Pycha obiadek w 10 minut

Macie tak, ze nie wiecie co ugotowac, ale jak wyjmiecie co macie w lodowce, czasem wychodzi cos super-pycha? Wlasnie skonczylam jesc, bylo super i szybkie, wiec wrzucam:

Proporcje wg uznania, ja robilam dla siebie i Alexa tylko (maz w delegacji):
-1 cukinia
-losos wedzony (tyle ile mi zostalo w paczce;))
-lyzeczka masla (pewnie oliwa z oliwek tez by byla ok
-pol szklanki smietany (slodkiej, niskotluszczowej) lub serek typu philadelphia
-koperek (swiezy, mrozony lub suszony)

Na rozgrzany tluszcz wrzucilam pokrojona dosc drobno cukinie, az zbrazowiala. Dodalam lososia porwanego na kawalki. Zalalam smietanka, dorzucilam koperek. Nie solilam, bo losos byl slony, tylko popieprzylam.
Serwowalam z makaronem swiderki trojkolorowym.
Latwe, szybkie i pycha, Smacznego:)

21 odpowiedzi na pytanie: Pycha obiadek w 10 minut

  1. Lubię takie szybkie dania, no i lubię cukinię oraz łososia, tak więc może mi się przydac Twój pomysł 🙂

    • mysle ze z brokulem tez byloby super, tylko takim chrupiacym,a nie rozgotowanym

      • w 10 min to ja robię:
        -placki z cukinii
        -placuszki bananowe (nowe odkrycie)
        -nalesniki z serem
        -spagetti ze szpinakiem

        więcej grzechów nie pamiętam 😉

        • Zamieszczone przez EwkaM
          w 10 min to ja robię:
          -placki z cukinii
          -placuszki bananowe (nowe odkrycie)
          -nalesniki z serem
          -spagetti ze szpinakiem

          więcej grzechów nie pamiętam 😉

          Placki bananowe z przepisu, ktory byl ma forum?

          • Zamieszczone przez anek79
            Placki bananowe z przepisu, ktory byl ma forum?

            dokładnie
            dzieć się zajada

            • Zamieszczone przez EwkaM
              dokładnie
              dzieć się zajada

              Odbiegajac od tematu….sliczne foto:)

              • Zamieszczone przez anek79
                Odbiegajac od tematu….sliczne foto:)

                dzięki

                • Zamieszczone przez aaagatka
                  Macie tak, ze nie wiecie co ugotowac, ale jak wyjmiecie co macie w lodowce, czasem wychodzi cos super-pycha? Wlasnie skonczylam jesc, bylo super i szybkie, wiec wrzucam:

                  Proporcje wg uznania, ja robilam dla siebie i Alexa tylko (maz w delegacji):
                  -1 cukinia
                  -losos wedzony (tyle ile mi zostalo w paczce;))
                  -lyzeczka masla (pewnie oliwa z oliwek tez by byla ok
                  -pol szklanki smietany (slodkiej, niskotluszczowej) lub serek typu philadelphia
                  -koperek (swiezy, mrozony lub suszony)

                  Na rozgrzany tluszcz wrzucilam pokrojona dosc drobno cukinie, az zbrazowiala. Dodalam lososia porwanego na kawalki. Zalalam smietanka, dorzucilam koperek. Nie solilam, bo losos byl slony, tylko popieprzylam.
                  Serwowalam z makaronem swiderki trojkolorowym.
                  Latwe, szybkie i pycha, Smacznego:)

                  ja taki robię tylko bez cukinii, a zamiast śmietany używam serka mascarpone- pycha do makaronu

                  • mascarpone

                    no nie widać po tobie, żebys jadała mascarpone! paczuszka tych smakołyków to chyba ze dwa tysiące kalorii.
                    Z mascarpone też znam miły przepis na 10 min.
                    Farfalle z sosem serowym:
                    zagotować wodę na makaron,
                    w tym czasie wrzucić na patelnię kilka łyżek mascarpone (ewentualnie trochę mascarpone plus ze dwie łyżki śmietany, żeby nie było takie ciężkie), do tego zetrzeć troszkę gałki muszkatołowej (albo ząbek czosnku), pokruszyć pół paczuszki sera lazur (ten niebieski wyłącznie się nadaje), pomieszać niech się roztopi, dorzucić pieprzu, ewentualnie osobno podsmażyć parę plasterków boczku wędzonego. Wrzucić do sosu już podsmażone.
                    Do gotowego sosu dorzucić ugotowane na półtwardo farfalle. Wymieszać na patelni.
                    Na talerzu posypać natką pietruszki.
                    Sos robi się tyle ile potrzebują się pogotować farfalle (kokardki po naszemu).
                    Dobrze jest mieć w lodówce posiekane : natkę, koperek, szczypiorek. Przydają mi się często, dodaję to tu to tam szczyptę zieleniny i danie pięknie wiosennie pachnie.

                    • Zamieszczone przez aaagatka

                      -1 cukinia
                      -losos wedzony (tyle ile mi zostalo w paczce;))
                      -lyzeczka masla (pewnie oliwa z oliwek tez by byla ok
                      -pol szklanki smietany (slodkiej, niskotluszczowej) lub serek typu philadelphia
                      -koperek (swiezy, mrozony lub suszony)

                      dzisiaj cuś podobnego robiłam z tym,że 🙂
                      łosoś wedzony
                      smietana
                      szpinak
                      czosnek
                      pieprz
                      ugotowany makaron

                      • Wlasnie to taki przepis klasdyczny z opakowania makaronu Barilla.

                        Podam Wam jeszcze latwiejszy. Klasyczny.
                        1 papryka zolta
                        3 pomidory
                        30g capperi
                        bazylia swierza kilka listkow
                        2 lyzki oliwy z oliwek
                        sol, pieprz do smakui

                        W czasie jak gotuje sie makaron

                        Wszystko myjecie kroicie w drobne kosteczki i solicie
                        Odsedzacie makaron dodajecie ta ” salatke” i 2 lyzki oliwy z oliwek i gotowe.

                        Klasyczne danie wloszek ktore nie maja czasu.
                        Makaron +

                        Pokrojone w kosteczke pomidory+bazylia+oliwa z oliwek

                        lub

                        losos wedzony tylko “zagotowany” w smietanie

                        lub

                        cukinia podsmazona w talarkach

                        lub

                        baklazan w talarki

                        Na to tylko starty parmezan i gotowe.

                        TYle ze makaron to we wloszech pierwsze danie jak u nas zupa
                        NA drugie szybko to zazwyczaj patelnia grillowa i mieso cienko pokrojone w plastry, na to tylko po usmazeniu( bez tluszczu) daje sie lyzeczke oliwy i kilka kropel octu balsamicznego
                        Do tego surowka czyli salata ( nic wiecej )
                        NO i pol szklaneczki dobrejgo wina czerwonego koniecznie.

                        • Zamieszczone przez EwkaM

                          -spagetti ze szpinakiem

                          a możesz jakieś szczegóły?

                          • Zamieszczone przez Vievioorka

                            a możesz jakieś szczegóły?

                            na 3 osoby:

                            ugotować spagetti (pół paczki)

                            w tym samym czasie na patelni na łyżce masła podsmażyć pokrojoną w cieniutkie paseczki szynkę (ok. 20 dag); dodać pół paczki szpinaku mrożonego posiekanego (wcześniej rozmrażam w mikrofali – żeby było szybciej), czosnek (2 ząbki wyciśnięte, od biedy może być kosteczka knorra); posolić, popieprzyć, poddusić 2-3 min., dodać śmietanę piątnicy 18 % (ta mi najbardziej do sosów pasuje, bo gęsta), poddusić kolejne 2 min; dodać odcedzony makaron, wymieszać;
                            i na talerze
                            posypać parmezanem

                            • Zamieszczone przez EwkaM
                              w 10 min to ja robię:
                              -placki z cukinii
                              -placuszki bananowe (nowe odkrycie)
                              -nalesniki z serem
                              -spagetti ze szpinakiem

                              więcej grzechów nie pamiętam 😉

                              Ewka – jak Ty robisz te naleśniki z serem, że w 10 minut masz je zrobione? Kurde – tak lubię naleśniki, ale czasochłonność przy ich wykonaniu w moim wydaniu mnie zniechęca do nich, bo zanim ja te ciacho zrobię, ser utrę, usmażę chociaż z 5 sztuk to mija pół godziny co najmniej.

                              • Zamieszczone przez gacka
                                Ewka – jak Ty robisz te naleśniki z serem, że w 10 minut masz je zrobione? Kurde – tak lubię naleśniki, ale czasochłonność przy ich wykonaniu w moim wydaniu mnie zniechęca do nich, bo zanim ja te ciacho zrobię, ser utrę, usmażę chociaż z 5 sztuk to mija pół godziny co najmniej.

                                robię ciacho – składniki na oko, miksuję góra 2 min;
                                w tym czasie na małej mocy grzeje się patelnia
                                jak juz ciasto zmiksowane – masło – jak się roztopi wlewam ciasto;
                                i wyjmuję ser, smietanę, cukier waniliowy – i w międzyczasie przygotowuję ser (rozgniatam widelcem, mieszam ze smietaną -calość góra minutę zajmuję);

                                fakt, robię małą porcję – naleśników smażę jednorazowo 5-6 sztuk, ser – 250 g – starcza na 4 nasielniki, 2 suche zostają dla męża (nie lubi z serem);
                                i mam obiad dla K. na dwa dni

                                • Ja do nadzienia z serem dodawałam zółtko- daje niezły smak:) no ale już nie daję i nigdy nie dam…

                                  • Zamieszczone przez ahimsa
                                    Ja do nadzienia z serem dodawałam zółtko- daje niezły smak:) no ale już nie daję i nigdy nie dam…

                                    moja babcia też dawała – ale odkąd żywię Krzysia surowych jajek ani mięsa nie jemu nie podaję

                                    (ale do pierogów z serem żółtko leci )

                                    • Zamieszczone przez ahimsa
                                      Ja do nadzienia z serem dodawałam zółtko- daje niezły smak:) no ale już nie daję i nigdy nie dam…

                                      Moja mam tez dawala (fakt, ze nalesniki i tak byly jeszcze przysmazane )
                                      ale ja nie daje i nie dam:)
                                      A nalesniki uwielbiam i robie raz na tydzien;) (z dzemem, serem, lub pieczarkami z cebylka,serem i n ketchupem – nie mylic z krokietami;))

                                      • Dziewczyny….. zróbcie sobie spagetti ze szpinakiem

                                        Ewka super przepis nawet wybredna Mysi, którą ciężko przekonać do zjedzenia czegoś nowego przychylnym okiem patrzyła na “zielony makaron”

                                        Pewnie niedługo stanie się jednym z naszych ulubionych dań (a do tego tak szybko się robiących )

                                        jutro puszczę dalej w obieg przepis, koleżankom w pracy

                                        • Zamieszczone przez Vievioorka
                                          Dziewczyny….. zróbcie sobie spagetti ze szpinakiem

                                          Ewka super przepis nawet wybredna Mysi, którą ciężko przekonać do zjedzenia czegoś nowego przychylnym okiem patrzyła na “zielony makaron”

                                          Pewnie niedługo stanie się jednym z naszych ulubionych dań (a do tego tak szybko się robiących )

                                          jutro puszczę dalej w obieg przepis, koleżankom w pracy

                                          ”zielone spagetki” to jedmo z ulubionych dań Krzycha (wczoraj jedliśmy ;))

                                          cieszę się że smakowało

                                          [przepis od brunki wyżebrany, orginał z grand kredensu ;)]

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Pycha obiadek w 10 minut

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general