Sierpniowe podforum… :-)

Cześć babeczki….

Słuchajcie, jestem w szoku bo nie mogłam otworzyć naszego podforum pt. “Jak się macie sierpniowe mamusie”. Wcale nie ma się jednak co dziwić, bo jest tam tyyyyle postów, aż miło ….. Ojjj dużo nas sierpniowe mamusie…

Byłam dziś u gina i co się okazało? Dzidzia szykuje się już do wyjścia – szyjka macicy skrócona i w kształcie Y. Mała ułożona główkowo (to już od dawna) i już waży 2290 g. Ma długie nogi i niestety nie mój nosek, lecz tatusia (doktorek to sam zauważył), ale co tam…. jest śliczna.

Rany, jakby w ciągu najbliższych tygodni “mała” zechciała przyjść na świat to jestem “w lesie”, bo jeszcze trwa u mnie remont…. ;-o

,
Aga i Martynka – 15.08.’03.

258 odpowiedzi na pytanie: Sierpniowe podforum… :-)

effcia Dodane ponad rok temu,

Re: Sierpniowe podforum… 🙂

heyka,
mi sie jakos nasz watek jeszcze otwiera (nawet zdazylam cost tam obficie poopisywac) ale woooolno…
kurcze, mowisz, ze mala juz by chciala wyjsc? mi sie zaczyna lekka paranoja, co noc sny “porodowe” ( o ile w ogole zdolam zasnac – moja cielesnosc jest taka niewygodna…). z tego leku to zaczelismy w koncu czynic zakupy, podstawa juz jest, w sobote kupilismy wozeczek i fotelik samochodowy, a wczoraj jeszcze pare drobiazgow (kupilabym wiecej, ale dzieki mojej tesciowej… co ja ci zreszta bede mowic, wiesz jak jest). najwiekszy problem mam z lekarzem. do tej pory jezdzilam do Krakowa (do tego gina chodzilam od lat). mam taka niefajna sytuacje, ze teraz mieszkam w warszawie i tu zamierzam urodzic maluszka, ale wczesniej mieszkalam w krakowie i tam mam prace, dlatego ciagne zwolnienie juz pol roku, bo nie mialam na tyle sily by byc takim nomadem jak dawniej. gorzej ze zwolnienie konczy mi sie jutro, ups, a moj gin na urlopie i jak mnie poinformowali przez telefon moge isc do innego (wskazanego), ale dostane zwolnienie na tydzien:-(( przeciez nie dam rady juz tam jezdzic, a tu wlasnie dostalam z ZUSu przedluzenie zasilku, ktore powinnam dostarczyc lekarzowi prowadzacemu, cholera jasna jestem w kropce…..

Effcia+ FRANUŚ (11.08.03)

koyaga Dodane ponad rok temu,

Re: Sierpniowe podforum… 🙂

To rzeczywiście masz spory “kawałek” do lekarza. Nie wiem co ci poradzić na twoją sytuację, naprawdę nie wiem… ale chyba jednak nie masz wyjścia, musisz iść do innego gina, skoro twój się “urlopuje”…

Fajowo, że kupiliście już wózeczek, i to jaki… Chciałabym taki, ale mi kupuje teściowa i żeby za bardzo nie gderała to wybrałam Roana. Kosztuje 1 tys. zł więc nie powinna “zbiednieć”. Brakuje mi tylko czasu i końca remontu żeby sprowadzić w końcu łóżeczko i poukładać/przejrzeć/posegregować wszystkie dziecinne ubranka. Dziwne, bo nie pracuję a czasu nie mam wcale… to chyba przez ten remont.
Mała jest bardzo aktywna,wierci się i kopie czasami sprawiając mi ból, ale taki najprzyjemniejszy na świecie…

Dużo zdrówka Wam życzę….

PS 1. Może mężowi odpuszczą owe szkolenie w Bydgoszczy…?

PS 2. U mnie właśnie zagrzmiało, znaczy się jest burza…

,
Aga i Martynka – 15.08.’03.

effcia Dodane ponad rok temu,

Re: Sierpniowe podforum… 🙂

sluchaj, to i tak masz super, ze tesciowa cos sponsoruje, bo u mnie mowy o tym nie ma! przeciez ona ma POTRZEBY, wczoraj tak sie wkurzylam, ze niewiele brakowalo, a powiedzialabym co o niej mysle. wybralismy sie do ikeii po pare rzeczy dla maluszka, tesciowa juz pierwsza, ze ona tez chce jechac, bo ma te potrzeby. no przeciez nie powiem kobicie, ze nie znosze zakupow w jej towarzystwie, ok, pojechala z nami. ale widzisz, nie ma tak, ze ona sobie cos tam wybiera, a my sobie, nie to jest przypadek wyuczonej bezradnosci, musisz jej asystowac przy zakupie byle badziewia, bo ona nie umie samodzielnie zadecydowac, ale jak ty cos wybieraz, to komentarze sa takie, ze leb maly! wczoraj tez tak bylo i w sumie wyszlo prawie na to, ze ja mam jakies fanaberie kupujac rzeczy dla maluszka, bo ona nie miala takich mozliwosci, a dala sobie rade. dobra, dosc na jej temat, bo czuje jak mi cisnienie rosnie na sama mysl!
co do krakuffka, no to pojade w srode, bo i tak jeszcze musze zahaczyc o bank (bo zostane bez mozliwosci korzystania z wlasnej kasy) i urzad miasta (trza w koncu nowy dowod odebrac). a potem i tak na te koncowke co mi zostala bede musiala wybrac sie do gina w warszawie, mam nadzieje, ze trafie na wyrozumialego…

Effcia+ FRANUŚ (11.08.03)

monia27 Dodane ponad rok temu,

Re: Sierpniowe podforum… 🙂

No a ja sobie tu siedze szczesliwa jak gwizdek,bo wlasnie wrocilam od poloznej wzystko jest w jak najwiekszym porzadeczku,badania cacus i maly cacus.Do tego za dwa tygodnie ide w koncu na upragnione USG i zobacze malego [wlasciwe to juz takiego duzego malego hihi],nei moge sie doczekac.Oczywiscie dowiedzialam sie dzisiaj rowniez, ze mam juz 12 kg na plusie ale ta waga tak stopniowo mi idzie w gore wiec nie jest zle. No i zakupy powazne przede mna.cos czuje, ze lipiec bedzie milym miesiacem. Pozdrawiam wszystkie mamuski,papa

Monia i chlopaczek (30.08.03)

kaasia Dodane ponad rok temu,

Re: Sierpniowe podforum… 🙂

ojej niech mała jeszcze sobie posiedzi!

Szyjką krótką się nie martw ja mam ekstremalnie krótką i tak już sobie chodzę prawie dwa miesiące, co prawda mam założony krążek, ale on tak na prawdę nie zapobiega skracaniu się szyjki, tylko powoduje że maluszek tak nie napiera tą biedną szyjeczkę.

Wiecie co dziewczyny nie mogę uwierzyć, że juz na pierwszym miejscu lista lipcówek, my jesteśmy następne, a niektóre (np. ja) mają sporą szansę posypać się wcześniej!!!

Ja idę na USG w następnym tygodniu i już odliczam dni, we wtorek USG a w środę zdjęcie krążka a potem to już niech się dzieje co chce!!

Kaasia z Bąblem, który chyba będzie Frankiem 4.08

orlika Dodane ponad rok temu,

Re: Sierpniowe podforum… 🙂

Jestem w identycznej sytuacji.Dostalam wlasnie z Zus-u przedluzenie zasilku, ale moj gin sie urlopuje i wraca dopiero w polowie lipca. Poszlam do innego gina i dostalam zwolnienie na tydzien. W czwartek znowu ide, juz do innego, zobaczymy czy mi da na dluzej?
A moj Maly sie odwrocil wlasnie wczoraj.Zawsze czulam czkawki z lewej strony brzuszka,teraz sa na dole brzucha, bo Maly zrobil wczoraj wielka rewolucje,myslalam, ze chce juz wyjsc,a on sie tylko ukladal.
A tak swoja droga, to co sie stanie jak nie dostarczymy na razie tego przedluzenia?Chyba nic… Nie?

Or&Patryczek 15-08-2003

effcia Dodane ponad rok temu,

Re: Sierpniowe podforum… 🙂

nie wiem i wlasnie mnie to trapi. w sumie to sie wkurzylam, przeciez wiedzial pacan jeden, ze idzie na urlop, to nie mogl wystawic zwolnienia na tydzien dluzej? pojade, wyzebram pare dni, wroce do warszawy i bede tak koledowac, az ktos sie zlituje nade mna przez te ostatnie tygodnie… az mi sie odechciewa.

moj szkrabek juz jakis czas temu zajal pozycje strategiczna (tez rozpoznalam go po czkaniu:-). wlasnie sie wypina, bo lubi chlopak pore wieczorowa:-) w ciagu dnia za to przybiera jakies takie wymyslne pozy, ze moj biedny pecherz znosi to z trudem, normalnie czasem isc nie moge! ze o nocach nie wspomne, jakas niewygodna ta cielesnosc….

Effcia+ FRANUŚ (11.08.03)

effcia Dodane ponad rok temu,

witajcie w lipcu…

witam porannie!
czy wy wiecie kobitki, ze to sie wlasnie lipiec zaczal????? a WIELKI FINAL zbliza sie rownie wielkimi krokami! by to uczcic znowu dalam sobie krwi utoczyc (brr, nie lubie tego).
zmykam do kuchni, bo maluszek domaga sie sniadanka:-))))

Effcia+ FRANUŚ (11.08.03)

tekilla30 Dodane ponad rok temu,

Re: Sierpniowe podforum… 🙂

Witam !! Właśnie wróciłam z przychodni, gdzie utoczyli mi troszkę krwi , no i oczywiście musiałam też zostawić siku. Teraz siedzę, piszę i wcinam śniadanko bo strasznie jestem głodna. Dziś idę na wizytę i na usg do mojego gina, kurcze już nie mogę się doczekać, a gdzie tam 19.00. Mały się wierci i kręci w brzuchu, czasami boli, ale co tam to jest wspaniałe !! Strasznie mi już ciężko, brzuch coś pobolewa u doła jak na okres, robi się twardy, aż się już boję, myślę, że chyba urodzę wcześniej, zresztą wszyscy mi mówią że brzuch mam bardzo nisko, ale jeszcze chociaż miesiąc muszę wytrzymać. U mnie pochmurno i powolutku kropi deszczek ooo, jak dobrze !!! Pozdrawiam was.

Mama Kamilka i drugi siusiak termin 18.08. w OM WG USG 8.08.

anitka Dodane ponad rok temu,

Re: Sierpniowe podforum… 🙂

Hej, ja dzisiaj słuchałam serduszka mojego Maluszka. 2 tygodnie temu ważył/ła 2200 g, a kopie i bryka jak mały łobuziak. Jest już obrócony główką w dół.

Anitka i Bajbusek
10.08.2003

effcia Dodane ponad rok temu,

Re: Sierpniowe podforum… 🙂

o, to widze, ze rozpoczelysmy dzionek tak samo:-))) tez wlasnie wcinam sniadanko po utoczeniu krwi i tak przy okazji doszlam do wniosku, ze teraz mimo niedogodnosci to ja sie fenomenalnie wprost czuje, bo w ogole jestem w stanie wyjsc z domu bez sniadanka. pierwsze “wampiriady” to byl horror, mdlalam w drodze do przychodni, a potem umieralam w lazience, brrr, az mi gorzej jak sobie przypomne…

pozdruffka

Effcia+ FRANUŚ (11.08.03)

orlika Dodane ponad rok temu,

Re: Sierpniowe podforum… 🙂

No faktycznie przekichane…Ale w Wa-wie przeciez tez jakis lekarz jak pojdziesz prywatnie da Ci zwolnienie na troche dluzej (jak zaplacisz).Ja ide w czwartek na wizyte i mam nadzieje, ze wyzebram ten miesiac zwolnienia,bo przeciez nie wroce teraz do pracy!A jezeli chodzi o to przedluzenie to sie nie przejmujmy,jak sa na urlopach to przeciez nie polecimy za nimi, zeby dostarczyc wniosek:)
Moj Maly zachowuje sie podobnie.Wieczorem tak fika w pecherz, ze sie nie da isc, zreszta wykonuje rozne akrobacje,a mamusia biedna,oj biedna….

Or&Patryczek 15-08-2003

effcia Dodane ponad rok temu,

Re: Sierpniowe podforum… 🙂

dzis juz mi lepiej, bo wczoraj to mialam dzien lekow i strachow. pojade jutro pozalatwiac te duperele, bez ktorych obejsc sie nie da, wyzebram zwolnienia ile mi sie uda, a potem sie bede matrwic.

poczlapalam dzis krwi sobie utoczyc, ledwie dowleklam sie z powrotem, Maly tak mi obstukiwal pecherz i co tam sie jeszcze da, ze isc nie moglam, przystanki co kilka krokow, szok!

Effcia+ FRANUŚ (11.08.03)

ykke Dodane ponad rok temu,

Re: Sierpniowe podforum… 🙂

No całe szczęście, że jest nowy wątek, bo na tamtym to juz za dużo czekania było!
Wczoraj bylismy w hurtowni na duzych zakupach. Brakuje nam teraz tylko wózka i kosmetyków, z czym poczekamy do następnej wypłaty.
Cos mi sie zdaje, że pójde pod nóż. Wasze dzieci juz pikują głowami w dół, a moja mała cały czas leży poprzecznie albo tak jakos po skosie. No ale co tam! Jeju, nieraz mam takie napady, ze już wytrzymac nie mogę i tak bardzo bym już tą łobuziarę przytulić chciała!!!!!!!

Izka i Iga 23.08

ewa25 Dodane ponad rok temu,

Re: Sierpniowe podforum… 🙂

Muszę się pochwalić że wczoraj kupiłam mojej małej córeczce pierwszą sukienkę. Wiem że jest jeszcze trochę wcześnie na takie zakupy ale była wielka przecena w Kaphalu i nie mogłam się oprzeć. A dodatkowo nabyłam jeszcze dwie czapeczki po kąpieli i rękawiczki na łapki.
Mam do Was jeszcze jedno pytanie: czy wasze maleństwa też czasami są takie energiczne? Ja ostatnio miałam stracha bo Mała zaczęła wierzgać inaczej niż zwykle tzn. właśnie bardziej energicznie. Co prawda nie trwało to długo, ale trochę mnie zaskoczyło ( miałam wrażenie że wykonała salto w brzuchu, dodtakowo machając przy tym rączkami albo nóżkami ).

Pozdrawiam
Ewa 20.08.2003

dotina Dodane ponad rok temu,

Re: Sierpniowe podforum… 🙂

Miejmy nadzieję, że mała jeszcze posiedzi u mamusi w brzuszku :o)
Ostatnio ja zaczynam mieć jakieś obawy, że mała wyskoczy szybciej a ja jeszcze taka nie przygotowana na to jestem. Wiem, że to jeszcze (albo TYLKO) 1,5 miesiąca ale tych myśli nie tak łatwo się pozbyć – pewnie coś wiecie na ten temat…
Wcześniej obiecałam sobie, że nie będę panikowała, ale jest ciężko dotrzymać słowa…
Do połowy lipca chcę wszystko pokupić i potem spokojniejsza wyczekiwać na maleńką!

Dorota i sierpniowa dziewczynka
[17.08.2003]

dotina Dodane ponad rok temu,

Re: Sierpniowe podforum… 🙂

Ja byłam wczoraj na pobraniu krwi, wizytę mam 7.07 a potem gin też jedzie na urlop (mam nadzieję, że na następną wizytę już wróci)
Muszę się umówić na usg, bo jestem strasznie ciekawa wymiarów małej i może ginek mniej więcej powie mi jakiej wielkości się urodzi. Myślę, że nie będzie to jakiś kolos bo brzuszek mam niezbyt duży… Ale kto to wie??

W zeszłym tygodniu miałam doła ale jakoś mi przeszło… A teraz się zaczynam bać że się nie wyrobię z zakupami przed narodzinami dziecka – mimo, że mam jeszcze ok 1,5 miesiąca…
Chyba zacznę nastawiać się bardziej pozytywnie bo inaczej nerwy mnie zjedzą!!
Gdzie mój optymizm????

Buuuu…

Dorota i sierpniowa dziewczynka
[17.08.2003]

iza25 Dodane ponad rok temu,

Re: Sierpniowe podforum… 🙂

Mój gin też idzie na urlop 07,07 i mam nadzieje że mojej córci nie zachce sie wyjść za wcześnie,chociasz tak bym ja już przytuliła!!!!! Wsyscy mi mówią że napewno wcześniej urodzę i mi się też tak wydaje że zachaczę jeszcze o lipiec.
W domku wszystko przygotowane, zakupione oprucz wózka i łóżeczka ale wózek juz wybrałam wspaniały taki jak chciałam. Co prawda znalazłam go dopiero w Krakowie ( sklep Entliczek – Pentliczek – polecam) Chicco tech 4 wd , ale to jedyny wózek który spełnia wszystkie moje wymogi.
Ostatnio czuję ucisk na kroczę malutka jest juz obrucona główka wiec na pewno naciska., ale za to mało kopie, tylko sie wierci- myslę że wszystko jest w pożądku.

IZA25 Z KAROLINKA W BRZUSZKU 7.8.03

effcia Dodane ponad rok temu,

Re: Sierpniowe podforum… 🙂

ej Dorotka, tylko mi sie tu nie denerwuj babo! ja tez mam dni pelne obaw, ale potem przychodza optymistyczne! dzis znowu szorujemy do szkoly, zobaczymy co nam powiedza. a juz na mur jutro bede jeczec po cwiczonkach. kurcze, takie nic, palke podniesc, nozka machnac, a ja potem czuje sie jakbym caly dzien spedzila na silowni, hi hi
co do zakupow to mam zamiar zdazyc, chociaz mamy wozeczek, fotelik, dwa kocyki, mate do przewijania i ochraniaczyk do lozeczka, ktorego jeszcze nie mamy i to tyle. zadnego ciusza, nic. nie mowiac o calej masie innych potrzebnych drobiazgow.

Effcia+ FRANUŚ (11.08.03)

effcia Dodane ponad rok temu,

Re: Sierpniowe podforum… 🙂

ej Dorotka, tylko mi sie tu nie denerwuj babo! ja tez mam dni pelne obaw, ale potem przychodza optymistyczne! dzis znowu szorujemy do szkoly, zobaczymy co nam powiedza. a juz na mur jutro bede jeczec po cwiczonkach. kurcze, takie nic, lapke podniesc, nozka machnac, a ja potem czuje sie jakbym caly dzien spedzila na silowni, hi hi
co do zakupow to mam zamiar zdazyc, chociaz mamy wozeczek, fotelik, dwa kocyki, mate do przewijania i ochraniaczyk do lozeczka, ktorego jeszcze nie mamy i to tyle. zadnego ciusza, nic. nie mowiac o calej masie innych potrzebnych drobiazgow.

Effcia+ FRANUŚ (11.08.03)

Znasz odpowiedź na pytanie: Sierpniowe podforum… :-)

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
jakie huggiesy?
Moja Milenka ma miesiąc waży już 5 kg i jak dotąd używałyśmy Huggies Beggining(czy coś tam), jednak zauważyłam, że są już za małe a nie wiem jakie huggiesy są po
Czytaj dalej
Dla starających się
Jak wasi mężczyźni podchodzą do badań nasienia
Bo mój uważa, że to nie jest normalne. A jak komuś powiem, że się będzie badał, to się na mnie obrazi.
Czytaj dalej