Pytanie do doświadczonych mam- gospodyń

Chciałam się zapytać doświadczone gospodynie jak zrobić pieczeń tzn. jakieś tam mięsko z sosem. Kiedy dodawać przyprawy, kiedy cebule, czy czosnek też, wegeta czy sól itd. No i jak zrobić dobry sos. Bo coś mi to nie wychodzi. Z góry dzięki!!!

Pacia z Tosią – 7.06.04r.

3 odpowiedzi na pytanie: Pytanie do doświadczonych mam- gospodyń

jessi Dodane ponad rok temu,

Re: Pytanie do doświadczonych mam- gospodyń

Aby przygotować dobrą pieczeń,należy do rondla wlać olej i rozgrzrać bardzo dobrze.Jak już będzie odpowiednio gorący rzucamy plastry miesa i rumienimy po jednej i po drugiej stronie.Uwaga żeby nie przypalić.Następnie mięso wykładamy na talerz,a zrumieniony tłusz wylewamy.Lejemy na nowo olej i rozgrzewamy ponownie,ale tylko troszke i kładziemy mięsko,cebulke,solimy solą i podlewamy kilkoma łyżkami wody i tak dusimy pod przykryciem aż do miękkości.W momencie kiedy mięso jest już miękkie bierzemy pół szkalanki śmietany plus jedna łyżeczka mąki-dobrze mieszamy,dodajemy trochę gorącego wywaru z mięsa,mieszamy i wlewamy do rondla,dodajemy dwa suszone grzybki,dają świetny aromat i doprawiamy magą,ale delikatnie..I tak jeszcze kilka minut pod przykryciem.
Niestety jak nie wiemy czy mięso jest stare czy młode,to najlepiej na godzię przed pieczeniem skropić mięso wódką-dodaje ona mięsu kruchości.Życzę smacznego

Jessi i Weroniczka z 20.03.2003

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Re: Pytanie do doświadczonych mam- gospodyń

Żeby mieć pewność, że śmietana się nie zetnie w momencie wlewania to gorącego sosu warto ją posolić (sposób podejrzany we włoskiej restauracji – przy spaghetti carbonara)

Pozdrawiam,
Anka i Aśka (29.04.04)

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: Pytanie do doświadczonych mam- gospodyń

Alternatywa dla poprzedniczek
Ma być pieczone czy duszone? Tak czy siak mieso przygotowuje zawsze dzien wczesniej tzn. nacieram ziolami (wedle smaku), troche soli, pieprzu, obkladam plasterkami czosnku (duzo!!) i liscmi laurowymi. Jesli jest to indyk to nie daje lisci laurowych tylko koperek i cytryne. Zawijam w folie aluminiową i do lodówki. Czasami skrapiam tez winem. Tak przygotowane mięso albo pieke w kawałku albo dusze w garnku. Wtedy robie tak jak pisaly dziewczyny – obsmazam najpierw na gorącej oliwie, a nastepnie dolewam wody i dusze pod przykryciem. Czasu – zabij – nie podam – na wyczucie, zaleznie od wielkosci kawalka miesa, od rodzaju miesa itp. Potem biore sie za sos. Mam kilka ulubionych. Do robienia sosu w zasadzie zawsze planuje wyjąć mięso, odcedzic ten wywar ktory zostaje w garnuszku tak zeby nie pływały w nim liscie laurowe i ugotowane ziola, czosnek itp. Ale i tak nigdy tego nie robie Sosy robie na kilka sposobow – najbardziej lubie dodac posiekaną trobno cebulkę i gotowac dalej az sie ropadnie. Doprawiam tyl;ko solą i pieprzem. Czasami nie dodaje nic, a ewentualnie zageszczam odrobiną mąki rozprowadzonej w wodzie. Zdarza mi sie robic sos z dodatkiem smietany i jkakiejs zieleninki. Sos wychodzi dosyc esencjonalny, bo gotują sie w nim wszystkie przyprawy jakimi bylo oblozone i natarte mieso.
Jesli mieso ma byc pieczone, to do brytfanki trzeba tez podlac troche wody, przykryc i tyle. Sos tez wychodzi bardzo esencjonalny.
A wogole to przejrzyj np. przepisy na pieczenie w kąciku kulinarnym na gazecie wyborczej. Tam zjadziesz na pewno duzo dokladnych receptur
pozdrawiam

Ula – mama Emilki (2 latka)

Znasz odpowiedź na pytanie: Pytanie do doświadczonych mam- gospodyń?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Leczenie niepłodności
Estradiol
Witam! Dziewczyny, proszę Was o radę . Na ostatniej wizycie u mojego ginka mówiłam mu o tym, że nie występuje u mnie śluz płodny. A jeżeli już się raz pojawił
Czytaj dalej
Dla starających się
co nowego
Cześć, dawno mnie tu nie było. w międzyczasie zaliczyłam dwa plamienia, mega krwiaka (większy od ciąży w 7 tyg) i półtora tyg kiblowania w szpitalu. Wyszłam we środę. Teraz już
Czytaj dalej