Przełom 10-tego miesiąca dobry i zły

A więc jak Kamil skończył 10 miesięcy to zmienił swoje nawyki żywieniowe na znacznie gorsze 🙁 Kiedyś pił z niekapka a teraz ni rusz, wcześniej jadł prawie wszystko z łyżeczki a teraz ni rusz!! :(( Na widok łyżeczki od razu jest nastawiony anty, nawet nie chce spróbować co mu podaję. Pije teraz praktycznie wszystko co mu podam z butelki i boję się, że nie bedzie chciał przez to za szybko z niej zrezygnować. Może już chce jeść to co dorośli?? Bo jak jemy obiad to podchodzi do mnie, wstaje i otwiera buźkę jak mu coś podaję ze swojego talerza, ostatnio fajnie to wygladało, bo jak jedliśmy z mężem rybę z ziemniakami to z jednej strony czatował kot a z drugiej Kamilek 🙂 Już od jakiegoś czasu ma obrzęknięte dziąsła i prawdopodobnie niedługo wyjda mu górne jedynki, ale już sama nie wiem czy to wina ząbków czy czegoś innego. Do łyżeczki chyba się nie zraził bo starałam sie mu nigdy nic na siłę nie wciskać. Po za tym jeżeli chodzi o spanie to nie idzie go uśpić zasypia dopiero gdzieś ok 23:00 lub nawet o 24:00, nie mogę wtedy praktycznie nic zrobić bo ciągle jęczy i nie chce zostawać sam, raczkuje za mną, wdrapuje się na mnie i w ogóle najlepiej to by chciał aby ciągle ktoś przy nim był. Przestał się interesować zabawkami za to wszystko inne go bardzo interesuje, ciągnie za kable, przyciska wszystko co da się wcisnąć i w ogóle nie chce usiedzieć chwilę na jednym miejscu, czasem ratują mnie książeczki dla dzieci bo je lubi oglądać A z tych dobrych rzeczy to to, że jak już wcześniej wspomniałam zaczął raczkować, wstawać przy meblach i chce chodzić kiedy go się podtrzymuje za ramionka :). Czy wasze dzieci też przechodziły podobne etapy “małego buntownika”??

Agus i Kamilek (24.03.2003)

10 odpowiedzi na pytanie: Przełom 10-tego miesiąca dobry i zły

  1. Re: Przełom 10-tego miesiąca dobry i zły

    Czesc z tych objawów to wina zabków, prawdopodobnie. Dzieci czasami wtedy nie lubią jesc z łyzeczki, a juz opis nocy to zabkowanie wypisz – wymaluj. U nas to trwało 2 miesiace 🙁

    A zainteresowanie kablami… 🙂 podzielamy… i jeszcze krzeslem mamy przy komputerze a najbardziej wszystkim, co znajduje sie w kuchni – ale nie jakimis tam łyzkami drewnianymi, to jest dla innych dzieci, dla nas jest kuchenka i robot, no i uciekanie pod stół 😉

    • Re: Przełom 10-tego miesiąca dobry i zły

      Tak,tak!Ciężko jest czasem z tymi naszymi marcowymi maluchami. Marcel za 3 dni kończy już 11 miechów i robi się z niego coraz większy łobuziak.A jak “pięknie” potrafi piszczeć, nawet pół minuty, trenuje głos.Lazi po całym domu, wczoraj odkrył WC i,że woda tak fajnie spływa, wszystko wyjmuje rozpakowuje, wyrzuca z szuflad, pranie z kosza, no po prostu przechodzi sam siebie, a jeszcze sam nie chodzi, tylko przy meblach.A z jedzeniem też kłopotki, ale on Tadek-niejadek jest.Woli cyca zamiast normalnego jedzenia, no chyba,że jest z mojego lub męża talerza, wtedy wsuwa, sam otwiera buźkę. Myślę,że jak zacznie chodzić, to będę musiała za nim chodzić krok w krok. Marcel zasypia SAM ładnie o 20 potem trzy karmienia w nocy i pobódka około 7.30 albo 8. No dziś wstał o 8.30 OOO!!!!!Także myślę,że jeszcze dużo przed nami i przed naszymi milusińskimi!
      Ale będziemy dzielne !
      !(dziś deszczowo u nas!)
      monika i marcel (03.03.03)

      • Re: Przełom 10-tego miesiąca dobry i zły

        Patryk tez miał taki etap. spał wprawdzie od 20-21, ale budził się z dwie godzini i trzy godziny zabawy. trudno go bylo znowu uśpić. teraz odnosze wrażenei, że juz z tego wychodzi, sen sie uregulował, natomiast ruchliowośc pozostała, ale nie jest juz taki zaborczy i mogę coś zrobić w domu:-)

        Beata&Patryk(03.03.03) [Zobacz stronę]

        • Re: Przełom 10-tego miesiąca dobry i zły

          U nas było podobnie. Na pocieszenie: przeszło i teraz ładnie spi i je wsszystko jak leci z łyżeczki. Jedyne zło: nie chce wrócić do niekapka – picie tylko z butli. CZase pół dnia zasuwa z butelką w buzi pustą jak ze smokiem. Za to smoczek jest be. Nigdy go nie ssał i teraz też nie chce. ZA to butla zktórej leci powietrze – SUPER.

          Agnieszka i Kacperek (05.03.2003)

          • Re: Przełom 10-tego miesiąca dobry i zły

            U nas jest podobnie z jedzeniem. Obiadu nie chce jesc, musze oszukiwac go nadal lakociami. Kasze i deserki lyzeczka zjada z apetytem.
            Tak jak Kamil, Tomek z naszego talerza to by zjadl wszystko 🙂
            U nas ze spaniem na szczescie jest dobrze,bo o 20 Tomek juz spi i oby mu sie to nie zmienilo!

            pozdrawiam

            • Re: Przełom 10-tego miesiąca dobry i zły

              Hmmm, Ada wkroczyła w 9 miesiąc a mam to samo… Miałam już z tego powodu rozstrój nerwowy ale do wszystkiego można przywyknąć…pozdr!

              KIKA210 + Ada 22.05.03r.

              • Re: Przełom 10-tego miesiąca dobry i zły

                i jeszcze otwieranie szuflad i wywalanie wszystkiego, co sie tam znajduje, sciaganie prania z suszarki i robienie “porzadkow” na regale z ksiazkami 🙂

                Jane i Małgosia 04.05.2003

                • Re: Przełom 10-tego miesiąca dobry i zły

                  moja Julka pije nadal z butelki a jedzonko wcina łyżeczką. Najchętniej zjada zmiksowane choć ma już 6 zębów a przedtrzonowce chyba w drodze. No i oczywiście uwielbia cycusia. Od dwóch miesięcy budzi się w nocy co godzinę albo częściej- prawdopodobnie przez ząbkowanie, bo wyniki ma dobre.
                  Podłoga to jej żywioł, raczkuje po całym domu, interesuje się wszystkim, podłpgę można polizać, frędzle dywanowe też dobrze smakują. Jest małą terrorystką nie chce spać w łóżeczku tylko z nami o co się potrafi upomnieć dosyć głośno. Wygląda mi na to, że wyrośnie z niej urwis.
                  Pozdrawiam Joanna i Julka 18.04.03

                  • Re: Przełom 10-tego miesiąca dobry i zły

                    Mój synek DZIŚ skończył 10 miesięcy i rzeczywiście doczytałam się w twoim poście wiele podobieństw.
                    No może nie z jedzeniem, ale mój synek waży 13 kg więc gdy nie ma ochoty na jakiś posiłek to dla nas to żadno zmartwienie.
                    Rzeczywiście przestał się interesować zabawkami. Lata po całym domu jak opętany i najchetniej bawi się wtyczką od grzejnika i cały dzień by mieszał w kocim jedzeniu.
                    Ze spaniem jest teraz bardzo różnie, ale często kwęczy i wierci się tak, że zsuwa sobie pieluchę i rano jest zasikany po uszy. Tez podejrzewam górne jedynki.
                    No i buntuje się niesamowicie gdy czegoś zabraniamy. Ryczy krzyczy. Wg rad z forum stosuję metodę zdartej płyty i odwrcanie uwagi.

                    GOHA i Dareczek 9 m-cy (02.04.03)

                    • Re: Przełom 10-tego miesiąca dobry i zły

                      Moj właśnie przechodzi – nie opuszcza mnie na krok. Robi dokładnie to samo co Kamilek tyle że z jedzeniem nie ma problemu:) Kiedyś już się żaliłam na forum 🙂

                      Aniaaa i Sebastianek- 10 (17.03.03)

                      Znasz odpowiedź na pytanie: Przełom 10-tego miesiąca dobry i zły

                      Dodaj komentarz

                      Mozarella w ciąży

                      Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                      Czytaj dalej →

                      Ile kosztuje żłobek?

                      Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                      Czytaj dalej →

                      Dziewczyny po cc – dreny

                      Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                      Czytaj dalej →

                      Meskie imie miedzynarodowe.

                      Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                      Czytaj dalej →

                      Wielotorbielowatość nerek

                      W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                      Czytaj dalej →

                      Ruchome kolano

                      Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                      Czytaj dalej →
                      Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                      Logo
                      Enable registration in settings - general