Skończyć ze smoczkiem?

Sytuacja wygląda Tak. Hania jest chora od tyg. ma ogromny katar, w związku z czym nie może ssać smoczusia. A wcześniej ZAWSZE z nim zasypiała, ssała też w aucie, kiedy gdzieś jechałyśmy same.
I teraz mam dylemat. Rozum podpowiada mi,żeby już nie dawać smoczka a z drugiej strony, jak Ona go jeszcze potrzebuje? Dodam tylko, że teraz usypianie Hani jest nie lada wyczynem, ale jakoś sobie radzimy.
Co byście zrobiły na moim miejscu?

Gosia i Hania 20.05.2004

5 odpowiedzi na pytanie: Skończyć ze smoczkiem?

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Re: Skończyć ze smoczkiem?

Ja bym nie dawała, jak mała się nie dopomina, to może już jej nie jest potrzebny.
My tak zrobiliśmy z Dorotą – nie dopominała się – to nie dostawała, a teraz to nie wie co ze smokiem zrobić – obgryza całego, ale nie nupla

porky Dodane ponad rok temu,

Re: Skończyć ze smoczkiem?

Ja bym nie dawała, skoro się nie dopomina.

Życzymy powrotu do zdrówka 🙂

Juleczka (Puchatek) 12.12.04

mamma Dodane ponad rok temu,

Re: Skończyć ze smoczkiem?

Ja też bym nie dawała… A nuż się uda 🙂

podobno smoczek to niezbędny jedynie bardzo małym maluszkom ( tak do 3.-4. miesiąca życia ) z bardzo silnym odruchem ssania…


Aga i Dominika 3-latka

natinka Dodane ponad rok temu,

Re: Skończyć ze smoczkiem?

Jeśli się nie dopomina to nie gorzej jak się upomni to szkoda ją męczyć. Zdrówka zyczymy

Nati i Kamilka 05.04.04

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: Skończyć ze smoczkiem?

Gosiu, korzystałabym z okazji i powalczyłabym z odstawieniem smoka. Wydaje mi sie ze potem bedzie tylko trudniej. Kilka trudniejszych dni a potem spokoj z jednym nałogiem
powodzenia!!

Znasz odpowiedź na pytanie: Skończyć ze smoczkiem?

Dodaj komentarz

Jedno- i dwulatki
Wymiana zabawek ... super pomysł ;)))
Wczoraj wymieniłam z koleżanką zabawki tzn. ona dała mi swojej córci a ja jej Dominiki zabawki (oczywiście nie na stałe tylko na jakiś czas)... od tamtej pory dosłownie nie mam
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
..:: szukam gospodarstwa agroturystycznego ::..
[b]Szukam fajnego gospodarstwa agroturystycznego[/b] - takiego ze zwierzątkami (duuuzo zwierzaków, różnych zwierzaków), połozonego w zaciszu, nachętniej gdzies blisko morza (no nie musi byc super blisko) albo jeziora. No i oczywiscie
Czytaj dalej