Problem z siusiakiem

Witam!

Mam problem u mojego 5 letniego synka pokazało się na czubku siusiaka zaczerwienienie i ból przy oddawaniu moczu. Przemywamy siusiaka Rywanolem.Lekarka powiedziała żeby na razie odpuścić sobie mycie mu siusiaka.A mnie zastanawia czy przez te parę dni stan się nie pogorszy.

14 odpowiedzi na pytanie: Problem z siusiakiem

  1. a może clotrimazol by pomógł, przy zaczerwienieniach czubka siusiaka tak doradzała nam lekarka- zawsze skuteczny gdy problemem są jakieś grzybki.Jestem dzień po wizycie z synkiem w podobnej sprawie choć problem na żołędzi siusiaka nieco inny i padły dwie propozycje rivanol i właśnie clotrimazol.

    • Problem z siusiakiem

      Przykładamy Rivanolem ale spróbuję tą maścią może szybciej pomoże

      • co prawda ja mam mniejszego synka ale nie dawno miał sciągany napletek
        aw iadomo ze przy tym ból okropny i Lek zapisała nam do smarowania masc neomecynową,to jest masc z antybiotykiem ale naprawde pomocna, mnie nigdy nie zawiodła,a małego siusiak przestał bolec po 3 dniach i po rankach sladu nie było.

        i jeszcze chciałam napisac ze nie wiem czy to dobry pomysł zeby siusiaka nie myć ale ja sie nie znam

        • Problem z siusiakiem

          No właśnie syn bardzo się broni przed dotykaniem go sprawia mu to ból więc nie wiem sama co robić

          • Zamieszczone przez Octavia27
            No właśnie syn bardzo się broni przed dotykaniem go sprawia mu to ból więc nie wiem sama co robić

            u nas pomagały ciepłe kapiele, wtedy lepiej bedzie sie MU WYSIKAC złagodzi troche ból

            • Problem z siusiakiem

              Teraz obmyłam mu siusiaka letnią przegotowana wodą ale problem jest taki że nie ściąga się w ogóle napletek nawet nie widać cewki moczowej zaczerwienienie jest troszkę mniejsze ale nadal go boli może poczekać aż wszystko się wygoi i dopiero stopniowo próbować

              • nam lekarz kazał ćwiczyć ptaszka, ale tylko w wannie w ciepłej wodzie. I przemywaliśmy rivanolem, pomogło.

                • A lekarz nie zalecał myć w korze dębu?
                  My robiliśmy taki wywar i moczyłam – bez dotykania w kubeczku.

                  • My przerabiamy właśnie podobny problem. Przemywamy Rivanolem kilka razy dziennie, a oprócz tego mamy maść z antybiotykiem na 5 do 7 dni – Mupirox. Przez kilka dni maluch bardzo się męczył, był problem z myciem i ogólnie z przewijaniem, od razu histerii dostawał. Od wczoraj jest lepiej. Badaliście mocz? Nam lekarka zleciła od razu badanie, czy to nie przez bakterie.

                    • Problem z siusiakiem

                      Niestety nie wspomniała o korze dębu mówiła tylko o rumianku przykładamy Rywanolem smarujemy wazeliną jak to kiedyś kazał nam chirurg ale stan jest taki że siusiak cały czerwony na czubeczku trochę spuchnięty zaczerwieniony i nie widać cewki moczowej napletek się nie ściąga.

                      • Zamieszczone przez Octavia27
                        Niestety nie wspomniała o korze dębu mówiła tylko o rumianku przykładamy Rywanolem smarujemy wazeliną jak to kiedyś kazał nam chirurg ale stan jest taki że siusiak cały czerwony na czubeczku trochę spuchnięty zaczerwieniony i nie widać cewki moczowej napletek się nie ściąga.

                        Kora dębu jest bardzo dobra na takie sprawy.
                        U nas raz był stan zapalny – suisiak spuchnięty i wielki a po dwóch dnaich zero problemu.
                        Robiłam mu takie “moczanki” z 4 razy dziennie po kilka minut.
                        Szczerze polecam

                        • Problem z siusiakiem

                          Dzięki jeszcze dziś wypróbuje korę dębu przykro mi patrzeć jak on się męczy

                          • Hubert jak miał niecałe 3 latka miał zapalenie napletka,na początku miał tylko zaczerwieniony i jęczał,że boli 🙁 poszliśmy do lekarza ten zalecił okłady z rywanolu i rumianku,ale niestety poprawy nie było… wręcz odwrotnie, siusiak cały spuchł 🙁 jeszcze w nocy wylądowaliśmy w szpitalu ;( zrobili badania z krwi wyszła leukocytoza,a z wymazu jakaś (musiała bym poszukać wypis) bakteria. Młody dostał antybiotyk dożylnie i miejscowo,oprócz tego maść znieczulającą z lidokainą. Koszmarem było siusianie… nawet raz musieli go cewnikować ;( po trzech dobach było lepiej i wypuścili nas do domu z maścią Pimafucort.

                            Mam nadzieję,że wam pomoże ta kora dębu 🙂

                            • Zamieszczone przez Octavia27
                              Dzięki jeszcze dziś wypróbuje korę dębu przykro mi patrzeć jak on się męczy

                              To chyba wiesz – jest do dostania w każdej aptece tak jak rumianek.
                              Powodzenia!

                              Znasz odpowiedź na pytanie: Problem z siusiakiem

                              Dodaj komentarz

                              Mozarella w ciąży

                              Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                              Czytaj dalej →

                              Ile kosztuje żłobek?

                              Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                              Czytaj dalej →

                              Dziewczyny po cc – dreny

                              Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                              Czytaj dalej →

                              Meskie imie miedzynarodowe.

                              Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                              Czytaj dalej →

                              Wielotorbielowatość nerek

                              W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                              Czytaj dalej →

                              Ruchome kolano

                              Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                              Czytaj dalej →
                              Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                              Logo
                              Enable registration in settings - general