Samoopalanie – zepsułam – mogę naprawić?

Próbowałam się ostatnio “opalić” samoopalaczem… Niestety – widać, że robiłam to pierwszy raz w życiu. Wyszłam “mozaikowo”.
Nie wiecie, czy mogę jeszcze coś z tym zrobić? “Malować” białe plamy? Czy lepiej poczekać, aż zejdzie ze mnie ten kolorek, który złapał?
I jeszcze pytanko – macie jakiś niezawodny sposób, żeby równo złapało, bez plam? Bo wydawało mi się, że równomiernie rozprowadziłam, a tu taka niespodzianka

Aneta i Maciejko 21.06.2004.

14 odpowiedzi na pytanie: Samoopalanie – zepsułam – mogę naprawić?

porky Dodane ponad rok temu,

Re: Samoopalanie – zepsułam – mogę naprawić?

jesli chodzi o twarz, to można nałozyć podkład, aby wyrównać koloryt
przed użyciem samoopalacza warto zrobić peeling

17 m-cy

marchewkowa Dodane ponad rok temu,

Re: Samoopalanie – zepsułam – mogę naprawić?

samoopalacz schodzi po peelingu. a jak równo nałożyć nie wiem ja jestem z tych śnieżnobiałych

marchewkowa i kuba (10.05.2005)

laminja Dodane ponad rok temu,

Re: Samoopalanie – zepsułam – mogę naprawić?

piling pomoże. Przepisy na dwa “domowej roboty”

1. Jogurt naturlany + sól gruboziarnista
2. Cukier trzcinowy + płyn do higieny intymnej

Samoopalacz najlepiej nakładać z balsamem (troszkę mieszamy dokładnie samoopalacz (mało) i balsam (sporo) i smarujemy).

Szymon 8/12/2003

natinka Dodane ponad rok temu,

Re: Samoopalanie – zepsułam – mogę naprawić?

Przez to niecierpie samoopalaczy 🙁

bastet Dodane ponad rok temu,

Re: Samoopalanie – zepsułam – mogę naprawić?

Przed nalozeniem samoopalacza warto zrobic peeling, unikniesz wtedy przebarwien – oczywiscie jesli rozprowadzisz rownomiernie ;-)))

Aga,

beasia Dodane ponad rok temu,

Re: Samoopalanie – zepsułam – mogę naprawić?

tak jak już napisały dziewczyny-zrób peeling, powinno choć trochę pomóc, a reszta zejdzie po myciu twarzy 🙂

na przyszłośc polecam przed nałozeniem samoopalacza:
-zrobić peelig
-nałożyć krem nawilzajacy i dopiero na to samopalacz, wszedzie, nawet na uszy, za uszami, dekold, szyję

u mnie nie ma żadnych smug 🙂
i pamiętaj aby dokładnie umyć ręce po aplikacji, bo jak nie to bedą żółte 🙂
pozdrowionka!


Basia, Anulka 22 m-ce i 7.11.2006

qulka Dodane ponad rok temu,

Re: Samoopalanie – zepsułam – mogę naprawić?

alez cudowne zdjęcie Anulki.

A&M 04.03.2005

mamunia Dodane ponad rok temu,

Re: Samoopalanie – zepsułam – mogę naprawić?

Witam!
Ja stosuje samoopalacz juz od wielu lat…. Żeby przy nastepnym smarowanku nie było plam, radze zastosować przed samoopalaczem balsam nie musi się do końca wchłonąć a następnie samoopalacz wówczas praktycznie nie ma plam.
Ale co tu ukrywać nigdy nie da się 100% rozprowadzić żeby nic a nic nie było… najcześciej jakieś przebarwienia wyłażą na dłoniach niestety 🙁

pozdrawiam
mamunia& ekipa

Olivier(01.08.2004)

emalka Dodane ponad rok temu,

Re: Samoopalanie – zepsułam – mogę naprawić?

zaintrygowalas mnie z tym plynem do higieny 🙂
czemu akurat z nim???????

emalka i zuza

anastazja Dodane ponad rok temu,

Re: Samoopalanie – zepsułam – mogę naprawić?

zawsze smarowac na sucha skore – nie po kapieli !!! nawet na kilka godzin przed kapiela. Ja aby rowno wyszlo to robie to na raty 😉 czyli smaruje sie przez 3 dni… ale biore troszke samoopalacza i mieszam z balsamem do ciala i tym sie smaruje. Zawsze wychodzi rowno 🙂 Na plamy mozna zrobic piling i posmarowac sie (na calkiem sucha skore ) jeszcze raz.

beasia Dodane ponad rok temu,

Re: Samoopalanie – zepsułam – mogę naprawić?

dziekuję 🙂


Basia, Anulka 22 m-ce i 7.11.2006

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Re: Samoopalanie – zepsułam – mogę naprawić?

robiłam kilka podejśc do samoopalacza ale zawsze efekt był taki jak twój -łatki….
zaczełam uzywać balsamu brązującego z ziai “sopot” albo z kolastyny -nie pamietam serii…
fakt -efekt opalenizny nie jest az taki mocny -ale przynajmniej sklóra wygląda naturalnie a nie “napastowana” jak po samoopalaczach.
z tym że ja nigdy nie stosuje na twarz -twarz mi sie opala sama na słoneczku -u mnie najgorzej z nogami -bo górną częśc ciała mam brązową a nogi blade….
w tym sezonie wybrałam solarium i po 6 seansach juz jestem taka jak chciałam -nie żółta tylko lekko opalona.

Monika i Marcinek (15.01.04)

laminja Dodane ponad rok temu,

Re: Samoopalanie – zepsułam – mogę naprawić?

nie wiem – to nie mój patent… ale polecany przez osobę, która ma sporą wiedzę, więc myślę, że coś w tym płynie musi być 😀

Szymon 8/12/2003

mirabelka79 Dodane ponad rok temu,

Re: Samoopalanie – zepsułam – mogę naprawić?

a moze zamiast samoopalacza stosuj krem brazujacy z Ziaji?
ja go stosuje raz na kilka dni, zaciekow nie mam a twarz nie jest trupio blada;)

Ala i Gosia (16.12.2003)

Znasz odpowiedź na pytanie: Samoopalanie – zepsułam – mogę naprawić?

Dodaj komentarz

Imiona dzieci
magia imienia
Pisze w imieniu jednej z mam, która ma problem z pisaniem na Forum. Odpowiedzcie jej prosze. smoki ____ witam wszystkich. mam taki problem z imieniem dla dzidziusia ktorego spodziewam sie w sierpniu. mam
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Witam wszystkie wrzesniatka
Witam wszystkie przyszle mamy ktore maja termin na wrzesien!!! Własnie udało mi sie znalesc odpowiednia stronke gdzie jest wszystko o naszych przyszłych pociechach!!! BRZUSZKI DO GÓRY :) POZDRAWIAM
Czytaj dalej