Forum: Karmienie

przysypianie

Jak budzicie maluszki ktore zasypiaja przy jedzeniu? A moze wcale tego nie robicie? Pytam, bo moj Daniel zasypia po 5 minutach jedzenia. Jak go odloze to zaczyna krzyczec po okolo 10 minutach. Biore go znowu i dalej je. Czasami wystarczy tylko poruszyc butelka i dalej ssie. Naogol kazde karmienie zajmuje nam od 20 do 40 minut. Nie za dlugo to? Czasami wydaje nam sie ze on by jadl non stop.

Magda i Daniel (22.02.2005)

3 odpowiedzi na pytanie: przysypianie

porky Dodane ponad rok temu,

Re: przysypianie

Ja tak miałam na początku, gdy jeszcze karmiłam piersią. Jula pociamkała 3 minuty i lulu. Nie pomogło głaskanie polików, giglanie stópek.
Budziła się sama po ok. 15 minutach trzymania (bo jakby ją odłozyć to ryk) i ciamkała dalej.
Z tego wszystkiego wyszła nam niedowaga, bo się nie najadała.
Niektóre dzidziuchy tak mają, a te 40 minut to wcale nie za długo, mnie moje Słońce potrafiło przetrzymac nawet 1,5 godziny… ;))

Pozdrawiam

magdasz Dodane ponad rok temu,

Re: przysypianie

I co robilas jak chcialas gdzies wyjsc na konkretna godzine? Czy Twoja malutka jadla (jada) o stalych godzinach? Daniel teraz czasami je co 2 a czasami co 4 godziny i nie mozna za nim trafic. naogol wszedzie sie spozniamy lub jestesmy minimum pol godziny wczesniej.
A tak w ogole to strasznie slodkie zdjecie zalaczylas.

Magda i Daniel (22.02.2005)

porky Dodane ponad rok temu,

Re: przysypianie

Oj, niestety z Juleczką nie można sobie zaplanować dnia 🙁
Nie ma określonych pór jedzenia, zabawy czy spania. Niestety.
A co do mojego wychodzenia, muszę się dopasować do tego, czy mój mąż jest w domu czy w pracy.

Pozdrawiam

Znasz odpowiedź na pytanie: przysypianie

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
ja nie przyjęli wićki do szpitala.
We wtorek wićka zaczęła gorączkować w żłobku - babcia ją odebrała i wzieła do domu. Małżonek szanowny urwał sie z pracy poszedł z wićka do pediatry - która orzekłą ze
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Ból w okolicy kości ogonowej
Dziewczyny - moze cos wiecie na ten temat, od wczoraj okropnie mnie boli kość ogonowa, tzn. mam to miejsce takie obolałe, jakby mnie ktos tam porządnie kopnął. Przy chodzeniu tez
Czytaj dalej