Ruchy płodu a późniejszy temperament

Witam,
mam do Was pytanie-jakie macie doświadczenia jeśli chodzi o relację między ruchami dziecka “w brzuchu”a jej/jego późniejszym temperamentem?
Moja 1-sza córka była dość spokojna w brzuchu,ale jednak ruszała się więcej niż 2-ga,która mało się rusza(mam termin na lipiec). Pierwsza jest dość spokojna i teraz-zastanawiam się czy druga będzie jeszcze spokojniejsza wręcz leniwa?:)
Jak to było u Was?Pozdrawiam,mama Lili i lipcowej Idy

11 odpowiedzi na pytanie: Ruchy płodu a późniejszy temperament

daga-j23 Dodane ponad rok temu,

Re: Ruchy płodu a późniejszy temperament

Też drugie jeszcze w brzuchu ale już mam pewne nastawienie co do jego charakteru (i co do płci, ale oba to tylko przeczucia). Emilka skakała w brzuchu jak żabka, na każdym usg w ruchu, choć gdy brzuszek był duży to aż tak nie czułam ruchów non stop,ale pewnie już było jej ciasno. I żywotna jest bardzo, energiczna, a ze spaniem jako niemowlę to niestety trudności były. Tymczasem drugie dziecko na usg to tylko machnęło leniwie rączką, nóżką, czuję już ruchy ale rzadko, np. wieczorem jak poruszy się 3 razy to jest dobrze. I tak sobie mniemamy, że to będzie spokojny dzidziuś, który dużo śpi, budzi się tylko na jedzonko i do przewinięcia, taki jak to w serialach bywa 😉 Ciekawe czy się sprawdzi?

i drugie w październiku

kata Dodane ponad rok temu,

Re: Ruchy płodu a późniejszy temperament

ujmę to tak – mój paskudek odkąd dał o sobie znać w brzuchu wściekając się porządnie tak się wścieka do dziś, żywioł, torpeda, dzikusek co nie zatrzymuje się ani na chwilę

ale sypiał świetnie od zawsze

bep Dodane ponad rok temu,

Re: Ruchy płodu a późniejszy temperament

Chyba nie za bardzo. Szymek był dość żywy w brzuszku… ale to nic w porównaniu z innymi brzuszkami moich kolezanek. Teraz lata i ani na chwię się nie zatrzymuje. Burza, żywioł, duża sprawność fizyczna w przeciwieństwie do rodziców. Czyli u nas sprawdzilo się tak w 35% max

Mój Czarodziej

gosiatop Dodane ponad rok temu,

Re: Ruchy płodu a późniejszy temperament

Przyznam się bez bicia, że nie pamiętam jak Karolinka zachowywała się w brzusiu, ale po urodzeniu spała jak anioł, w dzień za to istny szatan.
Paweł natomiast w brzuszku był istnym szatanem, non stop fikał i kopał mnie gdzie popadło… żebra, pęcherz itp
Urodził się anioł, nie dziecko, spi ile wlezie i jest nadzwyczaj spokojny… no właśnie przez sekundą zasnął przy jedzeniu jogurtu

Gosia i fasol

elisabeth73 Dodane ponad rok temu,

Re: Ruchy płodu a późniejszy temperament

Aż się boję pomyśleć jaką torpedą będzie mój Szymek jak się urodzi!!! Już teraz w brzuchu szaleje niemiłosiernie, kopie, wierci się i przekręca. Największy ubaw jest gdy ide na usg, bo wtedy nie ma szans by dał sie na zdjęciu uchwycić. Pozdrawiam

elisabeth

olinja Dodane ponad rok temu,

Re: Ruchy płodu a późniejszy temperament

Jonek okazał sie dokładnie taki jak w brzuszku.
Ruchliwy, ciekawy wszystkiego a jednocześnie lubiacy spać :o)

Jonatan

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Re: Ruchy płodu a późniejszy temperament

Aśka fikała mocno i często. Oceniam, że jest dość spokojnym dzieckiem (chociaż raczej powiedziałabym zrównoważonym, bo na miejscu nie usiedzi, ale i nie biega bez planu), ale od samego początku była bardzo sprawna – przekręcała się w wieku 2 miesięcy, nigdy nie miała problemów z wchodzeniem na drabinki, ślizgawki itd. Problemów ze spaniem też nie było pod warunkiem, że spała na rękach albo na mnie ;). Ewentualnie szybko jadący wózek (kołyszący się nie działał) też mógł być.
Teraz mam w brzuchu lenia, który nawet jak kopie to jakoś tak niemrawo – podobno chłopaka… Zobaczymy…
Co do super spokojnych i mało kręcących się dzieci – córka koleżanki taka była – okazało się, że miała bardzo słabe napięcie mięśniowe, asymetrię i przykurcz szyi. Koleżance powiedzieli, że powinna była zachęcać dziecko w brzuchu do ruchu… Tyle że powiedzieli to już po urodzeniu… Problemów ze spaniem, z tego co wiem, nie miała żadnych :).

Pozdrawiam,
Anka

elisabeth73 Dodane ponad rok temu,

Re: Ruchy płodu a późniejszy temperament

Z tego wnioskuję, że jak maluch w brzuchu trochę pokopie to na dobre mu to wyjdzie, bo przynajmniej mięśnie sobie wyćwiczy. Mój na szczęscie kopie! A tak apropos: w jaki sposób można zachęcać dziecko w brzuchu do większej aktywności?

elisabeth i Szymek (11.08.07)

k8-77 Dodane ponad rok temu,

Re: Ruchy płodu a późniejszy temperament

Adam w brzuchu w ogole nie kopal, tylko probowal wystwawic glowe przez pepek. a teraz to po prostu HURAGAN.
majka sie jeszcze do konca nie ujawnila, jak bedzie:) w brzuchu dawala wiekszego czadu niz brat.

k8 &

agaz Dodane ponad rok temu,

Re: Ruchy płodu a późniejszy temperament

moja corcia dawała popalic w brzuchu -okopywala mi nawet watrobe -teraz ma dwa miesiace jak tylko nie spi to caly czas wierzga nogami -jest ruchliwa niesamowicie….. Ale moj syn w brzuchu tez był ruchliwy a po porodzie b.spokojny i tak do dzis

kamil,malwa

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Re: Ruchy płodu a późniejszy temperament

Ja z Aśką bawiłam się tak, że pukałam, a ona w to miejsce odkopywała :).
Niestety, na mojego obecnego lokatora, to zupełnie nie działa. A taka byłaby fajna zabawa dla starszej siostry :(.

Pozdrawiam,
Anka

Znasz odpowiedź na pytanie: Ruchy płodu a późniejszy temperament

Dodaj komentarz

Oczekując na dziecko
Alergia... moja zmora
Umieram... Od tygodnia kicham, smarkam ale to co dzieje się ze mną przez ostatnie 2 dni, przeszło moje najśmielsze oczekiwanie. Nos czerwony i obstrupiały, oczy czerwone i podpuchnięte. Obłęd. Najgorsze jest to, że
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
"Zachowanie nazwiska"
Cześć, mam pytanie-głównie do mam samych córek,których mężowie nie "zachowają nazwiska"-czy przeszkadza to Waszym mężom,czy stanowi to dla nich/ich rodziny problem? Mój tata jest w takiej sytuacji-jest jedynakiem i ma 3 córki,nazwisko
Czytaj dalej