Słodycze w przedszkolach

Witam!Oddałam pierwszy raz dziecko do polskiego przedszkola i jestem w dużym szoku!przez 3dni mój synek dostał tyle słodyczy ile nie dostał przez ostatnie 3miesiace a i tak ograniczają na moje polecenie temu jednemu dziecku. Nie jestem święta i czasem zabieram dziecko na gałki loda,daje kostkę 90pr.czekolady itd… Syn ma 3 latka,ale są i młodsze dzieci.Litości płatki czekoladowe z mlekiem na śniadanie,ciasto na podwieczorek na wieczorne kanapki z nutella?to smieciowe jedzenie. Nie jednego dnia ale było i tak, ze 2takie posiłki w ciagu dnia. Mysle, ze za 12 złotych da sie ustalić normalny jadłospis…zwłaszcza gdy jedzenie kupowane jest w duzych ilosciach a podawane w małych porcjach.Rozmawiałam z Panią dyrektor,rozmowa była miła i obiecała zajrzeć do menu.Dostałam też Inf, ze menu ustala dietetyk(co to za dietetycy!!!!) i niech mi on powie jaki jest cel jego działania,bo chyba powinien powtórzyć.APELUJE DO WAS RODZICE wiecie czym to pachnie?pruchnica to mały pryszcz,uzależnienie od słodkiego,pózniej cukrzyca i wspomnę rownież zaczyna nam sie okres w którym nie jedno z naszych dzieci będzie po antybiotykach i w połączeniu z taka dieta kandydoza ktorej cieżko sie pozbyć. Czemu tak jest?Dziecko wcześniej chodziło do duńskiego przedszkola i tam nawet biały chleb jest niedopuszczalny. Czy ktoś wie gdzie można to zgłosić głębiej?Nie po to by zakablować to przedszkole,ale by wewnętrznie zmienić system,by takie rzeczy były ustalone odgórnie….to są nasze dzieci które pózniej bedą sie przez to borykać z problemami. Moge zabronić podawać,ale to krzywdzące by jedno nie dostało ciasta….

7 odpowiedzi na pytanie: Słodycze w przedszkolach

  1. nie słyszałam jeszcze o takiej diecie w przedszkolu….może poszukaj innego

    • w moim równiez nie podają ciasta,ani nutelli…co pewnie dzieciakom by sie spodobało.
      i tez nie słyszałam o takim przedszkolugdzie mieszkasz?

      • Kraków.Gdzie to można zgłosić?

        • Jestem w szoku. Ja płacę za wyżywienie 3,70 w publicznym przedszkolu małej miejscowości i menu jest ok. Raz w tygodniu jest obiad na słodko np racuchy z bananami albo makaron z sosem truskawkowym a poza tym zdrowo i smacznie.

          Po cenie jaką podałaś za menu to pewnie przedszkole prywatne, tym bardziej się dziwię. MOże porozmawiaj z innymi rodzicami, w końcu prywatne placówki są od rodzicó zależne więc może wymusicie zmiany.

          • Sens w tym,że rodzicom raczej to odpowiada…właśnie dla tego myśle o tym by wyłożyć to wyżej…dzwoniłam dziś do dietetyka który daje wykłady innym i mówi, ze to jest szokujące ale dość popularne w Krakowie oraz wspomiała, ze na wykładach daje nacisk by nie poddawali sie placówce która chce zaoszczędzić do kieszeni,ale ta usługa stała sie niczym zakup w sklepie.Dla wielu wyda sie to dużą przesadą,ale dla mnie to jak bicie dzieci -celowe szkodzenie…powinno być zakazane odgórnie. Moje dziecko tez czasem dostaje naleśnika, zabiore je na gałke loda raz od święta i siadamy w restauracji,wie wowczas, ze to nie jest normą i ten raz kiedy uznam za stosowne i chce moc to ustalać…spojżmyprawdzie w oczy -to nie posiłek a rozrywka dla podniebienia,bez wartości tylko dla przyjemności w dodatku w takim zagęszczeniu bardzo szkodliwa.

            • o co Ci chodzi tak w ogóle?

              • Niestety takie jedzenie jest niemal we wszystkich placowkach w kraju. U mnie tez w zeszlym roku były rozdawane jogurty owocowe, zdarzala sie panga, platki smakowe i nawet batony, lubisie, lizaki. Zgłaszałam to dyrekcji, intendentce. Jednak nie było zrozumienia, pani intendzntka na temat żywnosci miala mniejszą wiedzę niż Ja. W dodatku wszystkim odpowiada tylko z Panią problem, co za człowiek. W tym roku na razie jest lepiej bo juz mają mnie dosyć i słodyczy nie rozdaja,nutelli też nie, ale jogurty owocowe,dzemy watpliwej jakosci na porządku dziennym, platki smakowe zostały.Musisz interweniować to cos zawsze sie poprawi, ale nie licz na cuda bo dyrektorki sie zapowietrzaja traktuja uwagi jako obelgi skierowane do ich osoby. Niestety sa to systemy starej daty. Do tego jest tragedia z innymi rodzicami, ale to juz inny teamat. A wiekszosc tych co nawet chcieliby poprawić wyzywienie na zdrowsze to milczy bo nie wiem boją się czegoś.

                Znasz odpowiedź na pytanie: Słodycze w przedszkolach

                Dodaj komentarz

                Mozarella w ciąży

                Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                Czytaj dalej →

                Ile kosztuje żłobek?

                Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                Czytaj dalej →

                Dziewczyny po cc – dreny

                Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                Czytaj dalej →

                Meskie imie miedzynarodowe.

                Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                Czytaj dalej →

                Wielotorbielowatość nerek

                W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                Czytaj dalej →

                Ruchome kolano

                Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                Czytaj dalej →
                Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                Logo
                Enable registration in settings - general