Razem szybciej zrzucimy kilogramy

Wątek został wydzielony z pamietnikowego wątku .
Tamten wątek został jakby autorka chciała go kontynuować.

moderator

Strona 2 odpowiedzi na pytanie: Razem szybciej zrzucimy kilogramy

Dodane ponad rok temu,

Ewa no i dobrze ze sie odezwalas:Hura!:razem razniej:Hyhy:

No widze ze pieknie do pracy sie przygotowalas;) a za cwiczenia pochwala Ci sie nalezy:Cwaniak:pewnie ze trzeba od czegos zaczac, ale dobrze ze ta stopniowo bo ja jak pierwszym razem pocwiczylam z plyta to mialam takie zakwasy ze szkoda slow:Fiu fiu:

Piekny kolejny dzionek sie zaczal i czas na sniadanko:D dzisiaj serwuje sobie koktajl truskawkowo kokosowy.

Dodane ponad rok temu,

Jane z cwiczeniami masz racje, tyle tylko ze na poczatku ciezko nawet pocwiczyc te 30 min. bynajmniej ja tak mialam bo kondycja byla zerowa;) wiec w takiej sytuacji lepiej nawet krocej pocwiczyc, zeby poprawic swoja kondycje.

Dzieki:) takie spadki mobilizuja bo niby tutaj 400g, tam 200g i tak sie powolutku idzie do celu:)

A Ty juz tak rano po cwiczeniach jestes:Strach:no swietnie tak na poczatek dnia sobie energii dodac:Hura!:

agula31 Dodane ponad rok temu,

Ewa ja to wszystko wiem znaczy o tabletkach, jak zaczełam je brac 4 miesiące po porodzie Nikoli to 10 kilo w miesiąc nabrałam. Ale teraz mam yaz i one są podobno własnie dla tych co tyją po tabletkach więc juz nic nie rozumiem. u mnie dziś 400 gram mniej. Ja pędze dzisiaj zaraz do koleżanki, jak wróce zrobie obiad i dopiero poćwicze. Jutro miałam iść na siłownie a czekam na kurierów 3 więc nie wiem czy uda mi sie dotrzec na siłce jeszcze w tym tygodniu.

efcia2004 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agula31:Ewa ja to wszystko wiem znaczy o tabletkach, jak zaczełam je brac 4 miesiące po porodzie Nikoli to 10 kilo w miesiąc nabrałam. Ale teraz mam yaz i one są podobno własnie dla tych co tyją po tabletkach więc juz nic nie rozumiem. u mnie dziś 400 gram mniej. Ja pędze dzisiaj zaraz do koleżanki, jak wróce zrobie obiad i dopiero poćwicze. Jutro miałam iść na siłownie a czekam na kurierów 3 więc nie wiem czy uda mi sie dotrzec na siłce jeszcze w tym tygodniu.

Yaz i inne z tej grupy nie zatrzymują wody w organizmie w przeciwieństwie do reszty.
Kurcze o ile łatwiej było mi to wszystko ogarnac jak bylam w domu 3 godziny wczesniej.. 🙁

vieta Dodane ponad rok temu,

Poczytałam sobie Was i dołączam do Was-nie jutro, póxniej a dziś!!!

Ja liczyć kalorii nie będę bo najzwyczajniej czasu na to nie mam, ale będę jeść więcej warzyw i gotowanych mięs;)
Muszę się więcej ruszać!!! aerobik i inne odpadają, bo nie ma mi kto z małą zostać, więc wynajdę płytkę i będę smigać, tanczyć, latać na spacerki.

Niby się odchudzam od lutego (po raz tysięczny) ale efekt zbyt maly i za wiele odstępstw!!!

Wlezę na wagę jak mała się obudzi, ale mam ok. 25kg do zrzutu.

Karen i KikaGRATULUJĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Dodane ponad rok temu,

Agula jak czasu na silke nie masz to w domu cos pocwicz:)

Ewa Ty nie wymiekaj mi tutaj:Nie nie:dopiero poczatek dnia mamy, przetrwaj te 3 dni a pozniej to juz z gory, ale zobaczysz ze warto, kg duzo nie spadnie, ale samopoczucie jest calkiem inne, warto sie przemeczyc:)

Vieta witaj:Hura!: plan masz dobry i masz racje nie od jutra a od teraz, ja wlasnie tak sobie postanowilam tym razem. Bo tak to zawsze od Poniedzialku bo przeciez w wekeend bede mogla sie najesc:Boje się:

Ja kalorie tak na oko licze, nie waze, ani nic z tych rzeczy, wiec tez takie jakby MZ, no ale 1000kcal nie przekraczam.

A cwiczenia z plyty super sprawa, ja tez cwicze i nie zawsze moge calosc pocwiczyc bo synek chce sie pobawic itp. to zatrzymuje plyte i wracaj ponownie do niej, trzeba sobie jakos radzic;)

jane Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Kika28:
A Ty juz tak rano po cwiczeniach jestes:Strach:no swietnie tak na poczatek dnia sobie energii dodac:Hura!:

Instruktorka w ciaze zaszla i zmienili godziny treningow na okropne – bo albo wieczorem, kiedy mam dzieci w domu i nie moge isc, albo na 8.30. No i zadylam rano, zeby z rytmu nie wypasc, ale to chyba lepiej, bo szybciej koncze i caly dzien do przodu na energetycznym zastrzyku 🙂

Bardzo bym chciala na zumbe, bardzo, ale niestety -j.w. godziny treningow sa dla mnie nie do przyjecia, bo nie dosc, ze za zajecia zaplace, to i za opiekunke, a wtedy mi sie ten trening zdziebko nieoplacalny zrobi 😉 W domu nie mam silnej woli. Pocwicze dzien, drugi, tydzien i spoczywam na laurach, nie mowiac o tym, ze dziennej dawki czasowej nie wyrobie, bo jak mnie cos zacznie gdzies kluc, czy sie zmecze, to przerywam, a na treningu nie ma przebacz. Zawsze na tym spinningu, jak juz nie moge, to mi sie porod Malgoski przypomnia: tez nie moglam, a musialam – no wiec zmuszam sie i potem jestem zadowolona 😀

Dodane ponad rok temu,

Bania dziekuje kochana ze i Ty mnie znalazlas:D ciesze sie bardzo i rowniez trzymam kciuki za Twoje ostatnie juz kg:Kciuki::Wow!:

Oczywiscie zagladalam na ONZ nie raz, ale co tutaj pisac jak ciagle jadlam i nie moglam sie zebrac w sobie, no ale w koncu na kazdego kiedys przychodzi czas;)

A co sie stalo ze cwiczyc nie mozesz?

No tak Karen zasuwa jak nic i tylko brac z niej przyklad bo nie poddala sie i efekty ma jakie ma, czyli bombastyczne:Wow!:

Jane oj tak tutaj sie z Toba calkowicie zgodze, ze w domu to nie to samo, jezeli chodzi o cwiczenia bo to prawda ze idac na trening musisz dac, rade a wdomu mozesz przystanac, odsapnac itp. 😉

Ja mam Zumbe na plyu, super jest, polecam bo przyjemnie naprawde sie tanczy a ile smiechu przy tym jest:D

Uplay przyszly i mam ochote na koktajle w roznej postaci, akurat w gazecie fajne przepisy dali na warzywne i owocowe, ktore syca na dlugo:) kocham blender za to co mozna w nim zrobic:Cwaniak:

agula31 Dodane ponad rok temu,

Wróciłam, wypiłam tylko kawke, chociaz koleżanka czestowała ciastem, ale twarda jestem :Hyhy: Teraz warzywka na patelni sobie robie bez tłuszczu. Potem pocwicze przy płycie 🙂

efcia2004 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez vieta:Poczytałam sobie Was i dołączam do Was-nie jutro, póxniej a dziś!!!

Ja liczyć kalorii nie będę bo najzwyczajniej czasu na to nie mam, ale będę jeść więcej warzyw i gotowanych mięs;)
Muszę się więcej ruszać!!! aerobik i inne odpadają, bo nie ma mi kto z małą zostać, więc wynajdę płytkę i będę smigać, tanczyć, latać na spacerki.

Niby się odchudzam od lutego (po raz tysięczny) ale efekt zbyt maly i za wiele odstępstw!!!

Wlezę na wagę jak mała się obudzi, ale mam ok. 25kg do zrzutu.

Karen i KikaGRATULUJĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Vieta :Kciuki: :Kciuki:
No to masz podobnie jak ja 🙂 Kilogramowo i czasowo 🙂 Tyle że ja płytki z aerobikiem nie mam. Może mi któraś z was cos przegrać? Albo polecić coś w sieci? Ile trwaja te ćwiczenia z płyty?

PS może autorka watku nam wybaczy że zrobi nam się tu zbiorowy pamietnik 😉

efcia2004 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Kika28:
Ewa Ty nie wymiekaj mi tutaj:Nie nie:dopiero poczatek dnia mamy, przetrwaj te 3 dni a pozniej to juz z gory, ale zobaczysz ze warto, kg duzo nie spadnie, ale samopoczucie jest calkiem inne, warto sie przemeczyc:)

Prosze mi nie grozić bo zamknę się w sobie i z odchudzania nici :Hyhy:

A powaznie, wciagnelam w pracy 2 deski z dzemem i czas na moje warzywka 🙂 Kika cos czuje że mi nie odpuścisz i będę się musiała codziennie spowiadac i dostawać kopa 😀
Ale to dobrze, jakiś reżim trzeba trzymać :Fiu fiu:

efcia2004 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agula31:Wróciłam, wypiłam tylko kawke, chociaz koleżanka czestowała ciastem, ale twarda jestem :Hyhy: Teraz warzywka na patelni sobie robie bez tłuszczu. Potem pocwicze przy płycie 🙂

Takie próby dopiero przede mną. Gratuluje silnej woli
W minioną sobotę wymiękłam ale to bylo taaak dawno 😀 Poza tym była szarlotka i ciacho z truskawkami ciiiiii

agula31 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Ewa:Takie próby dopiero przede mną. Gratuluje silnej woli
W minioną sobotę wymiękłam ale to bylo taaak dawno 😀 Poza tym była szarlotka i ciacho z truskawkami ciiiiii

Ewa dla mnie akurat ciasta itp mogą nie istnieć. Na różnych imprezach nie jem wcale. Mnie to gubi podjadanie wieczorne :Strach: tu kawałek tam kawałek i zbiera się w całość niestety.

Dodane ponad rok temu,

Agula a jednak jak sie chce to mozna wypic kawke bez ciacha:Hyhy:

Ewa ja tam sie bardzo ciesze ze nie musze pisac sama do siebie a zalozylam pamietnik zeby trudniej bylo z niego zwiac:Śmiech:

A spowiadac sie musisz, nie ma to tamto jak juz weszlas na moj watek:Cwaniak:to do czegos zobowiazuje i zobaczysz jakie laski bedziemy wkraczac w Nowy Rok, mowie Ci to:D

Prosze Cie ja mam ta plyte i cwicze z nia. radze na poczatek robic po jednej serii bo cwiczenia wydaja sie proste, ale daja wycisk i zakwasy murowane po calym treningu;)

A teraz musze sie pochwalic, wlasnie sie zmierzylam i tyle cm polecialo mi od 18. Maja:Wow!::Wow!::Wow!:

Biust-5cm- to akurat mogloby nie spadac:Foch:
Pas-6,5cm
Biodra-4cm
Ramie-2cm
Udo-6cm
Lydka-3,5cm

Nigdy jak sie odchudzalam to cm nie sprawdzalam, wiec w wielkim szoku jestem:Hura!:

Dodane ponad rok temu,

Agula ja slodyczy nie lubie, ale ciasta tak, chociaz jeszcze ani razu nie mialam na nie ochote a piekarni kilka mijam codziennie:)

Mnie tez gubilo wieczorne podjadanie, kiedy juz synek usnal to z mezem jakis fil, jakas pizza, winko i kg przybywalo i przybywalo….

Ja juz pocwiczylam na obiad wypilam znowu koktajl, wzielam prysznic i mam jeszcze chwilke dla siebie bo synek spi, czas akurat na zielona herbate:)

agula31 Dodane ponad rok temu,

Ja tez juz po cwiczeniach na podwieczorek zjadłam 3 wafle ryzowe.

agula31 Dodane ponad rok temu,

Kika nieżle :Hura!::Hura!:

natku Dodane ponad rok temu,

Znalazlam ten watek niedawno i stwierdzam ze dolacze do Was i zaczynam jak Vieta dzis a nie jutro. Waga startowa wysoka jak w ostatnim tygodniu ciazy tylko potem spadla i znow urosla. Mam nadzieje ze tym razem nie odpuszcze i bede walczyc az do wymarzonego celu.

efcia2004 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Kika28:

Ewa ja tam sie bardzo ciesze ze nie musze pisac sama do siebie a zalozylam pamietnik zeby trudniej bylo z niego zwiac:Śmiech:
A spowiadac sie musisz, nie ma to tamto jak juz weszlas na moj watek:Cwaniak:to do czegos zobowiazuje i zobaczysz jakie laski bedziemy wkraczac w Nowy Rok, mowie Ci to:D

:Stres:

Przyda mi się taka mobilizacja 🙂

[quote]Prosze Cie ja mam ta plyte i cwicze z nia. radze na poczatek robic po jednej serii bo cwiczenia wydaja sie proste, ale daja wycisk i zakwasy murowane po calym treningu;)
[/quote]Kilka jeszcze nie zajrze do linka bo w pracy nie mogę a powiedz mi czy sa potrzebne jakies przyrządy do tych ćwiczeń? Ile czasowo wychodzi taki trening?

[quote]A teraz musze sie pochwalic, wlasnie sie zmierzylam i tyle cm polecialo mi od 18. Maja:Wow!::Wow!::Wow!:

Biust-5cm- to akurat mogloby nie spadac:Foch:
Pas-6,5cm
Biodra-4cm
Ramie-2cm
Udo-6cm
Lydka-3,5cm

Nigdy jak sie odchudzalam to cm nie sprawdzalam, wiec w wielkim szoku jestem:Hura!:[/quote]Kika – woooow!!!!!!!!!!!!! Ale tempo! Gratulacje!!!!:Kciuki::Wow!::Kciuki::Wow!:

Ja dodam od siebie że wczoraj po południu wzięlismy piłki i poszlismy z dzieciakami na boisko. Pograliśmy (większy wycisk dał mi małżonek), pościgałam się na biezki, w domu jeszcze trochę brzuszków i skakanki.
Wiecie co? Wszystko ok poza śniadaniami. Nie umiem zacząc dnia bez kanapki. I nie ma mowy o deskach. Kika Ty wiesz trochę więcej czy zwykły razowy chleb może być? Czy juz ma za dużo kalorii? Bo z 2 sniadaniem w pracy i obiadem ktory jem w domu o 17 dam radę bez problemu wszystko zmienić.

Dodane ponad rok temu,

Agula i jak tam po cwiczeniach:Hyhy:zakwasow nie ma?

Natku witaj:) i mocno trzymam :Kciuki:zebys nie wymiekla i dzielnie szla z nami do celu;)

Ewa no i to mi sie podoba ze nie siedzisz na kanapie przed tv, tylko masz po pracy jeszcze aktywnosc:Hura!:

Do tych cwiczen z Sheipa, jezeli to te co ja mam to nie trzeba nic miec. Mozna ewentualnie kupic sobie takie do rak male ciezarki 0,5kg. A trening to tak z 40 min. wychodzi.

Na sniadanie chleb razowy jest ok:) ja za chrupkim tez nie przepadam az tak bardzo, ale smakuje mi;) ale np. dzisiaj bede jadla bulke razowa z ziarnami, mmmmmmmmm pycha i ja nie smaruje maslem, tylko koncentratem pomidorowym chleb. Zdrowy i niskokaloryczny.

Znasz odpowiedź na pytanie: Razem szybciej zrzucimy kilogramy

Dodaj komentarz

Bliźniaki, trojaczki i …
Stawianie sie brzucha
Witajcie :) jestem obecnie w 18 tygodniu oczywiscie z blizniakami i mam takie pytanie, ze zwgledu na to ze jest to moja pierwsza ciaza nie wiem czego mam sie spodziewac.
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
Bóle głowy i rezonans magnetyczny
Moja starsza ma bóle głowy od kilku miesięcy, martwię się ,ale nie chcę robić tomografii komputerowej bo to jednak szkodliwe. Myślałam o rezonansie magnetycznym, moja lekarka od razu powiedziała,ze się
Czytaj dalej