Przeswietlenie – mam stracha!!!

Chcialam sie z Wami podzielic moim wczorajszym doswiadczeniem. Pekl mi zab i musialam isc do dentysty. Tak stwierdzili ze trzeba zrobic przeswietlenie. Zadzwonilam do mojej pani doktor z zapytaniem czy moge. Pani doktor na to, ze tak tylko zeby mnie podwojnymi fartuchami zabezpieczyli. Zdziwilam sie bardzo w wiem ze w Polsce boja sie robic przeswietlenia a tu – mieszkam w Stanach – tak jakos spokojnie do tego podeszli… Nie wiem co o tym myslec, jestem cala przerazona czy to cos nie zaszkodzilo mojemu kochanemu 20 tyg. Malenstwu!!! Moze ktoras z Was miala podobna sytuacje? Napiszcie co o tym myslicie! Dzieki!!!
Pozdrawiam!
Agnieszka i Kruszynka (30.03.03)

4 odpowiedzi na pytanie: Przeswietlenie – mam stracha!!!

anek Dodane ponad rok temu,

Re: Przeswietlenie – mam stracha!!!

Ja bym się tak bardzo nie martwiła. Dużo czytałam na ten temat, bo sama mam problemy z zębami.Dziecku szkodzą tylko duże dawki promieniowania, a podczas prześwietlenie zęba dawka jest mała. Poza tym jednorazowe prześwietlenie nie zaszkodzi. Nie martw się tyle bo dzidziuś będzie smutny.
Pozdrowienia

Anek i Dzidziek

ani Dodane ponad rok temu,

Re: Przeswietlenie – mam stracha!!!

Agnieszko przy prześwietleniu zęba masz bardzo mały obszar na który oddziałuja promienie rentgenowskie. Jest to prześwietlenie miejscowe i przy zabezpieczeniu podwójnym faruchem nic nie grozi twojemu dzidziusiowi. W Polsce też robi się rentgena zębów w ciąży, trzeba tylko odpowiednio zabezpieczyć brzuszek.
Ania

goha Dodane ponad rok temu,

Re: Przeswietlenie – mam stracha!!!

Ja jestem prześwietlonym dzieckiem!! Moja mama jeszcze przez trzy miesiące od zajścia w ciążę miała okres i nikt nie podejrzewał, że to na co ją leczą to ciąża. No i prześwitlili. Jestem zdrową, dużą dziewczynką. Mam kruche kości i wadę szkliwa, ale nie znalazłam dowodów na to, że wpływ prześwietlenia. Więc chyba nie ma się czym martwić :0)

Pozdrawiam
GOHA
mama kwietniowa

gusiek Dodane ponad rok temu,

Re: Przeswietlenie – mam stracha!!!

O rety dziwczyny, dzikuje Wam za te odpowiedzi bo ja na prawde sie przejelam. Dzisiaj jeszcze raz dzwonilam do p. doktor, bo cala noc myslalam o tym. Widze jednak ze nie mam sie za bardzo tym przejmowac. Uspokaja mnie tylko to, ze moje malenstwo kopie jak szlone, wiec chyba zadna krzywda sie mu nie stala :o)
Jeszcze raz dziekuje!
Agnieszka i Kruszynka (30.03.03)

Znasz odpowiedź na pytanie: Przeswietlenie – mam stracha!!!

Dodaj komentarz

Karmienie
nie musze dokarmiac
Hej ! Chciałam się podzielic moim doświadczeniem laktacyjnym. Po kilku dniach wielkiej męki mojej i mojej małej Zuzi nareszcie jest najedzona moim pokarmem i nie mam już "za mało pokarmu" jak
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
Chrypka u 6-mies. dziecka
Poradzcie co z lagodnych srodkow mozna podac, kataru ani kaszlu nie ma ale chrypie mocno :((((
Czytaj dalej