Rybiki atakują!!

Zawsze wydawało mi się , że należę do tych bardziej porządkowych kobitek. A tu ostatnio zazuważyłam w łazience…. rybika, po jakimś czasie znowu. czy możecie mi powiedzieć skąd one się biorą?? Dwa, trzy razy w tyg w łazience zmywam podłogę- to nierzadko chyba, prawda?? Ale to nie koniec. Najgorsze jest to, że ostatnio kilka razy dostrzegłam te paskudztwa u Tosiuli w pokoju- na dywanie, na parkiecie pod oknem,,, Czy ja naprawdę coś robię nie tak , za mało sprzątam, dbam o czystość??
Poradźcie jakiś sposób, jak pozbyć się tych obrzydliwych stworzeń….
Dzięki
Pozdrawia podłamana mama

Tola i Mela

17 odpowiedzi na pytanie: Rybiki atakują!!

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Rybiki atakują!!

np. spod wanny, żyją w wilgociach, ja mam zabudowaną i tez mi osttanio zaczęły wyłazić :((.

Izka i Zuzia 3 latka 🙂

sat-anka Dodane ponad rok temu,

Re: Rybiki atakują!!

No właśnie to amatorzy wodni i zmywaniem robisz im przyjemność;) niestety tez mamy to paskudztwo i nie słyszałam jak dotąd o sposobie wytępienia. Może zaniechanie korzystania z łazienki:(

natinka Dodane ponad rok temu,

Re: Rybiki atakują!!

U mnie tez te gadziny są wrrrrrrrrrrrrr juz tyle razy próbowałam się ich pozbyć a one do mnie zawsze wracają juz próbowałam chyba wszystkiego ich chyba całkowicie nie da się zlikwidować

Nati i Kamilka 05.04.04

mlodzia Dodane ponad rok temu,

Re: Rybiki atakują!!

Spod wanny to jeszcze zrozumiem, ALE W POKOJU????
Tragedia!!!
Pozdrawiam..

Tola i Mela

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Rybiki atakują!!

wiesz gdzie ja ostatnio znalazłam to dziadostwo!!!! W talerzu który stał w szafce daleko od kranu i co najgorsze za późno je wypatrzyłam i zalałam go je zupą. Oczywiście zupy już nie zjadłam :((( Robak już był zasuszony, pewnie za daleko się wybrał

Izka i Zuzia 3 latka 🙂

ykke Dodane ponad rok temu,

Re: Rybiki atakują!!

O matko, rybiki to moja obsesja. Dowiedziałam sie o nich mieszkając na stancji w szkolnych latach. Tam, w ciemnej ,małej łazience było ich multum, bleee! Gdy zapalałam światło w panice uciekały pod wannę i w kąty. Troche mi ich szkoda było 🙂 A teraz zobaczyłam jednego w mojej nowiusieńkiej łazience, ale od razu go pacnęłam Na razie cisza… Rybiki uwielbiaja wilgoć, ciemnosc i cukier, dlatego do cukru należu dosypywac trucizne na nie. Słyszałam o mieszaniu cukru z boraksem chyba i podsypywaniu w miejscach domniemanego pobyty “lokatorów”.

Iga 22m-ce

emalka Dodane ponad rok temu,

Re: Rybiki atakują!!

alez sliczna fotka w podpisie – cudnosci!!!!!

emalka i Zuza

lilianka Dodane ponad rok temu,

Re: Rybiki atakują!!

Biora się z Twojego zmywania podłogi , szczególnie latem.
Nie znam sposobu na wytępienie ich…a właściwie to znam….zatkać wszystkie dziury (kanały odpływowe, wentylacyjne) wstawić do łazienki dmuchawę z suchym i mroźnym powietrzem, a wyniosą się na mur-beton
Żartuję , choć prawdą jest, że one uwielbiają wilgoć (o co w łazience jest szczególnie łatwo) i ciepełko.
Odkąd pamiętam, zawsze były “towarzyszkami mojego życia” , niczym nie udało się tego wytępić. Na szczęście nie są szkodliwe

“Jeśli nie umiesz pokonać wroga – pokochaj go!”

Serdecznie pozdrawiam

i Lilianka

annah Dodane ponad rok temu,

Re: Rybiki atakują!!

A ja juz kilka razy kupuilam papier topaletowy(i nie jakis najtanszy) i wiecie co kilka sztuk wyskoczylo z niego.Dobrze ze zawsze ogladam papier przed uzyciem))))

Anna i Maksiu 12.01.2003

agusek22 Dodane ponad rok temu,

Re: Rybiki atakują!!

Spróbuj Raid czerwony u mnie podziałało
pzdr

Aga i Martynka 18.12.2003

mlodzia Dodane ponad rok temu,

Re: Rybiki atakują!!

Przepraszam, ale co to jest? Płyn, aerozol….. i jak się to stosuje? Myślę, że w jakimś chemicznym sklepie kupię, prawda?
A czy w pokoju też można stosować??
Pozdrawiam ciepło:)))

Tola i Mela

annak26 Dodane ponad rok temu,

Re: Rybiki atakuja˛!!

Rybiki ti jeszcze jeszcze, ja mam wszedzie karaluchy i nic z nimi nie moge zrobic. Dom pryskany, co chwila wszystko myte, a w garazy noca to az sie podloga czarna robi. Wieeelkie to swinstwa nawet do 5 cm. Taka jest uroda Florydy, pajaki, jaszczurki, weze-rok temu mialam weza w domu po huraganach sie bidulek schowal. A-ch i jeszcze mialam wiewiorki na poddaszu – sobie gniazdo zrobily.

Pozdrawiamy
Ania i Bianca

mamagacka Dodane ponad rok temu,

Re: Rybiki atakują!!

Też z tym walczę w łazience i słyszałam, że bardzo skuteczny jest Domestos – wylać w zakamarki, poczekać, zmyć. Robię raz w tygodniu – rybików jakby mniej, a w sumie nie ma ich prawie w ogóle.

Duża buźka

Mama Gacka i Julka (01.03.2004)

annak26 Dodane ponad rok temu,

Re: Rybiki atakuja˛!!

Niestety taki klimat. Goraco caly rok, wilgoc prawie caly rok, towarzystwo nie wymarza w zimie i nie ginie. ALe da sie zyc, najgorzej to mieszkac przy jeziorze bo aligatory i tam wiecej wezow, ale tak to jest calkiem niezle. ZAPRASZAM jak masz ochote!!

Pozdrawiamy
Ania i Bianca

cait Dodane ponad rok temu,

Re: Rybiki atakują!!

Juz myslalam, ze mnie to nie dotyczy! A dzis rano podnosze chodniczek w lazience, a pod nim wypasiony rybik! WYKRAKALAS! Chyba Domestosem potraktuje, bo znajac zycie, to Alka by zjadla z apetytem caly cukier razem z boraksem .


Cait + Alka (15 stycznia 2003)

agusek22 Dodane ponad rok temu,

Re: Rybiki atakują!!

To jest w aerozolu i kupiłam go w supermarkecie. W poku stosowałam i w łazience już dwa lata temu i po rybikach ślad zaginął

Aga i Martynka 18.12.2003

koyaga Dodane ponad rok temu,

Re: Rybiki atakują!!

Cholery jedne. U mnie to samo! A wszystko przez wilgoć. Kran mi przeciekał, wszystko pod wanne leciało a tez mam zabudowaną. Ładne rzeczy. Jak ja nienawidze tych robali

Aga i Tyśka **22m-ce**

Znasz odpowiedź na pytanie: Rybiki atakują!!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
siłownia a karmienie piersią ?
Chciałabym iść na siłownie ale nie wiem czy moge bo karmie piersią. Czy kwas mlekowy przedostaje się do pokarmu? Dorota i Mati 24.03.2005 [img]http://karaluch.com/matik.jpg[/img]
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
prezent dla meza
Poprosze Was o porade. Jutro mój mąż broni tytułu doktorskiego. Chcialabym zrobic mu z tej okazji jakiś prezent tylko zupełnie nie wiem jaki. Może mi coś podpowiecie. Iwona i Majka (07.05.02)
Czytaj dalej