Rączki do buzi…

Ostatnio moja mała okrywczyni znalazła sobie super zabawę – własnymi rączkami. Składa je, “zaciera” no i pakuje do buzi. Czasami wciska 2 pięści naraz, śmieszne:) Rozumiem, że to pewien etap poznawania, odkryła, że ma rączki… Ale czy pozwalać na wkladanie do buzi? Czasem ssie je bardzo zapamiętale… Próbowałam zainteresować ją smokiem, na nic. No to pozwalać czy nie???

Sprezynka i Poleńka (05/12/2003)

8 odpowiedzi na pytanie: Rączki do buzi…

  1. Re: Rączki do buzi…

    mam ten sam problem….wolalabym zeby ssala smoka niz raczki ale ona smoka nie toleruje…mam juz tych smokow 6 i zaden jej nie odpowiada a raczki owszem. zaczelo sie to z tydzien temu…mamy dzieci w tym samym wieku wiec moze to jakis kolejny etap rozwoju…juz sama nie wiem.

    • Re: Rączki do buzi…

      Witaj
      Mateusz też od dłuższego czasu pakuje rączki do buzi. To fakt, ze to taki etap… Ale czasami to ssanie swiadczy o tym że Mateusz jest głodny. Ja troche interwaniuję tzn,. wyjmuje mu paluszki z buzi, ale jak troche possie to nic się nie stanie.
      Myslę, ze z tego się wyrasta.A co do smoka to też próbowałam miałam jednak nadzieję że nie bedzie chciał i nie chciał.

      • Re: Rączki do buzi…

        Kapciulek juz jakies dwa – trzy tygodnie ssie namietnie cale piastki :-)) i tak uroczo ciamka przy tym… smoka oczywiscie nie chce… zadnego tez mam juz z 5 :/

        Alicja i Kacperek 10.12.2003

        • Re: Rączki do buzi…

          Hej
          ja pozwalam mojej Weronice ssać piąstki, ale chyba zaczyna je zastępować grzechotkami i innymi rzeczami, które ma pod rączką. Tak dzieci poznają świat. To jest tzw. faza oralna czyli wszystko do buzi 😉

          pozdrawiamy

          Ania z Weroniką ur.15.10.2003

          • Re: Rączki do buzi…

            teraz na tym etapie to raczej nie ma na to rady..potem jednak radze dbać zeby rączki tak czesto nie lądowały w buzi…spróbuj zając dziecko jakims gryzaczkiem…u nas to pomaga

            Weronka z Krzysiaczkiem 9.6.03

            • Re: Rączki do buzi…

              Fajnie, że nie jestem sama z takim problemikiem 😉 Olka od jakichś dwóch tygodni wpycha łapki do buzi, siłujemy się troszkę żeby je wyjęła, po czym przez chwilkę łaskawie ssie smoka. Potem zabawa zaczyna się od nowa.
              Pozdrawiam grudniowe mamusie i ich cudeńka.

              An_ki i Olka Fasolka

              • Re: Rączki do buzi…

                U nas to samo od dawna, jak piszesz jest to pewien etap, też raczej nie pozwalam na to tymkowi, boję się że mógłby zacząć ssać kciuk.

                Jednak gorsze jest chyba to ślinienie, straszne, nie nadążam z wycieraniem Tymona.

                pozdrawiam

                Aneta i Tymek ur 19.10.2003

                • Re: Rączki do buzi…

                  Moj Mati tez od jakiegos czasu wsadza lapki do buzi. Najpierw robil to z ciekawosci, teraz “szuka zabkow” dlatego pakuje je do buzi. Mimo ze on jest nauczony uzywac smoczka, nie przeszkadza mu zeby wlozyc do buzi procz smoka jeszcze paluszki. I na ogol po chwili smok wypluty a w buzi 2 piastki – jak on je miesci??? To samo kiedy go karmie – najlepiej smakuje mleczko z 2 palcami w buzi.
                  Wiec smoczek nie zalatwi sprawy raczek w buzi. Mam nadzieje ze kiedy pojawia sie zeby Mati nie bedzie musial juz ich szukac w buzi paluszkami ;-)))

                  Neonka i Mateuszek (6.09.03)

                  Znasz odpowiedź na pytanie: Rączki do buzi…

                  Dodaj komentarz

                  Czy mechacenie podlega reklamacji?

                  Zmechacony płaszcz Pod koniec października kupiłam płaszcz. Kosztował 350zł. Dla mnie był to spory wydatek. Panie w sklepie zapewniały, że płaszcz jest od dobrego producenta i jest świetnej jakości. Przyznam,...

                  Czytaj dalej →

                  W majtkach czy bez?

                  Problem z tych mniej poważnych: czy pod piżamę zakładacie majtki? Ja rozumiem, że w pewnych sytuacjach to gatek się nie zakłada, ale wtedy piżamy też nie. Ale tak na codzień...

                  Czytaj dalej →

                  Imię Nataniel – zbyt dziwne?

                  Bardzo podoba mi się imię Nataniel. Zastanawiam się tylko, czy dziecko nie byłoby “pokrzywdzone”. Dużo się teraz mówi, żeby nie dawać zbyt “oryginalnych” imion, bo dziecko w dorosłym życiu będzie...

                  Czytaj dalej →

                  Gdzie zrobić obdukcję?

                  Przepraszam, jeśli w złym dziale. Szukam jednak szybkiej odpowiedzi, bo nigdzie nic konkretnego nie umiem znaleźć. Chodzi mi o to gdzie można i za ile można zrobić obdukcję lekarską w...

                  Czytaj dalej →

                  Niepokoje w rozwoju rocznego dziecka

                  Witam wszystkie mamy, moje dziecko za tydzień kończy roczek. Mała jest ruchliwa, zaczyna samodzielnie chodzić, często się uśmiecha, ma wiele energii. Niby wszystko jest ok, jednak od pewnego czasu zaczynają...

                  Czytaj dalej →
                  Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                  Logo
                  Enable registration in settings - general