** Sierpnióweczki 2013 czekają na swoje Maleństwa **

Witam 🙂

Kiedyś założyłam sobie konto na tym forum, napisałam nawet coś na Starających się o skarby.. no i jestem 😉
Termin z OM- 2 sierpnia. :Wow!:
Co najlepsze- mam już córkę. Urodzoną… 2 SIERPNIA!!! :Wow!::Wow!::Wow!: Igusia 😉

Strona 11 odpowiedzi na pytanie: ** Sierpnióweczki 2013 czekają na swoje Maleństwa **

doris13 Dodane ponad rok temu,

Witam laseczki noworocznie, życzę Wam spełnienia marzeń, samych szczęśliwych rozwiązań w sierpniu, miłości, seksu, zdrowia i pieniędzy 😉
Mnie rozłożyło choróbsko, siedzę od wczoraj w domu i zdycham. Najgorsze jest to, że miałam wysoka gorączkę, którą ciężko było zbić nawet apapem, no ale dziś już bez. I trochę wyluzowałam, bo wczoraj i przedwczoraj jak czytałam o gorączce w 1 trymestrze to trochę spanikowałam.
U mnie objawy ciążowe różnie nasilone – cycki bolą nadal, ale mdłości mam nie codziennie i zwykle wieczorem i w nocy (czyli bardziej jak przy Antku niż Emilce, więc zaczynam obstawiać drugiego chłopaka, choć tak naprawdę jest mi to kompletnie obojętne). Za 1,5 tygodnia mam usg, to genetyczne między 11 a 13 tygodniem, więc znów trochę będę panikować wtedy, chyba na drugie powinnam mieć panika a nie izabela… 😉

daria0902 Dodane ponad rok temu,

Witam sie i ja dzis bylam u gina wszystko ok, usg mam dopiero 17. tez sie zastanawiam czy isc na badania prenatalne w pierwszej ciazy też byłam jakos mnie te badania tak uspokaja. zaczeły mnie meczyc mdłosci ale nie jest zle, cycki prawie nie bolą.

A i ja życze rownież Szczęśliwego nowego Roku, bezproblemowej ciąży i szybkiego bezbolesnego rozwiazania ale dopiero w sierpniu:)

maka21 Dodane ponad rok temu,

witam sie oficjalnie w sierpniowym wątku
troszkę zwlekałam ale chciałam byc pewna ze tym razem wszystko jest ok
niestety mam za sobą poronienie w lutym zeszłego roku

a wiec mam 27 lat, prawie 3 letnią córke Maje,według kalkulatora termin porodu 29 sierpien
dzis widziałam na usg piekne małe stworzonko z bijącym serduszkiem
jestem bardzo szczesliwa i głeboko wierze w to ze tym razem wszystko skonczy sie w sierpniu na porodówce czego sobie i wam bardzo życze

mmu Dodane ponad rok temu,

witam nowe Sierpnióweczki!
fajnie, że na naszym wątku wszystko idzie OK, cieszę się razem z Wami, że dzieciaczki rosną i dobrze się mają:)

ja też byłam dziś na USG – po raz pierwszy w tej ciąży i wszystko wydaje się OK- dzidzia ma 3 mm i słyszałam już bijące serduszko. Lekarz powiedział, że tym razem wszystko wygląda super i oby tak dalej! normalnie jestem nadal w szoku i chyba powoli zaczynam wierzyć, że wszystko tym razem się uda…:):):)

martwię się tylko tym, że teraz wszyscy naokoło chorują, w pracy kichają, kaszlą i prychają i boję się, żeby się nie zarazić

doris13 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez daria0902:Witam sie i ja dzis bylam u gina wszystko ok, usg mam dopiero 17. tez sie zastanawiam czy isc na badania prenatalne w pierwszej ciazy też byłam jakos mnie te badania tak uspokaja. zaczeły mnie meczyc mdłosci ale nie jest zle, cycki prawie nie bolą.

A i ja życze rownież Szczęśliwego nowego Roku, bezproblemowej ciąży i szybkiego bezbolesnego rozwiazania ale dopiero w sierpniu:)

Daria, a czemu robiłaś prenatalne? Z ciekawości pytam czystej – ja zaszłam w ciążę z Emką jak miałam 35 lat i lekarz mi powiedział, że może mi wypisać skierowanie na prenatalne, ale żebym to sobie jeszcze przemyślała, bo skoro usg miałam bardzo dobre, wszystkie parametry te genetyczne znacznie zaniżyły wyjściowe ryzyka (bo te wyjściowe dla wieku 35 już są niestety wysokie, np. down mi wyszedł dla wieku 1:243, a po badaniu usg spadło do 1:11 000 – przykładowo), poza tym mi powiedział, że to nie jest magiczna granica kiedy nagle matki zaczynają masowo rodzić chore dzieci i że nie mam chorób genetycznych w rodzinie, pierwsze dziecko zdrowe, etc. i ja sobie w końcu odpuściłam – tym bardziej, ze to chyba nie jest diagnoza tylko określenie ryzyka? A wynik 1: 11 000 dalej oznacza, ze jest ryzyko, tylko znacznie mniejsze niż wyjściowe. Dlatego ciekawa jestem Twojej motywacji?
Teraz sama nie wiem co zrobię, myślę, ze wszystko znów zależy od usg genetycznego, które robię za 1,5 tygodnia, strasznie będę się stresować, ale jeśli wyjdzie coś nie tak, to tym razem chyba się na nie zdecyduję? Nie wiem sama, mam mętlik w głowie i chciałabym bardzo, żeby usg wyszło w porządku i żebym nie musiała podejmować takich decyzji.

Zamieszczone przez maka21:witam sie oficjalnie w sierpniowym wątku
troszkę zwlekałam ale chciałam byc pewna ze tym razem wszystko jest ok
niestety mam za sobą poronienie w lutym zeszłego roku

a wiec mam 27 lat, prawie 3 letnią córke Maje,według kalkulatora termin porodu 29 sierpien
dzis widziałam na usg piekne małe stworzonko z bijącym serduszkiem
jestem bardzo szczesliwa i głeboko wierze w to ze tym razem wszystko skonczy sie w sierpniu na porodówce czego sobie i wam bardzo życze

Witaj maka21 🙂 Mamy córki w podobnym wieku chyba, kiedy się urodziła Maja? Moja Emka 8 marca 2010.:)

Zamieszczone przez mmu:witam nowe Sierpnióweczki!
fajnie, że na naszym wątku wszystko idzie OK, cieszę się razem z Wami, że dzieciaczki rosną i dobrze się mają:)

ja też byłam dziś na USG – po raz pierwszy w tej ciąży i wszystko wydaje się OK- dzidzia ma 3 mm i słyszałam już bijące serduszko. Lekarz powiedział, że tym razem wszystko wygląda super i oby tak dalej! normalnie jestem nadal w szoku i chyba powoli zaczynam wierzyć, że wszystko tym razem się uda…:):):)

martwię się tylko tym, że teraz wszyscy naokoło chorują, w pracy kichają, kaszlą i prychają i boję się, żeby się nie zarazić

Super, że na usg wszystko dobrze! 😀 Gratulacje! 🙂
Uważaj na choróbska i nie daj się! Ja się najadłam strachu przez tę moją gorączkę ogromnego.

maka21 Dodane ponad rok temu,

witaj doris,
tak mamy córki rzekłabym w tym samym wieku bo moja z 9 marca 2010
znam cie z marcówek,nawet przez chwile sie tam udzielałam, z czasem zaprzestałam ale nadal czytam co tam u nich

karolcia Dodane ponad rok temu,

Właśnie wróciłam z USG a oto Dziecię moje :)))

Ma się dobrze, dużo skacze 🙂 Ma dwie nóżki, dwie rączki i wieeelką głowę (mówią, że po mamusi ;)) i serduszko, którę pięknie…. wali 🙂
A najbardziej się ciesze, że podgonił(a) o 4 dni do przodu i już nie jest o tyle młodsza na usg względem terminu ostatniej miesiączki, tylko teraz można powiedzieć, że wiek wg OM i wg USG się prawie wyrównał :))) I to tylko w przeciągu tygodnia 🙂 Ostatnio miałam usg dokładnie tydzien temu i Mała/Mały miał niecałe 2 cm, a dziś już ma 3 cm, wtedy wyglądał na 8 tydzien ciąży, a dziś już na 10 tc, czyli tak jak ma być :))))

Wychodzi na to, że najwięcej urósł w czasie, kiedy leżałam z grypą i prawie 39 stopniową gorączką 🙂
A po krwawieniu ani widu ani słychu 🙂

Życzę Wam wszystkim szybkich usg i samych dobrych wieści w Nowym Roku… idę się przespać 🙂 🙂 🙂

mmu Dodane ponad rok temu,

Karolcia super:) no to już nie masz co się martwić!

co do badań prenatalnych, jak rodziłam Hanię to ich nie robiłam, ale to było dawno temu;) teraz mam już skończone 35 lat (w maju stuknie 36) i na pewno zrobię sobie oprócz dokładnego USG test Pappa. I mam nadzieję, że wyjdą dobrze, bo już nie wiem, czy na amniopunkcję bym się zdecydowała

dziewczyny a Wy pracujecie? bo jakoś strasznie tu pusto;)
ja pracuję, dzisiaj jestem na urlopie i właśnie wstałam, strasznie boli mnie głowa i mam niezłe nudności – jakoś w pracy lepiej się czuję…

doris13 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez maka21:witaj doris,
tak mamy córki rzekłabym w tym samym wieku bo moja z 9 marca 2010
znam cie z marcówek,nawet przez chwile sie tam udzielałam, z czasem zaprzestałam ale nadal czytam co tam u nich

Ha, pamiętam! 🙂 No proszę jaki ten świat jest mały! 😀 🙂
Teraz na marcówkach to już wiatr wieje, niestety.

Zamieszczone przez Karolcia_:Właśnie wróciłam z USG a oto Dziecię moje :)))

Ma się dobrze, dużo skacze 🙂 Ma dwie nóżki, dwie rączki i wieeelką głowę (mówią, że po mamusi ;)) i serduszko, którę pięknie…. wali 🙂
A najbardziej się ciesze, że podgonił(a) o 4 dni do przodu i już nie jest o tyle młodsza na usg względem terminu ostatniej miesiączki, tylko teraz można powiedzieć, że wiek wg OM i wg USG się prawie wyrównał :))) I to tylko w przeciągu tygodnia 🙂 Ostatnio miałam usg dokładnie tydzien temu i Mała/Mały miał niecałe 2 cm, a dziś już ma 3 cm, wtedy wyglądał na 8 tydzien ciąży, a dziś już na 10 tc, czyli tak jak ma być :))))

Wychodzi na to, że najwięcej urósł w czasie, kiedy leżałam z grypą i prawie 39 stopniową gorączką 🙂
A po krwawieniu ani widu ani słychu 🙂

Życzę Wam wszystkim szybkich usg i samych dobrych wieści w Nowym Roku… idę się przespać 🙂 🙂 🙂

Karolcia, jakie piękne zdjęcie! To jest z 3D? Cudne, naprawdę zachwyciłam się. 3 cm wow! U mnie tydzień temu było 2,1 to może i moje dziecię podgoniło – ale muszę poczekać jeszcze 1,5 tygodnia na usg.

Pocieszyłaś mnie z gorączką – ile dni taka miałaś? Ja już chyba zwalczyłam choróbsko, katar mnei męczy jeszcze, ale gorączka już opadła, wraca wieczorem stan podgorączkowy, ale nie przekracza 38 st.

picaporte Dodane ponad rok temu,

Witaj maka 🙂

Karolcia super ta fotka 🙂 I Dzidzia jaka słodka 😮

mmu ja pracuję. I w pracy mam więcej czasu na forum niż w domu. Byłam w grudniu 3 tygodnie na urlopie i forum byłam w stanie tylko przeczytać, na pisanie czasu i sił nie starczało.

Mnie rozkłada choróbsko, boli mnie głowa i brzuch, tylko sama nie wiem, czy to jelita, macica czy jajniki. NO-SPY nie mam ze sobą, więc nawet nie mam się jak ratować. Apap na głowę pomaga tylko na chwilę. Marzy mi się łóżko, kołdra i ciepła, pyszna herbata, a jeszcze ponad godzina w pracy. Mdłości mnie nadal męczą. i mam wstręt do jedzenia.

doris13 Dodane ponad rok temu,

mmu ja pracuję i zamierzam pracować tyle ile dam radę – przy Emce prawie do końca pracowałam, ale ja lubię swoja prace, jest biurowa, choć nie taka całkiem spokojna, poza tym jak miałam mega mdłości w 1 trymestrze to funkcjonowałam jak człowiek tylko w te dni kiedy szłam do pracy – musiałam się ubrać, umalować, słuchać na spotkaniach, zapominałam o dolegliwościach, choć jak wracałam do domu to natychmiast padałam spać z tego co pamiętam – nieraz tylko budziłam się o 23 na zmycie make-up’u i umycie zębów 😉
Teraz dolegliwości mam łagodniejsze, choć były dni, ze mdłości mnie męczyły okropnie i też w pracy jakoś z tym walczyłam, a weekendy spędzałam w łóżku i cała rozleniwiona i rozlazła, stanowczo gorzej się czułam.
Teraz jestem 3 dni na zwolnieniu ale to z powodu infekcji i gorączki, planuję wrócić w poniedziałek do pracy.

picaporte kuruj się, na szczęście jutro weekend.

karolcia Dodane ponad rok temu,

doris, picaporte, dziękuję 🙂
Tak zdjęcie jest ‘static 3D’ cokolwiek to znaczy 🙂 Ja też byłam w szoku, że Dzieć tak urósł, bo tydzień temu na usg była jeszcze szara plamka 🙂
Jeśli chodzi o pytanie o pracę, to ja jestem teraz wolnym strzelcem, tzn. biorę tyle zleceń (piszę artykuły), ile daje radę, przyznam że teraz niewiele, bo jestem nie do życia, nudności, wymioty… pewnie koło lutego marca dopiero wezmę troszkę więcej, zwłaszcza że dostałam dziś nową propozycję pracy z nowej redakcji, ale na razie nie zapeszam….
Wcześniej przed zajściem w ciążę pracowałam wiele lat w takiej redakcji gdzie praca była ciekawa ale bardzo stresująca i nie wyobrażałam sobie pracy na tak wysokich obrotach w ciąży (praca w weekendy, w nocy, w święta, ciągła dyspozycyjność), więc podziękowałam i teraz pracuję, ile chcę 🙂 I szczerze chciałabym, żeby tak już było zawsze, chciałabym dużo czasu poświęcać teraz ciąży, a potem Dziecku. Miałam okres “robienia kariery” i już chyba z tego wyrosłam, albo przejadło mi się… Nie wyobrażam sobie pracy 6 dni w tygodniu i powrotów o 21-wszej kiedy będzie już Dziecko, a tak często bywało do tej pory… Myślę, że już się w życiu napracowałam i pewnie jeszcze napracuję, ale teraz czas na cos innego…

Na grypę zaległam w sylwestra i dwa dni utrzymywała mi się gorączka powyżej 38 st, pisałam do mojego gina, powiedział, że skoro tak, to żebym wzięła doraźnie paracetamol….. i rzeczywiście gorączka spadła, a teraz od 3 dni mam 36,1, 36,2 – też niedobrze, bo nie mam siły wstać z łóżka 🙂

magdalena89 Dodane ponad rok temu,

Hej dziewczynki ! cieszę się, że u was wszystko w porządku.
Dziś byłam na usg i bobas ma 3cm serduszko pracuję 🙂 cudowny widok łzy same poleciały jak zaczął rączkami machać 🙂 mój mały wielki cud :* ogólnie to straszny leniuch z naszego bobasa lekarz musiał mnie po brzuszku delikatnie ściskać żeby bobas się ruszył 😀 bezcenne :)! zastanawiałam się jakby wyglądał w 3D no i mam zdjątko twoje Karolcia_ 🙂 nasze maluszki wyglądają tak samo tylko ja mam zwykłe zdjatko a ty w 3D cudowne 🙂 w poniedziałek mam krew i mocz a w piątek badania genetyczne z powodu wcześniejszego poronienia ale lekarz mówił że to tylko profilaktycznie i żebym się nie denerwowała ale oczywiście stresik zawsze jest 🙂 no a ja już na zwolnieniu od połowy grudnia jestem ale już mi się strasznie nudzi ;/ dobrze że czasami mogę wpaść do zakładu i pogrzebać to tu to tam 🙂 buziole

karolcia Dodane ponad rok temu,

Magdalena89, no to cieszę się, że moje zdjęcie się na coś przydało 🙂 Nasze Dzieci pewnie w tym “wieku” podobne do siebie i niewiele się od siebie różnią hihi 🙂 Nawet się nie spodziewałam, że takie ładne to zdjęcie dostanę i że 3D, gin coś tam szybko poklikał, powiększył, druknął i jest 🙂 Też mi się podoba, to jest na pewno moje ulubione zdjęcie z usg jak dotąd 🙂 Trzymaj się, na pewno wszystko będzie dobrze 🙂 Trzymam kciuki :Przytulam:

magdalena89 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Karolcia_:Magdalena89, no to cieszę się, że moje zdjęcie się na coś przydało 🙂 Nasze Dzieci pewnie w tym “wieku” podobne do siebie i niewiele się od siebie różnią hihi 🙂 Nawet się nie spodziewałam, że takie ładne to zdjęcie dostanę i że 3D, gin coś tam szybko poklikał, powiększył, druknął i jest 🙂 Też mi się podoba, to jest na pewno moje ulubione zdjęcie z usg jak dotąd 🙂 Trzymaj się, na pewno wszystko będzie dobrze 🙂 Trzymam kciuki :Przytulam:

oj tak przydało się 🙂 Nawet M zawołam żeby zobaczył twoje zdjątko i pierwsze jego słowa “wstawiłaś do kompa i przerobiłaś ? ja na to że coś ty i że to twoje zdjątko z usg 3D i tu mnie powaliło jego stwierdzenie “ooo no to bliżniaki”
hehe! bystrzak z tego mojego mężulka zawsze poprawi mi humorek :* oczywiście jest strasznie zauroczony twoją fotką w 3D trzyma nasze zdjatko i woła że następnym razem też chce mieć w 3D 🙂 oj te chłopiska nie dogodzisz nooo 😀

daria0902 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez doris13:Daria, a czemu robiłaś prenatalne? Z ciekawości pytam czystej – ja zaszłam w ciążę z Emką jak miałam 35 lat i lekarz mi powiedział, że może mi wypisać skierowanie na prenatalne, ale żebym to sobie jeszcze przemyślała, bo skoro usg miałam bardzo dobre, wszystkie parametry te genetyczne znacznie zaniżyły wyjściowe ryzyka (bo te wyjściowe dla wieku 35 już są niestety wysokie, np. down mi wyszedł dla wieku 1:243, a po badaniu usg spadło do 1:11 000 – przykładowo), poza tym mi powiedział, że to nie jest magiczna granica kiedy nagle matki zaczynają masowo rodzić chore dzieci i że nie mam chorób genetycznych w rodzinie, pierwsze dziecko zdrowe, etc. i ja sobie w końcu odpuściłam – tym bardziej, ze to chyba nie jest diagnoza tylko określenie ryzyka? A wynik 1: 11 000 dalej oznacza, ze jest ryzyko, tylko znacznie mniejsze niż wyjściowe. Dlatego ciekawa jestem Twojej motywacji?
Teraz sama nie wiem co zrobię, myślę, ze wszystko znów zależy od usg genetycznego, które robię za 1,5 tygodnia, strasznie będę się stresować, ale jeśli wyjdzie coś nie tak, to tym razem chyba się na nie zdecyduję? Nie wiem sama, mam mętlik w głowie i chciałabym bardzo, żeby usg wyszło w porządku i żebym nie musiała podejmować takich decyzji.

w pierwszej ciazy pierwsza wizyte mialam u mojej gin (ktora potem zmienilam bo na wstepie powiedziala ze nie da mi l4 bo ciaza to nie choroba, i ogolnie malo czula kobieta) no i mowila mi ze poleca zrobic kazdej pacjentce badania prenatalne(moze miala z tego kozysci nie wiem). No i jakos tak sie wtedy wystraszylam i poszlam mialam wtedy 22lata i w rodzinie nie mam jakis wad genetycznych ale poszlam dla swietego spokoju ale teraz jakos tez chce isc zeby wszystko wiedziec. tylko wtedy jak poszlam to mialam tylko wlasnie takie dokladne usg na bardzo dobrym sprzecie zadnych badan podwojnych czy czegos tam bo wszystko bylo ok.17 pojde do mojego gin na usg zobaczymy co powie i potem zobaczymy czy sie zapisze na te prenatalne czy nie:)

mmu Dodane ponad rok temu,

hej, jak tam dzisiaj Sierpnióweczki?

u mnie weekend był ciężki – miałam całodzienne i całonocne mdłości, tylko cola mi pomagała. Dzisiaj jestem już w pracy, więc jakoś musiałam się zmobilizować i w końcu lepiej się czuję niż dogorywając w łóżku;)

sierpien2 Dodane ponad rok temu,

Witam po dłuższej przerwie:)dziś czeka mnie wizyta u gina,proszę trzymajcie kciuki,moje wyniki morfologii krwi nie są zadowalające(wg mnie)Po wizycie napisze coś więcej.Pozdrawiam Was wszystkie!

mmu,co do mdłości to zanikły u mnie całkowicie równo tydzień temu.Mi również pomagała cola:)i spacery!

sierpien2 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mmu:hej, jak tam dzisiaj Sierpnióweczki?

u mnie weekend był ciężki – miałam całodzienne i całonocne mdłości, tylko cola mi pomagała. Dzisiaj jestem już w pracy, więc jakoś musiałam się zmobilizować i w końcu lepiej się czuję niż dogorywając w łóżku;)

Hej,co do mdłości to zanikły u mnie całkowicie równo tydzień temu.Mi również pomagała cola:)i spacery!

karolcia Dodane ponad rok temu,

sierpien2 – bede trzymac kciuki 🙂

A u mnie Dziewczyny masakra… wymiotowałam dziś rano już dwa razy, wczoraj wieczorem też i to jak 🙁
Dziś rano poszłam do sklepu spożywczego……. i myślałam, że tam zejdę…. prawie zemdlałam 🙁 w głowie mi się zaczęło kręcić, w uszach dzwonić, wszystkie głosy słyszałam jakby przytłumione…. jak na filmach… na szczeście szybko wyszłam i usiadłam przed sklepem i trochę mi się poprawiło…
Czy to jest normalne w ciąży? Czy któraś z Was tak miała? Jestem w szoku, bo zawsze raczej byłam okazem zdrowia i nigdy w życiu nie zemdlałam, a tu… już było blisko…. badania krwi w ciąży do tej pory też były okej, jedynie ciśnienie trochę niskie (115/75)…

Znasz odpowiedź na pytanie: ** Sierpnióweczki 2013 czekają na swoje Maleństwa **

Dodaj komentarz

Polecam
EduTab Overmax?
Hej dziewczyny. Moje dziecię uzbierało sobie okrągłą sumkę i chce dokonać zakupu tegoż sprzętu - EduTab Overmax. Czy któraś ma może i podzieli się opinią? Interesują mnie zwłaszcza minusy :Hyhy: - bo piania
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
DOBRY GIN W TORUNIU!!!
Wiem, że podobny wątek ogólny już gdzieś wisi ale szukam jak w temacie z konkretnego miasta. Poniewaz nie wiem skąd wszystkie jesteście, jeśli ktorakolwiek może, proszę o pomoc :)
Czytaj dalej