przyszla @-ale to nic:):)

witam was dziewczynki. no trudno @ przyszla i to jeszcze 3 dni za wczesnie. jakos tak nie czuje smutku mowie sobie ze jesli nieteraz to za miesiac albo za dwa. nic straconego. zrozumialam ze zycie jest piekne i ze nie mozna byc wpatrzonym w jeden cel akurat u mnie to DZIECKO(u was zreszta tez) ale trzeba szukac i dazyc do nowych celow. jestem szczesliwa ze sie nie zalamalam chociaz staramy sie o dzidziusia z narzeczonym od 1,5 roku fakt bez zadnych temp ani sluzu ale wlasnie 1,5 roku temu doszlismy do wniosku ze chcemy miec fasolinke:):) i caly czas dazymy do tego. mam prosbe wymyslilam taki plan przez dwa miesiace staramy sie na calego tzn mierze tempki sprawdzam sluz itd. a jesli sie nie uda po tych dwoch miesiacach to odpoczywamy( w koncu 1,5 roku rozmyslania czy to juz to chyba wystaczajaco duzo aby zrobicsobie odpoczynek) i wracamy do normalnosci postaram sie juz o tym tak obsesyjnie nie myslec a moze wlasnie wtedy sie uda. kto wie:):) pozdrowienia kochane dziewczynki. pamietajcie nie stawiajcie wszystkiego na jedna karte na wszystkie przyjdzie pora. ja mam nadzieje ze jak zajme sie czyms innym to wtedy sie uda, bede informowala co u mnie jesli moge;) zycze pieknych i dorodnych fasolinek kochaniutkie bo wlasnie wy najbardziej na nie zaslugujecie.papapa

8 odpowiedzi na pytanie: przyszla @-ale to nic:):)

  1. Re: przyszla @-ale to nic:):)

    Coś te ostatnie dni są chyba dla wielu z nas jakieś ocucające 😉 Może to świadomość wiosny tak dobrze nastraja 🙂 W każdym razie absolutnie popieram takie myślenie. Na każdą z nas przyjdzie właściwy czas 🙂
    Pozdrawiam i trzymam kciuki 🙂

    Miyu
    + moja tempka
    [Zobacz stronę]

    • Re: przyszla @-ale to nic:):)

      Moja tez przylazła, ale masz rację to nic. Przecież to początek kolejnego cyklu tzn kolejnej szansy na fasolkę. To jak zaczynamy kolejną batalię? ja mam termin kolejnej @ na 26 marca, a Ty?
      B. rozpoczęty 4 cykl starań

      • Re: przyszla @-ale to nic:):)

        Hej Maleństwo!
        Myślę, że masz rację z tym odpuszczeniem sobie. Podziwiam Cię, że dość szybko się na to zdecydowałaś. Ja potrzebowałam na to aż trzech długich lat! Od bieżącego cyklu przestałam obsesyjnie myśleć o fasolce. Zajęłam się pracą na swoim nowym image ( hi hi hi ). Poszłam do fryzjera, zrobiłam balejaż ( nie wiem czy na pewno tak to się pisze), wykupiłam karnet na solarium, a od prawie m-ca ćwiczę Callanetics. To, że zbliża się wiosna a za nią lato wpływa na mnie mobilizująco. Pomału realizuję swój plan nie zadręczania się tym, że nie mam dziecka. Poza tym ten czas, który spędziłam gryząc sie z tego powodu uważam za stracony! Pomyśl: są za mną 3 lata trucia się tym, że inne mogą a ja nie! W niczym mi to nie pomogło.
        Dlatego pochwalam Twój plan. Jestem z Tobą i trzymam kciuki za to, by kiedyś nam się udało.

        Gorąco pozdrawiam

        “Kawa Inka”:o)

        • Re: przyszla @-ale to nic:):)

          Oby tak dalej!!!!! Żeby tylko każda z nas tak umiała. Z takim nastawieniem uda Ci się wcześniej niż myślisz.
          Pozdrawiam cieplutko
          moni

          • no dziewczynki plan b

            dziekuje wam ze jestescie ze mna bardzo podnosi mnie to na duchu i daje sile walki. doszlam do wniosku ze nie mozna sie zadreczac trzeba zyc calym zyciem i czekac w spokoju na ten najszczesliwszy dzien w naszym zyciu, a napewno nadejdzie:):) koniec z nadmierna obserwacja siebie bo to malo daje o bardzo szkodzi, juz nie bede zwracala uwagi na wszystkie moje “objawy” niby fasolkowe bo to strasznie meczy i prowadzi w sumie do tego ze sa ogromne rozczarowania. boze jak ja bym chciala zeby to wszystko mi wyszlo. dziewczyny jestescie ze mna???? jesli nam to nie pomoze to napewno nie zaszkodzi a probowalysmy tak wielu rzeczy ze warto sprobowac kolejnej. trzymam kciukasy zeby plan b byl pozytywny dla nas wszystkich. buziaki papa

            • Re: no dziewczynki plan b

              cześć, troszkę Ci zazdroszczę siły, u mnie w sobotę pojawiła się @, była już tak spóźniona, że miałam nadzieję, że się jednak nie pojawi, a teraz nie umiem się pozbierać, ciągle o tym myślę – mam doła giganta, po prostu szkoda słów. chciała bym umieć przejśc nd tym do prządku dziennego i iść dalej, bo niby zaczął się kolejny cykl, ale nie potrafię, nie zniose kolejnej porażki 🙁 skąd czerpiesz siłę??
              pozdrawiam

              mk

              • Re: no dziewczynki plan b

                KMoni nie ma na to zadnej reguly poprostu powiedzialam sobie do cholery jasnej tyle czekalam tyle sie zamartwialam i nic z tego nie wyniklo wiec czas zwolnic troche zdystansowac. powiedzialam sobie ze jak kiedys napewno bede miala fasolinke tylko musze spokojnie czekac. nie powiem latwo nie przyszlo caly czas jeszcze nachodza mnie momentami mysli KIEDY!!! ale juz nie boje sie ze w przyszlym miesiacu dostane @ trudno usmiechne sie i powiem no coz tak mialo byc bedzie nastepnym razem. naprawde nie ma co sie dolowac bo to bardzo Tobie szkodzi. zacznij myslec logicznie jesli nie pomogly obserwacje i temp. to moze czas troche wyluzowac zapomniec na jakis czas lub chociaz nie myslec o tym obsesyjnie. naprawde lepiej sie czuje jak odpuscilam troche moge porozmawiac z narzeczonym o czyms innym maja glowe nie zaprzataja juz tylko mysli o dziecku. czas zaczac zyc a szczescie samo przyjdzie.KMoni nie zalamuj sie @ usmiechnij sie do niej i idz dalej. ciesz sie z zycia nie szukaj szczescia na sile bo go nie znajdziesz ono samo przyjdzie. trzymam kciuki. spokuj przedewszystkim. sile znajdz w samej sobie napewno tam jest tylko daleko zakopana. poszukaj a znajdziesz. mam nadzieje ze chociaz troche Ci pomogla. buziaki papap

                • Re: no dziewczynki plan b

                  wielkie dzieki, spróbuje skorzystać z Twojej rady, chociaż łatwo nie będzie, ale masz rację, powinnam normalnie żyć, dziś zapisałam się do kosmetyczki, moze to poprawi mi nastrój
                  mam nadzieję, że obie nas spotka miła niespodzianka 😉
                  pozdrawiam cieplutko

                  mk
                  2 cykl starań

                  Znasz odpowiedź na pytanie: przyszla @-ale to nic:):)

                  Dodaj komentarz

                  Czy mechacenie podlega reklamacji?

                  Zmechacony płaszcz Pod koniec października kupiłam płaszcz. Kosztował 350zł. Dla mnie był to spory wydatek. Panie w sklepie zapewniały, że płaszcz jest od dobrego producenta i jest świetnej jakości. Przyznam,...

                  Czytaj dalej →

                  W majtkach czy bez?

                  Problem z tych mniej poważnych: czy pod piżamę zakładacie majtki? Ja rozumiem, że w pewnych sytuacjach to gatek się nie zakłada, ale wtedy piżamy też nie. Ale tak na codzień...

                  Czytaj dalej →

                  Imię Nataniel – zbyt dziwne?

                  Bardzo podoba mi się imię Nataniel. Zastanawiam się tylko, czy dziecko nie byłoby “pokrzywdzone”. Dużo się teraz mówi, żeby nie dawać zbyt “oryginalnych” imion, bo dziecko w dorosłym życiu będzie...

                  Czytaj dalej →

                  Gdzie zrobić obdukcję?

                  Przepraszam, jeśli w złym dziale. Szukam jednak szybkiej odpowiedzi, bo nigdzie nic konkretnego nie umiem znaleźć. Chodzi mi o to gdzie można i za ile można zrobić obdukcję lekarską w...

                  Czytaj dalej →

                  Niepokoje w rozwoju rocznego dziecka

                  Witam wszystkie mamy, moje dziecko za tydzień kończy roczek. Mała jest ruchliwa, zaczyna samodzielnie chodzić, często się uśmiecha, ma wiele energii. Niby wszystko jest ok, jednak od pewnego czasu zaczynają...

                  Czytaj dalej →
                  Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                  Logo
                  Enable registration in settings - general