Rusza mi sie zab:(

i to gorna jedynka!Jestem zalamana,ide jutro na 12 do dentysty.Jadlam dzis pizze i za mocno ugryzlam widelec:)q…wa!!ale jestem wsciekla….jak ja bede wyglada???
Ostatnio nic mi sie nie udaje,nie oddam pracy licencjackiej w terminie,przez co zostane skreslona z listy studentow,chybe z mezem skonczy sie rozwodem….Hubi znowu ma dziwne kupki….
Bede rozwodniczka bez zeba,bez wykrztalcenia i do tego z dzieciaczkiem ktory ma przechodzi ze skrajnosci w skrajnosc-jak nie zaparcia to biegunka!
Mam juz naprawde dosyc tego mojego cholernego zycia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Gdyby nie HUbi to….
Mag77-ten pozew o rozwod byl dla mnie!!!!!Sorry,ze Cie oklamalam:(

Nelly i Hubert

4 odpowiedzi na pytanie: Rusza mi sie zab:(

anies Dodane ponad rok temu,

Re: Rusza mi sie zab:(

a tak niedawno zostałas pochwalona

weź się w garść
wszystko jutro będzie lepiej

Anies i Wojtuś (23.07.2003)

Dodane ponad rok temu,

Re: Rusza mi sie zab:(

Jak widac szczescie nie trwa dlugo:((

Nelly i Hubert

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Rusza mi sie zab:(

Nelly, nie wiem, co powiedzieć… wszystko razem się sypie i nie wiesz, za co się złapać.. łap za to, co jeszcze nie stracone… Hubi wydobrzeje, to wbrew pozorom nie są ciężkie choroby… Może ze studiami da się coś zrobić.. wszystko jakoś po kolei, choć drobnymi kroczkami! zyczę wielu sił

Lea i Mateuszek (14.03.03)

agus-25 Dodane ponad rok temu,

Re: Rusza mi sie zab:(

Zacznij od zęba a reszta się jakoś ułoży 🙂 Mi się wydaje, że taka chandra dopada teraz prawie nas wszystkich, ja od 3-ech dni chodzę jak cień, straciłam chyba wszystkie siły witalne i chęci do wszystkiego. A wszystko przez tą cholerną pogodę, ciągle jak nie wieje, to pada!!! Całymi dniami siedzę praktycznie w domu przy sztucznym świetle bo jest cholernie ciemno na dworzu przez te chmurzyska, wyjście na spacer jest krótkie bo to żadna przyjemność chodzić po dworzu gdy wieje i pada :(( A tak mi brakuje takiego wyjścia z domu. A jeżeli chodzi o kupki Hubiego to się tak nie martw mój ma prawie cały czas zatwardzenie chociaż aż tak bardzo nie cierpi. Zresztą nie mam co się dziwić bo nie chce jeśc nic innego jak mleko z kaszką a przeciery musze mu też mieszać z kaszą bo inaczej nie zje ani łyżeczki. Przed chwilą własnie zjadłam specjalnie przygotowaną dla niego zupkę ogórkową bo nawet nie tknął. Ech te dzieci, powiedziałyby co chcą 😉 Głowa do góry będzie lepiej!!

Agus i Kamilek (24.03.2003)

Znasz odpowiedź na pytanie: Rusza mi sie zab:(?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Do mam, pomocy potrzebuję szczerych odpowiedzi!!!
Drogie mamy, mam kilka pytań, bardzo dla mnie ważnych, byłabym Wam bardzo wdzięczna, gdybyście a nie odpowiedziały szczerze. 1 Jak długo zmagałyście się z kilogramami, które wam pozostały po urodzeniu Waszych
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
w co wiosną ubierać 8-m chłopaków?
Może to głupie pytanie, ale prosze o Wasze rady. Kupując zimowe kombinezony nikogo nie pytałam o rade i mecze się z nimi cały czas. Chciałabym na drugi raz tego uniknąć Wyobrażam
Czytaj dalej