rozpacz

dziewczyny, dziś mam 38 d.c, zrobiłam znowu test i wyszły dwie kreski!!! Moja radość trwała krótko-po godzinnej podróży pociągiem znowu plamienie i ból jakby nadeszła małpa……Ostatnio, jak udało mi się zajść też miałam podobne objawy….Powiedzcie, czy to znowu poronienie?????? To by było już drugie………Chce mi się wyyyyyyyyyć

14 odpowiedzi na pytanie: rozpacz

baby Dodane ponad rok temu,

Re: rozpacz

Pędź do lekarza – nawet pomimo małpy. Jeśli nie chcesz być badana to chociaż pogadaj co jest grane . To straszne co musisz znosić …. Mnie sie tez wydawalo ze ta małpa w tym miesiącu była jakaś dziwna, zbyt silna i taka inna … staram sie nie myśleć że to była strata tego malutkiego szczęscia ale że to początek nowego cyklu starań – może tym razem udanego 🙂 ?
Zyczę Ci żebyś się szybko pozbierała i radze popędzić do gina :))))

Gosia z Leszna

riiba Dodane ponad rok temu,

Re: rozpacz

Dołączam się do Baby, koniecznie idź do lekarza i powiedz, co i jak, może wcale nie ma powodu do niepokoju?
Mocno Cię przytulam!

Marysia zwana riibą

samyra Dodane ponad rok temu,

Re: rozpacz

zaraz sięgam po telefon, mam nadzieję, że ta wredna recepcjonistka mnie zrozumie i przyjmie mnie gin jeszcze dzisiaj..

malibu Dodane ponad rok temu,

Re: rozpacz

Samyrko mocno trzymam kciuki

malibu

asiucha Dodane ponad rok temu,

Re: rozpacz

Dołączam sie do dziewczyn. Trzymam kciuki i pędź do gina. Jeśli recepcjonistka będzie coś wymyślać, to jedź do niego i stań pod gabinetem. Musi Cię przyjąć i już.
Wszystko będzie dobrze, moze to tylko lekkie plamienie, które się zdarza i wszystko jest ok. Nie denerwuj się i daj znać po wizycie co i jak.

Asia
[Zobacz stronę]

ninka Dodane ponad rok temu,

Re: rozpacz

Do lekarza i to zaraz. Byc moze powinnas przyjac leki na podtrzymanie ciazy. Duzo dziewczyn je bierze. Sprobuj sie jednak nie denerwowac, bo zdarzaja sie plamienia na poczatku ciazy i wcale nie swiadcza o jej zlym zakonczeniu.

Trzymam kciuki.

Ninka
[Zobacz stronę]

bmw Dodane ponad rok temu,

Re: rozpacz

Samyra glowa do gory ,bedzie dobrze.

melanie Dodane ponad rok temu,

Re: rozpacz

Samyrko kochana trzymam za Ciebie kciukaski – wszystko bedzie ok . Czasami w pierwszym trymestrze ciazy wystepuja lekkie krwawienia szczegolnie po odbytym stosunku plciowym. Nie wiem czy sie nie spoznilam z pocieszeniem bo moze juz u ginekologa bylas i to samo ci powiedzial ale lekarze zwracaja uwage na to jaki odcien czerwieni ma krwawienie. Jesli jest jasno czerwone (zupelnie jak swieza krew) to istnieje prawdopodobienstwo ze jest to niegrozne krwawienie. Obawiac powinnas sie raczej ciemno brunatnego krwawienia, przechodzacego do brazowawego koloru. Nie mniej jednak koniecznie udaj sie do lekarza a jak ta durna recepcjonistka nie potrafi zrozumiec powagi sytuacji i Cie zlekcewazy podaj mi nr tel. sama tam zadzwonie i tak ja zbesztam na funty szterlingi ze nie bedzie wiedziala jak wrocic do domu. Tacy ludzie wogole nie powinni pracowac w miejscach gdzie niejednokrotnie wazy sie zycie i zdrowie innych ludzi.
Wszystko bedzie ok zobaczysz 🙂 Nie denerwuj sie 🙂
buziaczki

Melanie

[Zobacz stronę]

samyra Dodane ponad rok temu,

Re: rozpacz

a ja myślałam, że jak jest brunatno to lepiej……a u mnie było najpierw trochę brunatno, a potem aż za mocno czerwono, opisałam ginowi (bo właśnie pytał o barwę) i nic mi nie powiedział, tylko zpaisał leki. Ale przyjmę twojego posta za dobrą wróżbę, naprawdę mnie uradował, zazdroszczę ci takiej wiedzy, bo choć sama mnóstwo czytam na ten temat, to jednak to mi umknęło. A ja właśnie najbardziej przeraziłam się tą czerwienią!!!!!! Teraz będę się mniej martwić. Dzięki, trzymaj się. Babie w recepcji dałam duuuuuuuży kartonik wiśni z likierem w czekoladzie i była miła. Mam nadziję, że mnie nie wsadzą za łapówkarstwo;)))

edka Dodane ponad rok temu,

Re: rozpacz

Kochana, zasuwaj do lekarza i to pędem. I to nie do gina., ale do szpitala. Zrobią ci USG, i jeśli jeszcze bedzie co ratować podadzą leki i położą na oddzia ł. Ja w 5 tyg. miałam takie same objawy (dokładnie 3 dni po zrobieniu testu), od razu mnie położyli i się uidało, donosiłam ciążę, a poprzednią też poroniłam. Więć nie lekceważ tego, bo jeszcze jest nadzieje.
Trzymam kciuki i biegusiem do szpitala,

Edyta mama Kingi (31.10.02)

samyra Dodane ponad rok temu,

Re: rozpacz

u nas na ginekologiczny strach pójśc, ale przyznaję, że czułabym się wtedy pewniej. Moja koleżanka jak się tam zgłosiła z podejrzanym bólem brzucha, to sam ordynator zawyrokował, że to torbiel, którą trzeba natychmiast usunąć (a było to tylko piękny, bardzo dojrzały pęcherzyk Graafa.) nie bałabyś się takiego rzeźnika?

Dodane ponad rok temu,

Re: rozpacz

Samyrko kochana oto co znalazlam ot tak wertujac sobie stronki internetowe. Znasz swoje cialko wiec bedziesz mogla dopatrzec sie przyczyny krwawienia. Nadal trzymam kciukaski za ciebie 🙂

melanie
I trymestr

Krwawienie występuje przeważnie w pierwszych miesiącach ciąży. Oto najczęstsze przyczyny:

Implantacja jaja płodowego – w drugiej połowie cyklu, w którym nastąpiło poczęcie, jajo płodowe zagnieżdża się w ścianie macicy. Wywołuje to czasem dość obfite krwawienie, mylone nieraz z początkiem normalnej miesiączki. Nie ma ono wpływu na dalszy rozwój ciąży.

Choroby szyjki macicy, np. polip (niewielki wypukły fragment przerośniętej błony śluzowej) lub nadżerka. Krwawienie z tego powodu jest zwykle niewielkie i nie komplikuje dalszego przebiegu ciąży. Żeby się niepotrzebnie nie niepokoić, lepiej jednak wyleczyć takie schorzenie przed zajściem w ciążę.

Czasem kobiety mają krwawienie w dniach, w których wypadałaby miesiączka, gdyby nie były w ciąży (zwykle niewielkie i bez wpływu na dalszy przebieg ciąży).

Ciąża pozamaciczna, czyli nieprawidłowe zagnieżdżenie się zarodka poza jamą macicy, np. w jajowodach. Krwawieniu mogą towarzyszyć ostre, kłujące bóle podbrzusza (zazwyczaj jednostronne), zasłabnięcia lub omdlenia, uczucie parcia na kiszkę stolcową. Ciąża pozamaciczna zagraża zdrowiu i życiu kobiety. Z takimi objawami trzeba się jak najszybciej zgłosić do lekarza.

Nieprawidłowy rozwój tkanek, z których wykształca się łożysko, czyli tzw. zaśniad groniasty. Zarodek nie może się rozwijać, a tkanki łożyska rozrastają się nadmiernie. Diagnozę można postawić na podstawie badania USG. Konieczne jest wtedy wyłyżeczkowanie jamy macicy, leczenie szpitalne i dalsza opieka lekarska przez co najmniej rok. Na szczęście to poważne powikłanie zdarza się bardzo rzadko.

Niedobory hormonalne, które najczęściej dotyczą progesteronu. Jeżeli lekarz podejrzewa, że one właśnie są przyczyną krwawienia, wykonuje badania cytohormonalne (w tym celu pobiera komórki śluzówki wyściełającej pochwę, co jest zupełnie bezbolesne i całkowicie bezpieczne). Jeżeli wyniki potwierdzą wstępną diagnozę, podaje leki “na podtrzymanie ciąży” (w Polsce najczęściej Kaprogest i Turinal, zawierające właśnie pochodne progesteronu), zwykle do 16. tygodnia ciąży. Nie stwierdzono, by miało to niekorzystny wpływ na dalszy rozwój dziecka, niezależnie od jego płci.

Poronienie można podejrzewać, gdy krwawienie jest obfite (jak miesiączka lub bardziej), długotrwałe (powyżej trzech dni) i towarzyszą mu bóle brzucha i krzyża. Czasem udaje się je zatrzymać, jeśli kobieta leży, przyjmuje leki rozkurczowe i hormonalne. Jeżeli jednak przyczyną jest nieprawidłowy rozwój ciąży, a tak bywa najczęściej, wysiłki te na nic się nie zdadzą – natura sama eliminuje swój błąd.

Kiedy krwawienie nie ustaje i dochodzi do poronienia, konieczny jest pobyt w szpitalu i przeważnie – zabieg wyłyżeczkowania macicy (oczyszczenie jej wnętrza z resztek tkanek, które mogłyby być źródłem krwawienia lub zakażenia). Tkanki te bada się następnie pod mikroskopem, co pozwala nieraz ustalić przyczynę poronienia.

Kobiecie, która nie roniła, trudno zrozumieć, jakie to dramatyczne przeżycie.

Niedoszli rodzice skarżą się na brak pomocy w tych ciężkich chwilach. Przy wielu szpitalach działają jednak poradnie rodzinne, do których warto się wówczas zwrócić. Już choćby poznanie innych osób w takiej samej sytuacji daje jakieś oparcie.

Poczucia straty nic nie ukoi, ale obawy dotyczące przyszłości nie zawsze są uzasadnione. Poronienie oznacza najczęściej, że ciąża nie mogła się rozwijać (zwykle wskutek wady plemnika, komórki jajowej lub błędu genetycznego przy ich połączeniu). Istnieją więc duże szanse, że następna ciąża będzie przebiegała pomyślnie. Dopiero przy drugim poronieniu powstaje podejrzenie, że przyczyna tkwi w anatomii lub fizjologii kobiety. Zawsze jednak w razie krwawienia w ciąży powinno się wykonać badanie USG. Pozwala ono stwierdzić przede wszystkim, czy zarodek lub płód jest żywy, co ma podstawowe znaczenie dla dalszego postępowania. Dzięki USG można też wykryć ciążę pozamaciczną, zaśniad groniasty i inne poważne nieprawidłowości dotyczące łożyska.

Dodane ponad rok temu,

Re: rozpacz

No ja nie wiem, raczej ta jasno-czerwona krew bardziej moze grozic poronieniem. Takie brunatne plamienia z reguly oznaczaja zagniezdzanie sie jaja plodowego. Tak bylo w moim i wielu innych przypadkach. Kiedy poszlam do lekarza z brunatnymi plamieniami, to po badaniu stwierdzil, ze najwazniejsze, ze nie ma swiezej krwi, a brunatne plamy na poczatku ciazy z reguly o niczym zlym nie swiadcza, trzeba obserwowac czy sie nie nasilaja i nie zmieniaja zabarwienia. Duzo odpoczywac i brac leki:)

colora + maly ktoś

melanie Dodane ponad rok temu,

Re: rozpacz

Ja poronilam pierwsza ciaze bedac w pierwszym trymestrze. Nigdy nie zapomne tego dnia – bylismy wtedy z mezem na malej wycieczce. Poczulam ostry bol w dolnej czesci brzucha i strasznie sie przestraszylam. Poszlam do toalety zeby sprawdzic co sie dzieje. Gdy wyszlam cala drzalam na bieliznie mialam krwawe plamki ciemnego koloru jak przy okresie i o taki koloryt mi chodzilo. Piszac jasne krwawienie mialam na mysli tylko lekkie plamienie. Wiadomo ze gdy krwawienia sa obfite jak podczas miesiaczki albo jeszcze obfitsze to raczej swiadcza o poronieniu a wtedy koloryt nie jest juz taki istotny.

jeszcze dzis postaram sie rozwiklac ta zagadke i porozmawiam z lekarzem – jak to w koncu jest. Powiem szczerze ze sama mam teraz metlik. Swoje poronienie pamietam podobnie jak kolor krwi, najwazniejsze jest tak jak sama napisalas aby krwawienia sie nie nasilaly…
Pozdrowienia dla Ciebie i malego ktosia 🙂

Melanie

[Zobacz stronę]

Znasz odpowiedź na pytanie: rozpacz?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Jestem podłamana!!!
Kochane! Na początku ciąży miałam bule w okolicy pępka do tego stopnia ze przez ten moment nie moglam dotknac brzuszka.Wtedy już zgłosiłam się zaniepokojona do gina a on po zbadaniu
Czytaj dalej
STRATA DZIECKA
rozpacz
dziewczyny, dziś rano zrobiłam test ciązowy, wyszły dwie piękne krechy, przyjeżdżam do pracy i ........plamienie, a wcześniej bóle jakby małpa przyszła. Ostatni jak byłam w ciąży, też po wykonaniu testu
Czytaj dalej