Przeciwciała kardiolipidowe?

Czy te badania kardiolipidowe to te stwierdzające, czy mój organizm odrzuca ciążę? Co jeszcze wchodzi w skład badań immunologicznych? Te kardiolipidowe to nie wszystko? To jakaś seria badań, ale co się do nich zalicza?

Monika

9 odpowiedzi na pytanie: Przeciwciała kardiolipidowe?

edith Dodane ponad rok temu,

Re: Przeciwciała kardiolipidowe?

Czesc,
Na poczatek odsylam na strony [Zobacz stronę] na forum dyskusyjnym, w rozdziale Poronienia, na pierwszej stronie znajdziesz wątek: “profilaktyka poronień”, autor Jośka. Zachecam do lektury artykulu. Powinien usystematyzowac Twoja wiedze na temat przyczyn i profilaktyki poronień !
Odsylam rowniez do wątku na naszym forum pt: “Immunologia”, autor Jaa.
Trudno mi odpowiedziec czy obecnosc we krwi przeciwcial antykardiolipinowych prowadzi do odrzucenia zarodka. Napewno, nieleczone prowadzi do obumarcia zarodka. Poniewaz przeciwciala antyfosolipinowe (czyl i antykardilipinowe i koagulant tocznia) to choroba z pograniczna rematologii i ch. Naczyniowych, ktora sie leczy i ktora u Ciebie moze nie dawac zadnych objawów. Powoduje z kolei obumiernie plodu, poniewaz nie ma przepływu krwi pomiedzy krwia matki a krwia lożyska. Tworza sie wowczas mikrozakrzepy co prowadzi do “zawalu”plodu i w konsekwencji jego obumarcie.
pozdrawiam,
E

monka Dodane ponad rok temu,

Re: Przeciwciała kardiolipidowe?

rozumiem, że jak lekarz zlecił ma badanie przeciwciał kardiolipidowych to dopiero początek badań immunologicznych?

Monika

z-kasia1 Dodane ponad rok temu,

Re: Przeciwciała kardiolipidowe?

Monka,
immunologia to potężny dział…..i tych badań pewnie nie mogłybyśmy zliczyć. Przeciwciała antykadriolipidowe i antykoagulat tocznia (czyli łącznie p/antyfosfolipidowe) to podstawa i najczęściej to lekarze zlecają.
Tych przeciwciał jest “od metra” i z tego co wiem to te, które zlecił Ci lekarz to są ważne.
Poczytaj temat: Dobry artykuł o zespole antyfosfolipidowym w ciązy…zachęcam.

Pozdrawiam,

Kasia

edith Dodane ponad rok temu,

Re: Przeciwciała kardiolipidowe?

Monka,
Tak jak juz pisala Kasia – to dopiero poczatek…
Zycze duzo sily i wytrwalosci w walce o dziecko…
pozdrawiam,
Edith

monka Dodane ponad rok temu,

Ale czy warto?

Dziękuję za wszystkie wyjaśnienia, zadawałam mnóstwo róznych pytań, ale od trzech dni tylko czytam o immunologii i chyba to sobie trochę poukładała. Zastanawiam się tylko, czy warto tracić siły, czas i pieniądze na te wszystkie badania, skoro albo nic nie wykazują, albo nie możemy nic poradzić, bo podobno te wszystkie szczepionki sa mało skuteczne. Czytałam też, że nawet w Stanach tych badań nie zalecają, a oni podobno duzo więcej od nas wiedzą.
Mam jeszcze jedno pytanie odnośnie”hamowania” jeżeli wyjdzie zerowe, to bez szczepienia nie ma żadnych szans na powodzenie, czy szczepienie tylko zwiększa szanse powodzenia, a bez niego tez się może kiedyś udać? Jednym słowem, jak będę próbowała do skutku, nie znając przyczyny, to mam szansę na powodzenie? Co wy na to?

Monika

z-kasia1 Dodane ponad rok temu,

Re: Ale czy warto?

Na to pytanie musisz przede wszystkim sama sobie odpowiedzieć i to co uczynisz zależy wyłącznie od Ciebie (od Was). Przyjaciele, znajomi, lekarze mogą pomagać, wspierać ale nie zdecydują za Ciebie. Jesli czegoś się nie chce to wolny wybór…tak już ten świat jest poukładany….Inna sprawa, ze to dzis wszystko kosztuje i nie kazdego stać na opłacenie drogich stosunkowo badań (często skierowanie jest od lekarza prywatnego, a jesli juz z przychodni państwowej to po kilku poronieniach często).
Szansę ma każda z nas…i moim zdaniem zawsze warto próbować… Nie jetestem lekarzem i nie powiem Ci co by było gdyby (w tym przypadku piszesz o szczepieniach) ale…może ktoś mądrzejszy Ci cos doradzi.

Moniko, pozdrawiam Cię cieplutko

Kasia

edith Dodane ponad rok temu,

Re: Ale czy warto?

Moniko, sama musisz sobie na to pytanie odpwiedziec: czy warto ! To jest sprawa indywidualna. Nikt nikogo do niczego nie zmusza ! Chyba trzeba zadac sobie rowniez pytanie jak bardzo jestes silna psychicznie, by gdyby znów nie wyszlo, przechodzic przez to pieklo. Czy nie bedziesz wyrzucac sobie, ze gdybys spróbowała wszystkich mozliwosci, ktore daje ówczesna medycyna (pomimo, ze kontrowersyjna)? Że nie walczyłas do konca o dziecko?
Ja odpwoedzialam sobie juz dawno na to pytanie ! Warto ! Bede walczyć i chwytać sie kazdej mozliwosci !
pozdrawiam,
Edith

perelka Dodane ponad rok temu,

Re: Ale czy warto?

Witaj Moniko,
Zadałaś pytanie, nad którym i ja się zastanawiam. Jaki to wszystko ma sens….. Co prawda zdecydowałam się na szczepienia, chciałam dać nam jak największe szanse przy kolejnej próbie. Dodam tylko, że mam już za sobą 3 poronienia i nie wiem czy jestem gotowa przejśc przez to ponownie:((
Dodatkowo u mnie szczepienia odniosły odwrotny skutek i teraz jestem w punkcie wyjścia. Z tym, że ja już nie mam za co chwycić, nie wiem co robić dalej. Jakiś czas temu wydawało mi się, że skoro wszystkie badania wychodza pozytywnie to może ta immunologia jerst powodem. Bez zatanowienia zdecydowałam się na leczenie. Ale teraz moje pytania krążą wokól Twoich. Czy ja jeszcze mam szanse pomimo wszystko???? Niestety nie wiem…
pozdrawiam i przepraszam za smutny list ale w takim właśnie jestem nastroju
Perełka

Perełka

monka Dodane ponad rok temu,

Re: do Perełki

Twój list jest bardzo smutny i naprawdę rozumiem twój nastrój. Nie wiem, co ja będę robić, jak mi się jeszcze raz nie uda, teraz staram się wierzyć, że to były przypadki, błąd przy zapłodnieniu, podziałach, itd, ale nia z naszej winy. Myślę, że nie pozostaje ci nic innego, jak znowu próbować, chociaż świetnie wiem, jak to wszystko boli, ale co mamy robić?

Monika

Znasz odpowiedź na pytanie: Przeciwciała kardiolipidowe?

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
Jak matka ząbków szukała...
Dawid gryzie wszystko jak szalony od jakis dwoch tygodni wiec pomimo zdecydowanych protestow Bestyji smoki ogladala wnikliwie gorna szczekę w poszukiwaniu jedynek. Ogladala... ogladala.... az dzis podczas tego ogladania Bestyja użarła
Czytaj dalej
Dla starających się
do melanie
dzięki za porady, ja kilka wskazówek dostałam, mam nadzieję, że zanim zajdę to się nauczę, życzę tego samego i pozdrowionka aga25
Czytaj dalej