Rozprawa z ZUSem a L4 – czy mogę iść????

W lutym mam rozprawę z ZUSem, stawiennictwo nie jest obowiązkowe, ale bardzo chcę tam być. Problem w tym, że mam L4 leżące i do tego w terminie rozprawy ZUS przejmie wypłatę pensji.
Czy mogę być obecna??? Bardzo wątpię, ponieważ będzie odnotowane, że byłam i może tak być czasami, że się do mnie ‘dobiorą’.
Co o tym myślicie???

Kasia z lwiątkiem 06.08.04

20 odpowiedzi na pytanie: Rozprawa z ZUSem a L4 – czy mogę iść????

  1. Re: Rozprawa z ZUSem a L4 – czy mogę iść????

    no tak… Wydaje mi się, że iść faktycznie nie powinnaś, ale może spróbuj kogoś upoważnić. Może ktoś może Ciebie tam reprezentować?
    Pozdrawiam

    Kaśka

    • Re: Rozprawa z ZUSem a L4 – czy mogę iść????

      No tak, nie pomyślałam o tym. Dzięki za podpowiedź.

      Kasia z lwiątkiem 06.08.04

      • Re: Rozprawa z ZUSem a L4 – czy mogę iść????

        ja ci nie pomogę bo nie mam bladego pojęcia o twojej sprawie ale czy mogłabyś mi powiedzieć jeśli nie chcesz to nie odpowiadaj: dlaczego cie wezwali? czy od początku ciąży jesteś na zwolnieniu i jak długo pracowałaś nim poszłaś na zwolnienie? pappa

        Pozdrowionka

        Aga z czerwcowym Słoneczkiem

        • Re: Rozprawa z ZUSem a L4 – czy mogę iść????

          Sprawa nie ma nic współnego z L4 i z ciążą (walczę już z nimi od 2 lat), a na zwolnieniu jestem od 5tc, zaraz jak tylko było widać, że serduszko pulsuje. Dzisiaj kobieta w przychodni mi powiedziała, że do końca ciąży będę miała L4.

          Kasia z lwiątkiem 06.08.04

          • Re: Rozprawa z ZUSem a L4 – czy mogę iść????

            Na zwolnieniu lekarskim jest napisane czy możesz chodzić – jeżeli tak, idź śmiało. Nie mam w ręku druku więc musisz sama poszukać – po prawej stronie zwolnienia jest opis co poszczególne kody oznaczają.

            Reno & Nadia
            (05.02.2004)

            • Re: Rozprawa z ZUSem a L4 – czy mogę iść????

              Aaa, sorki, nie doczytałam – jeśli masz l4 leżące mogą ci je zakwestionować… lepiej nie idź, wyślij kogoś. Na pocieszenie Ci powiem, że ZUS nagminnie sprawy przegrywa.

              Reno & Nadia
              (05.02.2004)

              • Re: Rozprawa z ZUSem a L4 – czy mogę iść????

                Dzięki za pocieszenie, ale tą sprawę raczej my przegramy. Biegli sądowi wydają takie opinie, że tylko karabin maszynowy i strzelać (przykład: mój tata sam sobie jest winien swojej śmierci, bo powszechnie wiadomo do czego stres prowadzi, czyli mógł się nie denerwować!!!!!!!!!!!!)

                Kasia z lwiątkiem 06.08.04

                • Re: Rozprawa z ZUSem a L4 – czy mogę iść????

                  Więc jest tak: nawet jesli masy napisane ze mozesz chodzic to i tak na rozprawe ci nie wolno isc poniewasz to oznacza tylko tyle ze wolno ci chodzic po domu a jesli mieszkasz w donku z ogrodem to po ogrodzie. Szkoda jednak ze masz prespektywe przegrania sprawy.
                  Nie chce byc zlym prorokiem ale licz sie z nastepna sprawa po urodzeniu dzidziusia,
                  Pozdrawiam

                  Wiolka i Julka 05-03-2003

                  • Re: Rozprawa z ZUSem a L4 – czy mogę iść????

                    Ale mnie nastraszyłaś!!!!!! Dlaczego kolejna rozprawa po urodzeniu dziecka???
                    A L4 mam leżące, a w pracy siedzę i nawet dzisiaj nie dostałam dodatkowej premii jak wcześniej, a wszyscy dostali!!! Ale jestem złaaaaaaaa i głupia do tego jak but!

                    Kasia z lwiątkiem 06.08.04

                    • Re: Rozprawa z ZUSem a L4 – czy mogę iść????

                      Kurcze sorry ze tyle nie odpisywalam ale za diabla nie chcialo mi sie uruchomic forum. Wiem tylko tyle ze ZUS ma od gory orzykazane ze maja sprawdzac wszystkie zwolnienia lekarksie te kobiet w ciazy tez( ja i dwie moje kolezanki tez bylysmy kontrolowane, mi i jednej z nich sie udalo ale druga nietety chorobowe do zwrotu i to prawdopodobnie brutto a nie tyle ile dostala).
                      Wszytko zalezy od tego jakie masz wynagrodzenie, jak dlugo pracujesz w firmie i od kiedy jestes na zwolnieniu.
                      Ale lepiej sie nie martw na zapas – dbaj o siebie i dzidziusia to jest najwazniejsze.
                      Pozdrawiam

                      Wiolka i Julka 05-03-2003

                      • Re: Rozprawa z ZUSem a L4 – czy mogę iść????

                        Dzisiaj zakomunikowałam w firmie, że już i tak przesadziłam i że od jutra siedzę w domu.
                        Mam pytanie: prawda to, że jeśli jest L4 leżące, to w chwili kontroli każą sobie łóżko pokazać??? Coś takiego slyszałam.

                        Kasia z lwiątkiem 06.08.04

                        • Re: Rozprawa z ZUSem a L4 – czy mogę iść????

                          Nie no co ty – juz bez jaj, ale trzebna byc czujnym. Dwoiedzialam sie jeszcze ze jesli masz na zwolnieniu ze mozna chodzic to wolno ci np. wyjsc do lekarza lub rehabilitacje z tym ze musi to potwierdzic lekarz ze faktycznie tam bylas gdy oni beda chcieli przeprowadzic kontrol.
                          Ogolnie jest teraz w Zusie nagonka na rencitow, i chorujacych nie wylaczajac ciezarnych.

                          Wiolka i Julka 05-03-2003

                          • Re: Rozprawa z ZUSem a L4 – czy mogę iść????

                            eee, no bez przesady, lezec chyba nie trzeba w rozgrzebanym lozku w poscieli, ciaza to nie choroba a stan i zwolnienie masz w zw. z problemami w ciazy, a nie ciezkim stanem grypowym ;)))

                            • Re: Rozprawa z ZUSem a L4 – czy mogę iść????

                              Masz L4 i jesteś w pracy? Wiem, że jak ZUS się o czymś takim dowie ( nie ważne jesteś w ciąży czy nie) to trzeba zwracać zasiłek i są ogromne nieprzyjemności.
                              Ja byłam ponad pół roku na L4 w ciąży i nikt mnie nie kontrolował. Myślę, że jeżeli nie mają podstaw sądzić, że zatrudnienie było fikcyjne celem wyłudzenia zasiłku, a w ciąży są jakieś komplikacje, to nikt nie będzie robił problemów. Trzymaj się i nie denerwuj ( łatwo powiedzeić?!), wszystko będzie dobrze.

                              Kasia i Sylwia Margareta 25.10.03

                              • Re: Rozprawa z ZUSem a L4 – czy mogę iść????

                                Mam nadzieję, że do mnie nie przyjdą, a portkami trzęsę równo (dzisiaj musiałam zlikwidowac konto w banku i byłam w domu o 11 i teraz myślę, byli – nie byli?!?!?!), ale ciężko do mnie trafić, to może nie byli.

                                Kasia z lwiątkiem 06.08.04

                                • Re: Rozprawa z ZUSem a L4 – czy mogę iść????

                                  nawet jak byli
                                  nie masz obowiązku nikomu otwierać
                                  twoje mieszkanie, możesz byc w kibelku lub w wannie

                                  otwieranie drzwi to nie obowiązek, to twoja decyzja

                                  • Re: Rozprawa z ZUSem a L4 – czy mogę iść????

                                    Zgadzam się w 100%! Nie masz obowiązku nikogo wpuszczać do domu! Po pierwsze – jak pisała Anies, możesz być w kibelku, wannie, albo spać. Możesz się źle czuć i nie wstawać. A poza tym przecież każdy może powiedzieć, że jest z ZUS-u, a potem obrabować mieszkanko. Jesteś w domu sama, w dodatku w ciąży, możesz się zwyczajnie bać (napadu).
                                    Pisz jak się sprawy potoczyły. Pozdrawiam!

                                    Kasia i Sylwia Margareta 25.10.03

                                    • Re: Rozprawa z ZUSem a L4 – czy mogę iść????

                                      Na razie bez paniki, nikogo nie było, ale każdy dzwonek do drzwi stawia mnie na równe nogi, a na rozprawie mnie nie będzie.

                                      Kasia z lwiątkiem 06.08.04

                                      • Re: Rozprawa z ZUSem a L4 – czy mogę iść????

                                        No to teraz ładnie mnie nastraszylyscie.
                                        Jestem juz prawie 3 miesiace na zwolnieniu. Co prawda mieszkam w takim miejscu ze trudno trafic 🙂 wiec tak latwo mnie nie dorwą. Mam zwolnienie “chodzące” ale jak pisze Wiola nie mozna mi chodzic niegdzie wiecej poza lekarzem i rehabilitacja albo po ogrodzie – wyobrazacie sobie takie wiezienie’???
                                        Przeciez to paranoja. A zakupy to kto ma mi robic?? Ojciec Święty? Ale sie wkurzylam. Przeciez nie moge do wszystkiego zaprzegac rodziny. Juz i tak drewno mi noszą bo mi nie wolno :). Czasem sprzatanie w domu jest bardziej meczace niz wyjazdy do miasta czy do znajomych. To bez sensu…..
                                        Na szczescie zawsze moglam byc w wannie czy cos 🙂 Gorzej jak mnie gdzies zobaczą…. A do tej pory nie unikalam ludzi… hmmmmm….. nie wiem czy ten ZUSik lekko nie przesadza?…..

                                        Baby+bąbel

                                        • Re: Rozprawa z ZUSem a L4 – czy mogę iść????

                                          Baby nic się nie martw!!! Ta rozprawa nie ma nic wspólnego z moim L4!!!
                                          A Ty zawsze mogłaś być w toalecie, wymiotować, być u lekarza lub po prostu mogłaś się bać otworzyć – u nas po osiedlu chodzą różne zjawiska i dla mnie jest to dobre wytłumaczenie. Ktoś mi powiedział, że jak ZUS chce sprawdzić, czy faktycznie jestem w ciąży, to ma się ze mną umówić, a ja mam się nie przejmować i nie być więźniem we własnym domu.

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Rozprawa z ZUSem a L4 – czy mogę iść????

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general