Ratunku, mrowki!!!

sa wszedzie! Nawet teraz piszac na kompie co jakis czas palcem naciskam ktoras obok klawiatury. No koszmar jakis… jest na to jakis sposob oprocz Raida, ktory tak smierdzi, ze sama nie wytrzymuje???

21 odpowiedzi na pytanie: Ratunku, mrowki!!!

chilli Dodane ponad rok temu,

proszek do pieczenia? :Niepewny:

zinke Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Jane:sa wszedzie! Nawet teraz piszac na kompie co jakis czas palcem naciskam ktoras obok klawiatury. No koszmar jakis… jest na to jakis sposob oprocz Raida, ktory tak smierdzi, ze sama nie wytrzymuje???

są granulki które wysypujesz w miejscu gdzie mrówki chodzą,w każdym sklepie nawet ogrodniczym dostaniesz:)

dziewiatka Dodane ponad rok temu,

mrówki chodzą w rządku.

musisz znaleźć ich kryjówkę 😉

yoko Dodane ponad rok temu,

gęsiego chodzą:)

proszek do pieczenia – bezbłedny.

jane Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:
proszek do pieczenia – bezbłedny.

Dzieki, sprobuje z proszkiem i dam znac jak mi poszlo 😉

dziewiatka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:gęsiego chodzą:)

proszek do pieczenia – bezbłedny.

znaczy się tak:

😀 😀

yoko Dodane ponad rok temu,

podobnie, ale bardziej tak:
——————————————————————————-

2308 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:podobnie, ale bardziej tak:
——————————————————————————-

idelanie technicznie ukazane 😀

ja kupowałam takie cudo o nazwie – mrówkofon – u nas pomógł

yoko Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kara:idelanie technicznie ukazane 😀

ja kupowałam takie cudo o nazwie – mrówkofon
telefon dla mrówek?

pewnie się zdzwoniły i umówiły u Jane;)

dziewiatka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:telefon dla mrówek?

pewnie się zdzwoniły i umówiły u Jane;)

pewnie dlatego wiedzą jak chodzić 😀

2308 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:telefon dla mrówek?

pewnie się zdzwoniły i umówiły u Jane;)

Zamieszczone przez dziewiątka:pewnie dlatego wiedzą jak chodzić 😀

pewnie tak 😀

yoko Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez dziewiątka:pewnie dlatego wiedzą jak chodzić 😀
ot i klu:)

2308 Dodane ponad rok temu,

[Zobacz stronę]

dziewiatka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kara:pewnie tak 😀

Zamieszczone przez bruni:ot i klu:)

Jane! Pozabieraj im mrówkofony!!!! 😀

Dodane ponad rok temu,

pfff mam nadzieję, że w tym roku nie zawędrują, a w zeszłym próbowałam z proszkiem do pieczenia, ale chyba najlepiej podziałała cebula- smarowałam próg gdzie właziły połówką- tak by sok został

cebula+ proszek do pieczenia- zapora nie do przejścia:Kciuki:

kantalupa Dodane ponad rok temu,

janka, te mrowki to jest bulgarska przypadlosc
mnie wlaza prosto z zewnatrz, takie lesne (bo mieszkamy w lesie) i nie zeby do kuchni lazly, tylko sobie rajdy urzadzaja to tu, to tam
niec nie pomaga, nawet kwas borowy (podobno rewelacyjny srodek, a jednak)
chamski rumunski sprej tylko i wylacznie zniecheca ja do wlazenia do domu i to nie permanentnie, daje spokoj na dwa tygodnie:(

jane Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez dziewiątka:Jane! Pozabieraj im mrówkofony!!!! 😀

Nie wiem, dziewczynki, nie wiem – to sa bulgarskie mrowki i rozsypaly sie po calej podlodze, w zadnym wypadku w rzadku nie chca chodzic… 😉

jane Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kantalupa:janka, te mrowki to jest bulgarska przypadlosc
mnie wlaza prosto z zewnatrz, takie lesne (bo mieszkamy w lesie) i nie zeby do kuchni lazly, tylko sobie rajdy urzadzaja to tu, to tam
niec nie pomaga, nawet kwas borowy (podobno rewelacyjny srodek, a jednak)
chamski rumunski sprej tylko i wylacznie zniecheca ja do wlazenia do domu i to nie permanentnie, daje spokoj na dwa tygodnie:(

Nie strasz, kochana, bo ja bojowo nastawiona jestem 😉 Nie przeszkadzaja mi pojedyncze sztuki, ale taka chmara to juz przesada. Wszedzie sa! Choc w jedzeniu nie siedza, trza przyznac – najbardziej im odpowiada technika, czyli telefon, komputer, telewizor… 😀

olusia Dodane ponad rok temu,

Ja walczyłam z mrówkami 3 dni. Do litrowego słoika włożyłam trochę wymamlany przez Patryka lizak. Mrówki w mig do słodkiego szły. Jak ich w słoiku było dużo, to łapałam słoik i zalewałam wrzątkiem… I tak w kółko. Najwięcej było rano. W ciągu 3 dni wybiłam mrówki co do jednej. Zamiast słoika można też rozłożyć 2-3 nakrętki z odrobiną miodu.

weronika Dodane ponad rok temu,

miałam kiedyś inwazję mrówek…kupiłam taki proszek firmy Bros i raz wystarczyło żeby odeszły na kilka lat-nie wiem ile,ale przez te trzy co mieszkałam w tym mieszkaniu się już nie pojawiły.Wykańczają się w ciągu kilku minut jak się tym posypie,ale trzeba uważać żeby dzieci tego nie dotykały.Nasypałam przy wejściu na taras-stamtąd wchodziły.Musiałabyś sprawdzić którędy wchodzą do domu i tam to cholerstwo wysypać.

gevalia2006 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:telefon dla mrówek?

pewnie się zdzwoniły i umówiły u Jane;)

:Śmiech::Śmiech::Śmiech::Śmiech:

Znasz odpowiedź na pytanie: Ratunku, mrowki!!!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
jednak Włochy
Dziewczeta- macie do polecenia jakieś fajne hotele, wycieczki z konkretnego biura do Włoch. Marzy mi się hotel, z pokojami z klimatyzacją, tarasikiem z widokiem na morze. Plaża piaszczysta.Najlepiej Toskania albo Kalabria.Ale
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Co myślicie wy na ten temat?
Emocje mi trochę ochłonęły, może z dystansem opiszę problem. A dotyczy on bliźniaków. Chłopcy nie zgłaszają potrzeby siku i kupy w przedszkolu. W domu jest bez problemu, na placu zabaw, u babci, czy
Czytaj dalej