. Nie chce iść ze mną na spacer z dzieckiem, nie chce już go kąpać, o przewijaniu nie wspomnę. Nie chce sie z małą bawić- mówi,że to go męczy dodatkowo. Nie chce ze mna rozmawiać, twierdzi,że wszystko jest ok,że kocha mnie i małą tylko,że zmęczenie tak go powala. A co do tego,że mam pretensje,że nie spędza ze mną czasu- jest zdziwiony przecież jesteśmy razem-tyle ,że przez ściane albo w najlepszym wypadku gdy mała usnie siada ze mną i puszcza na kompie jakiś film, po czym idzie spać. Tylko,że ja nie chcę oglądać tych głupich filmów, dla mnie to nie jest bycie z nim tylko obok niego. Ja chcę,żeby mnie przytulił, dotknął, powiedział jakiś komplement, porozmawiał ze mną…..
Aha, nie przemilczam tego problemu, mówię mu co czuje i czego potrzebuję a co mnie martwi, ale odpowiedź jest stale ta sama-że kocha ale jest zmęczony, potwornie zmęczony, a czasu spedza ze mna ile tylko może,a że ma go tak mało i ciągle coś do załatwienia….
O CO TU CHODZI?

Izolda i Agatka (26.02.03) ]

16 odpowiedzi na pytanie: Problem z chłopem

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Problem z chłopem

czy dobrze rozumiem – zero seksu od roku? 🙁

Lea i Mateuszek (14.03.03)

izolda Dodane ponad rok temu,

Re: Problem z chłopem

no może trzy zbliżenia, po moim wielkim marudzeniu i to tak bez polotu,że tak powiem–żadnej gry wstępnej-nic–totalna katastrofa-

Izolda i Agatka (26.02.03) ]

figa Dodane ponad rok temu,

Re: Problem z chłopem

Może czuje się niedoceniany – pracuje, zarabia, męczy się, a Ty (jego zdaniem oczywiście) narzekasz i on nie rozumie o co Ci chodzi? A może on tak widzi rolę ojca (wzorzec z domu)? A może … aż się boję pisać…
Zmuś go do szczerej rozmowy. Raz, drugi, dziesiąty. Wepchnij na siłę książkę “Dobra miłość…”. Tam jest sporo o ojcach, którzy nieświadomie krzywdzą rodzinę takim postępowaniem.
Trzymam kciuki!

Beata i Ptyśka-Kasownik (30.01.03)

ala25 Dodane ponad rok temu,

Re: Problem z chłopem

Podejrzane ……


Ala i Filipek
ur.29.07.2003

dorota27 Dodane ponad rok temu,

Re: Problem z chłopem

dla mnie tez…
sorry..nie chce cie martwic..ale normalny facet..w sile wieku..nie moze sie raczej tlumaczyc zmeczeniem w takich sprawach…
zapytam wprost..a moze ma kogos na boku?..nie podejrzewasz go o to?

dorota i claudia / ur. 29 maja 2003/

Dodane ponad rok temu,

Re: Problem z chłopem

przykro mi to pisać, ale kochanka – to też była moja pierwsza myśl 🙁

Kaśka z Natusią (18 miesięcy 🙂

ada77 Dodane ponad rok temu,

Re: Problem z chłopem

Wiesz, czasami stres, zmiana trybu zycia, zupełnie nowe okoliczności i obowiązki sprawiają, że facet ma kłopoty z seksem i zanim zaczniesz myśleć o jego kochance -sparwdź to. Twoja ciąża-jakiś rodzaj stresu, napięcia, potem poród-nie wspomnę, bo to oczywiste, potem dziecko w domu, jest już ojcem-odpowiedzialność, strach, zmęczenie-swoją drogą, Ty już nie jesteś tylko zoną, ale także matką i to, być może według niego sprawdzasz się lepiej niż on w roli ojca-rozczarowanie i złość na siebie i w jakimś sensie dziecko. Czasem mężczyźni reaguja problemi z seksem i to wcale nie takie rzadkie. Cały problem w takich okolicznościach polegałby na tym, że facet za żadne skarby świata się do tego nie przyzna, zwłaszcza młody, silny i teoretycznie taki, który “nie ma prawa” miec z tym kłopotu. Woli powiedzieć , że po prostu nie ma na to siły, nie to, że nie może, ale nie chce ze zmęczenia. Niestety aby zardzić prolemowi musiałbys o nim wiedzieć, rozmawić, zrobić domową terapie, okazywac cierpliwośc, czułośc, miłośc, nie wysmiewać, nie dziwić się temu, nie denerwować, nie zniechęcać, powoli wróciłoby do normy ( byłam na bardzo żeńskim kierunku studiów i wiem, że koleżanki radziły sobie z takim kłopotem). Jesli jednak Ty nie dasz rady-cóż, przydałby się seksuolog, ale do niego mąż na pewno nie pójdzie z entuzjazmem. Jest jeszcze i taka możliwośc, że naparwde ma kogos, ale o to musisz zapytac wprost. Niekoniecznie musi tak być…raczej pewnie to pierwsze wyjasnienie. Tylko, że niełatwa przeprawa przed Tobą, zwłaszcza jesli mąż nie zdecyduje się otarcie o tym pogadac, a to zdarza się nieczesto…Powodzenia
ada77 i miki 20 maj 2003 – Miki dłubie w wirtualnym ząbku ;-))))

wasia Dodane ponad rok temu,

Re: Problem z chłopem

Ja spróbowałabym troche go nakręcić. Kup seksowna bieliznę, masaż, dobra kolacja, szampan. Uwiedź go. Jeśli to nie pomoże to może:
– ma kogoś
– ma problemy z potencją i się wstydzi
– powinien iść razem z tobą do seksuologa.
Ale tak naprawdę to wydaje mi się że ma babę, przepraszam że tak piszę ale jego zachowanie jest nienormalne. Trzymam ciuki żebym nie miała racji.
Aga i Ania

izolda Dodane ponad rok temu,

Re: Problem z chłopem

Ja tez myslałam,że ma kogoś ale w sumie doszłam do wniosku ,że raczej nie- no chyba ,że jest mistrzem kamuflażu. Zawsze wiem gdzie on jest- i faktycznie tam jest, nie złapałam go na tym ,żeby coś kręcił…. Wprost też go pytałam- zaprzecza.Poza tym , mimo że na tym polu całkowicie mnie odrzuca nie czuję,że przestał mnie kochać… Może jestem naiwna…??? ale skłaniam sie bardziej do tłumaczenia Ady–tylko, cholera jasna, wymuszam te rozmowy, on ich unika, i tak jak piszecie za nic na świecie nie chce podać prawdziwego powodu–a ,że to tylko zmęczenie, nie wierzę. Wspólne wyjście do psychologa czy seksuologa też mu proponowałam–uważa,że jest to absolutnie zbędne, bo jak odpocznie wszystko wróci do normy. Tylko kiedy on odpocznie?? Musiałby chyba w ogóle przestać pracować.

Izolda i Agatka (26.02.03) ]

izolda Dodane ponad rok temu,

Re: Problem z chłopem

Rozmawiać próbuję, na razie bez efektów. A książka -dobry pomysł–kupię mu ja tylko czy ja przeczyta????
Przez cała ciążę nie przeczytał ani jednego artykułu poświęconego dziecku, ani pół strony na temat stanu psychicznego kobiety w połogu-a wtykałam mu w łapy dwa artykuły w “Dziecku” adresowane do ojców a przedstawiające czarno na białym jak sie zachowuje i czego oczekuje młoda mama. Nawet nie zerknał- no i potem zamiast mnie wesprzeć…reagował złością. Eeeech szkoda gadać

Izolda i Agatka (26.02.03) ]

izolda Dodane ponad rok temu,

Re: Problem z chłopem

No własnie też uważam, że normalny facety nie powinien sie tak tłumaczyć

Izolda i Agatka (26.02.03) ]

izolda Dodane ponad rok temu,

Re: Problem z chłopem

Już troche próbowałam, nie wiem, może zrobie to z wiekszym rozmachem. W sumie to zmieniłam juz trohe swój wygląd- schudłam, mam juz dobra figurę, nową fryzure, staram sie dobrze ubrać. Chłopy sie oglądaja za mna na ulicy i cóż z tego jak własny nie chce….
Ale z ta kolacja i szampanem jeszcze spróbuję…

Izolda i Agatka (26.02.03) ]

qwe Dodane ponad rok temu,

Re: Problem z chłopem

A może spróbuj wzbudzić w nim trochę zazdrości?Np.na paragonie ze sklepu napisz jakiś numer telefonu i imię męskie,połóż w takim miejscu,by mógł zobaczyć.Może to zadziała?Powodzenia!

Asia i Kuba(rok i trzy miesiące)

ada77 Dodane ponad rok temu,

Re: Problem z chłopem

o, chytra lisica, ale …podoba mi się ten pomysł. Może faktycznie to nim wstrząsnie na tyle, że mu impotencja przejdzie…Ale, a feee, nieładnie, nieładnie. Tak mężusia podbierać, bach po łapkach ;-)))
ada77 i miki 20 maj 2003 – Miki dłubie w wirtualnym ząbku ;-))))

ani-ani Dodane ponad rok temu,

Re: Problem z chłopem

Wiesz, mój facet pracuje od rana do wieczora (no tak od 6 jest na nogach a z pracy wraca ok 19) do tego zajmuje się Izą jeżeli może. Nie piszętego żeby się chwalić, chcieałam powiedzieć że mimo tego ma ochotę na seks i to bardzo dużą. Czasm to ja wymiękam. Także… może… ma kogoś rzeczywiście???????/

A może…czasami facet boi się kobiety po porodzie (własnej oczywiście) szczególnie jeśli był z nią na porodówce i brał udział w porodzie. ???????

Ania i Izunia (co w nocy spać nie daje)

callipso Dodane ponad rok temu,

Re: Problem z chłopem

…hmmm…ja bym się zrobiła podejrzliwa i chyba trochę bym go posprawdzała(sms-y, maile?)…może nie jest to oznaka wielkiego zaufania ale po takim czasie to byłaby baaardzo poważnie zaniepokojona….no i oczywiście zawsze trza spróbować sposobu z szampanem i bielizną!

Ola i Igorek 25.03.2003

Znasz odpowiedź na pytanie: Problem z chłopem?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

STRATA DZIECKA
Poradźcie
Rok temu zaszłam w ciąże, lecz ok. 4 tyg. dostałam krwotoku, zabrano mnie do szpitala. Tam otrzymywałam progesteron w zaszczyku, dufaston w tabletkach. Lecz niestety ciążę utraciłam. Jestem obecnie pod
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Wstrętna baba! Miał być taki post, ale nie będzie!
Pozwolę sobie wrócić jeszcze do sprawy Sebastiana - jezeli ktoś się z tym nie zapoznał, a ma ochotę - tutaj jest link http://www.dzieckoinfo.com/forum/showthreaded.php?Cat=&Board=kiedydziecko&Number=274701&page=&view=&sb= A teraz do rzeczy. Wszystko zaczęło się paskudnie. Na
Czytaj dalej