Rożek

Witam wszystkie ciężaróweczki ! Czy warto kupować rożek? Jeżeli tak to czym się kierować bo są miękkie i twarde z kokosem. Który lepszy ?

AnetaiAmelia

10 odpowiedzi na pytanie: Rożek

mira Dodane ponad rok temu,

Re: Rożek

Mnie się rożek bardzo przydał, już w szpitalu i potem używaliśmy go jeszcze aż do wyrośnięcia z niego Anusi. Ale czy twardy, czy miękki to nie wiem, ja miałam miękki.

Mira + Ania (12.01.2003) + Jaś (24.06.1996) + Lilu (06/07 2005)

jane Dodane ponad rok temu,

Re: Rożek

Ja rodzilam w maju, w roku, kiedy lato bylo bardzo upalne, wiec ten rozek przydal mi sie tak srednio. Ale z tego, co widze, Ty urodzisz wczesniej, wiec jak najbardziej polecam. Dzidziusiowi bedzie w nim cieplutko i milo. Polecam tez taki, ktory potem mozna przeksztalcic w poduszeczke i kolderke. Sama takiego nie mialam, ale wydaje mi sie to dosc praktyczne.

Jane, Małgosia 20m i

aniaos Dodane ponad rok temu,

Re: Rożek

bardzo, bardzo sie przydaje. ja synka trzymalam w rozku juz w szpitalu – troche trudno poradzic sobie na poczatku z taka kruszyna… jest niezmiernie praktyczny tez przy karmieniu – latwiej trzymac dziecko przy piersi. moj synek ma 5 tygodni i rozka uzywamy nadal. nie wiem,jakie sa twarde – ja mam miekki i jestem bardzo zadowolona.

pozdrawiam.

ania

aneci Dodane ponad rok temu,

Re: Rożek

Witaj Anetko
W mojej wyprawce obowiazkowo znajdzie sie rozek miekki.
Baaardzo mi sie sprawdzil. Zawijalam w niego dzidzie jak bralam ja na rece w szpitalu, potem w mieszkaniu, sluzyl tez jako kolderka do lozka lub wozka. Pamietam, ze byl z nami dluuuuuugo, dlugoooooo. Mial tylko jedna wade – czasmi dziecko prawie wylatywalo mi tylna jego czescia, bo rzepy trzymaly dosc kiepsko. Twardego rozka nie testowalam, wiec nie wiem.

Pozdrawiam

Aneta i chyba Igorek

carmel Dodane ponad rok temu,

Re: Rożek

Ja tez , z czystym sumieniem, moge polecić Ci rożek. Ja mam miękki- z Glucka Ijest nam bardzo przydatny. O wiele lepiej nosi sie w nim noworodka anizeli opatulone w jakies kocyki. Moja tesciowa bez rożka na ręce wnuczki nie wzięła.
Na razie nadal nam słuzy, chociaż córcia powoli z niego wyrasta. Potem wykorzystamy go jako kołderkę do wózka ( mieliśmy w komplecie jeszcze poduszeczkę )
Szczerze mówiąc, nie wiem jakie to są te ” twarde ” rożki.
Pozdrawiam

Carmel+Jagódka 05.12.2004

gosia Dodane ponad rok temu,

Re: Rożek

Ja miałam dwa, bardzo się przydały. A dwa dlatego, że jak jeden uprałam, to mały używal drugiego. Mialam zwykłe, bez kokosu.

Gosia i Artek

anetkaanetka Dodane ponad rok temu,

Re: Rożek

Dziękuję Wam za odpowiedzi. Przekonałyście mnie, że warto go kupić. Pozdrowionka dla Was i waszych dzieciaczków.

AnetaiAmelia

mirabelka79 Dodane ponad rok temu,

Re: Rożek

ja nie wyobrazam sobie zycia bez rozka przynajmniej przez pierwszy miesiac…dzieciaczki rodza sie tak malutkie, bezbronne, wiotke ze rozek na poczatku bardzo ulatwia ich noszenie. moj maz na samym poczatku bal sie brac Gosie bez rozka, bal sie ze ja upusci.

Ala i Małgosia (16.12.2003)

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Rożek

ja Zu urodziłam w maju i srednio mi sie przydał, miałam drewexu z usztywnieniem, potem to usztywnienie wyjełam i z rożka zrobiłam kocyk do wózeczka 🙂

Izka i Zuzanka (12.V.2002)

agni76 Dodane ponad rok temu,

Re: Rożek

Dzięki wam dziewczyny za dobre rady:-)))

Ja miałam nie kupować rożka, ale po przeczytaniu waszych postów zdecydowałam się jednak go zakupić. Pewnie kupię ten z poduszką, aby można go było później stosować w wózku.

aga

Znasz odpowiedź na pytanie: Rożek?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
Kiedy badania hormonów?
Chciałabym sobie zbadać podstawowe hormony przed kolejną wizytą u gina i zastanawiam się, w którym dniu cyklu najlepiej to zrobić? Podobno w pierwszych dniach? Dziś mam drugi dzień cyklu, dajcie
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Ludzie przestali się uśmiechać
'Na to zwrócili uwagę francuscy turyści zwiedzający Kraków....przechodnie na ulicy znów są tak samo smutni, jak w latach 80., za reżimu komunistów! - bezwiednie uświadomili mi, dzielący się między sobą
Czytaj dalej