Problem z facetem!

Mam problem, mój facet wyjechał za grnicę do pracy, po 3 tygodniach jego nie obecności umówiłam się ze znajomymi na pitku, byłam z nimi do późna, a w trakcie mój pisał, że jestes już tam 5 godz chyba czas do domu i że muszę być odpowiedzialna bo mam dwójkę dzieci w domu które z mamą zostawiłam i takie tam. powiedzcie, czy naprawdę źle zrobiłam?i jeszcze powiedział, że pierścionek zaręczynowy mnie do czegoś zobowiązuje.

24 odpowiedzi na pytanie: Problem z facetem!

  1. Zamieszczone przez kate11
    Mam problem, mój facet wyjechał za grnicę do pracy, po 3 tygodniach jego nie obecności umówiłam się ze znajomymi na pitku, byłam z nimi do późna, a w trakcie mój pisał, że jestes już tam 5 godz chyba czas do domu i że muszę być odpowiedzialna bo mam dwójkę dzieci w domu które z mamą zostawiłam i takie tam. powiedzcie, czy naprawdę źle zrobiłam?i jeszcze powiedział, że pierścionek zaręczynowy mnie do czegoś zobowiązuje.

    raczej nic złego nie zrobiłaś,odpocząć chciałaś poprostu i może odreagować coś,a po drugie to wygląda że facet Ci nie ufa

    • Zamieszczone przez salsa-salsa
      raczej nic złego nie zrobiłaś,odpocząć chciałaś poprostu i może odreagować coś,a po drugie to wygląda że facet Ci nie ufa

      Czemu raczej?

      • A to ty nie masz prawa odpocząć? Kochana nie miej żadnych wyrzutów, absolutnie!!! Masz prawo spotykać się z przyjaciółmi, iść na piwko do kina, nie robisz nic złego, on po prostu jest zazdrosny, bo nie ma Ciebie przy sobie. Zajmujesz się dziećmi, a to nie jest łatwe zadanie, niech nie robi z Ciebie kopciuszka, pzdr.;). Powiem Ci że ja dwa lata temu dostałam o 20 tej telefon że mam się zastanowić do godz 8 rano czy chcę lecieć na tydzień do Egiptu, to był taki prezent z pracy. Mój m szedł wtedy na noc więc nie dużo z nim pogadałam, a był na NIE!!! Po nie przespanej nocy zgodziłam się i nie żałuję, m chyba z tydzień ze mną nie gadał, a jak wróciłam zachowywał się jak młody bóg.A co ja jestem kura domowa czy co???

        • Zamieszczone przez beamama
          Czemu raczej?

          dla mnie to oczywiste ale ze względu na jej faceta napisałam “raczej”

          • Zamieszczone przez cola
            A to ty nie masz prawa odpocząć? Kochana nie miej żadnych wyrzutów, absolutnie!!! Masz prawo spotykać się z przyjaciółmi, iść na piwko do kina, nie robisz nic złego, on po prostu jest zazdrosny, bo nie ma Ciebie przy sobie. Zajmujesz się dziećmi, a to nie jest łatwe zadanie, niech nie robi z Ciebie kopciuszka, pzdr.;). Powiem Ci że ja dwa lata temu dostałam o 20 tej telefon że mam się zastanowić do godz 8 rano czy chcę lecieć na tydzień do Egiptu, to był taki prezent z pracy. Mój m szedł wtedy na noc więc nie dużo z nim pogadałam, a był na NIE!!! Po nie przespanej nocy zgodziłam się i nie żałuję, m chyba z tydzień ze mną nie gadał, a jak wróciłam zachowywał się jak młody bóg.A co ja jestem kura domowa czy co???

            nie zważając na to ile ma się dzieci byle w tym czasie miały zapewnioną opiekę 😀

            • to najważniejsze rzecz jasna;)

              • halinasuperdziewczyna Dodane ponad rok temu,

                Zamieszczone przez kate11
                Mam problem, mój facet wyjechał za grnicę do pracy, po 3 tygodniach jego nie obecności umówiłam się ze znajomymi na pitku, byłam z nimi do późna, a w trakcie mój pisał, że jestes już tam 5 godz chyba czas do domu i że muszę być odpowiedzialna bo mam dwójkę dzieci w domu które z mamą zostawiłam i takie tam. powiedzcie, czy naprawdę źle zrobiłam?i jeszcze powiedział, że pierścionek zaręczynowy mnie do czegoś zobowiązuje.

                czy zle czy dobrze to raczej z wkasnym facetem sie wyjasnia/ustala
                Nikt z nas tan z Toba nie byl zeby ocenic co robilas ani nikt znas nie zna Waszych ukladow, umow, zasad.

                • Zamieszczone przez kate11
                  Mam problem, mój facet wyjechał za grnicę do pracy, po 3 tygodniach jego nie obecności umówiłam się ze znajomymi na pitku, byłam z nimi do późna, a w trakcie mój pisał, że jestes już tam 5 godz chyba czas do domu i że muszę być odpowiedzialna bo mam dwójkę dzieci w domu które z mamą zostawiłam i takie tam. powiedzcie, czy naprawdę źle zrobiłam?i jeszcze powiedział, że pierścionek zaręczynowy mnie do czegoś zobowiązuje.

                  Dzieci miały opiekę?-miały…
                  ty też masz prawo odpocząć i gdzieś wyskoczyć od czasu do czasu ze znajomymi..
                  poza tym szczerze?-ja nie wiem czy bym mojemu m się przyznała,że byłam gdzieś ze znajomymi bo on podobne poglądy ma do twojego faceta…

                  czego oczy nie widzą to sercu nie żal 😀
                  ale rozumiem,że chciałas byś ok wobec niego 🙂

                  • Zamieszczone przez salsa-salsa
                    dla mnie to oczywiste ale ze względu na jej faceta napisałam “raczej”

                    Boisz się, że przeczyta?

                    • podniosłyście mnie na duchu:) też mu tłumaczyłam, że cały czas w domu z dziećmi, ale on swoje, że jest daleko że pierścionek mnie zobowiązuje do tego żeby być po jego stronie liczyć się z jego zdaniem itd. i o tej odpowiedzialności w tym momencie tak mnie zdenerwował, że się jeszcze trochę pokłuciliśmy przez tel 🙂 daje mi do zrozumienia, że mam siedzieć w domu i bez niego nigdzie nie wychodzić, a jak mówię mu że tak jest to oczywiście że nie o to mu chodzi, z facetami….

                      • Zamieszczone przez kate11
                        podniosłyście mnie na duchu:) też mu tłumaczyłam, że cały czas w domu z dziećmi, ale on swoje, że jest daleko że pierścionek mnie zobowiązuje do tego żeby być po jego stronie liczyć się z jego zdaniem itd. i o tej odpowiedzialności w tym momencie tak mnie zdenerwował, że się jeszcze trochę pokłuciliśmy przez tel 🙂 daje mi do zrozumienia, że mam siedzieć w domu i bez niego nigdzie nie wychodzić, a jak mówię mu że tak jest to oczywiście że nie o to mu chodzi, z facetami….

                        ad 1) A czy ten pierścionek co tak zobowiązuje to zobowiązuje też jego, że ma siedzieć na dupie tam gdzie jest i na browca z kumplami nie wolno mu wyskoczyć?

                        ad 2 )

                        Zastanów się czy masz siłę zmienić ten “zobowiązujący pierścionek” na jeszcze bardziej “zobowiązującą obrączkę”….

                        • początkowo przeczytałam że spotkałaś się ze znajomym, na 5 godzin, i szczerze powiedziawszy trochę ambiwalentne to uczucia we mnie wzbudziło. Po czym doczytalam że ze ZNAJOMYMI – a to luz, podpiszę się pod dziewczynami 🙂

                          • Moj malzon ma podobne podejscie do twego chłopa. Tez jak swego czasu pracował za granicą to rządał ode mnie zebym juz natychmiast wracala do domu a nie sie wlocze gdzies z kims a dziecko komus podrzucone, bo za dlugo mnie niema, bo F napewno mnie w tym czasie potrzebuje, bo to ja jestem jego matką, bo jestem jego zoną, bo mezatki sie nie szlajają, bo moge przeciez kolezanke do domu zaprosić w dzien a nie wieczorami atrakcji szukac, itd… Ale ja zanim mysle to mowie i kilka razy warknelam mu w sluchawke ze to nie,np Iran ze on bedzie mi coś kazał. Tym bardziej ze ja mu nie bronie wyjsc, a Filipowi krzywda sie nie dziala i ja tez potrzebowalam innego towarzystwa czasami niz 3 latek.

                            docieralo do niego to bardzo powoli, az przestalam mu sie tlumaczyc ze swoich wyjsc. Nic zlego nie robilam, wyjscie z kolezanka i poplotkowanie, bez uwieszonego dziecka to nie zbrodnia.
                            Pare razy zaproponowalam mu zeby wracal do kraju, zajął sie swoim synem a ja wyjde 2000 km od domu i mu na odleglosc bede dyktowac co ma czego niema robić, czy moze wyjsc i jak ma sie ubierac, bo koszulka ktorą akurat napewno ma odslania mu za wiele klaty.

                            zmienilo sie po urodzeniu drugiego dziecia. tzn lekko sie zmienilo, bo twierdzi ze rozumie, ale jak planuje jakies swoje wyjscie to Ł ma milion spraw do zalatwienia i nie moze z dziecmi zostac, albo akurat biegunki dostał, albo paznokiec zlamał, lub wode na kawe wstawił i ja ją musze z nim w domu wypić.

                            Konczy sie to zazwyczaj kłutnią. A klutnia u nas wygląda tak ze ja sie na niego wydre, wywrzeszcze co amm wywrzeszczec, karze mu sie wa..ć i wychodze. wracam po jakims czasie ( az ochlone i juz niemam ochoty nikogo walnąć ), on jest obrazony jakbym z kochankiem przyszla jakims.. i potem on sie przymila a ja dalej ciągne temat jego zachowan. dluga droga przed nami ale ja sie nie daje.

                            • Zamieszczone przez Mamroć
                              ad 1) A czy ten pierścionek co tak zobowiązuje to zobowiązuje też jego, że ma siedzieć na dupie tam gdzie jest i na browca z kumplami nie wolno mu wyskoczyć?

                              ad 2 )

                              Zastanów się czy masz siłę zmienić ten “zobowiązujący pierścionek” na jeszcze bardziej “zobowiązującą obrączkę”….

                              Podpiszę się.

                              My mamy całkiem inny model funkcjonowania w związku. Jak u mojego męża (jeszcze wtedy nie był mężem) był w pracy bal, a mnie akurat nie było w kraju – poszedł z koleżanką. Wyjechałam kiedyś na dwa tygodnie na kurs do Włoch i wynajmowałam w tym czasie mieszkanie z kolegą, który też na ten kurs pojechał. Kilka miesięcy spędziliśmy osobno – on w Polsce, ja w Anglii i każde z nas prowadziło jakieś tam życie towarzyskie poza opieką nad córką (część tego czasu była z mężem w Polsce, cześć ze mną w Anglii. O zwykłych spotkaniach z “prywatnymi” znajomymi nie ma co wspominać. Dla mnie zatem sytuacja kate11 to w ogóle bajka o żelaznym wilku ;).

                              • Zamieszczone przez HalinaSuperdziewczyna
                                czy zle czy dobrze to raczej z wkasnym facetem sie wyjasnia/ustala
                                Nikt z nas tan z Toba nie byl zeby ocenic co robilas ani nikt znas nie zna Waszych ukladow, umow, zasad.

                                Amen

                                • dla mnie nie jest to nic złego, że chcesz chwilkę odpocząć od domu, rozerwać się. Ja bym na ten temat pogadała ze swoim narzeczonym i wyjaśniła sobie co nieco. kobieta też czasem potrzebuje odpoczynku

                                  • A ja myślę że Twój facet, dlatego tak reaguje bo umówiłaś się ze ZNAJOMYM a nie ze znajomą i tu jest zasadanicza różnica.
                                    Tylko… Twój facet jest za granicą,pojechał sobie – On nie ma na głowie, dzieci, domu itd. pewnie nigdy nie zrozumie,co Ty czujesz i jak takie oderwanie się od domowych obowiązków jest Ci potzrebne, choć raz na jakiś czas !!!
                                    Ok, pojechał,aby polepszyć Wasz byt itp., ale pojechał,oprócz obowiązku pracy,pewnie robi co chce,a do Ciebie ma pretensje???
                                    Bez sensu.

                                    • facet pojechał za granicę tyrać żeby WAM było lepiej, stara się i chce zapewnić swojej rodzinie jak najlepszy byt dlatego uważam że ma prawo się wkurzyć kiedy jego kobieta poszła gdzieś sam na sam z jakimś kolegą. Czy ty byś się dobrze czułą wiedząc że on sobie idzie na kawkę z jakąś seksowną kobietą?

                                      • Zamieszczone przez Walczykk
                                        facet pojechał za granicę tyrać żeby WAM było lepiej, stara się i chce zapewnić swojej rodzinie jak najlepszy byt dlatego uważam że ma prawo się wkurzyć kiedy jego kobieta poszła gdzieś sam na sam z jakimś kolegą. Czy ty byś się dobrze czułą wiedząc że on sobie idzie na kawkę z jakąś seksowną kobietą?

                                        Po pierwsze to jak rozumiem autorka wyszła ze znajomymi, a nie z kolegą.
                                        Pewnie byli w tym gronie koledzy, ale nic nie pisała, że przystojni.

                                        • Zamieszczone przez Walczykk
                                          facet pojechał za granicę tyrać żeby WAM było lepiej, stara się i chce zapewnić swojej rodzinie jak najlepszy byt dlatego uważam że ma prawo się wkurzyć kiedy jego kobieta poszła gdzieś sam na sam z jakimś kolegą. Czy ty byś się dobrze czułą wiedząc że on sobie idzie na kawkę z jakąś seksowną kobietą?

                                          Gdyby było tak jak piszesz to jeszcze spoko !!!

                                          Ale skąd Ty wiesz czy ten facet tam taki święty???

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Problem z facetem!

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general