przypaliłam wodę !!!

jakieś 2 h temu nastawiłam wodę dla Krzysia… właśnie byłam w kuchni… garnek przypalony, woda się ulotniła :)))

garnek trafi pewnie do kosza, gotowanie zaczęłam od początku

forum jednak WCIĄGA

Ewa i Krzyś (5 i 1/2 mies.)

11 odpowiedzi na pytanie: przypaliłam wodę !!!

cccelinka Dodane ponad rok temu,

Re: przypaliłam wodę !!!

a ja w czasie karmienia Kacperka przypaliłam dietetyczną marchewkę. Zapach był taki przyjemny, że myślałam, że ktoś piecze ciasteczka…

CCCelinka + Kacperek (dziś 2 mies!!!!)

zielony Dodane ponad rok temu,

Re: przypaliłam wodę !!!

Tylko przez to forum o Krzysiu nie zapomnij 😉

serdecznie pozdrawiam
Krzysiek
mąż Agnieszki
tatuś Dawidka (17-03-2003)

Dodane ponad rok temu,

Re: przypaliłam wodę !!!

bez obawy, do Krzysia zaglądam częściej, niż w gary ;)))
hmmm, teraz zdałam sobie z czegoś sprawę… kuchnię mam otwartą i siedząc przed komputerem widzę garnek !!!
chyba mnie zakręciło :))))

Ewa i Krzyś (5 i 1/2 mies.)

Dodane ponad rok temu,

to jeszcze nie wszystko !!!

wodę w końcu ogotowałam, ale…

właśnie się dopatrzyłam, że nie włączyłam sterelizatora… butelki umyte, woda nalana, wystarczyło nacisnąć jeden przycisk !!!

chyba nie dane mi jest dziś skończyć przed północą :)))

Ewa i Krzyś (5 i 1/2 mies.)

zielony Dodane ponad rok temu,

Re: to jeszcze nie wszystko !!!

Chyba najwyższy czas odejść o kompa 🙂

serdecznie pozdrawiam
Krzysiek
mąż Agnieszki
tatuś Dawidka (17-03-2003)

olasz Dodane ponad rok temu,

Re: przypaliłam wodę !!!

ja bez forum przyjarałam ostatnio ziemniaki, rozgotowałam pierogi… mnie wciąga dziecko w domu… dobrze, ze nie pracuje jako kucharka, bo tu mam forum, także kto wie, co by sie paliło 🙂

Ola i Dominika ur. 8.12.2002 r.

asia-w Dodane ponad rok temu,

Re: przypaliłam wodę !!!

To jeszcze nic. W czasie studiów, będąc bez żadnych prawie zobowiązań, nastawiliśmy z moim przyszłym mężem kukurydzę w garnku. Mieszkaliśmy na 1 piętrze a poszliśmy do znajomych na 4. Po jakimś czasie przyszedł portier i pyta się, czy nie wiemy, kto gotuje kukurydzę na 1 piętrze, bo coś czuć spalenizną. W nas jakby piorun strzelił. Biegniemy a tam garnek przypalony. Moczyłam go kilka dni, szorowałam i nic. W końcu myślę, zagotuję w nim wodę z solą, może się odmoczy. I poszliśmy na zakupy. Woda się wygotowała a garnek się przypalił drugi raz. I o dziwo wszystko puściło, garnek dał się odmyć. A wydarzenie wspominamy do dziś.
Asia i Mati (7.05.2002)

gosiaczek13 Dodane ponad rok temu,

Re: przypaliłam wodę !!!

hi hi ale gapa!!!{oczko] ale ja nie jestem lepsza !!!!

Gosia i (ur.13.12.2002) Adiczek!!

izuncia Dodane ponad rok temu,

Re: przypaliłam wodę !!!

oj wciaga, wciaga:)))

pozdrawiam
iza i fabianek (07.10.2002)

kas Dodane ponad rok temu,

Re: to jeszcze nie wszystko !!!

Wody jeszcze nie przypaliłam, ale zupę a i owszem.
A sterylizator… Przynajmniej raz w tygodniu rano stwierdzam, że wieczorem zapomniałam nacisnąć ten magiczny guzik…

Kaśka mama Zuzanki (16.10.2002)

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: przypaliłam wodę !!!

Hi,hi…….kiedys tak zrobiła bodajże Smoki……….

Julka kulka i Karolek, który właśnie zaczął 11 miesiąc!!!!!!!!!!

Znasz odpowiedź na pytanie: przypaliłam wodę !!!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
Witam
Czesc Jesli to czytacie to znaczy ze wreszcie udalo mi sie wyslac ta wiadomosc. Mam 27 lat i staram sie od kilku miesiecy. Kasia
Czytaj dalej
Nasze związki
w drzwiach
Koleżanka robiła parapetówę. Nie było wielu osób, a ja robiłam za oddźwiernego. No i jak w pewnym momencie otworzyłam te drzwi to mnie walnęło... zaczeliśmy znajomość od masażu stóp:) skończyło
Czytaj dalej