Regres, popuszczanie…

Powiedzcie, czy minie please….

Amaia to moje najbardziej skomplikowane dziecko, jesli chodzi o odpieluszanie. Generalnie juz bylo ok (poza kupa), poszla do przedszkola i prawde mowiac bardzo na to przedszkole liczylam. NIestety, nie dosc, ze kupy nie nauczyla sie awizowac (widocznie tam nie robi), to z sikaniem jej sie cofnelo i nie wola. Popuszcza sobie. Jak widze, ze chodzi jak kaczka ze scisnietym tylkiem, to ja wysadzam (przy mnostwie protestow), ale majty ma juz mokre. Jak nie zauwaze, to kaluza sie robi tam, gdzie stoi. W przedszkolu zdziebko lepiej, bo odbieram tak z 1 – 2 posikane majty…

Rece mi opadaja. Kiedys to minie, wiem, ale kiedy?????? Przeciez nie zaloze jej z powrotem pampersa…

10 odpowiedzi na pytanie: Regres, popuszczanie…

cukierkova Dodane ponad rok temu,

Jane.. F poszedł do p-la jao 2,5 latek wolający siku i kupe. No i po jakims czasie zrobilo sie tak ze wolal w ostatniej chwili, albo jak juz sie zasikał. I w domu i w p-lu. nas nie przekonywalo go nic, prosby grosby, blagania nic. i tak wolał te siku jak juz lecialo po nodze..

przeszlo samo.. no ale dosyc dlugo mu przechodzilo. A powodem bylo to ze na siku i kupe to on czasu niemial, bo albo bajka, albo akurat zajety zabawą, lub jedzeniem..

Oskar teraz podobnie zaczyna leciec do lazienki jak juz podskakuje zeby choc na sekunde jeszcze wstrzymac strumien.
Nic nie dociera.

jane Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez renatkaa09:Jane.. F poszedł do p-la jao 2,5 latek wolający siku i kupe. No i po jakims czasie zrobilo sie tak ze wolal w ostatniej chwili, albo jak juz sie zasikał. I w domu i w p-lu. nas nie przekonywalo go nic, prosby grosby, blagania nic. i tak wolał te siku jak juz lecialo po nodze..

przeszlo samo.. no ale dosyc dlugo mu przechodzilo. A powodem bylo to ze na siku i kupe to on czasu niemial, bo albo bajka, albo akurat zajety zabawą, lub jedzeniem..

Oskar teraz podobnie zaczyna leciec do lazienki jak juz podskakuje zeby choc na sekunde jeszcze wstrzymac strumien.
Nic nie dociera.

Dzieki, pocieszylas mnie troche, ze byc moze to nie jakies uwstecznienie. Moze rzeczywiscie czasu nie ma… W kazdym razie przyszlo mi do glowy, ze moze powinnam jakies badanie moczu jej zrobic…?

bociek Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Jane:Dzieki, pocieszylas mnie troche, ze byc moze to nie jakies uwstecznienie. Moze rzeczywiscie czasu nie ma… W kazdym razie przyszlo mi do glowy, ze moze powinnam jakies badanie moczu jej zrobic…?

Badania nie zaszkodzą.
A może przez jakiś czas „myśl” za dziecko? tzn. co jakiś czas zaprowadzaj do ubikacji, niech sobie tam posiedzi (mimo protestów 😉 ). gwarantuję, że siusiu zrobi :Hyhy:. Dzieci czesto nie mają czasu myśleć o takich błachostkach jak siusianie, zabawa jest ważniejsza. Grunt to cierpliwość, czego ci życzę

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Mój Krzyś, który uważam jest geniuszem pieluszkowym 😉 (w wieku około półtora roku bez ostrzeżenia 😉 zabrałam mu pieluchę – może ze 2 razy się zsikał w dzień i z 2 razy w nocy i był odpieluszony :D) jak poszedł do przedszkola to na poczatku posikiwał – „zupełnie” to może ze 3 razy, ale wilgotne majty zdarzały się częściej… Potem przeszło i już zapasowe majtki kurzyły się na półce 😀
Chyba wstydził się powiedzieć pani, że musi iść :Hmmm…:. Albo był za bardzo zajęty…

Dodane ponad rok temu,

MÓj syn do 7 rż popuszczał. Zapominał się dosłownie:Wstyd:.
Jak oglądał TV, jak się czymś bawił- non stop majtki były mokre. Nawet jak się śmiał- powiedzenie”nie śmiej się,bo się zesikasz”było u niego adekwatne do sytuacji.
Byłam z nim wszędzie, nawet u pschologa i nic.
Nie rozumiałam dlaczego nie wie,że chce mu się sikać, przecież już był duży.
Minęło nawet nie wiem kiedy….

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kurczak:Mój Krzyś, który uważam jest geniuszem pieluszkowym 😉 (w wieku około półtora roku bez ostrzeżenia 😉 zabrałam mu pieluchę – może ze 2 razy się zsikał w dzień i z 2 razy w nocy i był odpieluszony :D) jak poszedł do przedszkola to na poczatku posikiwał – „zupełnie” to może ze 3 razy, ale wilgotne majty zdarzały się częściej… Potem przeszło i już zapasowe majtki kurzyły się na półce 😀
Chyba wstydził się powiedzieć:Hmmm…: pani, że musi iść . Albo był za bardzo zajęty…

tak własnie powiedział mi syn…U kolegi na urodzinach zesikał się, bo wstydził sie zapytać gdzie jest ubikacja.

ciapa Dodane ponad rok temu,

Jane masz jeszcze bardzo bardzo małe dziecko!
Opanowanie czynności fizjologicznych to jest ogromna sztuka
Wymaga mnóstwa koncentracji uwagi ze strony dziecka plus dojrzałości układu moczowego
Drobna infekcja, zaaferowanie jakąś zabawą, stres i mokre majtki

Normalną rzeczą są skoki rozwojowe, gdzie pęcherz po prostu nie trzyma – bo układ musi nadążyć

Z kupą – im bardziej będziesz się starała kontrolować, tym dziecko będzie bardziej oporować

Moja młoda o niedawna kupę waliła w pampka, nie komentowałam, nie przymuszałam, zakładałam pampersa – od kilku dni idzie siada na kiblek i po sprawie

Nie fiksuj się tak na temacie a problem sam minie 🙂
Każde dziecko ma swoje tempo i tyle, jak za szybko przycisniesz z treningiem czystości temat wróci jak bumerang

jane Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ciapa:Jane masz jeszcze bardzo bardzo małe dziecko!

Ale za to jakie cwane 😉 Teorie ma opanowana rewelacyjnie, z praktyka gorzej, heh… Dzieki, dziewczyny, za odzew. Chyba rzeczywiscie nic poza cierpliwoscia mi nie pozostalo. Amaia teraz byla chora przez pare dni i siedziala w domu i popuszczonych majtek nie bylo, hmmmm… Jutro idzie do przedszkola, to zobaczymy.
Z kupa bez zmian, ale juz mnie to zaczyna smieszyc i przestalam z nia dyskutowac. Zmieniam po prostu majtki i czesc.

bourbonetka Dodane ponad rok temu,

Majka też popuszcza od czasu do czasu. Ostatnio opowidała, że „Chłopaki mówiły, że jestem mała bo się posikałam a ja przecież jestem duża” – chłopaki z przedszkola :Wow!:tekst oryginalny.

tora Dodane ponad rok temu,

to powiem, ze od dwoch miesiecy i nas problem dotyczy.
tymo pieluche porzucil rok temu i to na dobre. ani kupa, ani siku nie zdzarzalo mu sie przez ponad pol roku srzucic w majtki. a od sierpnia gdzies tak chodzi na okraglo w mokrych gaciach. co go przebiore, za chwile znowu mokry. badania wyszly niby dobrze i infekcji nie ma. ale sika bardzo czesto, czesciej niz kiedys. drazyc dalej? czy jeszcze troche poczekac, moze przejdzie?

Znasz odpowiedź na pytanie: Regres, popuszczanie…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Antena do telefonu
Słuchajcie mam problem z łapaniem zasięgu w telefonie w domu/pomieszczeniach jego okolicach. Często pojawia mi się komunikat "brak sieci". Szału dostaje! Dzwoniłam do BOK i Pan poradził mi wymianę karty SIM. Zrobiłam
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Do Mam Ogrodniczek i nie tylko;)
Witam, dziś robiłam porządki w foliaku. Zebrałam pomidorki te czerwone i te niedojrzałe też... Tylko nie wiem, co teraz zrobić z tymi zielonymi :Hmmm...: Wiem, że można je jakoś przechować i mają
Czytaj dalej