Ruchy u czerwcówek

Dziewczyny, zaczynam sie martwic bo moje dziecko, ktore jeszcze kilka dni temu ruszalo sie non stop, od kilku dni jakby mocno przycichlo i ja sie martwie czy nic zlego sie nie dzieje. Zaczelam dzisiaj 25 tydzien. Niby w ksiazce wyczytalam ze do 28 chyba tygodnia mam prawo nawet kilka dni nic nie czuc (???) ale zaraz w drugiej znalazlam informacje, ze dziecko jest najbardziej aktywne od 24 do 28 tygodnia. Teraz jest tak ze puknie ze dwa razy na godzine i koniec. Wczesniej szalalo. Czy powinnam sie martwic?

skate i maleńki chłopiec czerwcowy (12.06.2004)

24 odpowiedzi na pytanie: Ruchy u czerwcówek

kata Dodane ponad rok temu,

Re: Ruchy u czerwcówek

No cos Ty Skate, jeżeli masz książkę w Oczekiwaniu na dziecko to z pewnością wyczytałaś tam również że maluszek to mały człowieczek, co ma humory i nie zawsze ma ochotę fikać jak szalone, raz szaleje a raz nie, tak juz mają małe wiercipięty, czasem puknie a czasem robi sobie dyskotekę, to normlane, na pewno nic złego się nie dzieje, nie zamartwiaj się niepotrzebnie

ps. jak zapewne pamiętasz ja tez dziś zaczęłam 25 tc

Kasia + czerwcowa chyba dziewczynka 13.06.04

gusia2004 Dodane ponad rok temu,

Re: Ruchy u czerwcówek

Ja też od jakiegoś czasu zauważyłam, że moje dziecko bardzo przycichło. Jestem w 25/26 tygodniu i też się martwiłam, bo kilka dni nic nie czułam – ale na USG było widać że wszystko jest ok, serduszko bije – a Maleństwo kopało – tylko ja nic nie czułam. Myślę, że to taki okres, kiedy dzidziuś więcej śpi i rośnie.
Pozdrawiam,

GUSIA2004 + Maleństwo 08.06.2004

monia26 Dodane ponad rok temu,

Re: Ruchy u czerwcówek

Wyjelas mi to pytanie z ust.
Ja mialam dokladnie tak samo, od kilku tygodni czulam ruchy bardzo intensywnie i kazdego dnia, czasem nawet w nocy sie budzilam bo ta mala tak kopala, a dokladnie od czwartku (od 3 dni) czuje je rzadko i slabiej.
Mysle, ze to nic dziwnego, czasem dzidzia spi caly dzien – tak slyszalam, takze chyba nie mamy powodow do zmartwien:)

Monia i czerwcowa Wiktoria

skate130 Dodane ponad rok temu,

Re: Ruchy u czerwcówek

Dziekuje Wam Kochane, kamien spadl mi z serca, ja juz widzialam dziecko owiniete pepowina… U mnie tez tak mniej wiecej od srody, czwartku mniej sie rusza. Przed chwila tak sobie pomyslalam, ze moze troszke juz sie przyzwyczailysmy do tych ruchow i juz ich tak nie zauwazamy? Dla mnie to byl szok, czulam je caly czas prawie i to mocno i nagle taka zmiana. Lekarz mi powiedzial, ze on w ogóle jest zdziwiony ze tak czulam mocno jak opisuje… (?) Ponoc maluszek tez reaguje na zmiany cisnienia i teperatury. W kazdym badz razie bardzo sie pocieszylam, ze nie tylko ja mam takie spostrzezenia 🙂

skate i maleńki chłopiec czerwcowy (12.06.2004)

Edited by skate130 on 2004/02/21 16:21.

skate130 Dodane ponad rok temu,

Re: Ruchy u czerwcówek

Kiedys sie ruszal bardziej jak zjadlam cos dobrego… a teraz chyba nic mu nie smakuje…

beasia Dodane ponad rok temu,

Re: Ruchy u czerwcówek

Nie martw się Skate, ja czytałam dokładnie to samo o czym piszą dziewczyny, to zn. że dziecko ma swoje humorki i czasami jest leniwe i mało się rusza przez kilka dni, a czasami szaleje. Nawet dziewczyny, które już mają dzieciaczki opisywały, że niektóre z nich to były prawdziwie leniuszki, a urodziły się zdrowe. Ja jestem dokładnie w tym samym momencie ciąży co Ty i też zauważyłam że ruchów jest mniej, a kilka dni temu moje Maleństwo ruszało się bardzo intensywnie ( zresztą zmieniło swoje ułożenie z pośladkowego na główkówe i nieźle to poczułam :-)))
Pozdrawiam serdecznie!

Basia i Najukochańsza Kruszynka (12.06.2004)

skate130 Dodane ponad rok temu,

Re: Ruchy u czerwcówek

Mamy ten sam termin 🙂 Ja tez poczulam jakis czas temu takie wywrócenie w srodku, jakby sie macica wywróciła na druga strone, czy u mnie tez moglo to byc odwrocenie malucha?

beasia Dodane ponad rok temu,

Re: Ruchy u czerwcówek

Skate!
Myślę, że to bardzo prawdopodobne 🙂 U mnie to dosłownie aż brzuch zafalował, a ja się zastanawiałam co moje Maleństwo tam robi, taki dosyć gwałtowny to był ruch. Wczoraj lekarz mi zrobił USG i mówi, że dzidzia się obróciła główką w dół, to już wiedziałam, że to na pewno było wtedy, co tak szalała 🙂

Basia i Najukochańsza Kruszynka (12.06.2004)

magdaa Dodane ponad rok temu,

Re: Ruchy u czerwcówek

Witam
Pocieszyłam się troszkę. Myślałam, że tylko moja dzidzia w tym okresie mniej sie rusza i bardzo mnie to martwiło.
Pozdrawiam wszystkie czerwcóweczki.

Magda, Tomcio (4latka), brzusio (16.06.2004)

lilianka Dodane ponad rok temu,

Re: Ruchy u czerwcówek

Czyżby nasze czerwcowe dzieciaczki zapadły w sen zimowy? U mnie od kilku dni dzieje sie to samo.
Pozdrowionka


lilianka

majarzeszow Dodane ponad rok temu,

Re: Ruchy u czerwcówek

skate !
ja mam takie cos, ze jak sie nie rusza, to wyobrazam sobie nie wiadomo co (owiniecie pepowina itp), a jak dokazuje i to w nocy, to uspokajam, bo teraz “pora spac”. najlepiej by bylo, jakby na nasz znak, malenstwo dawalo znac o sobie 🙂 ja mam innego schizika: dziewczyny czerwcowe tyle pisza o siarze, a u mnie raz czy 2 po 1 kropli pod prysznicem sie pojawialo. mam wizje wyrodnej matki ….. buuuu…..

Maja + SYNECZEK ~1.06.2004 !

beasia Dodane ponad rok temu,

jeśli mowa o siarze….

Maja!
Ja w ogóle nie mam siary, ale wyczytałam, że może się ona nawet do samego porodu nie pojawić i to wcale nic nie znaczy. Szczerze mówiąc to nawet mi nie przeszło przez głowę, że jestem wyrodną matką, ale po Twoim poście to się zaczynam nad tym zastanawiać 😉
Czy jeszcze jakieś czerwcówki nie mają siary?
Pozdrawiam!

Basia i Najukochańsza Kruszynka (12.06.2004)

monia26 Dodane ponad rok temu,

Re: jeśli mowa o siarze….

Jesli chodzi o siare….:))))
Ja mam od kilku tygodni ale w bardzo sladowej ilosci.
Doslownie kropelki..
Jak sciagam stanik wieczorem to na nim widze malenkie zaschniete plameczki wielkosci 1/4 najmniejszego paznokcia u ręki (ale obrazowo opisalam:)))
Mysle, ze u kazdej z nas wyglada to zupelnie inaczej i nie ma powodow do zmartwien a juz na pewno stwierdzenie “wyrodna matka” jest jak najbardziej nie na miejscu:)))
To nie ilosc siary w czasie ciazy swiadczyc bedzie o ilosci pokarmu…moja przyjaciolka miala “aktywna mleczarnie” od polowy ciazy, musiala uzywac wkladek a po porodzie pokarm miala tylko tydzien, also…

Pozdrowionka:))

Monia i czerwcowa córeczka:)

kasienia Dodane ponad rok temu,

Re: Ruchy u czerwcówek

Chyba nie ma się czym martwić. Ja jestem w 28 tygodniu i moje maleństwo też tak różnie jest aktywne… Raz zamienia się w małego leniucha i oczywiście wpadam w panikę, ze nic nie czuję, innym razem kopie cały czas… Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że nasze maleństwa się kręcą w brzuszkach i czasem układają się tak, ze nam trudno jest poczuć ich kopniaczki.
A co do siary- to jeszcze się u mnie nie pojawiła i się tym specjalnie nie martwię …. wierzę, ze wszystko będzie ok !!!!
pozdrowionka
kasia i majowa dziewczynka

skate130 Dodane ponad rok temu,

Re: jeśli mowa o siarze….

Ja tez nie mam siary, ani odrobiny, nic i wcale się tym nie martwie. Akurat to moze sie u mnie do konca ciazy nie pojawiac. Znam bardzo wiele dziewczyn ktore siary nie mialy przez cala ciaze a pozniej normalnie karmily maluchy, takze nie martw sie 🙂

skate i maleńki chłopiec czerwcowy (12.06.2004)

gosiatop Dodane ponad rok temu,

Re: jeśli mowa o siarze….

Nie martwcie się dziewczyny!!!
Ja w pierwszej ciąży nie miałam siary, karmiłam normalnie, bez problemów. Wszystko będzie dobrze.
Zaznaczam, że teraz też nie mam i wcale mnie to nie martwi.

Pozdrawiam

Gosia+Karola+

gosiatop Dodane ponad rok temu,

Re: Ruchy u czerwcówek

Musze podzielić się z Wami moim spostrzeżeniem.
Mianowicie zauważyłam, że jak mam zły humor i w ogóle nie mam nastroju to moja Misia zapada w głęboki sen, albo chce być grzeczna i siedzi cicho, natomiast jak tryskam humorem, to wtedy ona też szaleje ile wlezie.

Gosia+Karola+

beasia Dodane ponad rok temu,

Re: jeśli mowa o siarze….

Skate! To się bardzo cieszę, że bedąc w tym samym momencie ciąży mamy te same objawy-to zn. że chyba jestem normalna ;-)))
Dzieciaczek Twój nadal leniwy? Bo mój tak, chyba prawie cały czas śpi, czasmi czuję tylko lekkie szturchnięcia.
Pozdrawiam!

Basia i Najukochańsza Kruszynka (12.06.2004)

skate130 Dodane ponad rok temu,

Re: jeśli mowa o siarze….

Moje malenstwo obudzilo mnie dzisiaj rano przesuwaniem swojej glowy pod moim pepkiem. To musiala byc glowa bo taka mala, ksztaltna 🙂 Lezalam na plasko. Teraz sie rusza jak kiedys, ale dopiero od dwoch godzin. Od rana do 14 w ogole nic sie nie ruszalo. Mysle, ze juz nie powinnysmy sie tak martwic. Maluszki tez maja prawo pospac sobie 🙂 Kiedy tylko chca.

kata Dodane ponad rok temu,

Re: jeśli mowa o siarze….

echhh, dziewczyny, znowu jakieś szaleństwo? tak jak ktoś już powiedział, siara podobnie jak i krecha na brzucholu to sprawa indywidualna, ja ją mam, no i co? i kolejne dylematy: używać wkładek laktacyjnych czy nie? na noc też – stwierdziłąmże nie bo chociaż mokro to przynjamniej wiem ile mi wycieka, co powoduje poczucie drobnej kontroli , nie przejmujcie się brakiem siary moje drogie, pojawi się kiedy trzeba (może znienacka się obudzicie miss mokrej koszuli nocnej, a może już po porodzie)

pozdrowionka!!!!

13.06

patik Dodane ponad rok temu,

Re: Ruchy u czerwcówek

To samo jest u nas – dzidzia kopała potwornie od 14 tyg. z każdym tygodniem mocniej i nagle w 23/24 tyg. nastała cisza…bardzo mnie to przeraziło ale po kilku dniach wszystko wróciło do normy – teraz zdarza się mojej małej kruszynce budzić mnie w nocy!!!! Ale mam koleżankę która też przestała odczuwać ruchy i lekarz jej przepisał progesteron w zastrzykach – na 5 dni. Po zastrzykach wróciło do normy i już nic nie bierze. Ale ja bym nie sięgała do takich drastycznych form, bo ona sama twierdzi że nie było to konieczne.
A co do siary to jej nie mam i się tym nie martwię bo po co, to chyba nie ma większego znaczenia.

Buziaki
Patik i czerwcowa fasolka (11.06.2003)

kicka Dodane ponad rok temu,

Re: Ruchy u czerwcówek

Skate-pamiętasz jak mnie niedawno pocieszałaś z tego samego powodu?Teraz moja kolej!
Właśnie wyczytałam, że maleństwo może mieć lepsze i gorsze dni. W te gorsze lubi sobie dłużej pospać więc może teraz Twój syneczek woli sobie poleniuchować.
Mój z kolei puka tylko rano i pod wieczór więc to dopiero jest stres jak nie czuję go cały dzień
Buziaki

Kićka i mały syneczek (05.06.04)

skate130 Dodane ponad rok temu,

Re: Ruchy u czerwcówek

heh, pamietam 🙂 ja juz tez sie sama uspokoilam a moje dziecko zmienilo pory aktywnosci i teraz rowniez tak jak Twoje rusza sie rano i wieczorem a caly dzien raczej nic. W nocy kiedy budze sie bo chce mi sie pic albo siku to czuje jak buszuje w moim brzuchu. Rano po przebudzeniu jak chwile poleze spokojnie to rowniez, ale w dzien praktycznie wcale i tak sobie mysle, ze to moze z przyzwyczajenia juz ich tak nie odczuwamy?

kicka Dodane ponad rok temu,

Re: Ruchy u czerwcówek

Cieszę się, że masz juz lepszy humorek 🙂
Chyba rzeczywiście tak jest z tym przyzwyczajeniem! Widzę po sobie, że przestałam reagować na te najsłabsze oznaki bytu w moim brzuchu. Buźka mi się cieszy tylko na te porządne kopniaki a te delikatne bąbelki traktuję jak normalkę.
Podobno nasze maleństwa juz maja swoje pory snu i baraszkowania a my “wyrodne” matki chcemy aby fikały cały dzień 😉
Buziaki

Kićka i mały syneczek (05.06.04)

Znasz odpowiedź na pytanie: Ruchy u czerwcówek?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
kiedy pierwszy spacer?
Filipek urodził się 6 lutego i zastanawiam się, kiedy zacząć go werandować i jak długo to robić oraz kiedy będziemy mogli wyruszyć na pierwszy spacer? A może wiecie jaka najniższa
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
od ktorego miesiaca soczki
czesc mam 4 miesiecznego synka juz sporo wazy 7.200 i sie zastanawiam czy podawac mu jakies soczki a jak tak to jakie i czy polecacie wlasnej roboty czy kupne obecnie
Czytaj dalej