Przeterminowane mamusie! Pomocy!!

Już sama nie wiem co robić…

Według gina do szpitala mam się stawić dopiero w poniedziałek czyli ok 10 dni po terminie. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie to, że cała rodzina robi straszną panikę. Każą mi COŚ zrobić! Bo ktoś gdzieś usłyszał, że lekarze przetrzymywali i przetrzymywali i potem było już za późno… Nie wiem….. Wszyscy do mnie wydzwaniają i w wielkim stresie mnie o tym informują. Chyba nie muszę pisać jak to na mnie działa! Teraz siedzę i wyję i już nie wiem co robić. Wiem, że na pewno będzie cesarka (dzidzia nie chce się obrócić).

Powiedzcie dziewczyny ile dni po terminie urodziły się Wasze dzieci i czy były w związku z tym jakieś komplikacje?
Jeśli któraś z Was miała planowaną cc to ile dni po terminie??

Ja już się totalnie załamuję!! I jak w takich warunkach rodzić??

Magda i

10 odpowiedzi na pytanie: Przeterminowane mamusie! Pomocy!!

  1. Re: Przeterminowane mamusie! Pomocy!!

    cos ci powiem magdo, jezeli nie czujesz sie pewna, bierz torbe i jedz na izbe przyjec. musza cie przyjac, laski nie robia. zrobia ci badania i na bank poloza na oddzial, nie odesla cie w takiej wysokiej ciazy do domku. bedziesz miala pewnosc ze jak cos zacznie sie dziac to lekarze beda reagowac. bedziesz pod stala opieka. jedz, powiedz ze jestes po terminie, ze nie czujesz sie najlepiej, mysle ze spotkasz sie ze zrozumieniem i bedzie dobrze. Nie bedziesz sie ty denerwowala i wszyscy bliscy beda spokojniejsi o ciebie i malenstwo. Pamietaj, lekarzom nalezy ufac, ale nie bez granic, jestes kobieta, masz swoje przeczucia i sama najlepiej juz wiesz co czujesz. dodatkowo wazne jest to ze masz miec cesarke bo dzidzia jest inaczej ulozona. Moja rada jest taka, jak napisalam, bierz torbe i jedz do szpitala.
    pozdrawiam
    Dotib z Dawidkiem

    • Re: Przeterminowane mamusie! Pomocy!!

      Dzięki za szybką reakcję. Rzecz w tym, że fizycznie jest wszystko ok. Nawet zaskakująco w porządku jak na tak zaawansowaną ciążę. Dzidziuś się wierci jak zawsze. Wczoraj na ktg lekarz stwierdził “książkowy zapis”.
      Tylko psychicznie wysiadam!! Za 2 godzinki mąż wróci z pracy i podejmiemy decyzję.
      Dziękuję!

      Magda i

      • Re: Przeterminowane mamusie! Pomocy!!

        Ja się urodziłam 10 dni po terminie przez cc, moja siostra siłami natury 14 dni po terminie. Obydwie zdrowe się urodziłyśmy :). Do dwóch tygodni jest to poród traktowany o czasie, a do poniedziałku już blisko :).

        Pozdrawiam, Madzia i Maciuś 28.09.04

        • Re: Przeterminowane mamusie! Pomocy!!

          No właśnie. Wszędzie piszą, że do dwóch tygodni to poród o czasie. Próbuję to tłumaczyć rodzince, ale przez nich już zaczynam we wszystko wątpić!
          Trochę się uspokoiłam i proszę o więcej takich przykładów!!!

          Magda i

          • Re: Przeterminowane mamusie! Pomocy!!

            Witaj!
            Ja też się przeterminowałam. Już tydzień – mój gin kazał mi się stawić dzisiaj do szpitala a od tygodnia co drugi dzień chodziłam na KTG. Ostatni raz byłam wczoraj i już wczoraj lekarka na izbie przyjęć zaproponowała mi, że mogę zostać. Ja jednak nie chciałam – nawet nie miałam torby. Pytałam się położonych i dowiedziałam się, że ósmego dnia po terminie szpital ma o b o w i ą z e k przyjąć każdą cieżarówkę. W szpitalu co dwie godziny bedą badać bicie serca dziecka i jest się pod nadzorem. Co prawda w weekendy zazwyczaj nic się nie dzieje, ani nie przeprowadza się zabiegów, no chyba, że jest nagła konieczność, ale jest się pod opieką!!! Najlepiej zgłoś się tego ósmego dnia po terminie do szpitala – będziesz spokojniejsza.
            Daga i Helenka

            • Re: Przeterminowane mamusie! Pomocy!!

              Nie martw się, wszystko będzie ok!
              Ja też przepłakałam cały tydzień, że nic mnie nie bierze, każdy mówił jeszcze dzień….czekałam co noc a tu nic. Bardzo się denerwowałam, Igorek urodził się 14 dni po tyerminie, poród był wywoływany bo nie chciał przyjść sam, a miałam mały brzuszek więc wód płodowych było już mały więc sami mi wywołali poród…. 4 godzinki i Igorek już był na świecie.
              Także rozumie Cie że się denerwujesz, ale jeśli ciii nic nie jest, czujesz dzidzi, i ktg wychodzi dobrze to jeszcze poczejak te 2, 3 dni…. lepiej być w domu niż w szpitalu.
              Trzymaj się na pewno będzie dobrze…. A może już się zaczęło…

              BETI z IGORKIEM i…

              • Re: Przeterminowane mamusie! Pomocy!!

                Ja mialam trudną ciąże, rozwarcie niby zaczelo sie robic juz w polowie, a potem sie okazalo ze minał termin i nic… ale poniewaz mialam skurcze od wielu tygodni, bylam “po terminie” (bo tak naprawde to uwazam, ze 2 tygodnie po terminie jest przeterminowanie) – lekarz kazal mi sie stawic w szpitalu i wywoływalismy, akcja w sumie lekka byla sama z siebie. I wywoływanie nic nie dalo przez 3 dni. A męczyło bardzo i musiałam skonczyć cesarką… dlatego mysle, ze jak sie samo nic nie zaczyna, to mozna spokonie czekac i nic nie robic, co zreszta mialabys robic, skoro masz miec cc… chyba lepiej, zeby bylo to spokojne cc a nie w panice bo wody odejda itd.
                Głowa do góry, te dni mina szybko i bedziesz tesknic do brzuszka.

                • Re: Przeterminowane mamusie! Pomocy!!

                  Niestety się nie zaczęło…

                  Postanowiliśmy z mężem, że jutro wieczorkiem pójdziemy na ktg i doradzimy się dyżurującego lekarza co robić i jak będzie wszystko w porządku, to zgłoszę się na oddział w poniedziałek.

                  I jeszcze jedno: Nie czytam smsów i nie odbieram telefonów!! Nie będę się narażać na dodatkowy stres. Mąż dzielnie ogranicza ilość informacji docierających do mnie. Dobrze, że chociaż w nim mam oparcie!!

                  Magda i

                  • Re: Przeterminowane mamusie! Pomocy!!

                    Nie martw się…ja urodziłam 12 dni po terminie… Naturalnie…szybko i w miarę bezboleśnie…powikłań żadnych.

                    Beata i

                    • Re: Przeterminowane mamusie! Pomocy!!

                      szymcio urodził sie 10 dni po terminie, bez komplikacji, poród był wywoływany, więc nie wiem ile jeszcze bym czekała.
                      nie stresuj sie komus przecież musisz ufać a skoro lekarz tak ci powiedział to pewnie miał jakiś podsatwy do tego.
                      Póki jeszcze nie masz dzidziusia przy sobie, odpoczywaj, poleż, poczytaj książkę, bo jak już się urodzi czasu na takie rzeczy możesz nie mieć.
                      Pozdrawiam i trzynmam kciuki

                      Sabka z Szymkiem (24.10.2002) i Olą (4.02.2004)

                      Znasz odpowiedź na pytanie: Przeterminowane mamusie! Pomocy!!

                      Dodaj komentarz

                      Mozarella w ciąży

                      Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                      Czytaj dalej →

                      Ile kosztuje żłobek?

                      Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                      Czytaj dalej →

                      Dziewczyny po cc – dreny

                      Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                      Czytaj dalej →

                      Meskie imie miedzynarodowe.

                      Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                      Czytaj dalej →

                      Wielotorbielowatość nerek

                      W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                      Czytaj dalej →

                      Ruchome kolano

                      Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                      Czytaj dalej →
                      Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                      Logo
                      Enable registration in settings - general