Przyznam Wam się do czegoś

Zaczynam się nakręcać, a to dlatego, że pierwszy raz w tym cyklu miałam monitoring i działaliśmy po pęknięciu pęcherzyka. Mam testowac na zalecenie lekarza w czwartek i właśnie zaczynam się nakręcać. Niedobrze. Ogromnie boję sę rozczarowania, tym bardziej, że brzuch boli mnie @ ( w zeszłym cyklu nie miałam żadnych objawów tylko cyk i @ była). A tu bóle. Ines nie nakręcaj się proszę – już sama do siebie gadam.
Poradźcie mi czy lepiej robić test czy krew?
ines

25 odpowiedzi na pytanie: Przyznam Wam się do czegoś

siaba79 Dodane ponad rok temu,

Re: Przyznam Wam się do czegoś

Inesia ! zrób test i wyluzuj ! wiesz że to nakrecanie się prowadzi później do dołka, mam oczywiście nadzieje że teścik wyjdzie na +, ale może nie ma co analizować wszystkiego za szybko 🙂 Jak ma być to będzie, a będzie oczywiście dobrze bo inaczej być nie może :))))
pozdrawiam Cię cieplutko
Basia

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Przyznam Wam się do czegoś

A kiedy byla ta owulacja?
Wg mnie test z krwi mozna wykonac z powodzeniem o kilka dni predzej, niz wiarygodny test tradycyjny.
Tradycyjnym nie sprawdzalabym przed terminem miesiaczki.

Mati (2,5 roku)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Przyznam Wam się do czegoś

Swoja droga – lekarz zalecil testowanie w czwartek, a nie powiedzial, jak?

Mati (2,5 roku)

Dodane ponad rok temu,

Re: Przyznam Wam się do czegoś

Mam bardzo różne cykle. ostatni był 33 dniowy. W tym cyklu 14 dnia pękł pęcherzyk, więc liczę, że @ powinna być w czwartek ( 28 dnia) i tak też ginka kazała mi testowac testem ciążowym.
Nie ukrywam, że chodzi o kasę i dlatego pytam jak sprawdzić ciąże. Może krew jest po prostu tańsza.
A znając siebie pogadam, pogadam i tak sprawdzę to w piątek, bo będę się bała w czwartek.
ines

zolwik Dodane ponad rok temu,

Re: Przyznam Wam się do czegoś

Bądź dobrej myśli,trzymam kciuki :-))

Z siostrzeńcem 🙂

natinka Dodane ponad rok temu,

Re: Przyznam Wam się do czegoś

Powodzenia zycze 🙂
A jak bedziesz wkoncu testować ?

Nati i Kamilka 05.04.04

karolakoj Dodane ponad rok temu,

Re: Przyznam Wam się do czegoś

Ines….Ty sie nie nakręcaj, tylko zajmij czyms pozytecznym. Mozesz przeprowadzać przez ulicę staruszki, albo umyć sąsiadom okno. Z ogromna przyjemnościa bym Cie odkręcila, ale nie wiem jak, zwlaszcza, ze sama sie nakręcilam…hihihi. Zrobilam wczoraj test, wyszedl negatyw, ale ja sobie tlumacze, ze bylo jeszcze za wczesnie…hihihi.
Z krwii pewniejszy wynik, ale moze tez nie wyjść. A ktory masz dc w czwartek?

karkoj

Dodane ponad rok temu,

Re: Przyznam Wam się do czegoś

w czwartek będzie 28dc

karolakoj Dodane ponad rok temu,

Re: Przyznam Wam się do czegoś

To nawet zwykly test powinien wyjść….powinien.

karkoj

Dodane ponad rok temu,

Re: Przyznam Wam się do czegoś

inesku 🙂

Możesz spokojnie zrobić test ciążowy, jak ma wyjść to wyjdzie 🙂 i mocno zaciskam już kciuki za Twoje testowanie.


34 cykl starań

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Przyznam Wam się do czegoś

O, no to w tym dniu cyklu z krwi bylby wg mnie juz pewniutki. A siusiany moze wyjsc, moze nie wyjsc (tzn. jak wiesz, jest sporo osob, ktorym w dzien spodziewanej miesiaczki nie wyszedl, a okazalo sie, ze sa w ciazy).
Nie sadze, zeby badanie z krwi bylo tansze. Pi razy oko ze 20 zl pewnie kosztuje…?

A ze pogadasz a zrobisz cos innego – nie szkodzi, czasami trzeba pogadac. Wbrew pozorom – uwazam, ze czasami pogadanie jest wlasnie tym zdrowym nakrecaniem sie – czlowiek musi znalezc ujscie emocji, pogada, pogada i jakos mu tak lzej… Nie kazdemu 😉 ale piszacemu te slowa czlowiekowi na gadaniu szybciej czas leci i jakos latwiej 😉 I to gadanie wlasnie u mnie nie oznacza, ze powinnam sie “inaczej” wyluzowac 😉

Mati (2,5 roku)

Dodane ponad rok temu,

Re: Przyznam Wam się do czegoś

Mam jednak cały czas wątpliwości czy trzeba będzie. Ja naprawdę nie umiem do siebie myśli dopuścić, że tym razem się udało. Mam pewnie takie myśli ponieważ cały czas jajniki mi się kotłują podobnie jak na @ i już trochę sobie popłakuję, że nic z tego. O kurczę. Jestem okropna i zachowuję się jak nie ja. W pracy ciągle mi te mysli krążą wokół fasolki i ciągle musiałam coś poprawiać ( dziś jedno pismo pisałam trzy razy na kompie)
O nieeeeeeee!!!
ines

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Przyznam Wam się do czegoś

Jeszcze tylko 2 dni… a w sumie jeden caly.
Ja juz raczej porzucilam nadzieje. Czas skrocily mi afery w pracy, ciagnace sie takze po pracy, malo czasu na myslenie. Poza tym to pewnie i lepiej, kaszel mi wrocil, watroba zaczela bolec – no trudno… ale i tak takie czekanie sie dluzy… a ja powinnam jeszcze poczekac spooooro dni 🙁
Zazdroszcze Ci tego czwartku, wiesz? 😉

Mati (2,5 roku)

paszulka Dodane ponad rok temu,

Re: Przyznam Wam się do czegoś

Kurcze tak czytam, ze czesto stres w zwiazku z testowaniem i czasem tego testowania (kosztem w sumie tez.. przyznam sie ze w poprzednim cyklu testowalam z uporem maniaka 4 razy… test w aptece kosztuje 15 PLN wiec matematyka razi w oczy :))… i tak sobie mysle, ze jesli kazda z nas kupi duzo testow ciazowych na Allegro u Ewy taki test kosztuje jakies 2,50 PLN to potem bedziemy mogly testowac do oporu… a jak zafasolkuje to bedzie mozna odsprzedac lub rozdac tesy pozostale …. chetnych na forum i nie tylko sporo 🙂
WIem,z e lepiej uzbroic sie w cierpliwosc i zatestowac wtedy kiedy te II krski sa realne, ale jak sie nie mozna doczekac to czemu nie zatestowac i wiedziec wczesniej… jak wyjdzie przed @ ok to wtedy robi sie lzej na sercu (wiem, ze tak wczesne II kreski zawsze rodza ryzyko ze ciazy nie bedzie, ale nie myslmy tak, bo optymizm pomaga :))) a jak nie wyjdzie to same wiecie ze i tak nie wierzymy w brak II kresek i testujemy znowu ….
Madrze sie, bo wlasnie zakupilam u Ewy 5 testow i mimo, ze jestem przed owu to caly arsenal kompletuje i bedzie mi lzej na sercu testujac za te 2,50 anie za 15.
Buziaki
Aga

Dodane ponad rok temu,

Re: Przyznam Wam się do czegoś

A ja jestem na poważnie przerażona i pełna obaw, ze nic z tego. Nigdy tak jeszcze nia miałam. Dziś wieczorem musiałam wyjść z psem na dłuższy spacer i poszłam do teściów na kluski lane na mleku bo bym w domu tylko ryczała, a musiałam się uspokoić.
Niech ten czwartek już będzie. Na obecną chwilę wydaje mi się, że nie przeżyję czwartku jak test będzie negatywny, ale się nakręciłam. To jest straszne uczucie. Nie zazdrość mi go, bo ono straszny ból sprawia.
ines

Dodane ponad rok temu,

Re: Przyznam Wam się do czegoś

Owocnego testowania w naszych cyklach nam wszystkim na koniec tego dnia życzę.
Buźka
ines

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Przyznam Wam się do czegoś

Zazdroszcze w sensie, ze to juz tuz tuz… wiem, ze sprawia bol… 🙁 i tego nie zazdroszcze…

Mati (2,5 roku)

Dodane ponad rok temu,

Re: Przyznam Wam się do czegoś

Za wcześnie podjęłam problem testowania. Dziś zaczęła się @ i to w dodatku o dzień wcześniej. Nigdy nie miałam takiego doła. W pracy aż we mnie buchało z nerwów i myślałam, że się ugotuję, tak mi poszlo ciśnienie do góry. Cierpię okrutnie. Nie wzięłam jednej rzeczy pod uwagę. Mianowicie mój mąż bierze od pół roku leki przeciwdepresyjne ( w związku z pracą) i może to upośledza plemniczki. Wiecie coś na ten temat.
Cierpię!
ines

zolwik Dodane ponad rok temu,

Re: Przyznam Wam się do czegoś

Trzymaj się,ines,będzie lepiej.

Z siostrzeńcem 🙂

Dodane ponad rok temu,

Re: Przyznam Wam się do czegoś

Nie mam wyjścia. Trzymam się.
Pozdrawiam ines

Znasz odpowiedź na pytanie: Przyznam Wam się do czegoś

Dodaj komentarz

Tematy, których nie znalazłam w forum
Kredyt konsolidacyjny-macie jakies doświadczenia?
Jak w temacie.....braliście.....możecie sie podzielic "wrażeniami" ???? Ania i Oleńka ( 26.04.2003 )[img]http://foto.onet.pl/upload/47/3/_535335_n.jpg[/img]
Czytaj dalej
Dla starających się
Zamiast HSG róbcie HYCOSE
Cześć dziewczyny! Jestem kilka minut po badaniu drożności jajowodów - HYCOSE. Ale od początku... Lekarz zalecił mi zrobienie HSG. W zasadzie byłam już zapisana na too badanie (które zresztą przeraziło mnie cenowo
Czytaj dalej