***Przedszkolny watek 2006 – II lub I dzień***

No to od jutra od nowa???
Ja muszę przyznać nie mam stresa. Wiem że Iza jak ma się buntowac to pod koniec tygodnia:) Teraz jeszcze dla niej to atrakcja, nowość.
Po I dniu zauwazyłam:
-zdecydowanie wieksza chęć na tulenie się
-popołudnie po przedszkolu spędziła przed telewizorem, nie chciała się niczym bawić (chyba taki rodzaj wyciszenia)
-padła o 20 spac mimo że spała na leżakowaniu
– nie była nerwowa czy rozdrazniona natomiast spała w nocy niespokojnie (odreagowanie??)
Zobaczymy jak bedzie dalej.

Monika i Iza – 3 lata!

162 odpowiedzi na pytanie: ***Przedszkolny watek 2006 – II lub I dzień***

Dodane ponad rok temu,

Re: ***Przedszkolny watek 2006 – II lub I dzień***

hubi przez caly piatek chwalil przedszkole, przez caly weekend mowil ze chce isc….a wieczorem czyli przed chwila powiedzial ze nie pojdzie itd….jestem przerazona!!!!!!!!!!!!!

Nelly i rajdowiec Hubi

anek Dodane ponad rok temu,

Re: ***Przedszkolny watek 2006 – II lub I dzień***

U nas efekty piątkowego przedszkolowania uwidoczniły się w postaci kataru :((

Ania i Oleńka ( 26.04.2003 )

wyki Dodane ponad rok temu,

Re: ***Przedszkolny watek 2006 – II lub I dzień***

Ja wyszłam z załozenia, ze lepiej się nie pytac czy chce czy nie. Przyjęłam opcję, że to konieczność i tego sie trzymamy. Nie daję jej odczuć że ma jakiś wybór.

Monika i Iza – 3 lata!

wyki Dodane ponad rok temu,

Re: ***Przedszkolny watek 2006 – II lub I dzień***

Ja też weekend spedziłam na szukaniu objawów wirusa ale na szczeście tym razem spokój. Jest tak źle że jutro nie dajesz Oli do przedszkola?

Monika i Iza – 3 lata!

anek Dodane ponad rok temu,

Re: ***Przedszkolny watek 2006 – II lub I dzień***

Nie, jest tylko katarek.
Dostała witaminki, ceruvit, żel do noska i idzie jutro.
Ja tez mam rozpoczęcie roku, więc muszę ją dać.

Strasznie sie boje tego, że będzie chorowała. W zeszłym roku od października do marca praktycznie cały czas była chora. Potem zaczęłam jej dawać ecomer, zyrtec, bo zdiagnozowali alergie i wszystko się uspokoiło. W lecie pojechałyśmy nad morze na 3 tygodnie, żeby jeszcze bardziej ją uodpornić. I tak po cichu liczę że na katarku się skończy…….

Ania i Oleńka ( 26.04.2003 )

kasiex Dodane ponad rok temu,

Re: ***Przedszkolny watek 2006 – II lub I dzień***

zaczynamy!!
idę budzić przedszkolaczka, bo o dziwo on jeszcze śpi…
ciekawa jestem jak zareaguje na zmiany… nowa grupa (zostaje w maluchach, nowe panie)
wczoraj był chętny i o wszystkim wie, ale…

Kasia, Kuba 01.03 i Borys 06.06

anek Dodane ponad rok temu,

Re: ***Przedszkolny watek 2006 – II lub I dzień***

Ale kiszka……

katar, gorączka, a Olka rozpacza, że nie idziemy do przedszkola :((((((

Ania i Oleńka ( 26.04.2003 )

kasiex Dodane ponad rok temu,

Re: ***Przedszkolny watek 2006 – II lub I dzień***

uuu… no to kicha 🙁

Kasia, Kuba 01.03 i Borys 06.06

wyki Dodane ponad rok temu,

Re: ***Przedszkolny watek 2006 – II lub I dzień***

Powodzenia!

Monika i Iza – 3 lata!

wyki Dodane ponad rok temu,

Re: ***Przedszkolny watek 2006 – II lub I dzień***

A to pech!!!:(:(:(

Monika i Iza – 3 lata!

kasiex Dodane ponad rok temu,

Re: ***Przedszkolny watek 2006 – II lub I dzień***

a ja juz jestem w domu
Kuba bardzo dzielnie wkroczył w progi przedszkola, choć widziałam mały smuteczek u niego jak spotkał swoją panią z tamtego roku przed inną salą… troszkę się speszył jak nowa pani przedstawiła mu się, ale wrócił na buziaka i poszedł z panią do sali…

Kasia, Kuba 01.03 i Borys 06.06

effcia Dodane ponad rok temu,

Re: ***Przedszkolny watek 2006 – II lub I dzień***

jeju….a ja mam nerwa jak cholera! wydelegowałam właśnie moje przedszkolaka z tatą do przedszkola. pomaszerował ze spakowanym plecaczkiem i z uśmiechem na buzi a ja siedzę jak na szpilkach…..

Effcia i dzieciaki

kasiex Dodane ponad rok temu,

Re: ***Przedszkolny watek 2006 – II lub I dzień***

ktoś się musi denerwować
będzie dobrze, zobaczysz…

Kasia, Kuba 01.03 i Borys 06.06

wyki Dodane ponad rok temu,

Re: ***Przedszkolny watek 2006 – II lub I dzień***

Ja też:)
Dziś było jeszcze lepiej niż w piatek:)
Zostawiam na lezakowanie skoro w piątek została. Teraz już muszę konsekwentnie.
Gratuluję dzielnego przedszkolaka!

Monika i Iza – 3 lata!

effcia Dodane ponad rok temu,

Re: ***Przedszkolny watek 2006 – II lub I dzień***

uuuu, to faktycznie kicha:( zdrówka życzymy!

Effcia i dzieciaki

ola2 Dodane ponad rok temu,

Re: ***Przedszkolny watek 2006 – II lub I dzień***

Mąż pokjechał własnie z Asią. Czekam na tel jak zniosła drugie wejscie do przedszkola. Wczoraj płakała 1 h że nie chce…
Miałam cyrk.
Dziś poszła nawet chętnie ale w piątek tez chętnie szła i okazało sie ze płakała ciągle.
Dałam jej przytulanke

Ola, Asia (prawie 4 lata) + Filip (18.10.2006)

wyki Dodane ponad rok temu,

Re: ***Przedszkolny watek 2006 – II lub I dzień***

Będzie dobrze!
Nie wierzę żeby Franek żle się czuł w przedszkolu! On trochę podobny charakterem do mojej Izy a jej o 15.00 cięzko się zebrać do domu:):)

Monika i Iza – 3 lata!

effcia Dodane ponad rok temu,

Re: ***Przedszkolny watek 2006 – II lub I dzień***

ech zobaczymy. mam nadzieję, że przejdzie przez tę zmianę równie łatwo jak przez nianię…wtedy też się denerwowałam potwornie, a moje dziecko wcale, śwetnie się bawił, tyle, że pierwszego dnia nie spał i padł w moich ramionach, gdy tylko wróciłam z pracy…
się pocieszam, że będzie dobrze, bo Franek wiele dzieciaków, z którymi będzie chodził dobrze zna, więc nie będzie taki całkiem sam…

Effcia i dzieciaki

Edited by effcia on 2006/09/04 08:12.

ola2 Dodane ponad rok temu,

Re: ***Przedszkolny watek 2006 – II lub I dzień***

Dzwonił mąż. Asia urządziła w przebieralni histerię. Nie chciała wejśc do sali i prawie na siłe ją wepchneli. Na sali tylko płakała, i następne dzieci zaczęły płakać.

Mąż rozmawiał z pania i mówił ze jest świadom ze musi przeciercpiec zwłaszcza ze nie miała dużego kontaktu z dziećmi (na co pani powiedziala ze to nasz błąd w wychowaniu – już darowała by sobie)

Weszła z przytulanką kotem który miał na nożce moją frotke wiec ucieszyła sie.

Jesli do 10 nie przestanie płakac to dzwonią po mnie i jade po Asie, bo nie ma sensu żeby płakała do 13. I będzie stopniowo w przedszkolu po 2 h, potem voraz dłuzej.

Ide sie kąpać i czuwam…

A Wam i Waszym dzieciaczkom życzę odwagi, cirpliwości i samych dobrych wieści.

Ola, Asia (prawie 4 lata) + Filip (18.10.2006)

kasiex Dodane ponad rok temu,

Re: ***Przedszkolny watek 2006 – II lub I dzień***

ja też gratuluję dzielnego przedszkolaczka!!!

Kasia, Kuba 01.03 i Borys 06.06

wyki Dodane ponad rok temu,

Re: ***Przedszkolny watek 2006 – II lub I dzień***

Mam nadzieję że dziś będzie lepiej… z kazdym dniem bedzie lepiej… Nie poddawaj się – Asia się przyzwyczai. Tylko ta nauczycielka…:(

Monika i Iza – 3 lata!

kasiex Dodane ponad rok temu,

Re: ***Przedszkolny watek 2006 – II lub I dzień***

trzymaj się, wiem co przeżywasz, bo Kuba tragicznie przechodził ten początek przedszkola w tamtym roku, ale trwało to TYLKO DWA DNI!
może i Asia szybko przywyknie, tego Wam życzę!!

Kasia, Kuba 01.03 i Borys 06.06

effcia Dodane ponad rok temu,

Re: ***Przedszkolny watek 2006 – II lub I dzień***

ha ha ha, dzwonił mąż…ja tu się denerwuję….a moje dziecko tylko kapcie założyło i nawet się z tatą nie pożegnało tylko poleciało się bawić z innymi dziećmi…..
ech, no to mi ulżyło….chociaż głupio się czuję z tym, że ja w domu, a dziecia niet.

Effcia i dzieciaki

effcia Dodane ponad rok temu,

Re: ***Przedszkolny watek 2006 – II lub I dzień***

pani faktycznie mogła sobie darować swoje spostrzeżenia, wrrrrr
mam nadzieję, że prztulanka pomoże i dzisiaj będzie łatwiej niż pierwszego dnia

Effcia i dzieciaki

kasiex Dodane ponad rok temu,

Re: ***Przedszkolny watek 2006 – II lub I dzień***

to super, dzielny Franuś!!
u mnie też pusto w domu, Borys śpi i ta cisza…
eh, przyzwyczaiłam się już przez te 2 miesiące do tego, że jesteśmy razem w domciu…

Kasia, Kuba 01.03 i Borys 06.06

effcia Dodane ponad rok temu,

Re: ***Przedszkolny watek 2006 – II lub I dzień***

ja też. od maja na zwolnieniu spędzałam każdy dzień z synkiem, a teraz dziwnie mi jakoś…Myszka śpi.

Effcia i dzieciaki

emalka Dodane ponad rok temu,

Re: ***Przedszkolny watek 2006 – II lub I dzień***

noo a u nas dzisiaj obowiazek odprowadznia (czy przywilej, jak kto woli ;)) spadl na tate – w zalozeniach mial poczekac w korytarzu przez godzinke – tak na wszelki wypadek.. ale dziecko dalo 2 buziaki, poinformowala, ze wie, ze jakby co to ma isc z problemem do pani, zazyczyla sobie odbior po obiedzie i ze wie, ze jak bedzie plakac bo nie ma mamy, to ma pamietac, ze po nia przyjdziemy po obiedzie. No i stal chwile niepewnie, zadzwonil co ma robic i poszedl. A ja sie czuje niewymownie glupio bez dziecka (w sumie to jeden z pierwszych razy kiedy nie pracuje i nie mam dziecka w domu). Dziwnie mi :/

effcia Dodane ponad rok temu,

Re: ***Przedszkolny watek 2006 – II lub I dzień***

oj, mi też dziwnie, Myszka śpi, i nikt nie domaga się mojego udziału w budowaniu helikoptera z klocków….

Effcia i dzieciaki

redford Dodane ponad rok temu,

Re: ***Przedszkolny watek 2006 – II lub I dzień***

Odprowadziliśmy dzisiaj oboje naszego przedszkolaka, bo dla nas to pierwszy dzień. Mały pomknął z samochodu sam do drzwi (już było dobrze, że nie trzeba było na siłę go wyciągać ), potem szybko kapcie w szatni i na salę. Ja niestety przegapiłam moment wejścia, bo zaniosłam szczoteczkę z kubkiem i ręcznik do łazienki, a jak doszłam, to mały był już na sali i mąż powiedział, że lepiej już tam do niego nie zaglądać. Opowiadał tylko, że Maciek wszedł, obejrzał się jeszcze nieśmiało na tatę i poleciał do dzieci. Byliśmy specjalnie trochę wcześniej, żeby dzieci jeszcze było mało i nie denerwował się tak dużą grupą. Zatem na razie się udało. Siedzę tylko w domu i tak mi jakoś pusto i cicho. Dziwnie… Cały czas myślę, czy nie płacze, co robi. Ale powinno być dobrze, przynajmniej dzisiaj, gdy wszystko jeszcze będzie nowe.

Dlaczego u nas nie ma podglądu jak u Emalki?? Siedziałabym pewnie cały dzień przed kompem, a tu rzeczy po wakacjach do prania (wróciliśmy w niedzielę), burdel w domu. Może i lepiej, że mogę sobie tylko myśleć, bo przynajmniej zajmę się czymś, żeby szybciej czas zleciał

Kasia, Maciek 25.04.03 i Kostek 03.07

kasiex Dodane ponad rok temu,

Re: ***Przedszkolny watek 2006 – II lub I dzień***

Zuzka jest świetna

Kasia, Kuba 01.03 i Borys 06.06

ola2 Dodane ponad rok temu,

Re: ***Przedszkolny watek 2006 – II lub I dzień***

Jesteście kochane, dobrze że jest Forum…

Ola, Asia (prawie 4 lata) + Filip (18.10.2006)

Dodane ponad rok temu,

🙂

Odprowadzilismy własnie Ninę – to jej pierwszy dzień w przedszkolu. Poszło lepiej niz sie spodziewalismy, wstała wesoła, szybko sie ubrała, umyła, przekąsiła serek i poszlismy. Juz w szatni mówiła nam „pa pa”. Odprowadziliśmy ja do sali – poleciała do dzieci nawet sie na nas nie oglądając .
Przekazalismy pani wszystkie rzeczy, pogadalismy chwilkę i poszliśmy bo co mieliśmy więcej robić. Wychodząc widzielismy jak Nina bawi sie klockami z jakas koleżanką.
Uffff……..
Mam nadzieję że reszta dnia będzie równie udana. Dziś odbieramy ja wczesniej, po zupie, przed spaniem.
Mi tez pusto w domu…..Mąz wychodzi do pracy na 12 więc siedzimy i nie wiemy co ze soba zrobić (dodam że mąz przeżywa odcięcie pępowiny gorzej niz Nina ).
Chyba troche posprzatam żeby się czyms zając.

Monika i
Nina (2l. i 9m.)

kasiex Dodane ponad rok temu,

Re: 🙂

to super, ze Ninka taka dzielna 🙂

Kasia, Kuba 01.03 i Borys 06.06

emalka Dodane ponad rok temu,

Re: ***Przedszkolny watek 2006 – II lub I dzień***

wlasnie! zjadlam sniadanie, posprzatalam, obiad zrobilam wczoraj…. kurde, chyba na prawde musze isc na uczelnie i sie w szeregi studentow stawic spowrotem …

emalka Dodane ponad rok temu,

Re: ***Przedszkolny watek 2006 – II lub I dzień***

wlasnie jeszcze nie dostalam loginu i podgladac nie moge – ale moze to i lepiej, jakis pozytek z wolnego czasu zrobie czy co – a nie bede przed kompem siedziec (huehue i tak bede 😉 )

gratuluje dzienego Macka! na pewno swietnie sobie teraz radzi! a o ktorej go odbieracie ?

wasia Dodane ponad rok temu,

U nas źle….

Byłam pewna,że Ania – jako wytrawny żłobkowicz- dzielnie zniesie debiut w przedszkolu. Była na dniach adaptacyjnych w lipcu, czesto o tym rozmawiałyśmy.Ale nie poszło gładko. O ile w piątek rano chciała iśc do przedszkola a nawet mnie popędzała w domu, to juź na miejscu był rozpaczliwy płacz, histeria i czepianie się mojego ubrania….
Potem był weekend i nasze , delikatne rozmowy o przedszkolu, zachwalenie jak tam fajnie i zapeniwnienia,że przyjdę po nią zaraz po obiedzie. Dzisiaj rano powtórka z rozrywki, serce mam rozdarte na kawałki…:((((

Wychowaczyni szczególowo opwiedziała mi o pierwszym dniu – Ania zjadła dopiero obiad i spała jak suseł na leżakowaniu – pewnie płacz ją tak wymęczył.
Faktycznie jest bardziej mamusina, ciągle chce się przytulać, być na rękach, ciagle mówi mi jak mnie kocha. Rano nie spała juz od 5.30 i poplakiwala sobie żałośnie. Prosiła mnie żebym zabrała ją do pracy („nie bedę ci pseskadzać”), bo ona nie chce do przedszkola.

Wiem, że to minie, że trzeba czasu i morza cierpliwości. Ale i tak mi ciężko, w pracy nie mogę się skoncentrować, cały czas myśle o Ani…Buuuuuuuu

Aga i Ania 3 latka 5 miesięcy

emalka Dodane ponad rok temu,

Re: 🙂

suuuper, fajnie ze Ninka taka dzielna!
u nas tez chyba najbardziej maz przezywa- choc niby taki dzielny

paula26 Dodane ponad rok temu,

Re: ***Przedszkolny watek 2006 – II lub I dzień***

dostałam smsa, że borys niby bez problemu ale jednak z żalem wszedł na salę. na szczęście pani sie nim zajęła, wzięła na kolana porozmawiała … tego właśnie się bałam i spodziewałam. w końcu dzisiaj już wiedział dokładnie co jest grane. no ale jakoś musimy to wszyscy przezyć :)))

Paula, Borys i Maksiu

monikaapj Dodane ponad rok temu,

Re: ***Przedszkolny watek 2006 – II lub I dzień***

Dopiero teraz mogę napisać, jak było w piątek;

w piatek odebralam Baśkę po 14, byli po drzemce- wyszla z placzem, bo to dla niej za krotka drzemka, dzisiaj juz zostaje do 16,30, nie ma bata
w przedszkolu byla dzielna, nie plakala, na poczatku pani mowi,ze ja roznosila energia, potem juz ok
o dziwo, moje wszystkojedzące dziecko tym razem nie za bardzo jadło-ale to pewnie z emocji, nie martwie się tym, bo B ma z czego zrzucać 😉
Poza tym, czego dowiedzialam sie od pani, nie wiem nic-Baska nie udostepnia informacji 😉 wiem tylko,ze zlała się w galoty, bo sie czegos przestraszyla; pani ponoc krzyczala,ze czegos tam robic nie wolno-ale czy na Basię czy na inną dziewczynkę-tego juz się nie dowiedziałam

dzisiaj rano tez bez lez; B miala co prawda problem, bo ukochana pani Lucynka dziś zaczyna pracę później, ale po przebraniu poszła do sali i zaczęła się bawić autkiem. Boski widok swoją drogą o tej 8 rano-jeden maluch przysypia na stole, kilkoro siedzi na dywanie z niekumatymi minami („Gdzie ja jestem ?”) he he he

Oby tak dalej 😉

Monika i Basia (22.09.2003)

mamanikosia Dodane ponad rok temu,

Re: ***Przedszkolny watek 2006 – II lub I dzień***

ja też swojego Nikoska zaprowadziłam dzis pierwszy dzień do przedszkola, i powiem szczerze wrażenia mam mieszane.Nikos super zero płaczu juz od wczoraj mowił ze idzie do dzieci bawić się, i tak było buciki mu zmienilam w szatni i poszlismy do sali nawet się ze mną nie pożegnał, chwilę z panią pogadałam i poszłam.Ale inne dzieci właśnie jadly sniadanko ryk był niemiłosierny, Niko tylko sie patrzył na te dzieci co płakały ale od razu do zabawek poszedł, a ja cala w stresie, w domu pusto.dzisiaj tylko do 12 będzie zobaczymy jak sobie poradzi to moje słoneczko.pozdrawiam


Ela&Nikodem 10-01-04

Znasz odpowiedź na pytanie: ***Przedszkolny watek 2006 – II lub I dzień***?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
ukochany kolor 10-miesięczniaka
Jędrek kocha wszystko co niebieskie, jeśli kładę przed nim kilka klocków to zawsze wybiera niebieski i ogląda go sobie i całuje. Inne go nie interesują. Z innymi zabawkami jest tak
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Więcej niż dwoje dzieci
Witam, mam dwójeczkę maluszków, chciałabym mieć jeszcze tzrecie, ale koleżanki pukają się w głowę i mówią po co mi kolejne, trzeba najpierw tych dwoje wykształcić itp. itd. jakie jest wasze zdanie
Czytaj dalej