Robię przerwę…pożegnanie!

Kochane dziewczyny…
chyba pora mi pożegnać się z wami na jakiś czas… Już tego nie wytrzymuję. Praktycznie myślę cały czas o ciąży, nawet śni mi się po nocach (np. dziś) że dostaję okres i nic z tego:((
Jak wiecie próbuję drugi cykl zaskoczyć, w środę mam termin miesiączki i niestety czuję, że dobrej nowiny nie ogłoszę:( Tak samo jak przed miesiącem plamię, boli mnie brzuch i ogólnie jestem do niczego. W tym miesiącu zdałam się na test owulacyjny i nawet on nie pomógł! Jestem niemal przekonana że blokadą jest moja psychika i zbyt wielkie pragnienie ciąży. Nie wiem jak mogę przestać o tym myśleć ale muszę coś zrobić. I choć mi ciężko zacznę od przerwy w pojawianiu się na naszym forum. Bo czytanie o naszych wspólnych problemach sprawia, że nie mogę przestać o nich myśleć. Jeszcze kilka dni – do środy dam sobie czas na “odzwyczajanie”, w środę wam ogłoszę czy cud się spełnił (choć niemal w 100% czuję że nie) a potem zaczynam nowy rozdział życia… BEZ DZIECI!!! (może los na przekór mnie nimi obdarzy – i odda mi moją kruszynkę!!! ).

Pozdrawiam Was wszystkie gorąco. Życzę zdrówka i powodzenia w staraniach…
Do następnego 🙂
Magda

5 odpowiedzi na pytanie: Robię przerwę…pożegnanie!

komkoma Dodane ponad rok temu,

Re: Robię przerwę…pożegnanie!

MAGDA,
myślę, że to znakomity pomysł. Ja jestem w dokładnie identycznej sytuacji (2 cykl). Czekam na miesiaczkę we wtorek ale już dzisiaj czuję, że nic z tego (pobolewa mnie brzuch w specyficzny sposób). Trzeba zmienić nastawienie.
I wierzyć. Wiara czyni cuda. Ja już wierzę, że będzie dobrze z następną ciążą…. tylko czasami miewam doły, taka już psychika ludzka.
Trzymaj się.
Gosia.

z-kasia1 Dodane ponad rok temu,

Re: Robię przerwę…pożegnanie!

Magda,
Posłuchaj…średnio na poczęcie dziecka zdrowe pary czekają ok. 5, 6 cykli – wg przeprowadzonych barań. Oczywiście, że jednym udaje się od razu a inni muszą czekać. Nie wiem jak mam Cię pocieszyć ale wyobrażam sobie co teraz czujesz…sama przed ciążą czekałam z mężem….i dopiero za 4 razem się udało.
Inna sprawa to Twoje plamienia: czy masz je przed miesiączką? Idż z tym do lekarza i zapytaj co to może być.
Jeśli przerwa w pisaniu na forum może coś zmienić w Twoim życiu to zrób jak uważasz…faktycznie, to może być jakieś rozwiązanie.
Trzymaj się, pozdrawiam

Kasia

edith Dodane ponad rok temu,

Re: Robię przerwę…pożegnanie!

Madziu,
Z autopsji wiem, ze jesli przeogromna chec zajscia w ciaze wlasnie w tym cyklu – do niczego dobrego nie prawadzi. Najczesniej wlasnie miesiaczka sie pojawia co powoduje stres i jeszcze wieksze “nakrecanie sie” na baby. Moze rzeczywiscie warto sobie na jakis czas odpuscic i przestac sie nakrecac. Jesli tą zmiana ma byc odzyczajanie sie na jakis czas od forum – Twoj wybor, niech tak bedzie !!!
Zycze duzy cierpliwosci, sily i wiary.
pozdrawiam,
Edith

mygdu Dodane ponad rok temu,

Re: Robię przerwę…pożegnanie!

Madzia, zrób sobie przerwę, napewno ci pomoże, my będziemy za tobą tęsknić i może za jakiś czas znowu nas odwiedzisz. Wiesz mi się wydaje że twoja psychka już tego nie wytrzymuje i musisz sobie troszkę odpocząć od starań i spraw związanych z dzidzią. Życzę zdrówka i miłego odpoczynku, Pozdrawiam Mygdu

ika Dodane ponad rok temu,

Re: Robię przerwę…pożegnanie!

Czasem faktycznie dobrze jest przestać o czymś myśleć. Czasem dobrze jest sobie po prostu odpuścić. Myslę, że taka przerwa może mieć dal ciebie zbawienny wpływ i kiedy już przydaży Ci się test z dwoma kreseczkami, nie zapomnij przyjść i się pochwalić. Bedziemy mocno trzymać kciuki.
I do zobacznie… może za niedługo
serdecznie pozdrawiam
Ika

Znasz odpowiedź na pytanie: Robię przerwę…pożegnanie!

Dodaj komentarz

STRATA DZIECKA
Poronienie/badania/ciąża
Cześć dziewczyny! Poroniłam pierwszą ciążę, teraz planuję drugi raz zajść w ciażę. Zrobiłam oczywiście parę najistotniejszych badań, ale nie wszystkie (to chyba niemożliwe - jest ich setki). Bardzo istotne jest
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
biedny chory Ptysiu
No i zaraziłam mojego Patryczka. Ma straszny katarek, budzi się co chwilę. Ma lekki kaszelek.Daję mu różne lekarstwa. Sól fizjologiczną do noska, odciągam gruszką a on i tak się męczy.Jak
Czytaj dalej