“Rodzice są jak ogrodnicy”

Zamieszczam i tutaj, na specjalne życzenie 🙂

“Rodzice są jak ogrodnicy, którzy kupują nasiona. Tyle, że w przypadku dzieci nie ma takich ładnych torebeczek, gdzie widać, co z każdego nasionka wyrośnie, i instrukcji, jak się o to nasionko troszczyć. Wszystko jest wymieszane, wsadza się rękę do worka i bierze, co popadnie. Gdy rodzice zaczynają hodować swoje nasionko, to mogą mieć marzenie, by wyrósł z niego dąb. Ale może się okazać, zasadzili bratek. I wtedy rodzic, który się uprze przy dębie, będzie próbował z bratka zrobić dąb. A w rezultacie nie będzie ani dębu, ani bratka. Wyhoduje jakąś hybrydę, coś bardzo nieszczęśliwego. I skrzywdzi to nasienie. Mądry rodzic w takiej sytuacji dowie się, jak hodować bratki, i zrobi wszystko, by jego bratek był jak najbardziej udany”

Ewike i lipcowa Poziomka

13 odpowiedzi na pytanie: “Rodzice są jak ogrodnicy”

  1. Re: “Rodzice są jak ogrodnicy”

    piękne…

    Gunka i 15.12.03

    • Re: “Rodzice są jak ogrodnicy”

      Piękne i prawdziwe… 🙂

      lunea i Weronika (24.09.03)

      • Re: “Rodzice są jak ogrodnicy”

        Jakbym poczatek filozofii pedagogicznej Hessena widziala….

        Toeris + Ala 14.09.2003

        • Re: “Rodzice są jak ogrodnicy”

          dobrze powiedziane. bardzo mi się podobało – dziękuję!

          Kinga i Łucyjka (03.02.2004)

          • Re: “Rodzice są jak ogrodnicy”

            Ty mnie tylko nie strasz bo ja ogrodnikiem to nigdy nie bede (brak zamilowania do zieleniny), chociaz przesadzam sporo i czesto


            Jagoda01.08.03

            • Re: “Rodzice są jak ogrodnicy”

              dziękuję 🙂

              Kaśka z Natusią (2 lata + 2 miesiące 🙂

              • Re: “Rodzice są jak ogrodnicy”

                bardzo piękne:-)))…..i pełne prawdy!!!

                • Re: “Rodzice są jak ogrodnicy”

                  super!

                  Asia i Oliwierek 14.01.2004 r

                  • Re: “Rodzice są jak ogrodnicy”

                    Sama prawda!!!!!!!!!

                    • Re: “Rodzice są jak ogrodnicy”

                      piękne!

                      Julcia 26.04.2001

                      • Re: “Rodzice są jak ogrodnicy”

                        bardzo mi sie podoba, swiete slowa

                        Beata i Filip 19,07,2003

                        • Re: “Rodzice są jak ogrodnicy”

                          Zastanawiałam sie z skąd ja znam te słowa- już wiem-to z “Dobrej miłości”- mojej najwspanialszej książki:)

                          Iwona i Wiktoria (11.08.03)

                          • Re: “Rodzice są jak ogrodnicy”

                            Dobrze wiedzieć, znalazłam to w necie ale bez autora, czy jakichkolwiek innych namiarów

                            Ewike i lipcowa Poziomka

                            Znasz odpowiedź na pytanie: “Rodzice są jak ogrodnicy”

                            Dodaj komentarz

                            Mozarella w ciąży

                            Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                            Czytaj dalej →

                            Ile kosztuje żłobek?

                            Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                            Czytaj dalej →

                            Dziewczyny po cc – dreny

                            Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                            Czytaj dalej →

                            Meskie imie miedzynarodowe.

                            Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                            Czytaj dalej →

                            Wielotorbielowatość nerek

                            W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                            Czytaj dalej →

                            Ruchome kolano

                            Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                            Czytaj dalej →
                            Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                            Logo