Pytanie o wylew…

Moja ciocia pojechala 5 dni temu do szpitala,bardzo zle sie czula. Polozono jazwyklym oddziale,podlaczono pod kroplowke(ketonal). Nagle zaczela sie czuc jeszcze gorzej, zsinialy jej rece i stracila przytomnosc.Juz jej nie odzyskala,tomografia wykazala rozlegly wylew. Minimalne reakce zrenic.
Moje pytanie brzmi czy lekarze mogli rozpoznac od razu ze to wylew? czy mogli ja uratowac, zanim stracila przytomnosc? czy gdzyby wczesniej rozpoznali objawy, mozna by jej pomoc…?
Ciocia zmarla dzis…

13 odpowiedzi na pytanie: Pytanie o wylew…

  1. Zamieszczone przez nato
    Moja ciocia pojechala 5 dni temu do szpitala,bardzo zle sie czula. Polozono jazwyklym oddziale,podlaczono pod kroplowke(ketonal). Nagle zaczela sie czuc jeszcze gorzej, zsinialy jej rece i stracila przytomnosc.Juz jej nie odzyskala,tomografia wykazala rozlegly wylew. Minimalne reakce zrenic.
    Moje pytanie brzmi czy lekarze mogli rozpoznac od razu ze to wylew? czy mogli ja uratowac, zanim stracila przytomnosc? czy gdzyby wczesniej rozpoznali objawy, mozna by jej pomoc…?
    Ciocia zmarla dzis…

    Bardzo Ci wspolczuje 🙁
    Niestety nie potrafie odpowiedzec na Twoje pytanie.

    • Zamieszczone przez nato
      Moja ciocia pojechala 5 dni temu do szpitala,bardzo zle sie czula. Polozono jazwyklym oddziale,podlaczono pod kroplowke(ketonal). Nagle zaczela sie czuc jeszcze gorzej, zsinialy jej rece i stracila przytomnosc.Juz jej nie odzyskala,tomografia wykazala rozlegly wylew. Minimalne reakce zrenic.
      Moje pytanie brzmi czy lekarze mogli rozpoznac od razu ze to wylew? czy mogli ja uratowac, zanim stracila przytomnosc? czy gdzyby wczesniej rozpoznali objawy, mozna by jej pomoc…?
      Ciocia zmarla dzis…

      Bardzo mi przykro i nardzo współczuję

      niestety nawet gdyby od razy rozpoznano, że to wylew, niewiele by to pomogło, wylew – udar mózgu jest jedną z tych chorób, na które nie ma lekarstwa, nie można tego powstrzymać, sam się musi “zatrzymać”, jeśli nie jest bardzo rozległy to chory ma szansę przeżyć, jeśli niewielki ma szansę na rehabilitację i w miarę normalne życie potem

      moja Babcia miała udar mózgu 13 stycznia, do dziś leży w szpitalu, ma niedowład lewostronny, nie może chodzić, nieodwracalne zmiany mózgu, chwilami rozmawia zupełnie normalnie, chwilami wszystko jej się miesza, a udar miała bardzo niewielki, do tej pory była całkowicie samodzielna
      wiem, że to bardzo trudne dla rodziny, ale jeśli wylew był rozległy, to lepiej, że była nieprzytomna i szybko odeszła

      • 🙁
        z tego co słyszałam jeśli do kilku godz po wylewie lekarze zainterweniują wszystko jest odwracalne.Jesli chodzi lub leży się z wylewem zbyt długo to niestety,albo paraliż albo coś gorszego:(

          • Bardzo szybka reakcja- pewnie tak… Ale to nie u nas.
            ps. brat męża leżał z krwią rozlaną po mózgu ok. 2 tyg.
            ja sobie już tę operację zrobili, to…ech, szkoda gadać.
            Chłopak zmarł po 5 mies.

            • Zamieszczone przez miamia

              moja Babcia miała udar mózgu 13 stycznia, do dziś leży w szpitalu, ma niedowład lewostronny, nie może chodzić, nieodwracalne zmiany mózgu, chwilami rozmawia zupełnie normalnie, chwilami wszystko jej się miesza, a udar miała bardzo niewielki, do tej pory była całkowicie samodzielna
              wiem, że to bardzo trudne dla rodziny, ale jeśli wylew był rozległy, to lepiej, że była nieprzytomna i szybko odeszła

              Ostatnie stwierdzenie jest bardzo prawdziwe.
              Mój Tato w styczniu miał operację serca, udaną zresztą, tylko co z tego. Po operacji wybudził się, w miarę funkcjonował, ale nikogo nie poznawał. Tydzień później jego stan się pogorszył, leżał, bełkotał, zero kontaktu. Dopiero po tygodniu zrobiono mu tomograf i okazało się, że miał udar mózgu. Przewieziono go więc z kardiologi do szpitala neurologiczego, gdzie lekarz następnego dnia stwierdził, że nic się nie da zrobić i mamy szukać dla Taty Zakładu Opieki, albo nam go do domu przywożą:eek:. Człowieka w takim stanie (ma niedowład, nie kontroluje potrzeb fizjologicznych, bełkocze, chwilami jest agresywny) tak po prostu się szpital pozbywa. Z jednej strony modlę się o śmierć dla Taty, a z drugiej czai się taka nadzieja, że może z tego wyjdzie…

              • jak zwykle sprawa indywidualna… są wylewy I WYLEWY…
                są takie małe, ze czasem człowiek się prawie nie orientuje że miał wylew…przyklad – prababcia mojego meża… przewróciła się, straciła przytomnosc, po jakimś czasie wstala, otrzepała sie… żyła dalej, choć była słabsza… 2 tyg poźniej dostała drugiego wylewu, wiekszego – wyszłaby z niego, ale wiek…92 lata… zmarła, choć leżała na oddziale op. paliatywnej prawie 3 mce:( była przytomna, ale nieobecna myslami w teraźńiejszosci…

                moj dziadek – wylew, zator, szybka reakcja pogotowia, szpital – 3 dni nieprzytomny i zmarł – młody człowiek 68lat, na nic nigdy nie chorował poza żylakami.

                moja prababcia miala 3 wylewy – wszystkie przezyła, choć po ostatnim była przez dłuzszy czas lewostronnie niesprawna… przeszlo… zabrał ją dopiero rak…

                nie ma reguły…
                nie potrafie odpowiedziec czy lekarze popełnili blad i “co by było gdyby…?”
                nikt nie potrafi…

                PRZYKRO MI Z POWODU ŚMIERCI TWOJEJ CIOCI:(

                • nadzieja jest zawsze mój dziadek po piewrszym wylewie jeżdził na rowerze i nawet wrócił dos zycia (był krawcem). nie wiem jak duży to był wylew, pamiętam*że w szpitalu dłuższy czas tylko leżał że długi czas miał część ciałą sparaliżowaną a potem problemy z mową.. udało się, dpiero jak już*miał ponad 75 lat pokonał go kolejny wylew i po nim żył jeszcze kilka lat, głowa w pożądku tylko ciało w połowie sparaliżowane….

                  inny przykład babcia mojego męża dostałą wylewu i lekarze neidawali szans na przeżycie, nawet powiedziel że agonia, ale jescze 5 lat przeżyła, niestety na wózku ale bez agresji i w miarę kontaktowała

                  • tak mi przykro, chyba najgorzej jak ktoś*tak nagle odchodzi… to tak udeża. 🙁

                    • Dziekuje…
                      Nagle…Kobieta w pelni swiadoma przyjechala do szpitala…

                      • … jak człowiek tak czyta czy słyszy to nasuwa się jedno “od nagłej a niespodziewanej śmierci uchowaj nas Panie” z innej zaś strony Twoja ciocia nie męczyła się ileś lat sparaliżowana (choć*najlepiej by było gdyby nic się niewydażyło.. życie jest okrutne)

                        • No jedynie to, ze nie meczyla sie…mam nadzieje,bo kto wie co sie dzieje w srodku w czlowieku…
                          Mieli z wujkiem wykupione wczasy nad morzemm…to tak dziwnie teraz brzmi…

                          • bardzo ci wspolczuje… bardzo…

                            rok temu moj tato mial bardzo rozlegly wylew… cude go uratowano – i w sumie tylko dla tego ze stalo sie to na pogrzebie znajomej, gdzie bylo kilku lekarzy – rozpoznali sie i uratowali tate!!!! Dochodzil do siebie baaaardzo dlugo.

                            Bardzo mi szkoda calej Twojej rodziny…

                            Znasz odpowiedź na pytanie: Pytanie o wylew…

                            Dodaj komentarz

                            Mozarella w ciąży

                            Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                            Czytaj dalej →

                            Ile kosztuje żłobek?

                            Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                            Czytaj dalej →

                            Dziewczyny po cc – dreny

                            Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                            Czytaj dalej →

                            Meskie imie miedzynarodowe.

                            Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                            Czytaj dalej →

                            Wielotorbielowatość nerek

                            W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                            Czytaj dalej →

                            Ruchome kolano

                            Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                            Czytaj dalej →
                            Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                            Logo
                            Enable registration in settings - general