** Sierpnióweczki 2013 czekają na swoje Maleństwa **

Witam 🙂

Kiedyś założyłam sobie konto na tym forum, napisałam nawet coś na Starających się o skarby.. no i jestem 😉
Termin z OM- 2 sierpnia. :Wow!:
Co najlepsze- mam już córkę. Urodzoną… 2 SIERPNIA!!! :Wow!::Wow!::Wow!: Igusia 😉

Strona 8 odpowiedzi na pytanie: ** Sierpnióweczki 2013 czekają na swoje Maleństwa **

doris13 Dodane ponad rok temu,

Cześć 🙂 Nieśmiało się witam w tym wątku. A na forum jestem już stara, bo pierwszy raz tu trafiłam w pierwszej ciąży w 2003 r… Potem w drugiej w 2009/2010, w trzeciej nie pisałam nic, bo czułam, że coś będzie nie tak i moja intuicja okazała się słuszna – poroniłam dość szybko w czerwcu tego roku.
Teraz czekałam, żeby się ujawnić na forum aż usłyszę serduszko – co nastąpiło dziś. Teścik zrobiłam w 37 dni cyklu dopiero, bo niestety troszkę plamiłam na początku, ale minęło, bez duphastonu i innych takich (na ten temat mam bardzo kontrowersyjne zdanie, więc boję się w sumie o tym pisać, bo mój pogląd jest niepopularny… ;))
No i dalej się boję, po moich czerwcowych doświadczeniach, ale dzielnie znoszę moje obawy 😉
Jak wspomniałam wyżej jestem mamą dwojga – Antek 9 lat (wrzesień 2003) i Emilka prawie 3 (marcówka 2010).
Termin z miesiączki mam na 1 albo 2 sierpnia (ja liczę, że 1, moje lekarka, że 2 – OM miałam 25.10). Z usg dzidziuś 5 dni mniejszy – dziś ma 6 tygodni 4 dni, ale tym się nie martwię bo z moją wcześniejszą udaną dwójką też tak było, wręcz identycznie.
Co do samopoczucia – piersi bolą, czasem tak, że chce mi się wyć, jak bolą mniej to jestem bardzo zaniepokojona 😉 Mdłości mam słabe, przy najmniej na razie, ale są. najczęściej wieczorem, czasem zaraz po tym jak wstanę z łóżka. Z Antkiem nie miałam mdłości wcale, a z Emilką okropne cały 1 trymestr, ale nie od samego początku tylko właśnie jakoś 7-8 tydzień. Więc może jeszcze się rozkręcą, choć jak pamiętam swój stan sprzed 3 lat to nie wiem czy lepiej je mieć i czuć ciążę czy jednak nie? 😉
No i trochę utyłam, grrr, z Emilką – przez mdłości chudłam na początku.
No to się rozgadałam 😉 Największe obawy mam w związku z poronieniem, więc mam prośbę – przywróćcie mnie do porządku jak zacznę strasznie marudzić albo panikować – bez powodu…
Następną wizytę mam za 2 tygodnie, ze względu na poronienie. Dziś dzidzia miała 6,68 mm i serducho biło miarowo szybko 120/130 uderzeń na minutę, czyli wszystko inaczej niż w nieudanej ciąży i tego się muszę trzymać, żeby nie zwariować 🙂
Pozdrawiam wszystkie Sierpniówki 🙂

picaporte Dodane ponad rok temu,

Dziś byłam na USG – wszystko dobrze – Dzieć jeden, serduszko bije ok 150razy/min, ma ok 1 cm długości :Wow!:
Jestem przeszczęśliwa.
A nowy gin bardzo mi pasuje i już go nie zmieniam.

picaporte Dodane ponad rok temu,

doris witaj i rozgość się.
I precz złym myślom, musi być dobrze 🙂

karolcia Dodane ponad rok temu,

Magdalenka i picaporte – super wieści!!! Zazdroszczę Wam 🙂
Ja ostatnio (tydzien temu) na usg widzialam tylko pulsujace tetno, nastepna wizyte mam dopiero po Nowym Roku i nie mogę się doczekać…….
Doris, witaj u nas w watku!!! Czuj się jak u siebie 🙂 U mnie jest podobnie jesli chodzi o poslizg z daty OM wzgledem tego, co widac na usg. Tzn. Mała lub Mały wygląda na o 6 dni młodszego… na początku się tym martwiłam, ale skoro piszesz, że w poprzedniej ciąży też tak miałaś, to bardzo mnie to pociesza 🙂

U mnie samopoczucie w miare okej… chociaż wiecznie mi słabo, duszno, niedobrze, wymiotowałam tylko 2, 3 razy na razie, ale juz mam troche dosc tego I trymestru 🙂 marze, zeby juz byl luty 🙂

doris13 Dodane ponad rok temu,

Picaporte, gratuluje wyboru lekarza, cholernie dobrze wiem jaki to komfort wreszcie trafić na kogoś komu się ufa i w końcu przestać sie miotać miotać. Bardzo grzeczne maleństwo – “duże” i ze zdrowym serduchem 🙂 Gratuluję 🙂
Karolcia ja i w pierwszej i w drugiej ciąży miałam taką różnicę, podobno te pierwsze usg to jedyny wiarygodny sposób ustalenia wieku faktycznego wieku ciąży, chyba do 11 czy 12 tygodnia, bo potem już dzieci rosną bardzo indywidualnie i gdyby datę porodu ustalali z wielkości dziecka po tym czasie to absolutnie wszystkie dzieci musiały by się rodzić z taka samą wagą i wzrostem 😉 Bo termin porodu to byłoby 3 kilo 300 np. ;P
Teraz sprawdziłam Emilkę – miałam usg w 52 dc i wielkość zarodka była 6,4 mm, wiek ciąży z usg 6 tygodni 2 dni. Teraz był 51 dc i wielkość zarodka 6,7 mm wiek ciąży 6 t 4 d. U Antka była jeszcze większa dysproporcja, ale robiłam usg na strasznie słabym sprzęcie u babki, która chyba była kowalem nie ginekologiem, takie rzeczy mi naopowiadała … 😮
Już wymiotujesz? Szybko… Ja dziś mam 24-godzinne już prawie mdłości, z nasileniem wieczornym, więc idę spać, papa, dobranoc 🙂

sierpien2 Dodane ponad rok temu,

Witam!Oooo coraz więcej sierpniówek!Super!Ostatnio zastanawiałam się jak ja zniose tą ciąże,chodzi mi o okres maj-sierpień.Syna urodziłam w styczniu,całą zime było mi tak gorąco!!!Nie umiem sobie tego wyobrazić:)jedynym plusem jest to,że na 1 spacer nie ma potrzeby ubierać się na cebulke;)

aniullka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez sierpien2:Witam!Oooo coraz więcej sierpniówek!Super!Ostatnio zastanawiałam się jak ja zniose tą ciąże,chodzi mi o okres maj-sierpień.Syna urodziłam w styczniu,całą zime było mi tak gorąco!!!Nie umiem sobie tego wyobrazić:)jedynym plusem jest to,że na 1 spacer nie ma potrzeby ubierać się na cebulke;)

Tak wiem cos o tym. Ja Corkę urodziłam tez w styczniu w najgorszych mrozach do domu kiedy dojechalismy ze szpitala do domu to chwile pozniej zamknęli najbliższa drogę do szpitala bo takie zaspy były. A pierwszy spacer? Ubierasz jakies 15 minut na minutke wyjscia z domu.
A teraz ciesze sie bo wszystko bedzie zupełnie inaczej tzn inna pora roku letnie sukienki nie jak przy pierwszej ciązy plaszcze kurtki szale…Ale napewno pod koniec ciązy zapragniemy cienia blisko domu, chlodnej szklanki wody i stoliczka pod nóżki …:Hmmm…:

doris13 Dodane ponad rok temu,

Ja z kolei wolałam poród na początku mroźnego marca niż w upalnym wrześniu. Fakt – letnie sukienki są fajne, mniej na siebie ubierasz, ale ja np. byłam potwornie spuchnięta, w zimie wcale i ogólnie źle znosiłam upał, a to było bardzo ciepłe lato. A ta zima w ciąży jakoś dobrze mi służyła 😉
A co do ubierania maluchów to chyba nie odczułam aż takiej znaczącej różnicy, żeby woleć lato lub zimę – w grudniu Antek miał 3 miesiące był mega ruchliwy i było znacznie trudniej ubrać w te wszystkie kurtki i inne ocieplacze niż noworodka Emilkę w marcu…
Ale każdy ma swoje preferencje i praktyka pokaże czy “lepsze” ciąże letnie i zimówki 😉 Dla mnie poród zimą był lepszy, ale to bardzo indywidualne 🙂

p.s. jak się czujecie? Ja mam takie mdłości 24/24 że już nie wydalam…

sierpien2 Dodane ponad rok temu,

Ja również mam mdłośći co jest dla mnie niemiłą nowością.”Huśtam sie i kręce”niczym boja na środku morza.No i nadrabiam miną.Dziś w nocy bardzo bolała mnie głowa,plus osławione mdłości..nie było mi do śmiechu,póki nie padłam o 3 nad ranem!

doris13 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez sierpien2:Ja również mam mdłośći co jest dla mnie niemiłą nowością.”Huśtam sie i kręce”niczym boja na środku morza.No i nadrabiam miną.Dziś w nocy bardzo bolała mnie głowa,plus osławione mdłości..nie było mi do śmiechu,póki nie padłam o 3 nad ranem!

A w pierwszej ciąży nie miałaś? Ja właśnie też nie, więc może – z przymrużeniem oka 😉 – mdłości na dziewczynkę a brak na chłopca? 😉
Oczywiście żartuję, choć u mnie akurat tak było.
Łączę się w bólu, dziś w pracy na spotkaniu myślałam, że puszczę pawia na stół… ;(

picaporte Dodane ponad rok temu,

Witam i ja z krainy permanentnych mdłości.
Jak z sennością jestem w stanie jakoś walczyć, to mdłości mnie powalają.

U nas dziś już świątecznie się zrobiło – ubrałyśmy z Olą choinkę, później piekłyśmy pierniczki.
Fajnie jest na urlopie 🙂

doris13 Dodane ponad rok temu,

A mnie dziś lepiej i zaczynam się martwić, osz głupia ja…

sierpien2 Dodane ponad rok temu,

Kobiety,te które męczą się z mdłościami!Na spotkaniach biznesowych,strzygąc głowy,stojąc w kolejce w sklepie rybnym,i te które przechodzą koło budki z kebabem..TRZYMAJCIE SIĘ!!!:Hyhy:

Doris chyba każdą z nas nawiedzają wątpliwości i strach o to co w tej chwili najważniejsze.I obojętnie czy to pierwsza czy 5 ciąża z rzędu.Myśle,że zmartwienia są nieodłączną częścią tych 9 miesięcy.Bo my tak baby mamy,o dziecko martwimy się i już!
Kiedyś byłam świadkiem jak małżeństwo uczyło synka jeździć na rowerze.tata:dobrze!szybciej!ładnie jedziesz!mama:uważaj bądz ostrożny!!pomału!!Rozsmieszyło mnie to bardzo.Napewno nie jest to regułą w każdym modelu rodziny ale jedak daje do myślenia:)pozdrawiam Was :Kciuki: dziś mam dobry humor,wczoraj płakałam-kocham być w ciąży!!!

doris13 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez sierpien2:Kobiety,te które męczą się z mdłościami!Na spotkaniach biznesowych,strzygąc głowy,stojąc w kolejce w sklepie rybnym,i te które przechodzą koło budki z kebabem..TRZYMAJCIE SIĘ!!!:Hyhy:

Doris chyba każdą z nas nawiedzają wątpliwości i strach o to co w tej chwili najważniejsze.I obojętnie czy to pierwsza czy 5 ciąża z rzędu.Myśle,że zmartwienia są nieodłączną częścią tych 9 miesięcy.Bo my tak baby mamy,o dziecko martwimy się i już!
Kiedyś byłam świadkiem jak małżeństwo uczyło synka jeździć na rowerze.tata:dobrze!szybciej!ładnie jedziesz!mama:uważaj bądz ostrożny!!pomału!!Rozsmieszyło mnie to bardzo.Napewno nie jest to regułą w każdym modelu rodziny ale jedak daje do myślenia:)pozdrawiam Was :Kciuki: dziś mam dobry humor,wczoraj płakałam-kocham być w ciąży!!!

Hahahaha, a to znacie:

Mój lekarz w pierwszej ciąży powiedział mi tak – martwi się pani? to niech się pani przyzwyczai – teraz będzie się pani o to dziecko martwiła już do końca życia. I to święta prawda, od poczęcia się martwię – chyba najlepiej psychicznie zniosłam pierwszą ciążę 😉

Również pozdrawiam wszystkie współtowarzyszki mdłości 🙂

karolcia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez doris13: mdłości na dziewczynkę a brak na chłopca? 😉
Oczywiście żartuję, choć u mnie akurat tak było.

O to ja się podpiszę, bo mdłości mam a spodziewamy się dziewczynki 🙂 oczywiście nie znamy jeszcze płci, ale z naszych skrupulatnych obliczeń wynika, że będzie dziewczynka, zobaczymy czy się sprawdzi 😉

sierpien2 Dodane ponad rok temu,

Hahaha,to zdjęcie jest genialne!Nie ukrywam,że również oczekuje z nadzieją dziewczynki,czas pokaże!

picaporte Dodane ponad rok temu,

Cześć ciężaróweczki 🙂

Coś cicho i spokojnie u nas na wątku :Niepewny:
Czyżby wszystkie walczyły z sennością /leniem/ mdłościami/ starszymi dziećmi? 😉

aniullka Dodane ponad rok temu,

[QUOTE=doris13;4160106] mdłości na dziewczynkę a brak na chłopca? 😉
Ja tam nie wiem ale cos moze w tym być. W pierwszej ciązy mialam mdlosci przez pierwszy trymestr i mam corkę. Teraz jest to samo…czyzby druga coreczka? :Hmmm…: okaze sie sierpniu

doris13 Dodane ponad rok temu,

To ja się rozpiszę 😉

Ja wczoraj miałam dzień bez mdłości za to dziś mnie męczą okropnie. Najgorsze jest to, że podjadam cały czas 🙁
Przy Emilce mdłości nie pozwalały mi ani jeść ani pić, chudłam, odwodniłam się, a teraz wyglądam już jak bułka…
Cyce bolą, ała! Was też? 😉
Wczoraj za to miałam takie smaki jedzeniowe, oj nieznane mi z poprzednich ciąż… Miałam po prostu ciągle na coś dziwnego ochotę, a na moje ulubione rzeczy – kompletnie nie.

Mam teraz kumulację imprez, jakiś ten grudzień zawsze imprezowy, i już nie wiem jak się dalej wymigiwać z nich 😉 Jak pójdę i nie napiję się ani lampki wina to będzie podejrzane, jak nie chodzę, wszyscy myślą, że zdziwaczałam… 😉 Niby mam to gdzieś, ale nie wiem czy mam ochotę na setki pytań?

Mówiłyście już rodzinie? Moja mama jeszcze nie wie, Michała mojego rodzice tak. I boje się mówić w święta, choć to raczej wyjdzie, chciałabym zaczekać przynajmniej do następnego usg, bo czarne wrony mam w głowie i one kraczą i kraczą 🙁

doris13 Dodane ponad rok temu,

To ja się rozpiszę 😉

Ja wczoraj miałam dzień bez mdłości za to dziś mnie męczą okropnie. Najgorsze jest to, że podjadam cały czas 🙁
Przy Emilce mdłości nie pozwalały mi ani jeść ani pić, chudłam, odwodniłam się, a teraz wyglądam już jak bułka…
Cyce bolą, ała! Was też? 😉
Wczoraj za to miałam takie smaki jedzeniowe, oj nieznane mi z poprzednich ciąż… Miałam po prostu ciągle na coś dziwnego ochotę, a na moje ulubione rzeczy – kompletnie nie.

Mam teraz kumulację imprez, jakiś ten grudzień zawsze imprezowy, i już nie wiem jak się dalej wymigiwać z nich 😉 Jak pójdę i nie napiję się ani lampki wina to będzie podejrzane, jak nie chodzę, wszyscy myślą, że zdziwaczałam… 😉 Niby mam to gdzieś, ale nie wiem czy mam ochotę na setki pytań?

Mówiłyście już rodzinie? Moja mama jeszcze nie wie, Michała mojego rodzice tak. I boje się mówić w święta, choć to raczej wyjdzie, chciałabym zaczekać przynajmniej do następnego usg, bo czarne wrony mam w głowie i one kraczą i kraczą 🙁

Znasz odpowiedź na pytanie: ** Sierpnióweczki 2013 czekają na swoje Maleństwa **

Dodaj komentarz

Polecam
EduTab Overmax?
Hej dziewczyny. Moje dziecię uzbierało sobie okrągłą sumkę i chce dokonać zakupu tegoż sprzętu - EduTab Overmax. Czy któraś ma może i podzieli się opinią? Interesują mnie zwłaszcza minusy :Hyhy: - bo piania
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
DOBRY GIN W TORUNIU!!!
Wiem, że podobny wątek ogólny już gdzieś wisi ale szukam jak w temacie z konkretnego miasta. Poniewaz nie wiem skąd wszystkie jesteście, jeśli ktorakolwiek może, proszę o pomoc :)
Czytaj dalej