Przyszłość dzieci

Tak się zastanawiam, czy jakoś zabezpieczacie przyszłość dzieci. Chodzi mi głównie o finansową. Czy korzystacie z jakichś programów inwestycyjnych? Jakich? Na kakich warunkach? Na co stawiacie jeśli chodzi o to zabezpieczenie? Znajomy agent ubezpieczeniowy poleca program który np. dofinansowuje studia dzieci, co miesiąc, w określonej kwocie, a na koniec studiów wypłacana jest też jakaś większa kwota. Taki program, dzięki któremu za jakiś grosz z budżetu miesięcznego teraz, nasze dzieci by miały taką pomoc. Wydaje mi się to całkiem sensowne, ale za bardzo nie znam się na tego rodzaju sprawach finansowych.
Z czego Wy korzystacie? Czy wogóle z czegoś? Możecie coś polecić?

Asia & PAA Kids Co.:

30 odpowiedzi na pytanie: Przyszłość dzieci

  1. Re: Przyszłość dzieci

    My na razie nie korzystamy z takich zabezpieczeń (ze względów finansowych) może kiedyś uda nam się założyć jakiś fundusz, na razie mamy tylko wykupione (oprócz ubezpieczenia podstawowego) polisy na życie z których w razie czego córka będzie miała wypłacone pieniążki.
    A propos programu o którym piszesz: a co kiedy dzieci nie zdecydują się studiować czy te pieniążki mogą być przeznaczone na coś innego?


    30-01-2006

    • Re: Przyszłość dzieci

      Maja z dniem narodzin dostala odemnie swoje konto – na ktore co miesiąc przelewam jej pieniądze, kiedys sama zadecyduje na co chce to wydac. Mam nadzieje ze do tego czasu jej sie nie przydadza. A zabezpieczeniem dla mnie i dla niej jest mieszkanie oraz kawalek ziemi na którym kiedys wybuduje te swoje 4 sciany.

      A&M 04.03.2005

      • Re: Przyszłość dzieci

        Oczywiście. To my w przyszłosci (rodzice) będziemy decydować kiedy i w jakiej formie wypłacać dzieciom.

        Asia & PAA Kids Co.:

        • Re: Przyszłość dzieci

          Witaj,

          Tak my założyliśmy taki fundusz dla naszego dziecka jak miał pół roku- w banku WBK- fundusz nazywa się Pewny Start Dziecka- co ważne założyliśmy go na siebie, a nie na dziecko i zadeklarowaliśmy kwotę jaką co miesiąc będziemy wpłacać. Ma już naprawdę sporo dopisane do wpłaconej przez nas kwoty- jak narazie jesteśmy zadowoleni.

          Pozdrawiam
          Żabka i Mikołaj (13.02.03)

          • Re: Przyszłość dzieci

            Wrzucamy co miesiąc do skarbonki i wpłacamy na lokaty, i prezenty pieniężne też

            Przemek Milena (07.04 11.05)

            • Re: Przyszłość dzieci

              Z powodów finansowych na razie nie. Jak wyjdziemy z dołka to założymy jakąś polisę posagową ale nie orientuję się na razie co jest dostępne na rynku i na jakich zasadach.. Opróz tego Olki zabezpieczeniem jest nasze mieszkanie..

              Asia i Ola (5.02.2003) +starania…

              • Re: Przyszłość dzieci

                no właśnie…kiedyś dałam sie namówić agentowi ubezpieczeniowemu na polise posagową dla B. Niestety. Niestety- bo w takiej polisie tylko część wpłacanych przez Ciebie pieniedzy jest inwestowana, a część pochłania skłądka ubezpieczeniowa – u mnie część ubezp.pochłaniała w 1 roku 75% wpłacanej kasy!!! W kolejnych latach jest to już “tylko” 25%. Planuję się z tego wycofać, chcę tylko doczekac momentu, kiedy odzyskam kapitał. Niewątpliwie pozytywem takich polis jest wiszący nad Tobą “bat” do comiesiecznego wpłacania-to jest dobre dla mało zdyscyplinowanych finansowo.Ale ze względów finansowych lepsze wg mnie jest comiesięczne odkładanie jakiejś kwoty na fundusz – właściwie mogę polecić akcyjny, bo nawet uwzględniając okresowe tapnięcia na giełdzie, w długim okresie czasu przyniesie on zyski rzędu kilkunastu % rocznie. Nie doradzam obligacyjnego – jest bardzo bezpieczny, ale też zyski będa mizerne.Wyjściem pomiędzy nimi jest fundusz stabilnego wzrostu-inwestujący w akcje w dżej części, ale akcje spółek dużych, pewnych.

                Monika i Basia

                • Re: Przyszłość dzieci

                  W Polsce? Jak trafi się “większa bryła złota”, to zainwestujemy najpewniej w ziemię. W fundusze nie wierzę.

                  + Mr. Bean (ok. 10 grudnia 2006)

                  • Re: Przyszłość dzieci

                    No właśnie nie chciałabym w jakieś dziwne propozycje się wplątać, co prawda nasz agent to jednocześnie dobry znajomy, ale wiesz, lepiej popytać:)
                    Mnie chodzi o taką inwestycję, aby objęła całą trójcę, abyśmy w niebolesnym uszczerbku dla domowego dzis budżetu mogli co miesiąc odkładać dla dzieci. Bo w skarpety i lokaty w banku nie bardzo wierzę, bo można więcej zarobić w funduszach inwestycyjnych. Chodzi o to, żeby to był taki malutki posag, coś na początek, na start. Na tyle ile możemy. Resztę będą dzieci musiały same wypracować
                    Chętnie posłucham/poczytam w co warto zainwestować, na jakich warunkach. Z góry dzięki:)

                    Asia & PAA Kids Co.:

                    • Re: Przyszłość dzieci

                      Paweł też miał założone konto, ale u nas się nie sprawdzilo, poza tym to tylko odkładanie, a nam zależy, żeby to urosło/zarobiło. Taka polisa na przyszłość.

                      P. S> Ale Panienka wyrosła. Rany:) Śliczna, wydoroślała:)

                      Asia & PAA Kids Co.:

                      • Re: Przyszłość dzieci

                        No własnie nam ten agent polecał program, który obraca pieniążkami w funduszach akcyjnych/obligacyjnych/zrównoważonych/itd.
                        A my tego “bata” potrzebujemy.

                        Asia & PAA Kids Co.:

                        • Re: Przyszłość dzieci

                          Wiem,że bat jest oki, ale przy ubezpieczeniach on zbyt dużo kosztuje- można samemu zrobic sobie bat w postaci zlecenia stalego z konta-zlecenie przelewu na rachunek funduszu.

                          Monika i Basia

                          • Re: Przyszłość dzieci

                            jeśli jednak kusi Cię ten agent ubezpieczeniowy to sprawdź, jaką część pochłania ubezpieczenie-ile w 1 roku, a ile w kolejnych – to na pewno jest w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia.

                            Monika i Basia

                            • Re: Przyszłość dzieci

                              To coś podobnego właśnie:)

                              Asia & PAA Kids Co.:

                              • Re: Przyszłość dzieci

                                my opacamy chlopakom ubezpiecznie wlasnie takie studenckie w generali

                                • Re: Przyszłość dzieci

                                  a ja wybralam wersje w zasadzie bez kwoty ubezpiecznienia na wypadek smierci – w koncu nie chce sie dorobic na smierci moich dzieci
                                  oczywiscie zawsze przez pierwszych ok 5 lat pokrywamy koszty ubezpieczenia, tak musi byc zeby ubezpieczyciel mogl istniec
                                  ale u nas to znikomy odsetek a wiekszosc idze na konto malolata

                                  • Re: Przyszłość dzieci

                                    Dorotka, może ja się źle wyraziłam, niedokładnie. W mojej polisie jedynym zdarzeniem ubezp.jest śmierć dziecka, a i tak koszty Towarzystwa Ubezpieczeniowego są okrutne. Chodziło mi o te koszty własnie-ich wysokość nie jest związana, niestety, z ilością zdarzeń, jakie ubezpieczenie obejmuje. I widzisz-u Ciebie te koszty są znikome, u mnie ogromne – a firma to Commercial Union.

                                    Monika i Basia

                                    • Re: Przyszłość dzieci

                                      Jedno i drugie ma polisę w Commercial Union. Dostaną kasę na osiemnastkę. Ciekawe czy pójdzie na studia, jakąś podróż czy pierwsze auto 😉
                                      W giełdę też się trochę bawimy ;-))

                                      K.

                                      Łukasz 4l. Karolina 1,5 r.

                                      • Re: Przyszłość dzieci

                                        no wlasnie – fundusz. Za pieniadze zebrane na chrzcie Malgosi kupilismy obligacje, ale juz je sprzedalismy i dalam te pieniadze na Pioniera. Jak na razie nie dokladam, bo po pierwsze musze ruszyc tylek i pojsc do banku (a on jest w Polsce i w weekendy zamkniety), a po drugie zawsze sie wykluje jakas inna potrzeba. W kazdym razie planuje tam kumulowac pewne srodki, do czasow studiow powinna urosnac fajna kwota 🙂

                                        Małgosia 3,5 & Martinka 1,4!

                                        • Re: Przyszłość dzieci

                                          a ja obawiam się że w firmie ubezpieczeniowej b. na tym zarobi firma a te składane pieniążki niewiele zyskają.

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Przyszłość dzieci

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general