problemy ze snem

Od jakiegos czasu mam potezne problemy z zasypianiem wieczorem, a jesli juz sie uda to budzie sie bardzo czesto. CZy Wy tez tak macie? Jesli tak to jak sobie z tym radzicie? Bo melisa jakos na mnie nie dziala:(
POzdrawiam

Dorota i Ola (21.11.2003)

13 odpowiedzi na pytanie: problemy ze snem

barbetka Dodane ponad rok temu,

Re: problemy ze snem

Mam to samo…
jak już uda mi się zasnać to budzę się kilkakrotnie w ciagu nocy i biegnę do toalety…
Czasami mam wrażenie że to organizm przygotowuję się do nocnego wstawania.

Basia & Amelia, Julia (11.09.2003… a może wcześniej)

tosia-1 Dodane ponad rok temu,

Re: problemy ze snem

Mam to samo!!!!
Nigdy nie miałam najmniejszego problemu ze spaniem, a teraz….. Nawet jeśli szybko usnę to i tak budzę sie w nocy i nie moge zasnąć. Stresuję się bo muszę się wyspać do pracy i pewnie z tego stresu jest jeszcze gorzej. Kupiłam super kołdrę i poduszeczki, ale to nie pomogło.
To chyba ma związek z przygotowywaniem się organizmu do częstego wstawania po urodzeniu dziecka :-)))
tosia_1 (21.11.03)

wasia Dodane ponad rok temu,

Re: problemy ze snem

Polecam cieołą kapiel lub prysznic, ciepłe mleko z miodem, spokojną muzyczkę i dobrą książe do łóżka. Nie wiem w którym jesteś miesiącu, ale problemy ze spaniem to normalka w ciaży, szczególnie pod koniec.

Pozdrawiam i życzę szczęśliwego rozwiązania i cudownego dzidziusia
Aga i Ania – 5 miesięcy

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: problemy ze snem

Qrcze a ja śpię jak zabita…. Padam do łóżka najpóźniej o 23 i budzi mnie pęcherz i malutka swoimi kopniakami po 6, ale potem znowu kimacza do 8… Jak ja sie przestawie na wstawanie w nocy???? No chyba że lada dzień i u mnie sie zacznie to co u Was. Ale przynajmniej do tej pory pospałam na zapas 😉
pozdrawiam!!

Usianka i listopadowa dziewczynka (9.XI.2003)

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: problemy ze snem

O tak!! Ciepła kąpiel i muzyczka!! My słuchamy sobie przed snem tej płyty “relaks we dwoje” z Mama i Dziecko – działa na nas obie 😉 W połowie spie i ja i malutka hihihi

Usianka i listopadowa dziewczynka (9.XI.2003)

anador Dodane ponad rok temu,

Re: problemy ze snem

widze, ze nie tylko ja mam takie problemy. CHyba rzeczywiscie zafunduje sobie plyte do sluchania ( bo do tej prosy sluchalysmy Mozarta). A co do mleczka bedzie gorzej, jakos nigdy nie bylam jego smakoszem;)
Dziekuje za dobre rady.

Dorota i Ola (21.11.2003)

janet31 Dodane ponad rok temu,

Re: problemy ze snem

Ja szybciutko zasypiam i to jakis cud bo kiedyś bardzo często sięgałam po tabletki nasenne a od momentu jak zaszłam w ciążę śpię jak dziecko. Coraz częściej jednak budzę się w nocy i albo pędzę do kibelka albo wstaje i nie wiem co z sobą zrobic bo znów cos brzydkiego mi się przyśniło.A ostatnio doszło mi jeszcze coś, zaczełam tak chrapać że mój nieślubny chyba mnie opuści jak to się nie zmieni:) Wcześniej zdarzało mi się chrapać ale tak delikatnie jak dama hihih a teraz tak daję że obrazki ze ścian spadają:) Chyba zbliżamy się do konca naszej ciąży i będzie nam coraz trudniej spać taki nasz los. Pozdrawiam

Ja i moja córeczka 2.11.03-27.10.03

Dodane ponad rok temu,

Re: problemy ze snem

No wlasnie mialam dzisiaj poruszyc ten sam temat na forum, bo nie spalam do 4 rano. Nie wiem co sie dzieje, czasami nie moge spac, bo po prostu dzieciaki strasznie kopia i nie mozna sie skoncentrowac, ale dzisiaj to chyba jakies emocje. I oczywiscie wtedy wszystkie tematy walkuje: porod, zakupy, kapanie, przemeblowanie i teraz jeszcze chrzciny doszly. Oszalec mozna, a w dzien sie slaniam i boje sie polozyc spac, zeby sie za bardzo przed noca nie wyspac. To chyba rzeczywiscie trening przedporodowy.
Pozdr,

Istria+2 (30.11)

wba Dodane ponad rok temu,

Re: problemy ze snem

ja tez mam za soba kolejna nie przespana noc. generalnie nie mam klopotu z zasnieciem wrecz przeciwnie ok 22-23 moge juz spac jak zabita, padam kazdego wieczoru b.szybko, ale co z tego, po 2-3 godzinach juz na nogach i nie wiem co z soba zrobic. natlok dziwnych mysli….eh! juz tak bym chciala miec malenstwo przy sobie!!
pozdrowionka
wiola i dima 06.09

anador Dodane ponad rok temu,

Re: problemy ze snem

mam dokladnie to samo, nie moge spac w nocy a w dzien nie chce, bo wtedy nie zasne w nocy. To bledne kolo. Niestety nie widze rozwiazania

Dorota i Ola (21.11.2003)

radolo Dodane ponad rok temu,

Re: problemy ze snem

Ja za to jestem chyba z tych dziwadeł, bo mnie to nawet troszeczkę bawi: budzę się o 3-4 w nocy, robię rundkę (kibelek, jedno dziecko do przykrycia, drugie do wtłoczenia na łóżko, z którego namiętnie spada), powrót do swojego łóżka, pogapienie się przez uchylone drzwi balkonowe na nocny krajobraz i ponowny sen ze świadomością, że to jeszcze parę godzin tego dobrego… No, tak, ale ja jeszcze przez kilka dni mam wakacje i obawiam się, że z ich końcem “znormalnieję” i też zacznę padać na twarz po paru godzinach w szkolnym hałasie.
Trzymajcie się dziewuszki, może ta bezsenność to po to, żeby dłużej cieszyć się pre-macierzyństwem :-)))))
Pozdrawiam.

kosmonauta Dodane ponad rok temu,

Re: problemy ze snem

Widze ze nie tylko ja stalam sie nocnym Markiem, tylko z tego co przeczytalam to wy macie terminy na jakis listopad, pazdziernik i nie mozecie spac. Ja mam dopiero termin na marzec a nie spie od 4-5 rano codziennie, nie wiem juz co ze soba zrobic, nic nie pomaga. Zostaje mi tylko przeczekac, ale az do marca bez normalnego spania, a potem bedzie jeszcze trudniej jak bedzie trzeba wstawac do maluszka. Koszmarna wizja, ale jakos mnie tak strasznie nie przeraza. Moze po prostu trzeba sie przyzwyczaic.
Agnieszka i kosmonauta (3.09)

ava131 Dodane ponad rok temu,

Re: problemy ze snem

Oj ja juz od paru miesiecy tak mam.
Na poczatku mnie to bardzo rozstrajalo nerwowo, ale juz sie przyzwycailam – najlepszy sposob – pogodzic sie z tym i zaakceptowac.
Mi lekarz przepisywal relanium – wzielam moze z 3 razy – i fakt spalam po nim wysmienicie, ale wiecej razy nie bralam bo mimo iz jest to niby lek bezpieczny w ciazy, nie chcialam faszerowac mojej dzidzi srodkami uspokajajacymi.
Jedyne co moge ci poradzic to jak nie mozesz zasnac to nie staraj sie robic tego na sile – nigdy nie wyjdzie. Wstan z lozka i wez jakas ksiazke do czytania, albo zajmij sie czyms co cie interesuje. Ja np codziennie zostawiam sobie na bezsenna noc naczynia do umycia, zrobienie sniadanka do pracy dla mezusia, prasowanko, ciekawa lekture, lub internecik – zawsze cos sie znajdzie.
Niektorym pomaga wieczorny spacer po swiezym powietrzy, a innym kubek cieplego mleka przed snem.
A jeszcze innym – ja jestem w tyej grupie – nic nie pomaga i musza zaakceptowac ta sytuacje i odczekac do konca ciazy.
Znajdz swoj sposob na beszennosc, moze ktorys z podanych przeze mnie sposobow Ci pomoze – czego Ci oczywiscie zycze !

pozdrawiam

Znasz odpowiedź na pytanie: problemy ze snem

Dodaj komentarz

Dla starających się
A u mnie znowu @
Czuję się paskudnie. Chce mi się płakać i jestem zła. W tym m-ącu zostałam zaskoczona przez @. Przytulałam się z mężem ściśle wg wskazań lekarza co trzy dni i w
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
katar u 8-tygodniaka
Czy ktoras z Was wie, co nalezy zrobic, zeby ulzyc takiemu maluszkowi w chorobie? Maly ma przerazliwy katar - nosek zapchany (czyszcze bardzo czesto, mimo ogolnego protestu malenstwa, ale nie
Czytaj dalej