Prywatna klinika?!

Czesc!
Mam prosbe: czy ktoras z Was moze mi polecic jakas prywatna klinike we Wroclawiu, a jeszcze lepiej w okolicach Walbrzycha???
Wlasciwie to chce rodzic w Niemczech, ale poprzez prace meza czesto przebywam w Walbrzychu i boje sie ze nie zdarze pojechac do Niemiec!
Prosze o pomoc!
Z gory wielkie dzieki!
Beata+20tyg. brzusio

4 odpowiedzi na pytanie: Prywatna klinika?!

kati-b Dodane ponad rok temu,

Re: Prywatna klinika?!

Prywatnej kliniki w Wałbrzychu to raczej nie ma. Ale ponoć ten szpital jest całkiem niezły mają wodne porody, rodzinne, można sobie po porodzie wykupić jednoosobową salę. Szczegółów nie znam ale szłyszałam o nim dobre opinie, sama się nad nim zastanawiam, bardzo chciałabym rodzić w wodzie a we Wrocławiu jakoś nie mogą tego zorganizować przekładają otwarcie z miesiąca na miesiąc. We wrocławiu jest prywatna klinika Na Grobli ale jej bym nie polecała, byłam przez jakiś czas ich pacjentką i bardzo żle to wspominam. Tylko kasa sie tam liczy, naciągają strasznie nie zawiele oferując w zamian.
To chyba tyle
Pozdrawiam Kasia i20 tygodniowe maleństwo

pati Dodane ponad rok temu,

Re: Prywatna klinika?!

Dzieki Kasiu za odpowiedz!
Tez zastanawialam sie nad tym szpitalem w Walbrzychu, bo nawet lekarz do ktorego tu chodze w nim pracuje, ale maz namawial mnie zebym dowiedziala sie czegos na temat prywatnych klinik!
Chyba jednak wychodzi na to, ze jak nie zdaze dojechac do Niemiec to bede rodzic w Walbrzychu! Ten szpital ma jeszcze ten plus, ze maja oddzial dla wczesniakow, a moj pierwszy synek urodzil sie 5 tygodni wczesniej!
Pare razy bylam nawet u tego mojego lekarza na wizycie w szpitalu i musze przyznac, ze wyglada wszystko niezle!
Zobaczymy!
Dzieki jeszcze raz!
A skad Ty jestes jesli mozna wiedziec???
Wyglada na to, ze bedziemy rodzic w podobnym terminie (ja mam na23.11)?!
Pozdrawiam
Beata

evita Dodane ponad rok temu,

Re: Prywatna klinika?!

Cześć, ja co prwda nie znam żadnej prywatniej kliniki w Wałbrzychu, pochodzę z całkiem innej częsci kraju, ale z mojego doświadczenia wiem, że prywatna klinika nie zawsze jest lepsza od państwowego szptala. Ja byłam pod opieką prywatnej kliniki podczas mojej drugiej ciąży, pierwszwgo syna urodziłam w 26 tygodniu. Lekarze przy drugiej ciąży zlekceważyli możliwość powtórnego porodu przedwczesnego i doszło do tego, że urodziłam bliźnieta w 23 tygodniu, niestety zbyt wcześnie. A szef prywatnej kliniki od wszystkiego umył ręce. Lepiej znajdź dobrego lekarza, któremu możesz zaufać i życzę pomyślnego rozwiązania.

kati-b Dodane ponad rok temu,

Re: Prywatna klinika?!

Ja tak z urodzenia to jestem z Wałbrzycha, po studiach przeniosłam się do Wrocławia ale cała moja rodzina pozostała tam i jest mi nawet bliższy niż Wrocław. Chyba więcej wiem co gdzie jest niz tu ale coż tak wybrałam i tak mam. Wałbrzych byłby nawet lepszy dla mnie do porodu bo mogłabym póżniej zostać u mamy i babci, które bardzo by mi pomogły a tu jestem sama z mężem. Ale jest problem bo mąż nie chce się ze mną rozstawać przed porodem, nie będzie brał urlopu bo przyda się po porodzie. I tak sobie nad tym rozmyślam. Termin mam na 22 listopada więc tak samo jak Ty. Tutaj mam wspaniałego lekarza ale coż jak szpital w którym pracuje jest beznadziejny, stary komunistyczny szpital.
Jak masz gadu gadu to tam możemy sobie porozmawiać. 2202511 mój numer. Miałabym kilka pytań co do ewentualnego porodu wodnego w Wałbrzychu, może Twój lekarz powiedziałby jak to tam wygląda.
Pozdrawiam
Kasia

Znasz odpowiedź na pytanie: Prywatna klinika?!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Karmienie
ratunku - pogryzione brodawki
dziewczyny ! pomóżcie ! jaki jest sposób na pogryzione przez dziecko brodawki ( pokarm i bephanten stosuję, ale nie za bardzo pomaga), moja malutka ma dopiero 16 dni, a tak
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Nadcisnienie
No i stało się. Choruje na nadciśnienie tętnicze, ale miałam nadzieje ze ten mały promyk jakos mi pomoże. W piątek byłam u lekarza i zmierzył cisnionko i znów podskoczyło do 160/110. Od
Czytaj dalej