Slodki mlauszek w 36 tc!!!. a wywołanie porodu?

Witam was wszystkie!
Dzisiaj byłam u ginka i jestem bardzo szczęśliwa.
Widziałam naszego kochanego szkraba!Jest słodziutki, na 100% chłopiec (tak jak oczekiwalismy Kacper) i waży 3140. Ha kawał klopsika z tego naszego maluszka. Tremin porodu mamy na 04 kwietnia, ale z lekarzem jestem umówiona na 18 marca, więc może już przyjadę ok.20 marca z dzidźką (tak bardzo bym chciała), choć nie ukrywam że boję się wywoławanego porodu! Moze znacie kogoś kto tez miał wywołany i jak to się skończyło?tzn. czy był ciężki i czy długo trwał?
Pozdrawiam was wszystkie.
Dorcia i Kacper na 100 % 🙂

14 odpowiedzi na pytanie: Slodki mlauszek w 36 tc!!!. a wywołanie porodu?

agusia2 Dodane ponad rok temu,

Re: Slodki mlauszek w 36 tc!!!. a wywołanie porodu?

Jeśli można spytać to czemu tak wcześnie jesteś umówiona z lekarzem?

Pozdrawiam i życzę powodzenia Agnieszka i Maleństwo majowe

dorciabyg Dodane ponad rok temu,

Re: Slodki mlauszek w 36 tc!!!. a wywołanie porodu?

Wiesz umówiona jestem szybciej poniewaz mój ginek wyjeźdza prawie na mój termin porodu. A bardzo chcę,żeby to On był i odbierał mój poród:) Więc zaproponawał mi taka wersje wydarzeń.Wiesz to juz bedzie 38tc więc nie ma o co się bać.
Dorcia i Kacper

skate130 Dodane ponad rok temu,

Re: Slodki mlauszek w 36 tc!!!. a wywołanie porodu?

Kurcze nie wiedzialam, ze tak mozna, ja mam termin na 12 czerwca ale pasowaloby mi urodzic kolo 1, 2 czerwca. Moze tez tak wywolam? Musze porozmawiac o tym z lekarzem. U mnie wtedy tez bylby to 38 tydzien. Napisz koniecznie jak juz bedzie po jak bylo 🙂 Pozdrawiam i zycze powodzenia 🙂

bozka Dodane ponad rok temu,

Re: Slodki mlauszek w 36 tc!!!. a wywołanie porodu?

Tez mnie ten watek interesuje, ale nie jestem do tego zbyt pozytywnie nastawiona. Waga mojej dzidzi w 36+3 zostala wyestymowana na 4444g! Dostalam czas do 8 marca, jak do tego czasu nie zacznie sie porod, mam miec porod wywolywany lub cc, bo dzidzia bedzie po prostu za duza. Z wywolywaniem porodu jest pewien problem. Szyjka moze byc jeszcze niedojrzala i wtedy bardziej boli i latwo o pekniecia. Stosuje sie wprawdzie jakies zele, ale skutecznosc jest rozna. Podaje sie tez oksytocyne i trudno tak do konca przewidziec, jaka bedzie reakcja rodzacej. Porod moze odbywac sie np. zbyt gwaltownie, no i znowu jest niebezpieczenstwo popekania wszerz i wzdluz. Lepiej za duzo nie kombinowac i jak nie ma potrzeby, to zdac sie na madra matke nature. Napisze Wam, jak bylo, jak juz bede po.

Bozka i Amelia 21/03/04

skate130 Dodane ponad rok temu,

Re: Slodki mlauszek w 36 tc!!!. a wywołanie porodu?

Kochana, co Ty jadlas, ze takiego Maluszka masz duzego? Oczywiscie to dobrze, ja czuje, ze mój tez bedzie taki duzy, wszystko na to wzkazuje, głownie waga urodzeniowa jego tatusia 😉 Napisz koniecznie jak bylo i jak przebiegl porod. Ja nie wiem czy sie zdecyduje na wywolanie, masz racje, ze to sie wiaze z wieloma obawami ale zobaczymy 🙂

sylaz Dodane ponad rok temu,

Re: Slodki mlauszek w 36 tc!!!. a wywołanie porodu?

Moja koleżanka, która urodziła 20 lutego, też była w 38tc. Co prawda jej pękły wody płodowe, ale jak zajechała do szpitala to było zero akcji porodowej. Niewielkie tylko rozwarcie i ani jednego skurczu. Miała swoją położną, która wywołała poród i pomogła jej urodzić. Rodziła “aż” 2 godziny!!!! Też bym tak chciała. Dostała oksytacynę i miała nacięte krocze, bo mały był duży.
Życzę też tak szybkich porodów:)

syla i majowa dziewczynka

bozka Dodane ponad rok temu,

Re: Slodki mlauszek w 36 tc!!!. a wywołanie porodu?

Problem w tym, ze nie jadlam nic specjalnego. Nie mialam ani wyjatkowego apetytu ani zadnych zachcianek. Powiedzialabym, ze jadlam tak samo, jak przed ciaza. Pochlanialam tylko ogromne ilosci owocow ze wzgledu na zaparcia. Mysle jednak, ze mam to mamie. Moja starsza siostra wazyla 4500, a mama mowila, ze w nastepnych ciazach wrecz sie glodzila, a ja i tak urodzilam sie z waga 4050g.

Bozka i Amelia 21/03/04

kobin Dodane ponad rok temu,

Re: Slodki mlauszek w 36 tc!!!. a wywołanie porodu?

Ja rodzilam w terminie, ale jak pojechalam na KTG to mimo, iz nic nie czulam, lekarz stwierdzil silne skorcze porodowe. Polezalam przez noc na patologii i rano pekl pecherz. Nadal niby jakies skorcze byly ale nic nie czulam. No to dali mi chyba konska dawke Oksytocyny i zaczelo sie. Okropny bol, darlam sie jak opetana. Porod trwal tylko 3 godziny, ale szyjka byla kompletnie nie gotowa, dawali mi jakies zastrzyki na jeje zmiekczenie, a i tak popekala. Nie polecam popedzania. Boje sie, ze teraz czeka mnie to samo 🙁

kobin,Konciu i

kaccha Dodane ponad rok temu,

Re: Slodki mlauszek w 36 tc!!!. a wywołanie porodu?

Oj nie chcę Cię straszyć, ale kiedy leżałam w szpitalu to napatrzyłam się na wywoływane porody. Ale tam były wywoływane porody, kiedy był już termin porodu. I mimo to nie było to takie proste. Dziewczyny miały skurcze, a szyjka ani drgnęła. Rodziły długo. Jedna nawet 18 godzin. Ale ja wiem tylko z obserwacji otych porodach.
Jestem jednak zwolenniczką natury.

Kasia i majowa Alicja

dorciabyg Dodane ponad rok temu,

Re: Slodki mlauszek w 36 tc!!!. a wywołanie porodu?

Dziękuję wam dziewczynki za pomoc. chociaż waszee spostrzeżenia są różna.
wydaje mi sie że przeżyć wywołany poród, a normalny to podobne sprawy. Nasze organizmy są tak naprawdę różne i każdy z nich odbiera inaczej te same czynności.
więc czy to sie zaczyna normalna akcja porodowa czy też wywołujemy poród nie jesteśmy w stanie przewidzieć co nas czeka, a wogóle jak czeka nas “to” po raz pierwszy.
więc jeszcze raz dzięki i powodzenia na porodówkach, aby nasze porodu trwały krótko.
pozdrawiam
Dorcia i Kacperek

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Slodki mlauszek w 36 tc!!!. a wywołanie porodu?

mojej siostrze prowadzila ciaze nasza ciocia. Zaprosila w 38 tc do siebie na dyzur, przeklula pecherz podala jakies ekstra krople, 4 godziny i po bólu. Ona powiedziala: teraz dziecko ma 3 z hakiem, za dwa tygodnie bedzie kolo 4 kilogramow i sie zameczysz. Tyle.
Mala miala 3250 i zero problemów.

szpilk_co_nie_rodzi_w_rodzinnym_miescie

dorciabyg Dodane ponad rok temu,

Re: Slodki mlauszek w 36 tc!!!. a wywołanie porodu?

fajnie że tak szybko jej to poszło, a dlaczego Ty nie zdecydowałaś się na takie rozwiązanie. jak to przeczytałam to narmalnie tez bym chciała mieć taka ciocię.
a może jesteś z Bydgoszczy:)
ps.małe pytanko, skąd wy wszystkie laski macie taki kalendarz, ja wchodze na tą stronę ale nie wiem co potem trzeba zrobić
proszę napiszcie mi instrukcje obsługi:)
Pozdrawiam
Dorcia i Kacperek

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Slodki mlauszek w 36 tc!!!. a wywołanie porodu?

nie zdecydowałam się bo:
1. bede miała cc planowe a to właściwie wsio rawno gdzie mi zrobią (mnie bedzie akurat ciela moja lekarz prowadząca)
2. Do domu rodzinnego (tego oryginalnego) mam 230 km i o ile mogłabym TAM jechac rodzic do cioci o tyle kiepsko wyobrazam sobiie powrot z maluszkiem, obolałym kroczem itd…
3. mój mąż i moja matka przez powiedzmy tydzień pod jednym dachem :-))))))))))))))))))) ROTFL – nie ma takiej możliwości.

magda_6_dni_do_mety

gapcio77 Dodane ponad rok temu,

Re: Slodki mlauszek w 36 tc!!!. a wywołanie porodu?

Dziewczyny, powiedzcie mi jak się liczy, jeśli wiecie urodzeniową wagę dziecka. Moja Zuśka waży teraz 2700 i mi się wydaje, że to też dużo ale też jestem ciekawa ile będzie ważyć jak się urodzi. Z góry dziękuję 🙂

Znasz odpowiedź na pytanie: Slodki mlauszek w 36 tc!!!. a wywołanie porodu?

Dodaj komentarz

Dla starających się
mdłości
Moje Drogie podpowiedzcie. Za 6 dni spodziewam się @.Jeszcze nie wiem czy nadejdzie, mam nadzieję, że nie :-). Od kilku dni mam mdłości, bolą mnie sutki i mam 37 stopni
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Do wszystkich
Witajcie Dziewczyny ! Zbliza sie dzien kobiet i bez wzgledu czy obchodzicie w jakis sposob ten dzien czy nie, pomyslalam sobie ze powinnam napisac Wam pare slow. Jestescie wspaniale, pomagacie sobie nawzajem,
Czytaj dalej