Puchnące nogi….

…. Czego objawem mogą być puchnące stopy????
Czy w późniejszym okresie ciąży są czymś naturalnym czy powinnam się niepokoić?
Zauważyłam opuchnięte kostki po raz pierwszy kilka dni temu, wieczorem. Dzisiaj- są opuchnięte od samego rana..:-(
Mam dziś wieczorem wizytę u gina ale martwię i dlatego jeśli wiecie coś na ten temat lub same tego doświadczyłyście to dajci znać co to może oznaczać???
Dziękuję i pozdrawiam.
Ola+ Ala

9 odpowiedzi na pytanie: Puchnące nogi….

aruga Dodane ponad rok temu,

Re: Puchnące nogi….

Moja lekarka na każdej wizycie pyta czy mi nie puchną nogi. Z tego co wiem przyczyną może być np. zatrucie ciążowe, ale być może to zwykłe zatrzymanie wody w organiźmie. Niewątpliwie powiedz o tym lekarzowi, a on Cię dokładnie zbada, czy jednocześnie nie masz za dużego ciśnienia itp.

qulka Dodane ponad rok temu,

Re: Puchnące nogi….

Witam,
dokladnie moze to byc symptom zatrucia ciazowego – ALE NIE MUSI – ja od 7 miesiąca nie moglam dac sobie rady z opuchniętymi dłońmi i stopami, jak zdarzyło sie to po raz pierwszy – zadzwoniłam do lekarza – ktory natychmiast kazał mi zrobic rano badanie moczu – czy nie ma zawartego białka – a jak okazało sie ze wszystko dobrze kazał odstawic całkowicie sól w jakiejkolwiek postaci – ktora zatrzymuje wode w organiźmie oraz cytrusy – pomogło w 100%. Pozdrawiam
Ania z Majeczką

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Re: Puchnące nogi….

Jest to raczej normalne, co nie znaczy że przyjemne…
Ja popijałam wodę mineralną – nie pamiętam dokładnie : Jan albo Zuber – taka na nerki… Sikałam po tym bez przerwy. No i codzienny wieczorny masaż stóp i dłoni – to już mąż.
Byłam lekko spuchnieta (u mnie głównie dłonie), ale duuuużo mniej niż inne dziewczyny.
Jak leżałam w szpitalu (w 29 tyg.) pielęgniarki kazały nam pozdejmować wszelką bizuterię – podobno w tak dużej ciąży mozna spuchnąć nagle i wtedy trzeba obrączki, pierścionki ciąć…
Pozdrawiam,

mamaala Dodane ponad rok temu,

Re: Puchnące nogi….

jeżli opuchlizna po odpoczynku (np po nocy) ustępuje to nie jest to nic niepokojącego, trzeba tylko dużo odpoczywać, ale jeżli opuchlizna jest również rano to może to być objaw zatrucia ciążowego, lekarz wieczorem sprawdzi Ci ciśnienie i być może skieruje na badanie moczu na obecność białka, nie denerwuj się i odpoczywaj

olesia1 Dodane ponad rok temu,

Re: Puchnące nogi….

Bardzo Wam dziewczynki dziękuję za wszystkie odpowiedzi i słowa otuchy. Jestem już po wizycie i ufffffff…. Mój ginek stwierdził, że ani wizualnie ani pod wzgledem przyrostu wagi moje kostki nie świadczą o niczym złym! 🙂
Ufff…co za ulga. Skierowanie na badanka oczywiście dostałam ale mam się nie martwić no i odpoczywać ile mogę
🙂
Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam cieplutko!!!

mamaala Dodane ponad rok temu,

Re: Puchnące nogi….

no to super 🙂 a do zaleceń się zastosuj ;)) (oczywiście chodzi mi o unikanie zmartwień i wylegiwanie się hihihi)

kura-plemienna Dodane ponad rok temu,

Re: Puchnące nogi….

Jak dla mnie norma w ciąży!!!!
Mi bardzo pomagał zel z kasztanowca firmy Ziaja za 4,50 zł w aptekach. POLECAM!!!!

Anka i Basiulec z 17.12.2002

olesia1 Dodane ponad rok temu,

Re: Puchnące nogi….

Dzięki za podpowiedź z tym żelem z kasztanowca- póki co tak mnie diagnoza uradowała,że z wrażenia nogi mi przestały dokuczać- hi hi :-)) Ale nie omieszkam zakupić wspomnianego żelu- raz jeszcze dziękuję Wam dziewczynki za wszystkie odpowiedzi.
Pozdrawiam ciepło!

Ola + majowa Ala 🙂

kura-plemienna Dodane ponad rok temu,

Re: Puchnące nogi….

;)))
Poczekaj dopadnie cię zgaga, to dopiero będzie jazda!!!!
Życzę jak najlżejszego dotarcia do porodu 🙂

Anka i Basiulec z 17.12.2002

Znasz odpowiedź na pytanie: Puchnące nogi….

Dodaj komentarz

Karmienie
co dla 4-mieieczniaka?
synus skonczyl 4 mies..podaje mu na razie sloiczki z hippa po 4 mies al oprocz tego moze znacie przepisy jakies domowe?? co mozna jeszcze tez podawac?wszywstko od 5 mies tez?jakie
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
za grube łożysko
Opadam z sił...Wczoraj byłam na wizyci i okazało się, że moja macica jest w położniu 32-33 tyg, a ja dziś zaczynam 32 tydz. A na usg okazało się, że mam
Czytaj dalej