problemy z cerą po 30-stce

Zauważyłam że cera na mojej buzi pogorszyła się. Przed @ wychodzą mi takie pryszcze jak kiedyś w wieku dojrzewania.

Zauważyłam też że nie tylko ja mam takie problemy ale i moje znajome.I zadaje sobie pytania…czy to wiek…czy złe odżywianie…. A może przez zatrute środowisko[młodzież teraz chyba gorszą cerę ma niż my kiedyś]

Też macie takie problemy?
Jak z nimi walczycie?

43 odpowiedzi na pytanie: problemy z cerą po 30-stce

  1. Re: problemy z cerą po 30-stce

    Ja co prawda ciągle przed 30 [parę miesięcy, ale zawsze;-)] i też mi się cera zibała, tylko u mnie to chyba szalejące hormonki, po łyżeczkowaniu nadal nie mogę dojść ze sobą do ładu
    Musiałam nawet podkład nabyć, bo wyglądałam koszmarnie, za nastolatki nie miałam takich sensacji:(

    • Re: problemy z cerą po 30-stce

      Z ust mi wyjęłaś! Ja mam podobne odczucia, tzn. nie robia mi sie pryszcze, ale zaczęły sie kłopoty z rozszerzonymi naczyńkami…własnie szukałam odpowiednich kosmetyków – typu tonik, mleczko, krem mam do odebrania u kosmetyczki. Kurcze jednak zaczęłam się starzeć…spraw dotyczny również skóry na pozostałej części ciała…buuu

      Kinga i

      • Re: problemy z cerą po 30-stce

        Ja od czasu jak przeprowadziłam się ze wsi do miasta mam kłopoty z cerą. Co chwila coś wyskakuje. Zaznaczam,że nie jem dużo czekolady, gazowanych napojów w ogóle nie piję, dużo śpię. Myślę że ma na to wpływ środowisko – woda i powietrze.
        Polecam natomiast zestaw Garniera – peeling, tonik, i krem do cery z problemami, fajnie wysusza.
        Na co dzień pozostaje mi podkład a raz na parę dni samoopalacz.

        Mam za 2 miesięce 31 lat :-((( i niestety zauważam zmarszczki ;-((( i powieki jakieś takie workowate. Nie wiem jednak co sądzić o kremach na zmarszczki. Podobno rozciągają skórę i jak się przestanie używać to jeszcze gorzej.
        Ola

        • Re: problemy z cerą po 30-stce

          Wiesz co, to ja mam jeszcze ‘lepiej’ – mi takie młodzieńcze pryszczyki po prostu nigdy nie przestały wyskakiwać! Wciąż czekam, i czekam, i czeeeekaaaam, aż to minie, ale jak widać trądzik młodzieńczy nie opuści mnie aż do emerytury!

          Nie wiem, czym to jest spowodowane, ja bym stawiała na produkty spożywcze, ale może i środowisko? (bo odkąd mieszkam na Śląsku rzeczywiście więcej mi tego wyskakuje…)


          Cyprianek (listopad 2005)

          • Re: problemy z cerą po 30-stce

            W odpowiedzi na:


            Polecam natomiast zestaw Garniera – peeling, tonik, i krem do cery z problemami, fajnie wysusza


            wysusza w ogóle tłustą skórę, czy masz na myśli tylko krostki?


            Cyprianek (listopad 2005)

            • Re: problemy z cerą po 30-stce

              Krosty zwłaszcza, Na wysuszaniu skóry tak mi nie zależy, cohć trochę się świeci.
              W ogóle chyba pomaga mi mycie gęby nie mydłem a specjalnymi żelami czy płynami np z Avonu.

              • Re: problemy z cerą po 30-stce

                Nie wybrażam sobie mycia twarzy mydłem, po czymś takim skóra się jeszcze szybciej przetłuszcza i świeci. Od “zawsze” mam cerę przetłuszczającą się i od zawsze używam jakichś płynów.
                A żel Avonu Planet Spa który teraz używam jest rzeczywiście bardzo dobry.

                Monika&Michaś 3 latka

                • Re: problemy z cerą po 30-stce

                  Jestem właśnie po wizycie w gabinecie dermatologiczno-kosmetycznym… Podzielę się z Wami radami mojej (zaufanej) dermatolog. Też jestem po 30tce i co jakiś czas pojawiają mi się krosty (szczególnie przed okresem) i co najgorsze, przez długi czas zostają mi przebarwienia…fuj. Nie sądziłam, że to trądzik, ale jadnak… Okazało się, że tak i trzeba leczyć. Dostałam krem na twarz – Differin (ma chyba złuszczać…), 2x w tygodniu na noc i emulsję Dalacin T na same plamy (2xdziennie). Do tego zabieg mikrodeambrazja raz w miesiącu (przez 3 miesiące). Mam nadzieję, że będzie lepiej… już jest trochę lepiej :).
                  Ale najciekawsze były jej uwagi nt. kosmetyków. Lekarka powiedziała, że skóra odżywiana jest od wewnątrz, czyli: witaminki, nawilżanie, musimy dbać o dietkę i nie wierzyć w cudowne rekalmy kremów, które niby wnikają w skórę i niewiadomo co tam cudownego czynią, bo gdyby skóra w takim stopniu wchłaniała, to wchłaniałaby też masę trucizn, które w naszym zanieczyszczonym powietrzu istnieją… Do tego trzeba zwracać uwagę by nie blokować porów, np. zbędnymi kremami (zbyt gęstymi), powiedziała, że ona wcale nie używa kremów . Kosmetyka twarzy to mycie żelem i wodą np. Phisiogelem… i ewentualnie smarowanie na noc miejsc zbyt wysuszonych leciutkim kremem o konsystencji emulsji.
                  To tyle… ja odstawiłam na razie moje “cudowne” kremy przeciwzmarszczkowe… zobaczymy jak będzie, ale muszę przyznać, że z nimi czułam się troche bezpieczniej


                  Asia, Mila i Wika

                  • Re: problemy z cerą po 30-stce

                    Heh, no niestety też mam ten sam problem, starość nie radość. Wprawdzie trzydziechę konczę dopiero w przyszłym roku (nawet jescze aktualnie mam 28, choć już niedługo ), ale już zauważam niefajne zmiany na twarzy – rozszerzone pory, przy minimalnej mimice pojawia mi się bruzda między brwiami… Nie cierpię jej, grr

                    Monika&Michaś 3 latka

                    • Re: problemy z cerą po 30-stce

                      A mi nigdy nie przestały wychodzić, a jestem dobrze po 30-stce. Nie wiem co mam myśleć, czyżbym ciągle jeszcze dojrzewała
                      Twarz od x lat myje tylko żelami, tonikami a nie mydłem przy którym jest jeszcze gorzej, wrrrr.

                      Ale za to w ciąży jak byłam miałam ładną cerę, potem znowu pryszcze wróciły i teraz jak zaczęłam antykoncepcję z odrobiną hormonów to znów jest lepiej, o dużo lepiej choc nie idealnie.

                      11.07.05

                      • Re: problemy z cerą po 30-stce

                        W odpowiedzi na:


                        Do tego trzeba zwracać uwagę by nie blokować porów, np. zbędnymi kremami (zbyt gęstymi), powiedziała, że ona wcale nie używa kremów. Kosmetyka twarzy to mycie żelem i wodą np. Phisiogelem… i ewentualnie smarowanie na noc miejsc zbyt wysuszonych leciutkim kremem o konsystencji emulsji.


                        Jestem zdecydowanie bardziej “przed” 40 niż po “30”
                        I stosowanie od zawsze tej zasady opłaciło się.
                        Nie tylko mojej skórze :o)))))))))))))))))

                        Ja i tupot małych stóp

                        • Re: problemy z cerą po 30-stce

                          Zamiast mikrodermabrazji spróbuj złuszczania kwasami (np. kwasem migdałowym). Ładnie rozjaśnia skórę, wyrównuje koloryt, wyrównuje pracę gruczołów łojowych i pięknie wygładza skórę. Ja w niedzielę idę na 3 zabieg z 4 i jestem zachwycona z efektów! Jeśli w Gdańsku są instytuty Erisa to wybierz się tam… Nie będziesz żałować.

                          Wioletta i Tomek 3 3/12

                          • Re: problemy z cerą po 30-stce

                            Polecam kolagen w czystej postaci, drogi, ale naprawdę warto!!!!
                            Ja dostałam, bo sama bym nie kupiła, półka zbyt wysoka dla mnie, ale jeśli kogoś stać, jest to REWELACJA.
                            Nie tylko mniej zmarszczek, znikają przebarwienia, wypryski, nigdy nie miałam cery o takim kolorycie, normalnie “świetlista” i to po zimie!!!! Ale cała zimę używałam 🙂
                            Właśnie mam zamiar napisać w Polecam 🙂

                            • Re: problemy z cerą po 30-stce

                              no to witajcie w gronie “trzydziestek narzekających na twarz”…
                              ja nigdy nie miała specjalnych problemów z cerą -zawsze miałam tłusta i wągierki na nosie -sama sobie “oczyszczałam ” i było ok.
                              od jakiegoś czasu zauwazyłam rozszerzenie porów i taka jakas cera nieświeżą… Nigdy nie myłam mydłem tylko samą woda,i smarowałam tylko kremem nivea…zero makijazu -nie maluje się wcale…i chyba teraz to nie wystarcza….trzeba pomyslec o kosmetykach do cery dojrzałej….
                              niedawno wyszły mi jakies przebarwienia pod oczami, zaczerwienienia i wyglądałam jak gołota po walce,,,,
                              zeszło i sama nie wiem z czego to….
                              och niestety starośc nie radośc…

                              m&m15.01.04

                              • Re: problemy z cerą po 30-stce

                                Moje problemy z cerą zaczęły się po przyjeździe na studia do Krakowa i trwają do dziś…W ciąży było lepiej, a teraz znów problemy (rozszerzone naczynka, przebarwienia i takie grudeczki w okolicach nosa, tzw.motylków).
                                Używam wyłącznie Physiogel do mycia twarzy i takego samego kremu. Generalnie tylko kosmetyki apteczne – wszystkie inne po kilku użyciach oddaję mamie lub teściowej.
                                Więc u mnie to nie przekroczenie trzydziestki spowodowało problemy z cera :)), raczej powietrze badź hormony – niestety dermatolodzy nie potrafią zdiagnozować….
                                Faktem jest, że 30 nie zaszkodziła, ale i nie pomogła 🙂

                                Renata, Jaś i Ewa

                                • Re: problemy z cerą po 30-stce

                                  mam problemy i z tradzikiem
                                  i z podraznieniami i poczatkami [o matko!] tradzika rozowatego

                                  leczyc trudno bo przydalyby sie antybiotyki a nie moge
                                  wiec nie pozostaje nic innego jak udawac ze lubie taki naturals jak obecnie przedstawiam

                                  i sie usmiechnac ze to nic gorszego

                                  Edited by dorotka1 on 2007/03/17 19:36.

                                  • Re: problemy z cerą po 30-stce

                                    ….zibała … Ale te hormonki to niewesoła sprawa.

                                    Ładne zdjecie w podpisie

                                    • Re: problemy z cerą po 30-stce

                                      rozszerzone naczyńka…też mam taki problem.

                                      • Re: problemy z cerą po 30-stce

                                        jejku to jest straszne z tymi zmarszczkami…ja też zauważam ich coraz wiecej…i te worki…i jak tu zatrzymać czas???

                                        • Re: problemy z cerą po 30-stce

                                          Czyli wygląda na to że najpierw trzeba sie oczyścić od środka…. chyba nadmiar słodyczy u mnie wpływa na pojawianie sie tego paskudztwa.

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: problemy z cerą po 30-stce

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general