Rota czy coś gorszego???

Dobra, 2 dni nie panikowałam ale jest juz 3 dzień…
Tu będzie opis dość długi…
W sobotę Iza do 12 była w świetnej formie. Jadła super i nic nie wskazywało że za moment polegnie. O 12 odbyło się sranko i rzyganko synchroniczne:( Potem dałam pić, temp. 37. Zjadła deczko kaszki i poszła spać. Ze spania była akcja rzyganko po raz drugi. Potem do wieczora jeszcze jedno sranko i 3 rzyganka. W międzyczasie dawałam pić (poszła w ruch coca-cola, mięta itp). W nocy dostała temp 38 ale obyło sie bez sensacji. Na drugi dzień do południa nic sie nie działo ale miała temp. 38-39 i nie dawałam rady jej zbić. Wezwałam lekarkę i ona kazała dawać smektę, lactoral i pyralgine na temp. I pićie. Temp. nie spadała cały dzień:( Po niczym. Robiłam kąpiele, okłady. Ciągle byla 38-39. Zaliczyliśmy 3 rzyganka i 2 sranka (ale opis:) normalnie czad:))W nocy do 24 tak samo. Potem udało mi się zbić temp. W nocy żadnych sensacji ale rano juz w pelnym wymiarze choć tylko raz ale mamy 7.30. Temp. na razie nie ma i niech tak zostanie.
Powiedzcie mi czy tak wygląda rota?? Tak mówiła lekarka… Ale może to coś gorszego bo już 3 dzień jest ból brzucha i “sensacje” że nie wspomne o temp. A może to sallmonella?? Jechac z nią jeszcze raz do lekarza?
POMOCY! To nasz pierwszy raz – nigdy dotąd nie chorowala mi dziecina na brzuch!

Iza 3 i 9/12

25 odpowiedzi na pytanie: Rota czy coś gorszego???

  1. Re: Rota czy coś gorszego???

    nie wiem co to… jeśli nadal cierpi a wg lekarki powinno przejśc po dwóch dniach to może skonsultuj się ponownie…. biedna Iza…zdrówka dla niej!

    W.

    • Re: Rota czy coś gorszego???

      Może być rotawirus. U mnie każde z dzieci przechodziło go ostatnio zupełnie inaczej. Iza płakała że boli ją brzuch gorączka pod 41 żadnego żyganka i sranka – zupełnie. Natomiast Patryk miał straszne sranko i przeciętne żyganko przez 8 dni. Z tym że żyganko przeszło po 4. I gorączka także pod 40. Wylądowałam z nim w szpitalu ale on nie ma jeszcze 1,5 roku i się odwodnił. Spokojnie – przejdzie. Musi tylko pić. W szpitalu powiedziano nam że w przypadku salmonelli leczenie jest identyczne jak przy rota – już nie dają na to antybiotyku. Wiem że łatwo mi to pisać bo u nas już po ale naprawdę będzie ok. Zadzwoń do przedszkola i dowiedz się czy więcej dzieci nie ma takich objawów – chociaż u nas pozostałe były zdrowe w przedszkolu. Życzę zdrówka – jak temperatura spadła to już będzie lepiej.
      Pozdrawiam

      Aga + Iza + Patryk

      • Re: Rota czy coś gorszego???

        No właśnie dzwoniłam i rzeczywiście panuje:( Mam nadzieję że dziś będzie lepiej ale dalej biegunka jest:(

        Iza 3 i 9/12

        • Re: Rota czy coś gorszego???

          tak moze wygladac rota
          przy wymiotach najwazniejsze jest zeby podawac picie zimne i w malych ilosciach – po lyzeczce ale czesto

          • Re: Rota czy coś gorszego???

            Moniś, rota boli.

            Cait + Alka (15 I 2003) + Olaf (06 XII 2006)

            • Re: Rota czy coś gorszego???

              wydaje mi sie, ze tylko niepotrzebnie dałaś miete:(

              z przebiegu wygląda na torawirus… Filip przechodził rota identycznie. temperatura też nie dawała się zbić na dłużej niż kilka godzin przez pełne 2 doby…
              kiedy przekraczała 39′ dawałam 3/4 czopka pyralginum750mg. a jak była mniejsza radziłam sobie paracetamolem/ eferalganem w czopkach (150/250mg) dla dzieci. pozdrawiam

              bruni
              blog synka [Zobacz stronę]

              • Re: Rota czy coś gorszego???

                Słyszałam dokładnie to samo. Podawanie schłodzonych płynów najlepiej zacząć 20-30 minut po wymiotach.

                P. S. Słyszałaś może o podawaniu schłodzonej i odgazowanej Coca-Coli??

                GOHA i Dareczek (02.04.03)

                • Re: Rota czy coś gorszego???

                  a co ja mam powiedzieć?:( Iga z Jasiem od tygodnia walczą, dołączył do nich mąż. Wymioty dwudniowe, lekki stan podgorączkowy i wciąż lekka biegunka. Odstawiłam mleko, daję lacid i enterol i żadnej poprawy:(( Jutro do lekarza…

                  Pierwszy raz coś takiego nas wzięło, padam na pysk:(( i współczuję Ci i współodczuwam z Tobą:(

                  Jaś(11.03), Igusia(02.05), Pawełek(31.12.06)

                  • Re: Rota czy coś gorszego???

                    Moniko, oto co na szybko udało mi się znaleźć. To samo mówił nam lekarz kiedy zmagaliśmy się z tym cholerstwem.
                    Trzymam kciuki za szbki powrót Izy do zdrowia.

                    POSTĘPOWANIE W OSTREJ BIEGUNCE

                    Postępowanie

                    W domowym leczeniu ostrej biegunki obowiązują trzy podstawowe zasady:
                    1. należy podawać doustnie płyny w większej niż zwykle ilości, aby zapobiec odwodnieniu;
                    2. stosować żywienie takie jak przed wystąpieniem biegunki;
                    3. obserwować bacznie dziecko, czy pojawiły się objawy odwodnienia.

                    Nawadnianie doustne

                    Do nawadniania doustnego najlepiej się nadają płyny o specjalnym składzie. Można je nabyć w aptece bez recepty (np. Gastrolit, Saltoral). Ponadto można stosować inne powszechnie dostępne płyny, np. wodę, herbatę, jogurty, mus i kompot jabłkowy, marchwiankę, zupy – najlepiej lekko posolone. Należy je podawać od chwili wystąpienia biegunki, aby nie dopuścić do odwodnienia. Nie należy natomiast stosować komercyjnych soków owocowych (np. soku jabłkowego), gdyż mogą się stać dodatkową przyczyną biegunki, ze względu na wysoką zawartość cukru (sacharozy).

                    Ile płynów należy podać?

                    Dziecko może pić bez żadnych ograniczeń! Dla orientacji – po oddaniu każdego wolnego stolca dziecko poniżej drugiego roku życia powinno otrzymać dodatkowo 50–100 ml płynów (od ćwierć do pół kubka); od drugiego do dziesiątego roku życia – 100–200 ml płynów (od pół do całego kubka). W razie wymiotów płyny należy podawać małymi porcjami (około 5 ml), często, nawet co minutę. Napoje powinny być chłodne, gdyż ciepłe nasilają odruch wymiotny.

                    Żywienie w czasie biegunki

                    W czasie trwania biegunki dziecko powinno otrzymać takie same pokarmy, jakie spożywało przed jej wystąpieniem. Obecnie nie zaleca się długich przerw w jedzeniu!

                    Warto stosować tzw. probiotyki

                    W leczeniu ostrych biegunek mogą mieć zastosowanie tzw. probiotyki zawierające leczcze szczepy bakterii. Należą do nich Lakcid, Lakcid forte, Laktab, Laktobif, itp. Probiotyki są stosowane, jako leki wspomagające w celu przywrócenia i utrzymania prawidłowej flory bakteryjnej przewodu pokarmowego (ważne w czasie antybiotykoterapii). Podając probiotyki należy zawartość ampułki rozpuścić w mleku lub wodzie i po upływie 30 -60 minut, w ciągu których następuje rozmnożenie się bakterii, podać doustnie.

                    Jakie leki wspomagające walkę organizmu z biegunką możemy stosować u dzieci?

                    W leczeniu ostrych biegunek znalazły także zastosowanie preparaty o zdolności absorbowania toksyn bakteryjnych, wirusów, soli żółciowych, niestrawionych cukrów. W takich przypadkach można stosować np. preparat Smecta.

                    GOHA i Dareczek (02.04.03)

                    • Re: Rota czy coś gorszego???

                      Ja słyszałam i podawałam, lekarka przyklasnęła.

                      Iza 3 i 9/12

                      • Re: Rota czy coś gorszego???

                        DZIĘKI GOHA! JESTEŚ WIELKA!
                        ja nie wiem dlaczego ale ogłupiałam i nawet do netu nie zajrzałam…

                        Iza 3 i 9/12

                        • Re: Rota czy coś gorszego???

                          niestety, kurcze, niestety:(:(
                          Iza nie przypomina w tej chorobie mojego dziecka, nic tylko lezy:(
                          szok!

                          Iza 3 i 9/12

                          • Re: Rota czy coś gorszego???

                            Kochana, sama to przechodziłam i wiem jaka to “przyjemność”.
                            Daj znać czy Izuni lepiej.
                            Jestem z Wami…

                            GOHA i Dareczek (02.04.03)

                            • Re: Rota czy coś gorszego???

                              Już chyba odpuszcza ten paskud bo dzis nie ma temp. Był tylko jeden paw i 3 sranka ale wraca też Izie humor no i zjadła trochę też. Oby tylko ja brzuch przestał boleć to by było super.
                              A ha – lekarka kazała właczyć nifuroksazyd i poję ją kompotem z jagód.

                              Iza 3 i 9/12

                              • Re: Rota czy coś gorszego???

                                Oj wiem, mnie tak złomotało, ze parwie na czworaka do łazienki wędrowałam 🙁

                                Cait + Alka (15 I 2003) + Olaf (06 XII 2006)

                                • Re: Rota czy coś gorszego???

                                  oj kurcze wstrętne wirusy, zdrówka życzę bo wiem jak jest potrzebne po naszych ostatnich przejściach

                                  • Re: Rota czy coś gorszego???

                                    Dużo zdrowia dla małej i niech reszta rodziny uważa na siebie!

                                    • Re: Rota czy coś gorszego???

                                      No a ja nigdy nie miałam czegoś takiego…
                                      Ja zołądkowa mocno w dzieciństwie byłam ale wtedy o rota nikt nie słyszał…
                                      Może się uodporniłam…

                                      Iza 3 i 9/12

                                      • Re: Rota czy coś gorszego???

                                        To ja jeszcze dodam co u nas sie sprawdziło przy rotawirusie
                                        Owoc borówki czernicy (do kupienia w aptece).
                                        Zaparza się to i pije chyba po pół szklanki, nawet nie całe od razu, małymi łyczkami.
                                        Rewelacyjne i przy rota i na inne sranka.
                                        Do tego lekarz na pogotowiu zalecił nam picie wody średniomineralizowanej, lekko gazowanej (czy jakoś podobnie). Ponoć Muszyna ma taką.
                                        Ale tę borówkę to gorąco polecam. Warto mieć tak na zaś w domku. Oby już nigdy jednak się Wam nie przydała.
                                        Zdrówka życzę.

                                        • Re: Rota czy coś gorszego???

                                          fajnie że jest porpawa! oby tak dalej 🙂
                                          spokojnej nocki dziewczynki!!!

                                          W.

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Rota czy coś gorszego???

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general