Ratujcie zapętloną polonistkę!

Kobietki, utknęłam.
Piszę podanie o dni opieki nad dzieckiem
babkipowiedziały mi w sekretariacie, ze musze do tego dopisac oswiadczenie, ze to ja a nie moj mąz – bede z tego korzystac
pytala kobiet w szkole – mówia, że niczego takiego nie musiały układac od siebie, tylko podpisywaly cos
kurcze jakies nowe przepisy? 🙁
nie umiem tego ułozyc 🙁 cokolwiek napize brzmi głupio – ja, a nie mój mąż, nie mój mąz tylko ja… ja samodzielnie, ze to ja…
no co rusz to gorzej… miałam fatalny zaryczany dzien, ledwo widze monitor i nie moge sie skupic a jutro rano musze zlozyc to podanie…
pisalyscie kiedys cos takiego?
pewnie pracujące mamy przecvzytaja to dopiero rano :-((((

19 odpowiedzi na pytanie: Ratujcie zapętloną polonistkę!

  1. Re: Ratujcie zapętloną polonistkę!

    Może:
    “oświadczam jednocześnie, że dni opieki nad dzieckiem nie wykorzysta ojciec dziecka, albo “z prawa do dni opieki nad dzieckiem nie skorzysta mąż (czy tam ojciec…).. no bo chyba nie że sie zrzeka tych wolnych dni..?

    Faktycznie, jakoś to głupio brzmi…

    Kasia i Łukasz (20.12.2002)

    • Re: Ratujcie zapętloną polonistkę!

      Ja dostałam z firmy gotowy formularz, odesłałam go wczoraj i nie pamietam jak to dokładnie leciało ale był tam punkt o innym prawnym opiekunie dziecka i trzeba było podać jego imię i nazwisko i okreslić czy w bieżacym roku wykorzystał już opieke i w jakiej ilości. Więc napisz moze tak ” Oświadczam iż ojciec dziecka imię i nazwisko nie korzysta w bieżącym roku kalendarzowym z dni wolnych pełniąc opiekę nad chorym dzieckiem. ” Pozdrawiam


      Monika i Mateuszek ur. 27.06.2003

      • Re: Ratujcie zapętloną polonistkę!

        No juz sobie ulozylam, ale pytanie pozostaje – czy musialyscie cos takiego ukladac?

        • Re: Ratujcie zapętloną polonistkę!

          Nie musiałam, bo jeszcze tych dni nie wykorzystywałam, ale wiem, że pisze się takie oświadczenie odkąd wszedł przepis, że mężczyzna też ma prawo brać te 2 wolne dni na dziecko. A przepis wszedł jakieś… 3 lata temu chyba (mogę się mylić).
          A układać formulkę to nie wiem czy wszędzie trzeba, bo zdaje się, że już jest jakiś do tego druczek i tylko się podpisuje.

          Kasia i Łukasz (20.12.2002)

          • Re: Ratujcie zapętloną polonistkę!

            Ja dzis jestem zakręcona i nic co ukladam mi sie nie podoba… nawet stwierdzilismy z mezem ze ojciec dziecka brzmi jakby byl nim ktos inny niz mój mąz… bo na druczku to wygląda ok, ale w moim oswiadczeniu jakos mnie razi… no trudno…

            • Re: Ratujcie zapętloną polonistkę!

              Lea, art. 188 Kodeksu pracy “Pracownicy wychowującej przynajmniej jedno dziecko w wieku do 14 lat przysługuje w ciągu roku zwolnienie od pracy na 2 dni, z zachowaniem prawa do wynagrodzenia”
              i Art 189′ “przepisy… art. 188 stosuje sie także do pracownika, z tym, że jeżeli oboje rodziców lub opiekunów są zatrudnieni, z uprawnień określonych w tych przepisach może korzystać jedno z nich”…

              dlatego zakłady pracy wymagają takich oświadczeń.

              Wystarczy jak napiszesz coś takiego.

              “Na podstawie art. 188 KP proszę o przyznanie mi dwóch dni zwolnienia od pracy na opiekę nad dzieckiem w dniach..
              Jednocześnie oświadczam, że mój mąż nie będzie korzystał z uprawnień wyniakających z Art. 188 KP”

              Ale ich wtedy zakasujesz… :))
              Pozdrawiam i życzę poprawy humoru (pisałaś co się dzieje, czy chcesz to zatrzymać dla siebie??)

              Ola+Staś+Tadzio+Basia

              • Re: Ratujcie zapętloną polonistkę!

                No wlasnie a u nas jakies uwstecznienie czy co… druczki byly kiedys a teraz kazano mi pisac samodzielnie 🙁

                • Re: Ratujcie zapętloną polonistkę!

                  wow
                  ptrzede wszystkim raz jeszcze – super zdjecie!!!!

                  ja ma napisac dwa podania, jedno z data kiedy chce urlop a drugie – to oswiadczenie
                  moze wykorzystam to, co mi napialas, dziekuje pieknie, oni juz mnie znaja z tej strony, bo kiedy chcialam przedluzyc stz podczas ciazy walczylam jak lew i zasypywalam ich odnosnikami do Kraty Nauczyciela
                  az skonczylo sie na tym.. ze dyrek nie umial mi odpowiedziec i musial isc do radcy prawnego hihihi
                  i wygrałam
                  szkoda ze musialam czekac na efekty tej walki przez cala ciaze…

                  a co mi jest dzis…. male nieporozumienia miedzyludzkie plus przemeczenie… mam bardzo duzo obowiązków w pracy, poza tradycyjnymi zajęciami, m. in. samorzad uczniowski, ciagle gdzies latam, cos organizuje, kogos gonię, za cos odpowiadam, nie mam chwili wytchnienia, w pracy czasami nie mam czasu zaparzyc sobie kawy, o jedzeniu nie wspomne, nie jem w pracy nic
                  siedze na forum ale oczywiscienie tylko, okienka z wordem, tabele, teksty wystapien itd… jestem przemeczona
                  dlatego chce wziac ten dzien opieki a po weekendzie mam jeszcze 2 dni wolnego, razem 5 dni jak sie uda.. chce miec czas zeby ogarnąc w koncu dom, pójsc na normalny spacer, bo juz nie wyrabiam
                  do tego Mateusz mnie pogryzł i koniec cycucha 🙁
                  i podejrzewam ze chyba niestety tak mocno teraz reaguje na owulacje, chyba mi sie zbliza i mnie przeraza jest gorsza niz miesiączka i daje mi hormonalnego kopa, zauwazylam to miesiac temu – tez bylam do niczego
                  a nie chce sie na nikim wyzywac, w koncu mam pod opieka tyle dzieci…

                  • Re: Ratujcie zapętloną polonistkę!

                    ooooooo…. to smutno…
                    Faktycznie odpocznij, nabierz sił, spędź tych kilka dni z mężem i synkiem…

                    taa.. ja tez taka dociekliwa jestem z przepisami i się czepiam… a tutaj to akurat miałam łatwo, bo pracowałam w personalnym i m.in. to było na mojej głowie…
                    niestety mąż mi pozmieniał właśnie komputer i nie znajdę, bo miałam takie oświadczenie, ale generalnie piszesz, ze to Ty a nie mąż korzysta z tego art.

                    Buziaczki i pozdrowionka dla Matiego 🙂

                    Ola+Staś+Tadzio+Basia

                    • Re: Ratujcie zapętloną polonistkę!

                      ja przynioslam takie zaswiadczenie wystawione przez pracodawce meza ze nie wykorzystywal tych dni

                      Kasia mama Kuby (24.01.03)

                      • Re: Ratujcie zapętloną polonistkę!

                        Właśnie wczoraj skończył mi się macierzyński. Byłam w pracy, żeby wypisać podania o zaległe urlopy (w sumie uzbierało się jeszcze prawie 2,5 mies.!!!) i zapytałam, czy ja mogę jeszcze wziąć 2 dni opieki. Ponieważ jestem pierwszą mamą małego dziecka w firmie zaskoczyłam tym księgową (zapomniała, że jest coś takiego). Ale powiedziała: “no tak, dziecko jest, więc chyba się należy”. Być może jeszcze będą mnie (po dokładnym prześwietleniu sprawy) ścigać z takimi papierami, ale na razie mam spokój. Bo to chyba nie ja powinnam wiedzieć, że powinnam napisać takie oświadczenie.

                        • Re: Ratujcie zapętloną polonistkę!

                          Moja Droga…
                          Praca – nieporozumienia, doskonale to pamietam… U mnie był okres, ze aby wytrzymać w pracy musiałam jechać na lekach uspokajających… Przez to wszystko stałam się psychicznie innym człowiekiem.
                          U mnie w pracy atmosfera była okropna!!!
                          Może napisze Ci na prv kiedyś o co chodziło…
                          Nie daj się kochana, weź te dni wolne, złapiesz oddech…
                          Nie przesprzątaj sie za bardzo, zróbcie wspolnie z meżem wszytsko – bedzie milej, mniej roboty na głowe…
                          Spacer…
                          Co do tego ja od trezch dni chodze regularnie po 2-3 godziny….
                          Zawziełam się i taszcze wózek z trzeciego pietra i na 3 pietro – zasape się, nastekam… A sasiad raz jeden az drugi przeleci, rzuci “dd” i nawet nie zaproponuje pomocy, bo się boi, ze jeszcze skorzystam…
                          szok…
                          Mam to w nosie, upocę sie i nadźwigam, ale jak już wejde do domu, to mam satysfakcje, ze jestem taka twarda i samowystrczalna:)
                          caluski dla WAS!

                          • Re: Ratujcie zapętloną polonistkę!

                            ja dostalam formularz i tylko podpisalam

                            Nelly i Hubert

                            • Re: Ratujcie zapętloną polonistkę!

                              …ja nie na temat ale muszę…. SUPER ZDJĘCIE!!!!!!!!!!

                              Ola i Igorek 25.03.2003

                              • Re: Ratujcie zapętloną polonistkę!

                                ale tę opieke wex teraz a potem te urlopy
                                bo opieka jestna rok kalendarzowy
                                jak weźmiesz teraz to w nowym roku znowu masz dwa dni….

                                • Re: Ratujcie zapętloną polonistkę!

                                  masz racje, to daje satysfakcje!
                                  wzielam wolny dzien, razem bede miala 5 dni wolnych i czas najwyzszy
                                  dzis jeszcze obrazila sie na mnie na smierc netowa znajoma, cholernie przykra sytuacja
                                  w takich chwilach wiem jednak, ze licza sie tylko ci dwaj chlopcy moi kochani…. a inni nich mnie rania skoro tak chcą 🙁

                                  • Re: Ratujcie zapętloną polonistkę!

                                    ha
                                    a ja taszcze wózek tylko pare schodków
                                    zamienimy się??
                                    silna jestem, wnosze razem z Wojtkiem w środku

                                    Anies i Wojtuś (23.07.2003)

                                    • Re: Ratujcie zapętloną polonistkę!

                                      tak tak… to zakład pracy ma od Ciebie tego wymagać… lepiej się nie wychylać, bo najgorzej to udowodnić kadrowej, że wiesz więcej :))

                                      i tak jak mówi Lea – te dni nie przechodzą na następny rok!!!

                                      Ola+Staś+Tadzio+Basia

                                      • Re: Ratujcie zapętloną polonistkę!

                                        Tak, tak, własnie jestem da drugim dniu opieki, a jutro zaczynam urlop.

                                        Znasz odpowiedź na pytanie: Ratujcie zapętloną polonistkę!

                                        Dodaj komentarz

                                        Mozarella w ciąży

                                        Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                        Czytaj dalej →

                                        Ile kosztuje żłobek?

                                        Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                        Czytaj dalej →

                                        Dziewczyny po cc – dreny

                                        Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                        Czytaj dalej →

                                        Meskie imie miedzynarodowe.

                                        Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                        Czytaj dalej →

                                        Wielotorbielowatość nerek

                                        W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                        Czytaj dalej →

                                        Ruchome kolano

                                        Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                        Czytaj dalej →
                                        Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                        Logo
                                        Enable registration in settings - general