Rządowy program refundacji in vitro – BILANS

Roczny bilans wygląda chyba całkiem całkiem

Czy ktoś kto korzystał z programu może powiedzieć jak to jest na prawdę? Czy rzeczywiście idzie to wszystko w dobrą stronę? Jakie są ewentualne niedociągnięcia.

2 odpowiedzi na pytanie: Rządowy program refundacji in vitro – BILANS

  1. Nie wiem co dokładnie Cię interesuje, ale ja jestem w programie i wszystko poszło szalenie sprawnie, fakt że wybrałam klinikę w której są dość duże kolejki oczekujących, w związku z czym musiałam swoje “odstać” 😉 ale było warto, po 9 latach walki jestem w 4 miesiącu ciąży 🙂 dobre kliniki mają bardzo ładne statystyki jeśli chodzi o in vitro z dofinansowaniem.

    • Ja korzystam i z MZ, a przedtem robiłam prywatnie. Dużych różnic nie ma, bo klinika ta sama, ale na pewno są minusy rządowego, że:
      – poniżej 35 lat zapładniają tylko 6 jaj (o ile dobrze pamiętam ilość, bo mnie nie dotyczy)
      – niektóre warunki do spełnienia, żeby się dostać wykluczają trochę par (AMH, ilość poronień, a de facto ciążą biochemiczna tez się tak kwalifikuje co jest dla mnie kuriozum – nie przyznawać się więc)
      – nie wolno nic dodatkowo dobrać za dodatkową opłatę (np. nie można dodać scratchingu, pgd, itp)
      – no i są pewne sztywne procedury – np. ostatnia wizyta musi być max. 2 dni przed punkcją, więc dziś jechałam na wizytę po nic, bo od wczoraj się nic nie zmieniło, a to jednak kilka godzin kosztuje
      Ale oczywiście różnica kosztowa to wynagradza z nawiązką.

      Znasz odpowiedź na pytanie: Rządowy program refundacji in vitro – BILANS

      Dodaj komentarz

      Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
      Logo