RATUNKU!!!!!!!!!

Pomóżcie….
Mój mąz opiekował się maluchem przez święta. Ale w ten sposób ze usypiał go jak ten sie darł albo jak przychodzili goście…. Na moje protesty odpowiadał,że to i tak on do niego w nocy wstaje (co prawda to prawda… WSTAWAŁ!).
Efekt tej opieki jest taki że dawidkowi się kompletnie wszytko pokiełbasiło. W nocy spi max 4 godziny, pożniej wrzask i 2 godzinne usypianie i znowu 2-3 godziny snu……. w dzień nie da się go wybudzić bo leci przez ręce…
CO ROBIC?????????????
A ja tak długo pracowałam nad tym żeby mieś spokojny sen…..

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(3 miesiące i 1/2!)

43 odpowiedzi na pytanie: RATUNKU!!!!!!!!!

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: RATUNKU!!!!!!!!!

Nie dawać Tacie opiekować się Małym….hi,hi,hi…..

A moje Kochanie (dla niewtajemniczonych mąż) też się czynnie zajmowało naszym skarbem…..wstawał do Niego w nocy, karmil, dał mi nawet raz pospać do 10 !!!!! Ale nie dawał Mu zupk…i w efekcie Karol znowu chce tylko mleka…….

Julka kulka i prawie 6 miesięczny Karolek

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: RATUNKU!!!!!!!!!

ciesz sie ze tylko tyle…….

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(3 miesiące i 1/2!)

nata Dodane ponad rok temu,

Re: RATUNKU!!!!!!!!!

no ladnie to ja meza chyba nie bede gonila do pilnowania Kacpera….hi hi hi

natala i KAPEREK (6 tygodni)

kris-z Dodane ponad rok temu,

Re: RATUNKU!!!!!!!!!

Moja żona by mi powiedziała: Jak byłeś taki mądry – to sobie go teraz zabawiaj!!!

Krzysiek
+Klaudusia (28-11-2002)

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: RATUNKU!!!!!!!!!

Powiedziałam… i NIC

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(3 miesiące i 1/2!)

go76 Dodane ponad rok temu,

Re: RATUNKU!!!!!!!!!

Co robić? – zaczynać naukę od nowa. Raz się nauczył to może da się przekonać i teraz. W każdym razie serdecznie współczuję!!! Ach ci tatusiowie – jak się pobawi z dzieciakiem to albo ręka złamana albo noga a w najlepszym razie kończy się tylko na płaczu – no ale to jeszcze przed nami! Albo niech opiekuje się nim dalej a ty smacznie sobie śpij!

Pozdrawiam gorąco
GOSIA

julia Dodane ponad rok temu,

Re: RATUNKU!!!!!!!!!

stało się

trzeba zacząć naukę od nowa
raz Ignaś po szczepieniu mało co spał i tez mu się rozregulowało
ale szybko wrócił 2-3 dni nauki

życzę wytrwałości
a mężowi tak łatwo bym nie ustępowała….
(ale zołza ze mnie – no trudno)

Tołdi mamusia księciunia Ignasia 16.09.2002

agnesthm Dodane ponad rok temu,

Re: RATUNKU!!!!!!!!!

Asiu bedzie wszystko oki juz ci mowilam glowa do gory u mnie tez nie raz sa wzgorki i pagorki ale jakos je przechodze:-)
Jestem z Toba i 3-mam kciuki

Aga i dzieci

Dodane ponad rok temu,

Re: RATUNKU!!!!!!!!!

Obawiam się, że całą zabawę musisz zacząć od początku…

Asia i Julia (4.5 m-ca)

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: RATUNKU!!!!!!!!!

Czyli czeka mnie fajny miesiac….
Dawid właśnie zasnął dzis po raz piąty!!! Po prostu nagle zaczął lecieć przez rece….. nawet przewijanie nie pomoglo!

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(3 miesiące i 1/2!)

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: RATUNKU!!!!!!!!!

oj kiedys dam mu poczytac…. niech mnie wreszcie doceni……

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(3 miesiące i 1/2!)

iwonta Dodane ponad rok temu,

Re: RATUNKU!!!!!!!!!

Nie mart się w końcu się z powrotem przestawi. Moja mała przez trzy tygodnie chodziła spać o 1 w nocy i społa do 11. Po cięzkich i trudnych wieczorach pomału chodzi spać ok 11. A co do opieki nad dziećmi przez tatusiów, to mój jak został z małą przez 1,5 godziny sam to tyle leżała z kupą w majtkach, a on zamiast przebrać dziecko to szukał numeru telefonu do fryzjerki, żeby mnie “wezwać na ratunek”. Jak przyszłam to prawie dostałam szłu widząc go nad książką telefoniczną i małą z prawie odpażoną pupą. Więcej jej z ojcem nie zostawiam na dłużej niż pół godziny i zabieram ze sobą komórkę bo szkoda dziecka.
.

Iwonta i Natalka (07.10.02)

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: RATUNKU!!!!!!!!!

Ale jakoś muszą się nauczyć chyba że my zakładamy że jesteśmy “do wszystkiego”……

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(prawie 4 miesiące!)

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: RATUNKU!!!!!!!!!

co robic??? zaczynij wszystko od nowa tzn cala nauke spania w nocy….potrwa to troszke ale da efekty…
acha…lepiej bedzie jak sama zajmiesz sie Dawidkiem hi hi

Asia mama prawie rocznej Ewy

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: RATUNKU!!!!!!!!!

I tak zajmuję się prawie sama
Od miesiąca nie wyszłam z domu poza lakarzami i sklepem.

Chce byc znowu ładna, dbać o siebie, chodzić na aerobik i nie być za to potępiana w domu……..

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(prawie 4 miesiące!)

julia Dodane ponad rok temu,

Re: RATUNKU!!!!!!!!!

masz do tego pełne prawo
przecież jesteś kobietą…..

może postaw męża przed faktem dokonanym
miń się z nim w drzwiach i powiedz że coś pilnego Cię wezwało
pojedź sobie do fryzjera lub manicurzystki…

nie chcę Cię pojudzać ale uważam że jak facet nie zostanie z dzieckiem sam na parę godzin to w życiu żony nie doceni
a to coś pilnego to powiedz mu że to Twoje zdrowie psychczne i dobre samopoczucie – jak ty będziesz zadowolona to i jemu coś z tego skapnie

ja tak zrobiłam
po 3h w butikach zadzwoniłam i zapytałam męża czy wszysto OK powiedział że tak
zapytałam czy mam go okłamać czy powiedzieć że chcę jeszcze połazić a on na to okłam mnie (hi hi)
na to mówiłam : wiesz są korki……
śmiał się

Tołdi mamusia księciunia Ignasia 16.09.2002

kajak Dodane ponad rok temu,

Re: RATUNKU!!!!!!!!!

wiecie co? a u mnie jest tak, ze to moj Adam sie boi jak wychodzi za to ja jestem zupelnie spokojna jak znikam z domu :-)) on ma zdecydowanie bardziej rozwiniety instynkt macierzynski. ale pewnie kiedys sie zmieni..

Marta i Kubuś ur. 27.11.02

smoki Dodane ponad rok temu,

Julio nie każdy mąż jest aniołem

W moim przypadku to nie jest takie proste… Jak przychodza znajomi to moj mąż opowiada jaką KIEDYŚ byłam dobrą matką jak nie spałam (2-3 godziny dziennie) nie jadłam (bo nie miałam kiedy sobie zrobić) a praniem i innymi takim zajmowałam się dopiero jak młody poszedł spać.
A teraz.
Ciągle “wciskam” mu dziecko. I on sie musi nim CAŁY CZAS zajmować. I ze inne matki jakoś sobie radzą a mają gorsze dzieci, nie takie grzeczne jak nasze (w tym stwierdzeniu dobrze widać jak często ma kontakt z Wyjącym Dawidkiem)
Prawda jest taka że jak mąż wraca o 20-21 to pomaga mi kąpać małego. Czasem go wieczorem karmi. Raz wtygodniu wstaje do niego rano jak już zupełnie nie wiem jak się nazywam z niewyspania. Czasem “wcisnę” mu małego żeby umyć butelki w ciągu dnia a nie kosztem mojego snu albo zjeść coś ciepłęgo a nie kanapki. Nawet jak wychodzę do lekarza to czuję się winna po różnych komentarzach……
Czasami ryczę po nocach jak moj małżonek mówi że dziś nie wstanie do Dawidka bo chciałby się porządnie wyspać a do 24 albo 1 w nocy gra sobie na komputerze w grę…. Albo w weekendy gra w grę i jest zły jak musi się małym zająć bo ja chcę wziąść kąpiel jak mały nie spi…….
Wybieram się do fryzjera bo już niesposób ułożyc włosów – ZNOWU????
Na spacery nie chodzę (tylko balkon) bo nie sposób z dzieckiem na ręce dogrzebywać się do wózka w bagażniku zaśnieżonego auta….
Ludzi nie widze…..

Jak tak dalej pójdzie to dam sobie w łeb…
Ja jestem silna psychucznie ale nie az tak!

Aha! Rozmawiam z męzem o tym…. Podobno histeryzuję.

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(prawie 4 miesiące!)

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: RATUNKU!!!!!!!!!

U mnie to trwało przez pierwsze 4 tygodnie w domu

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(prawie 4 miesiące!)

Dodane ponad rok temu,

Re: Julio nie każdy mąż jest aniołem

Jejku, zabilabym chlopa!!!!

Kaśka z Natalką (9 miesięcy!)

Znasz odpowiedź na pytanie: RATUNKU!!!!!!!!!

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
szczepionka??
jak szczepionka na gruzlice nie zaczela sie paprac to znaczy ze sie nie przyjela???????? i co wtedy? (od szczepienia minelo 12 dni) [b]natala i KAPEREK (6 tygodni)[/b]
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
zatkany nosek
Proszę o porade moja córeczka pojutrze zacznie czwarty tydzień swojego życia i nie wiem co mam robic od paru dni zauważyłam ze ma zatkany nosek, świszczy przy oddychaniu od czasu
Czytaj dalej