Pytanie do dziewczyn.

Dziewczyny !!

Mam pytanie do Was.
Co odpowiadacie, czy macie jakieś sprawdzone odpowiedzi na pytanie “Dlaczego jeszcze nie macie dzieci”?
Pytam, bo my mamy ponad 3 letni staż małżeński i coraz częściej zaczynamy się z tym pytaniem spotykać.
Nie bardzo mam ochotę się zwierzać ludziom, że to już prawie rok i nic, bo nie chcę plotek w rodzinie na mój temat, a nie mam ochoty odgrywać osoby, co to nie lubi dzieci, albo na razie jeszcze mam na to czas, bo dzieci lubię i rodzinkę w powiększonym składzie mieć bym chciała jak najbardziej…

Doradźcie co można odpowiedzieć na takie pytanie, żeby nie bylo niegrzecznie, ale żeby ukróciło ciekawość.
Z góry dziękuję.

15 odpowiedzi na pytanie: Pytanie do dziewczyn.

agahh Dodane ponad rok temu,

Re: Pytanie do dziewczyn.

to zalezy z kim rozmawiam.Jesli sa to zaufani znajomi to wiedza, ze juz dlugo nie biore pigulem i ze mamy z tym problem.Inni nas nie pytaja a jak sie dowiedza to kiwaja glowa czy nie zawczesnie. Biora oczywiscie moja osobe pod uwage. Tu w Niemczech 28 lat to pelnia zycia i babki decyduja sie na dzidzie po 30. Takze nie musze sie tlumaczyc i nawet dobrze.

agahh Dodane ponad rok temu,

Re: Pytanie do dziewczyn.

A zapmnialabym:na pytania takich wscibskich ludzi odpowiedzialabym, ze jeszcze chcemy sie soba nacieszyc bo sami wiecie jak to jest:)zyc bez siebie nie mozemy i popatrzyla na te miny:)

riiba Dodane ponad rok temu,

Re: Pytanie do dziewczyn.

cześć Aga!

Nawiasem mówiąc Marysia mam na imię:-))
To już się trochę znamy.
Wiem, o czym mówisz, bo orientuję się, jak to jest na Zachodzie.
Ale Wiesz, jak jest w Polsce. Mnie nawet zastanawia, że młodzi ludzie się dopytują, Nie wiem, chyba po prostu za mało się u nas mówi o tym, że można mieć problemy z zajściem w ciążę i ludzie myślą, że jak nie masz, to nie chcesz…
Ja mam uraz ogólnie, moja Mama starała się o mnie, aż boję się to napisać, 18 lat, tak tak, brzmi strasznie, a jednak jestem na świecie, co oznacza, że cuda się zdarzają….. Pozdrawiam.

agahh Dodane ponad rok temu,

Re: Pytanie do dziewczyn.

Wiem jak to jest:czasem jak przyjade to tez sie mnie pare osob spyta wiec ja mowie ze poprostu nie moge i zamykam im buzki. Troche mnie to denerwuje bo uwazam, ze takie pytanie nie sa na miejscu i ze mozna kogos zranic.
Jeszcze sie nie doluj tym rokiem staran. Poopserwuj sie. Moze nie trafiacie w ten moment. Nie wiem czy mierzysz temperaturke,jesli nie to warto bedziesz wiedziala co i jak:)

komkoma Dodane ponad rok temu,

Re: Pytanie do dziewczyn.

Ooo, bardzo fajny tekscik. Bede go stosowala, choc mam nadzieje, ze bardzo bardzo krociutko.

baby Dodane ponad rok temu,

Re: Pytanie do dziewczyn.

Nas juz nie pytaja – od zabiegu :((((
A wczesniej mowilismy ze sie staramy 🙂

Gosia77

tysia Dodane ponad rok temu,

Re: Pytanie do dziewczyn.

tak jak juz ktoras z dziewczyn napisala – rozne odpowiedzi, w zaleznosci od tego kto pyta.
ale w sumie najczesciej odpowiadam, ze “jak juz bedziemy miec to na pewno cie poinformujemy “.
mnie osobiscie baaaaardzo denerwuja takie pytania i chociaz starania zaczynamy dopiero lipiec/sierpien to i tak nie mam zamiaru nikomu o tym mowic, wlasnie po to zeby nie slyszec co chwial ” czy juz wam sie udalo? jestes juz w ciazy? itp.
pozdrawiam

Tysiaczek

kmm Dodane ponad rok temu,

Re: Pytanie do dziewczyn.

Mnie też to bardzo drażni. Niektórzy nie mają żadnego wyczucia ani taktu. A jak nie pytają, to Cię obserwują wzrokiem Rentgena czy czasem nie przybrałaś na wadze albo czy Ci się brzuszek nie zaokrąglił.
Jak pytają mówię, że dzidzia jest w planach. Jestesmy dopiero pół roku po ślubie. Zarówno moi teściowie jak i rodzice spodziewali się, że będę w ciąży zaraz na drugi dzień po nocy poślubnej. Najgorsze są święta i niby życzenia a niby pytania, żeby nie zabrzmiało tak wścibsko….

kasia.m.m

riiba Dodane ponad rok temu,

Re: Pytanie do dziewczyn.

Hej Kasiu m.m.
to prawda, też tego doświadczyłam, to spojrzenie, a raczej wodzenie wzrokiem od stóp do głów z “naciskiem” na brzuch. Strasznie zażenowana się wtedy czuję, zupełnie nie wiem, czemu, przecież to oni się powinni czuć zażenowani, a nie ja…

Nie daj się i nie poddawaj naciskom. Po ślubie fajnie jest się sobą nacieszyć. My jesteśmy 3 lata po, a o dzidziusia staramy się od prawie roku, więc sytuacja jest trochę inna.
Pozdrówka.

dudeina Dodane ponad rok temu,

Re: Pytanie do dziewczyn.

Identycznie jest u mnie. Ostatnio nawet sprawdzano mi brzuch, niby tak przypadkiem, ale troszke zostalam obmacana. Wkurza mnie to niesamowicie. Bo po pierwsze to jest tylko i wylacznie nasza sprawa, a po drugie, nie lubie sie tlumaczyc. Ja przyjelam troche glupkowata taktyke bronienia sie przed tymi glupmi pytaniami. Otoz mowie, ze najpierw musze skonczyc szkole, bo kto jak nie ja bedzie te dzieci utrzymywal. Wiem, ze to troche bezsensowne tlumaczenie, ale tak jakos to byla pierwsza mysl, ktora przyszla mi do glowy, a teraz to juz nie chce zmieniac wersjii, zeby sie nie pomieszac.

Pozdrawiam bardzo serdecznie

Ania

ciku Dodane ponad rok temu,

Re: Pytanie do dziewczyn.

Moi rodzice nie pytaja bo mysla ze bedziemy myslec o tym dopiero po powrocie do Polski, a tesciowie pytaja za kazdym razem. Na razie mnie to nie drazni bo jestem po 1 nieudanej probie. Co bedzie potem zobaczymy.

Ciku
[Zobacz stronę]

mysia2 Dodane ponad rok temu,

Re: Pytanie do dziewczyn.

Nie wiem czy mogę tu zabierać głos, bo jestem w początku 5 miesiąca ciąży, ale ja zawsze odpowiadałam, że po prostu jest ciężko i nie chcemy dzieci, a jak się trafi to będzie. A gdy ktoś mi gadał, że rodzina bez dziecka to nie rodzina, to najczęściej już mnie wkurzał i odpowiadałam, że w takim razie jesteśmy wygodni i nadal pozostaniemy komórką społeczną (wg naszego prawa). I dodawałam jeszcze, że każdy ma swoje zdanie i robi jak uważa, a my właśnie tak uważamy.
W sumie to zawsze wystarczało. A głupie miny mnie nie obchodziły. Ja w ogóle jestem znana jako “ostry” język i że potrafię się odszczekać, ale to w ostateczności. Więc jeśli masz podobny charakterek to może próbuj tak.

cindy Dodane ponad rok temu,

Re: Pytanie do dziewczyn.

Hmm… mój mąż nic nie odpowiada i zostawia to mnie hihi. A tak na serio: My mamy juz prawie 6 letni staż małżeński, ja mam 28 lat, a mój mąż 27 i zawsze odpowiadam tak samo: jeszcze jesteśmy młodzi, mamy czas i chcemy się wyszaleć. I to zupełnie satysfakcjonuje wścibskich.

SYLWIA ZAWSZE UŚMIECHNIĘTA STARAJĄCA SIĘ

riiba Dodane ponad rok temu,

Re: Pytanie do dziewczyn.

Cześć Sylwia !!

Dzięki za radę…Wiesz, to nie zawsze jest tak łatwo. Jak tu już pisałam zdarzają się jednostki,jak to my z Mężem nazywamy, niereformowalne, to znaczy, już im tak niby żartem kiedyś mówiłaś a na następne Święta znowu to samo pytanie…
Ja zacznę być chyba bardziej ostra, bo bycie miłą i grzeczną nie daje, jak widzę rezultatu.
Dzięki za odpowiedzi także w moim pytaniu o cykl.
Buziaczki dla Ciebie!

riiba Dodane ponad rok temu,

Re: Pytanie do dziewczyn.

O RETY ! SZOK!
Na mnie się na razie gapiono, a raczej tak wodzono wzrokiem od stóp do głów i zatrzymywano się na brzuchu przez chwilę. Czułam się, jak jałówka na targu, czy inne zwierzę rozpłodowe.
Dzięki za radę, pozdrówka cieplutkie Aniu!

Znasz odpowiedź na pytanie: Pytanie do dziewczyn.

Dodaj komentarz

Oczekując na dziecko
Depo Provera
Dziewczyny! Jestem 3 miesiące po porodzie i zastanawiam się nad jakąś antykoncepcją. Czy macie jakieś doświadczenia z Depo Proverą (w zastrzyku). Poleciła mi to moja ginekolog, działa 3 miesiące, ale
Czytaj dalej
Karmienie
Mleko następne beż kleiku
Czy ktoś może mi poradzić jakie mleko następne kupić aby nie było zagęszczone kleikiem ryżowym. Kupiłam NanHA 2 i ono jest z kleikiem przez co strasznie śmierdzi i mój mały
Czytaj dalej