separacja

czy moze wiecie cos na ten temat?
„orzeczenie separacji rozstrzyga o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem …” – jak to jest w praktyce, czy dzieci zostaja z mama?, a jesli jest dwojka to dziela pomiedzy obydwojga rodzicow?

Aneta (17.01.04)+Agniesia (ur 7.07.02)

17 odpowiedzi na pytanie: separacja

wasia Dodane ponad rok temu,

Re: separacja

To zależy od warunków, jakie każdy z rodziców może zapewnic dzieciom, ale zazwyczaj ani nie odbiera się dzieci matce ani tym bardziej nie rozdziela się rodzeństwa…

Asia i Ola (pół roczku!)

ola2 Dodane ponad rok temu,

Re: separacja

A dlaczego o to pytasz?

Ola i ta panna:

anet Dodane ponad rok temu,

Re: separacja

pytam bo czasem zastanawiam sie nad takim rozwiazaniem, juz kiedys nawet pisalam ze gdyby nie Agniesia pewnie nie bylabym razem z moim mezem

Aneta (17.01.04)+Agniesia (ur 7.07.02)

olasz Dodane ponad rok temu,

Re: separacja

Rozumiem, że nie jest między Wami za dobrze, ale w takim razie dlaczego zdecydowaliście się na drugie dziecko ?

Ola i Dominika ur. 8.12.2002 r.

anita200 Dodane ponad rok temu,

Re: separacja

Wiem na ten temat wiele..Dzieci zawsze zostaja z mamą, bez różnicy czy 1,2,3…Inaczej dzieje sie tylko wtedy, gdy opieka matki zagraża zdrowiu i życiu dzieci – są to sytuacje wyjatkowe i drastyczne i „normalnych” kobiet nie dotyczące.Nie martw sie…wiem, łatwo powiedzieć!
Pozdr.
Anita

ola2 Dodane ponad rok temu,

Re: separacja

Oj to przykro mi. chociaz ja tez gdybym nie była w ciąży to może bym uciekła od mężą – przez moja teściową, która mieszka obok i o mały włos bym nie poroniła, nie mówiąc już o samobójstwie. Trzymam kciuki za ciebie.

Ola i ta panna:

Dodane ponad rok temu,

Re: separacja

Nie wiem, jak to wygląda w praktyce, ale wydaje mi się, że dzieci zazwyczaj zostają z mamą. A myślisz o separacji?
Ja też czasem myślę, ale o rozstaniu np. na miesiąc… myślę, że mimo wszystko Julia powinna się wychowywać z tatą, który tak naprawdę jest dobrym człowiekiem, uwielbia ją i kocha… tylko między nami jest coś nie tak… Powinniśmy postarać się stworzyć kochającą się i szanującą rodzinę właśnie dla niej… gdyby nie ona, pewnie też bym już odeszła…

[i] Asia i Julia (12 m-cy)

Dodane ponad rok temu,

Re: separacja

Oj… i moja ex-teściowa przyłożyła się do rozpadu mojego małżeństwa… (i prawdę mówiąc jestem jej za to wdzięczna!)

Kaśka z Natusią (16 miesięcy 🙂

anet Dodane ponad rok temu,

Re: separacja

kiedy decydowalismy sie na kolejnego maluszka to bylo w miare dobrze, w sumie to ja bardzo chcialam miec drugie dziecko, a teraz – moze przez to ze jestem w ciazy i zrobilam sie jeszcze bardziej nie do wytrzymania – sytuacja nie jest za rewelacyjna Mam tylko nadzieje ze sie to zmieni!!!

Aneta (17.01.04)+Agniesia (ur 7.07.02)

olasz Dodane ponad rok temu,

Re: separacja

Napewno się zmieni 🙂 Tego Wam z całego serca życzę…
Myślę, że ciąża i humorki moga rzeczywiście psuć Wasze relacje, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.
Starajcie się obydwoje, bo dzieciaczki potrzebują tak samo mamy jak i taty !

Ola i Dominika ur. 8.12.2002 r.

anet Dodane ponad rok temu,

Re: separacja

owszem wlasnie pomyslalam o separacji – zreszta nie tylko ja – byloby to straszne dla Agniesi!!! Ona i tak juz wie ze cos niebrego sie miedzy nami dzieje – placze, non stop chce byc noszona na rekach, na widok opiekunki straszny krzyk, po prostu boi sie ze ja zostawimy – tak odbieram jej zachowanie – dzieci jednak maja swoja intuicje
A ja nie moge sobie wydarowac ze dopuscilam do takiej sytuacji … oj czuje sie podle!!!!!!!!!!!!!!!!!

Aneta (17.01.04)+Agniesia (ur 7.07.02)

anet Dodane ponad rok temu,

Re: separacja

dzieki i pozdrawiam cieplutko

Aneta (17.01.04)+Agniesia (ur 7.07.02)

o-d Dodane ponad rok temu,

Re: separacja

w polskim sądownictwie naogół opiekę nad dziećmi przyznaje się matce. Muszą być jakieś szczególne okoliczności, żeby sąd orzekł inaczej.

Anetko… nie wiedziałam, że u Ciebie nieciekawie :(( bardzo mi przykro…
Wiesz, kiedy u nas okazało się, że będzie Basia – ja byłam załamana, bo … bo było między nami bardzo kiepsko… a potem pojawiła się Basia i stwierdziłam, że to jest taki zesłany nam aniołek, żeby było nam lepiej.
Teraz bywa między nami różnie – ja staram się przyzwyczaić do niektórych wad mojego męża, on do moich i… jakoś jest… ostatnio całkiem dobrze… ale rpzychodzą momenty, że wszystko się kumuluje i… mam dość…

Życzę Wam, żeby udało Wam się dojść do porozumienia, ale nie dla dobra dzieci.. dla dobra WAS WSZYSTKICH!!!
Buziaczki!

Ola+Staś+Tadzio+Basia

Dodane ponad rok temu,

a może….

po prostu od siebie odpocznijcie…. to często pomaga…. Może mogłabyś gdzieś wyjechać z Agniesią…..

Kaśka z Natusią (prawie 17 miesięcy 🙂

anet Dodane ponad rok temu,

Re: separacja

mam nadzieje ze tak bedzie, dziekuje!!!!!!!!!!
pozdrowka!

Aneta (17.01.04)+Agniesia (ur 7.07.02)

anet Dodane ponad rok temu,

Re: a może….

tak byloby najlepiej – masz racje!
ale akurat jestem po urlopie, ale jest dlugi lykend wiec da sie cos wykombinowac

Aneta (17.01.04)+Agniesia (ur 7.07.02)

callipso Dodane ponad rok temu,

Re: separacja

…ja z moim mężem (kiedy jeszcze mężem nie był) przeszłam taki horror, że nie wiem czy nawet teraz dalabym radę o tym opowiadać, okupiłam to ciężką depresją a mimo wszystko teraz jest ok (puk puk odpukać, zeby nie zapeszać)…na pewno u Ciebie w końcu się ułoży, a dolki maja wszyscy. Trzymam za Was mooocno kciuki i nie myśl o takich okropnych rzeczach…masz mysleć pozytywnie bo to ma wpływ na Twój brzuszek:))
pozdrawiam cieplutko!

Ola i Igorek 25.03.2003

Znasz odpowiedź na pytanie: separacja?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
Załamka tempką
Dziewczyny, mierzę tempkę od paru dni, wczoraj miałam 36,9, a dzisiaj spadła do 36,4 i mimo tego że było tyle nadziei przede wszystkim tym biustem bolącym, boli strasznie, ale przy
Czytaj dalej
Dla starających się
Hej, hej Kobietki
Wiecie co ? Przestalam sie przejmowac. Jak ma byc to bedzie, a jak nie to...szkoda. Ale nie chce dluzej wariowac z tymi temperaturkami i pseudo objawami. Trzymam kciuki
Czytaj dalej