Ratunku…

Blagam o pomoc…
Co ja mam robic?
Olo nie wyje juz jak mial w zwyczaju 22h na dobe…ok.
Ale jest cos co mnie powala na kolana…
Otoz moja Gwiazda NIE CHCE SPAC.
Nigdy nie przespal wiecej niz godzine.
Wczesniej sie do tego darl jak opetany,teraz mruczy i rzuca zabawkami…
Niewiem dziewczyny co robic…-Juz dwa razy zemdlalam ze zmeczenia i nie wyspania. Nie zaznalam snu od 10 marca 2003….
Serio,wydaje sie to niewiarygodne,jednak taka jest prawda.Olek budzi sie w nocy, jak w zegarku co 2 godziny na jedzenie lub zabawy…-ma juz 7 miesiecy,wydaje mi sie, ze powinien juz przesypiac 7-8 godzin w nocy…(?)
W dzien drzemie moze po 45 minut i koniec.
Zaznaczyc musze, ze zmienialam juz z tego powodu 2 x lekarza,by sie dowiedziec co mu jest.
Nikt nic nie wie.
Olek je juz normalne jedzenie,wiec nie moze byc glodny…
Smoczka nie lubi,spiewania tez,bujania rowniez.
…chce bym do niego gadala w nocy…
Wczesniej sie do tego darl,noc i dzien…
Wychodzi na to, ze musze zrywac sie w nocy i gonic do kuchni,robic mleko co najmniej 6 razy…i razno walczyc z jego niespokojna dusza.

Musze isc do lekarza,bo mi zaczely wlosy wypadac,skora sie zrobila szara i sucha (swedzi), a oczy od miesiecy mam czerwone i szczypia.
Cialo mi sie samo trzesie…jakby z zimna.
Probowalam sobie pomoc.Zatrudnilam meza i tesciowa do pomocy (by w miedzyczasie sie polozyc)…i wiecie co?
Tesciowa (stary rower) odpadla po dniu,bo wyl nieprzerwalnie u niej na rekach. Maz probowal dosc dlugo,jednak okazalo sie, ze Olek placze u kazdego tylko nie u mnie w ramionach…I jak mozna uciac sobie drzemke,kiedy to w domu wrzask.
…-ohh jak milo….
Zastanawiam sie nad jednym….-moze ja zle cos robie?
Moze to moja wina?
Przeciez dziecko musi spac…
Mam obrzydliwe wyrzuty sumienia…
Przez 7 miesiecy wytrzymywalam,jednak wydaje mi sie, ze dlugo tak nie pociagne.Juz chyba sie nie podniose jak po raz 3 zemdleje…
Kocham mojego Milunia,ale dlaczego on nie spi?!?!?!?!?

Paloma & Olek [10 marzec 2003]

12 odpowiedzi na pytanie: Ratunku…

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Ratunku…

:-((( a jest chociaz po tymwszystkim wyspany, pogodny?

dziecko przywykło do Ciebie wiec teraz nie chce nikogo 🙁
nieumiem Ci poradzic, ale bardzo współczuję… nie wyobrazam sobie, co bym zrobila.. choc Mateusz nie spi w dzien prawie wcale (tylko na spacerze ale co mi to da jak ja wtedy musze go wozic hihihi; no i ciutke w domu ale jak mnie nie ma haha) a wieczory ma coraz gorsze… jednak w koncu zasypia…
biedaku… trzymaj sie dzielnie, mam nadzieje ze to sie zmieni u Was…

rena Dodane ponad rok temu,

Re: Ratunku…

Nie wiem czy to coś pomoże, ale spróbuj trzymać obok łóżka podgrzaną wodę w termosie albo w podgrzewaczu, odmierzone porcje mleka, żeby tak nie biegać.

Rena i Szymulek

1014monia Dodane ponad rok temu,

Re: Ratunku…

No nie wiem, dziecko mojego znajomego lekarza po urazie głowy nie spało ROK !!!! ani jednej minuty. Wiem że są jakies leki na sen dla takich maluszków, ale musisz to skonsultowac z lekarzem. Ja jak płynęłam promem z małą to dostałam dla niej syropek który miał spowodować senność. Senność była efektem ubocznym tego syropku, on był zdaje się na alergię i mogłam go tylko dać dwie noce ale moze jest coś innego…. może neurolog coś doradzi Musisz jakoś spowodować zmianę rytmu u dziecka bo napraw=dę się wykonczysz

Monia i Olgutek 5 m-cy! 06.05.03

paloma1 Dodane ponad rok temu,

Re: Ratunku…

Rena…dzieki moj balsamie…
Chyba ze zmeczenia,nie wpadlam na tak oczywisty i prosty sposob…
Stokrotne dzieki.

Paloma & Olek [10 marzec 2003]

dorota27 Dodane ponad rok temu,

Re: Ratunku…

wiesz..pewno cie nie pociesze tak jak tego oczekujesz.. Ale chociaz na tyle..ze to nie choroba…
nasz znajomy../tez z usa…co by sie wydawala ze medycyna tu na dobrym poziomie/…opowiadal nam ze jego coreczka..przez pierwsze dwa lata zycia… Nie spala..i ciagle plakala..budzila sie w nocy..pare razy.. a po tych dwoch latkach przeszlo jak reka odjal..zaznacze ze chodzil po roznych lekarzach..i nikt nie potrafil im tak naprawde pomoc..
a swoje droga..tez staje co 2 godz w nocy na karmienie..z tym ze mala odrazu zasypia… A w dzien..ma dwie drzemki..po 30 min.. A reszte czasu..lubi spedzac u mamay na raczkach..praktycznie..tylko ja ja wychowuje..bo meza nie ma calymi dniami.. A jak juz jest..to mala za dlugo nie chce u niego..ogolnie nigdzie nie wychodze…maz robi zakupy…od porodu nie bylam ani razu u fryzjera.. Ani na innych tego typu przyjemnosciach.. Ale jakos sie juz przyzwyczailam..
pozd

beatab Dodane ponad rok temu,

Re: Ratunku…

a byłąś z nim u neurologa. Może wyjaśni sie, dlaczego mały jest tak nadpobudliwy.

Beata&Patryk(03.03.03) [Zobacz stronę]

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: Ratunku…

U nas był podobny problem ze spaniem…..też w podobnym wieku…pocieszę Cie, że Karolowi przeszła ochota na zabwę po 2-3 miesiącach…teraz jednak nadal się budzi w nocy..także na jedzenie….ja wzięłam się na sposób i przygotowuje mleko w butelkach i wodę w termosie….jak chce jeść miszam po omacku mleko z woda co zajmuje dosłownie chwilkę….polecam…..

Julka i 16 miesięczny Karolek

4dorcia Dodane ponad rok temu,

Re: Ratunku…

Ja nocy też nie przesypiam, prześpi najwyżej 4 godziny i się budzi. A jak śpi w nocy w łóżeczku czy z Wami. Może w nocy chce być z Tobą. Słyszałam, że nianie które chcą aby dziecko spało skraplają pokój olejkiem lawędowym (usypia). Może to sprawi, że będzie spał dłużej. Ważne jest też, żeby wietrzyc pokój.

pozdrawiamy i zyczymy zdrówka

Dorota i Kinga (17.02.2003)

zoe28 Dodane ponad rok temu,

Re: Ratunku…

nie martw sie ja tez co dwie bite godziny jestem na nogach.
24/7. sama od poniedzialku do piatku!!!!!!!!! moze zalozymy klub wzajemnie sie wspierajacych?? 😉

pozdrawiam cieplo!

matelda Dodane ponad rok temu,

Re: Ratunku…

Mój synek natychmiast się uspokaja po włączeniu suszarki, i delikatnym podgrzewaniu brzuszka połączonym z masażem. Zamyka oczy po pogłaskaniu go dookoła oczek. Bardzo lubi też pozywtywkę, którą właśnie puszczam 20-ty raz :).

matelda z zasypiającym Antosiem 19.09

mamma Dodane ponad rok temu,

Re: Ratunku…

Wiesz,ja mojej Domi włączałam do zasypiania ( i robię to właściwie nadal ) termowentylator-ustawiony na chłodne powietrze…i tak sobie “chodził” lekko szumiąc i to działało na mojego wrzaskuna….zaczęła usypiać naprawdę rewelacyjnie. Może to Twojemu Skarbusiowi też pomoże.
Pozdrawiam cieplutko.

Aga-mama Dominiki (ur. 5.grudnia.2001)
GG 4179333

paloma Dodane ponad rok temu,

dzieki

Dzieki serdeczne za rady.Dziewczyny jestescie niezawodne…
Olo spi w swoim lozeczku i kiedy spi razem ze mna budzi sie czesciej.Wyglada na to, ze moze mu niewygodnie lub nachodzi go wieksza ochota na pieszczochy…
Mimo wszystko dalej nie spi.Dostalam od lekarza kropelki na uspokojenie.Daje mu je o 10:00 i wtedy przesypia cale 4-5 h.
Nareszcie…cos.Ale jak dlugo mozna trzymac dziecko na uspokajaczach?! Lekarz powiedzial, ze 2 tygodnie…
Ale co bedzie po tych dwoch tygodniach…Od nowa niespokojna dusza????
Jescze raz dzieki za pomoc…

Paloma & Alexander /10 marzec 2003/

Znasz odpowiedź na pytanie: Ratunku…

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
sposób na dziewczynke?
Mam synka ktorego bardzo kocham, ale niedlugo z mezem planujemy nastepne dziecko. Co sie urodzi to bedziemy kochac. Ale moze znacie jakies sposoby zeby spłodzic dziewczynke. Marzena i Kubuś 19.07.2003 Marzena i
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Muszę się pochwalić
Otóż mój najukochańszy synek zaczął chodzić, od wczoraj puszcza się mebli i próbuje robić parę kroczków, dzisiaj już lepiej mu to wychodzi.HURAAAAA Nauczył się także naciskać guziczki w kierownicy (zabawka), ale
Czytaj dalej