Sanki dla bliźniąt

Szukałam sanek dla bliźniąt w internecie i w sklepach w okollicy…. i nic nie znalazłam 🙁
Musiałabym sklonować swoją postać i każdy klon musiałby ciągnąć jedne sanki, by móc wyjść z dziećmi na spacer w zimę.
Wózek odpada….. ma letnie opony
Nózkami odpada… bo mi sie dzieci w śniegu zapadają 🙂
Ale od czego się ma męża dwuręcznego i dwunożnego 🙂

Kupiłam największe sportowe sanki w carrefourze. Mój mąż kupił dłuższe deski do nich, żeby przedłużyc siedzisko. Zrobił oparcia… i dzieci siedzą sobie jedno za drugim mają luz i pełen komfort z jazdy na sankach.
Sanki z szerokimi metalowymi płozami prowadzi się rewelacyjnie, nawet wtedy, gdy trzeba podejść troche pod górę…. oczywiście MUSI być śnieg… i to nie posypany….
POlecam 🙂

7 odpowiedzi na pytanie: Sanki dla bliźniąt

  1. gratuluje pomslu i….. meza 🙂

    u nas wieczna wojna jedzie jednen albo drugi albo jak jest dobry nastroj u wszystkich siadaja razem ale dlugo to nie trwa

    i to nie blizniaki 😉

    • Zamieszczone przez Gablysia
      Szukałam sanek dla bliźniąt w internecie i w sklepach w okollicy…. i nic nie znalazłam 🙁
      Musiałabym sklonować swoją postać i każdy klon musiałby ciągnąć jedne sanki, by móc wyjść z dziećmi na spacer w zimę.
      Wózek odpada….. ma letnie opony
      Nózkami odpada… bo mi sie dzieci w śniegu zapadają 🙂
      Ale od czego się ma męża dwuręcznego i dwunożnego 🙂

      Kupiłam największe sportowe sanki w carrefourze. Mój mąż kupił dłuższe deski do nich, żeby przedłużyc siedzisko. Zrobił oparcia… i dzieci siedzą sobie jedno za drugim mają luz i pełen komfort z jazdy na sankach.
      Sanki z szerokimi metalowymi płozami prowadzi się rewelacyjnie, nawet wtedy, gdy trzeba podejść troche pod górę…. oczywiście MUSI być śnieg… i to nie posypany….
      POlecam 🙂

      No to pogratulować męża z inwencją
      A rzeczywiście takie ktoś robi, były parę lat temu polecane tu na forum i napaliłam się wtedy na nie dla moich bliźniąt irlandzkich 😉 jak arab na kurs pilotażu i dwie zimy z rzędu były bezśnieżne

      • WIem Ewike, że są sanki dla bliźniąt… piekne ale około 170 zł plus wysyłka.
        A moje kosztowały 80 złotych 🙂

        • my nasze kupilismy za 115 z przesylka w styczniu 2006 (oparcia maja demontowane, do tego w komplecie ochraniacz pod dupke i na oparcie, i jeszcze zamiast sznurka mozna z tylu przyczepic taka rure i sie pcha ladnie – nie wiem czy mam gdzies fotki, poszukam i moze namiar poszukam na nie

          • ehh nie pomoge bo gosc co produkowal nasze sanki juz ich nie robi
            ale chyba strona juz tez nie dziala

            widze ze tako ma cos w ten desen ale duzo drozsze

            tyle ze nasze maja jeszcze mozliwosc doczepienia rączki do pchania
            cos w ten desen

            • Haha
              Edycjo jak tam w Laponii?

              Przepraszam, ale nie wytrzymałam

                Znasz odpowiedź na pytanie: Sanki dla bliźniąt

                Dodaj komentarz

                Mozarella w ciąży

                Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                Czytaj dalej →

                Ile kosztuje żłobek?

                Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                Czytaj dalej →

                Dziewczyny po cc – dreny

                Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                Czytaj dalej →

                Meskie imie miedzynarodowe.

                Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                Czytaj dalej →

                Wielotorbielowatość nerek

                W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                Czytaj dalej →

                Ruchome kolano

                Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                Czytaj dalej →
                Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                Logo
                Enable registration in settings - general