Skuteczna metoda nauki sikania na nocnik?

Moja córeczka ma 21miesięcy i chciałabym ją nauczyć siusiania na nocnik.Lecz niestety ona nie chce na nim nawet usiąść. Może macie jakiś sposób na szybkie nauczenie siusiania na nocnik?

102 odpowiedzi na pytanie: Skuteczna metoda nauki sikania na nocnik?

  1. ja wykorzystałam reklamę w telewizji jak laleczka siusiała do nocniczka. za każdym razem jak tylko była ta reklama wołałam szybko natalkę i proponowałam aby też spróbowałą. Potem kupiłam jej majteczki z ukochanymi misiami i pilnowałam aby bardzo często ją wysadzać. oczywiście na początku siusiała do majteczek a jak zrobiła i zapyalam jej “i co teraz” to albo dawała mi “isia” (pampers z tygryskiem) albo kazała wyrzucić majci 🙁 ale szybko jej przeszło. Teraz już woła. Pampersa mamy na dwór i do nocnego spania. w dzień udało się już “bez”

    • U mnie nie pomogło nic… Ani książeczki o Kamyczku co dostał nocnik, ani namawianie, osobiste wybieranie nocnika tronu. Nic…Do nocnika Zosia wchodziła, nosiła go na głowie, sadzała na nim lalki i misie. Kupiłam więc nakładkę na wc i stołeczek. Podziałało- moje dziecie omineło nocnik i zaczeło korzystać z toalety.

      • Trzeba dziecko jakoś zachęcić, kupić jakiś fajny nocnik, kolorowy albo grający. Potem zachęcać żeby usiadło i zrobiło siusiu a jak już sie uda to trzeba wtedy mocno ale to mocno chwalić, bic brawo, aby dziecko poczuło, że zrobiło cos wyjątkowego co będzie chcialo robić cały czas. Z moim synkiem poszlo wyjątkowo szybko, uwielbiał jak wszyscy w domu bili mu brawo, chwalili, że jest juz duży jak tylko zrobił siusiu na nocnik lub kupkę !!!!!!!!!!!!

        • Podpisuje sie pod wszystkimi radami powyzej, dodam jedynie zeby nie przesadzic, jak sie dziecie zrazi to bedzie ciezej je namowic wiec moze dajcie na pare tygodni spokoj a pozniej wyprobujcie ktorejs z powyzszych metod 🙂 Kazde dziecko w innym tempie dojrzewa do nocnika i szkoda waszych i jego nerwow przy nauce, czasem lepiej troche odczekac i przejsc przez to bezproblemowo

          A ja jeszcze dodam od siebie tylko tyle ze jak postanowilam nauczyc zalatwiania sie do nocnika zrezygnowalam calkowicie z pampersow zakladalam tetre zeby corka czula kiedy sie moczy ( sa takie fajne majtki na tetre zapinane na rzepy po bokach). Nauka sikania dotyczyla nie tylko dnia ale takze nocy. Ja do tej pory tego nie rozumiem czemu dziecku pozwalac na sikanie w “majtki” w nocy, dla mnie to wygla tak: dziecko nauczylo sie juz “czuc” ze chce siku, wiec sie budzi czujac siku, widzi “noc” wiec mysli aha moge sikac pod siebie 😉 No chyba ze nauka tylko u mojej przeszla tak prosto 😉 Jak tylko troche opanowala sikanie w ciagu dnia zaczelam jej tez na noc zakladac tetre, ok polnocy ja wysadzalam mowiac “siii siii” i do rana wytrzymywala. Wydaje mi sie ze trzeba u dziecka wytepic ten odruch robienia pod siebie bez wzgledu na pore dnia czy tez nocy bo przeciez dziecie jak poczuje siku to nie moze ciagle analizowac mam pieluche czy majtki, moge sikac czy mam wolac, jest dzien czy noc itp. Radze sprobowac “za chwile” tez z nockami nie wierze ze tylko mi sie trafilo takie bezproblemowo sikajace dziecko 😉 Powodzenia zycze

          • Ja zaczęłam uczyć starszego przed ukończeniem 2 lat. Też zaczęłam stosować tetrę z tzw. otulaczem oraz pieluszkami wielorazowymi. Synek nie chciał kategorycznie siadać na nocnik więc zaczęliśmy sikać na stojąco. Nauka trwała z miesąc. Na noc niestety dalej pieluszka po 9 miesiącach po odpieluchowaniu, mały kategorycznie nie da się wysadzać w nocy. Pieluchę jednak zakładam mu jak już zaśnie. Są dzieci które nie siusiają w nocy prawie wcale, mój niestety do nich nie należy. Ja sama wstaję prawie co noc więc to chyba genetyczne;-).
            Z młodszym postępuje inaczej, odkąd zaczął dobrze siadać zaczęłam go wysadzać na nocnik. Skutkuje to brakiem lęku nocnikowego, mały chętnie robi siusiu i kupkę na nocnik (ma rok)

            • to jest swietny temat.moj kuba ma 19 miesiecy i tez mamy prblem nocniczkowy. Najpierw kuba mial zwykly nocnik kaczuszke ale ten raczej byl swietnym kapeluszem niz czyms gdzie mozna zrobic siku a teraz kupilismy mu kibelek z fisher price i powiem szczerze ze lubi go i siada chetnie ale tylko raczej w formie zabawy bo po prostu jest fajny gra itd a i tak sika pod siebie.co najgorsze w domu potrafi 3 godziny nie sikac ajak mu zaloze pampersa to moment i zasikany.co poradzicie

              • Zamieszczone przez poprostuania
                Ja zaczęłam uczyć starszego przed ukończeniem 2 lat. Też zaczęłam stosować tetrę z tzw. otulaczem oraz pieluszkami wielorazowymi. Synek nie chciał kategorycznie siadać na nocnik więc zaczęliśmy sikać na stojąco. Nauka trwała z miesąc. Na noc niestety dalej pieluszka po 9 miesiącach po odpieluchowaniu, mały kategorycznie nie da się wysadzać w nocy. Pieluchę jednak zakładam mu jak już zaśnie. Są dzieci które nie siusiają w nocy prawie wcale, mój niestety do nich nie należy. Ja sama wstaję prawie co noc więc to chyba genetyczne;-).
                Z młodszym postępuje inaczej, odkąd zaczął dobrze siadać zaczęłam go wysadzać na nocnik. Skutkuje to brakiem lęku nocnikowego, mały chętnie robi siusiu i kupkę na nocnik (ma rok)

                Ale zakladasz na noc tetre czy “pampersa”? Moze jak sie zacznie budzic w mokrych majtkach to nie bedzie juz mu przeszkadzalo nocne wysadzanie 😉

                • Zamieszczone przez anetka_sweet
                  to jest swietny temat.moj kuba ma 19 miesiecy i tez mamy prblem nocniczkowy. Najpierw kuba mial zwykly nocnik kaczuszke ale ten raczej byl swietnym kapeluszem niz czyms gdzie mozna zrobic siku a teraz kupilismy mu kibelek z fisher price i powiem szczerze ze lubi go i siada chetnie ale tylko raczej w formie zabawy bo po prostu jest fajny gra itd a i tak sika pod siebie.co najgorsze w domu potrafi 3 godziny nie sikac ajak mu zaloze pampersa to moment i zasikany.co poradzicie

                  Nie zakladac pampersa tylko tetre 🙂

                  • na noc dostaje pampersa i na wyjscie.my jestesmy w anglii obecnie i znalazlam tu takie pampersy ktore sa mokre po nasikaniu. Ale jemu to nie przeszkadza.w nocy i tak budzi sie zasikany.jak byl maly urzywalam tetry ale jak wyjechalismy to nie mialam miejsca zeby brac taka ilosc pieluch. A moze nauczyl by sie. A w miejscowosci gdzie ja mieszkam jest tylko tesco ale ostatnio nie widuje tetrowek. A jemu specjalnie nie przeszkadza ze ejst mokry.myslalam ze moze nie zauwa jeszcze ze chce mu sie siusiu ale on patrzy na dol i za moment zaczyna sikac wiec juz rozumie ale wtedy wlasnie nie chce siasc.dopiero jak naleje na dywan to idszie na nocnik.

                    • bylismy na zakupach i powiem co mamy.wieksza ilosc majteczek i nie bylo tetry wiec kupilam duze podpaski.fajnie ze wyczytalam tu to bo sama bym na to nie wpadla.moze cos w koncu zadziala.bedzie probowac:)

                      • A my w dzień całkowicie bez pieluchy już jesteśmy.
                        Mam natomiast dylemat co do nocy. Jak założę małej pieluszkę to rano jest sucha, ale jak jej nie ubieram to sika w nocy
                        Fakt że ze mnie też ciapa bo teraz tak myslę że jej w nocy nie wysadzałam

                        • no to gratuluje.my zaczynamy wiec trzymajcie kciuki:)a co do nocy to sprobuj moze zakladac majteczki z podpaska albo tetrowka a jak nie to poszukaj pampersow huggies pull ups do nauki siusiania. Nie zamoczy ci przescieradla ale ona bedzie czula ze ma mokro.sa na dzien i na noc.my na razie mamy te “dzienne” na wyjscia a w domu tylko majteczki zwykle z podpaska dzis az kulec zaczal jak zobaczyl ze ma spodnie przemoczone i przejal sie dosyc tym faktem wiec chyba jestesmy na dobrej drodze:)ale na noc jeszcze zwykle pampesy

                          • Zamieszczone przez anetka_sweet
                            na noc dostaje pampersa i na wyjscie.my jestesmy w anglii obecnie i znalazlam tu takie pampersy ktore sa mokre po nasikaniu. Ale jemu to nie przeszkadza.w nocy i tak budzi sie zasikany.jak byl maly urzywalam tetry ale jak wyjechalismy to nie mialam miejsca zeby brac taka ilosc pieluch. A moze nauczyl by sie. A w miejscowosci gdzie ja mieszkam jest tylko tesco ale ostatnio nie widuje tetrowek. A jemu specjalnie nie przeszkadza ze ejst mokry.myslalam ze moze nie zauwa jeszcze ze chce mu sie siusiu ale on patrzy na dol i za moment zaczyna sikac wiec juz rozumie ale wtedy wlasnie nie chce siasc.dopiero jak naleje na dywan to idszie na nocnik.

                            W Anglii bardziej popularne są pieluszki z frotki Terry Squares niż zwykła tetra Muslin, a z tego co obserwuje to w Anglii pieluszki wielorazowe są bardziej popularne niż w Polsce

                            • a nie spotkalam sie z czyms takim. Albo nie zwrocilam na to uwagi bo nie wiedzialam czego szukac. Ale ja mieszka w malej miejscowosci gdzie jest tylko tesco i argos wiec niemam tez zbyt duzego wyboru

                              • Zamieszczone przez Elza27

                                Ja do tej pory tego nie rozumiem czemu dziecku pozwalac na sikanie w “majtki” w nocy,

                                a chociażby dlatego że jak dziecko sika 2-3 razy w nocy to by się zwyczajnie nie wysypiało.
                                hehe wszystko łatwe się wydaje kiedy własnemu dziecku się uda,

                                moja starsza córka jak miała 1,5 roku robiła bardzo chętnie kupkę do nocnika (sama wołała), a z sikaniem bujaliśmy się jeszcze pół roku bo zwyczajnie za często sikała chociaż bardzo chciała korzystać z nocnika i kontrolowała się to zdarzało jej się co 20-30 minut jak sobie popiła i pojadła. po co ją było ograniczać, po paru dniach to stawało się dla dziecka męczące, więc zdecydowaliśmy że pozwolimy jej sikać w pampka jeszcze kilka miesięcy.

                                A w nocy korzystaliśmy z pamperów (z małymi przerwami latem albo gdy miała okresy buntu wobec pampersów) aż do 4 lat! bo często sikała ok 22, 2, 6 nad ranem! (coś około).. także w sumie jak wspominam to łatwo było z samą nauką korzystania z nocnika ale pomimo szczerych chęci obu stron “dół” dłuuuugo dojrzewał.

                                • Zamieszczone przez kamieniek
                                  a chociażby dlatego że jak dziecko sika 2-3 razy w nocy to by się zwyczajnie nie wysypiało.
                                  hehe wszystko łatwe się wydaje kiedy własnemu dziecku się uda,

                                  moja starsza córka jak miała 1,5 roku robiła bardzo chętnie kupkę do nocnika (sama wołała), a z sikaniem bujaliśmy się jeszcze pół roku bo zwyczajnie za często sikała chociaż bardzo chciała korzystać z nocnika i kontrolowała się to zdarzało jej się co 20-30 minut jak sobie popiła i pojadła. po co ją było ograniczać, po paru dniach to stawało się dla dziecka męczące, więc zdecydowaliśmy że pozwolimy jej sikać w pampka jeszcze kilka miesięcy.

                                  A w nocy korzystaliśmy z pamperów (z małymi przerwami latem albo gdy miała okresy buntu wobec pampersów) aż do 4 lat! bo często sikała ok 22, 2, 6 nad ranem! (coś około).. także w sumie jak wspominam to łatwo było z samą nauką korzystania z nocnika ale pomimo szczerych chęci obu stron “dół” dłuuuugo dojrzewał.

                                  kamieniek masz racje.wszystko latwe sie wydaje jesli naszemu dziecku sie uda lub jesli nie dotyczy naszego dziecka,ale na prawde wysluchanie czyis doswiadczen jest pomocne.tak jak u nas z tym sikaniem.kupilam te podpaski i majteczki.jak zauwalyl ze mu pocieklo po nogawce to az zaczal kulec na ta noge hehe i przejal sie bardzo takze mysle ze jestesmy na dobrej drodze. Ale chyba najwazniejsze jak we wszystkim jest konsekwencja i nie poddawac sie dziewczyny!!

                                  • Zamieszczone przez anetka_sweet
                                    kamieniek masz racje.wszystko latwe sie wydaje jesli naszemu dziecku sie uda lub jesli nie dotyczy naszego dziecka,ale na prawde wysluchanie czyis doswiadczen jest pomocne.tak jak u nas z tym sikaniem.kupilam te podpaski i majteczki.jak zauwalyl ze mu pocieklo po nogawce to az zaczal kulec na ta noge hehe i przejal sie bardzo takze mysle ze jestesmy na dobrej drodze. Ale chyba najwazniejsze jak we wszystkim jest konsekwencja i nie poddawac sie dziewczyny!!

                                    🙂
                                    ja spróbuję może z tą tetrą,
                                    ale jakoś tak bez przekonania,
                                    moja mała ciągle przesikuje pampka (zmieniam go jak już jej wisi między nogami ), dość często ma mokrą nogawkę, i wcale jej to nie przeszkadza.
                                    To samo z kupą, nie przebieram od razu i to nie z własnej woli, po prostu robi te kupy jakieś takie mało smrodliwe a do tego bez żadnego wysiłku nawet nie wiem kiedy, także często jak zaglądam to ma już fest odparzony tyłek

                                    • Zamieszczone przez kamieniek
                                      🙂
                                      ja spróbuję może z tą tetrą,
                                      ale jakoś tak bez przekonania,
                                      moja mała ciągle przesikuje pampka (zmieniam go jak już jej wisi między nogami ), dość często ma mokrą nogawkę, i wcale jej to nie przeszkadza.
                                      To samo z kupą, nie przebieram od razu i to nie z własnej woli, po prostu robi te kupy jakieś takie mało smrodliwe a do tego bez żadnego wysiłku nawet nie wiem kiedy, także często jak zaglądam to ma już fest odparzony tyłek

                                      kamieniek mam to samo z kuba.on jak zrobi kupe to jest wyjatkowo szczesliwy i wcale nie chce sie przebierac.i tez mu nie przeszkadza za bardzo mokry pampers. Ale jestesmy dobrej mysli. A co do tetry to my urzywalismy jak byl maly a potem zrezygnowalam z czystego lenistwa i zaluje teraz bo pewnie juz by robil na nocnik

                                      • Zamieszczone przez anetka_sweet
                                        kamieniek mam to samo z kuba.on jak zrobi kupe to jest wyjatkowo szczesliwy i wcale nie chce sie przebierac.

                                        ha, miłe ciepełko na tyłku 🙂

                                        • Zamieszczone przez zonia30
                                          U mnie nie pomogło nic… Ani książeczki o Kamyczku co dostał nocnik, ani namawianie, osobiste wybieranie nocnika tronu. Nic…Do nocnika Zosia wchodziła, nosiła go na głowie, sadzała na nim lalki i misie. Kupiłam więc nakładkę na wc i stołeczek. Podziałało- moje dziecie omineło nocnik i zaczeło korzystać z toalety.

                                          Basia tak samo. Nigdy nie korzystała z nocnika. Od razu jak mama chciała “na siedes”. Ja poszłam na pokazanie.

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Skuteczna metoda nauki sikania na nocnik?

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general